zdejmowanie aparatu-dziś

29.08.05, 09:48
Dziś będę miała zdjęty aparat po prawie dwóch latach. Cieszę sie, ale i
trochę boję, jak to będzie bez aparatu, czy to nieprzyjemne, itd i jak będę
wygladac. W środę znowu mam założenie aparatu "stabilizującego". Pocieszcie,
bo bardzo się denerwuję:)Pozdrawiam.
    • slooneczniki Re: zdejmowanie aparatu-dziś 29.08.05, 10:03
      Ty się nie bój i nie przejmuj!!! Jak będziesz wyglądać? Rewelacyjnie:-))) Chyba
      masz świadomość, że od dziś Twój uśmiech będzie na miarę Hollywood! Idź śmiało,
      a potem nam napisz jak było!
      Powodzenia!
      Ja tez już pomału zbliżam się do zdejmowania, ale daty nie znam.
      pozdrowionka:-)
      • myszka_333 Re: zdejmowanie aparatu-dziś 29.08.05, 13:23
        Gratuluję !!
        Przede mną jeszcze (prawdopodobnie )ok.rok noszenia aparatu.A potem szczerzyć do
        każdego będę (to znaczy już teraz się szczerzę).
        Napisz co i jak.I jak się czujesz.I ogólne spostrzeżenia.
        Pozdrawiam
        • piochosa Re: zdejmowanie aparatu-dziś 29.08.05, 18:26
          Daj znac jak bylo. Ja za dwa tyg. sie dowiem kiedy mi sciagna aparat i prawde
          powiedziawszy boje sie tego jak cholera. Podobno odczucia sa jeszcze
          dziwniejsze niz po zalozeniu aparatu.
          • jessica84 Re: zdejmowanie aparatu-dziś 30.08.05, 01:55
            GRATULACJE:) jak tylko bedziesz mogla to napisz jak bylo! ze szczegolami:)
            zazdroszcze Ci bardzo (w pozytywnym sensie:) ja dopiero za 3 tyg mam zakladany
            gorny luk wiec jeszcze dluuuuugo zanim tez tego doswiadcze:( a jak bedziesz
            wygladac? slicznie:)!!!
    • lajlah Re: zdejmowanie aparatu-dziś 30.08.05, 09:23
      Kochani, dzieki za słowa otuchy:) Piszę dziś, bo wczoraj mialam wizytęna 18.oo,
      wrociłam poźno, bo byłam jeszcze na zakupach:)
      Do wszystkich bojących się, nie ma czego! Nic nie boli, trwa pięć minut, potem
      szlifowanie bo trochę kleju na zębach zostaje, potem mycie i czyszczenie z
      kamienia, no i efekt zwalający z nóg! Cała wizyta trwa ok.30 min. W życiu nie
      myślałam,że będę miała takie piękne zęby:D
      Cały czas chodzę i szczerzę sie do wszystkich:DDD
      Na początku zęby są trochę tkliwe, lekarz powiedziała, że to norma. Nic nie
      boli, nie ma się czego obawiać. Jutro jadę po aparat retencyjny.
      Jeszcze raz dzięki za miłe słowa, Życzę wszystkim wspaniałego efektu po zdjęciu
      aparatu i pozdrawiam:)
      • agnie_szka9 retencyjny 30.08.05, 09:42
        koniecznie pisz o retencyjnym i o tym co Ci przeszkadza i takie tam różne
        rzeczy.

        na ogół ludzie przestają się odzywać jak zdejmą stały:-(((

        a my tu ciekawi jesteśmy baaardzo.
        • lajlah Re: retencyjny 30.08.05, 09:44
          Obiecuję, że napiszę :)
          • agnie_szka9 Re: retencyjny 30.08.05, 13:16
            dobrze, to czekamy niecierpliwie :-))

            zdejmuję podobno w listopadzie, ale nie widzę jeszcze żeby już zęby ustawiły
            się idealnie.
      • niesmialyfacet Re: zdejmowanie aparatu-dziś 30.08.05, 18:14

        Nie mialas zniszczonych zebow pod tym cudem? Masz moze zdjecia przed i po
        kuracji (jak sie poprawil zgryz)? Mylas zawsze zeby po jedzeniu? Czy po zmianie
        drutow gdy bol juz ustapil (pisza 2-3dni) mozna NORMALNIE jesc, tzn np
        zapiekanke zaatakowac i odgryzc kawal :D?
        • caryca1 Re: zdejmowanie aparatu-dziś 30.08.05, 20:15
          a jaka masz wade, bo ja na gorze mam nie wiele robione i zapiekanka+gora ok,ale
          dol... mam wszystkie ruszane no i...troche cieszko jest grysc choc ostatno po 3
          tygodniahc od podkrecania pizze wsunelam:D ja bym Ci radzila myc po kazdym
          jedzonku, kazdy ma rozne zeby i u jednych dziury sie szybciej robia niz u innych
    • lajlah Re: zdejmowanie aparatu-dziś 31.08.05, 10:00
      Kochani, odpowiadam na pytania. Po zdjęciu aparatu, nie mam żadnych odbarwień
      po zamkach, nie widać gołym okiem gdzie były przyklejone zamki. Ale nie piję
      kawy , nie palę fajek, jedynie herbatę. Zęby myłam i nadal myję po każdym
      posiłku, jeżeli tylko mam możliwość, używałam i używam pasty i płynu elmex.
      Akurat ja miałam wadębardzo dużą, mam bardzo małą szczękę i zęby były stłoczone
      i wysunięte, usuwałam aż cztery zęby, inaczej nie było szans na wyleczenie, tak
      małą mam szczękę.Konsultowałam to z trzema orto i każdy tak samo mówił, zęby
      muszą być usunięte.
      Po załozeniu czy regulacji drutu, zęby są trochętkliwe, czsami trochę boli, ale
      ja nie wspominam tego źle. Mnie akurat orto kazała kroićjedzenie nie
      gryźćprzednimi zębami, żeby zamki sięnie oodklejały. Ale coś miękkiego można.
      Dziś jadę po retencyjny i napiszę jakie wrażenia. Pozdrawiam , trzymajcie
      sie ciepło:)
      • lajlah Re: zdejmowanie aparatu-dziś 31.08.05, 15:01
        Mam jużaparat retencyjny. Niestety druciki na zewnątrz na gorze i na dole, ale
        i tak nie zasłaniają mojego piękneguśmiechu i mało je widać:D Mowi siew tym
        nieco dziwnie, ale nie jest tak źle, po tym co przeczytałam na forum byłam
        wystraszona retencjąjak cholera, a tu idzie wytrzymać. Ale może dlatego,że ja
        mam już 28 lat i nie przeszkadzają mi już tak druciki na zębach jak nastolatkom
        (bez urazy). W każdym bądź razie, warto było i jestem bardzo zadowolona.
        Pytałam orto o możliwość nawracania starej wady, odpowiedziała,że jesli zgryz
        ustawiony jest prawidłowo i sumiennie nosi się aparat retencyjny, to ryzyko
        nawrotu jest znikome.
        • agnie_szka9 Re: zdejmowanie aparatu-dziś 01.09.05, 10:07
          ja też mam 28 lat! :-))
          czy ten drut jest bardzo gruby?
          czy masz go nosić bez przerwy?
          czy nie ma możliwości żeby sam wypadł?
          czy można w nim spokojnie jeść?
          czy seplenisz?

          kurcze, ale mam pytań!
          pozdrawiam ciepło:-)))
          • lajlah Re: zdejmowanie aparatu-dziś 01.09.05, 11:41
            afniesiu, drut jest trochęgrubszy niż ten w aparacie stałym, ale to tylko drut
            bez zamkow i nie bardzo go widać, poza tym nie wygląda to źle na prostych
            zębach. Ja niestety muszęnaosić narazie bez przerwy, następna wizyta za 2
            miesiace, to zobaczymy, orto powiedziała, że poźniej tylko w nocy. Sam nie
            wypadnie na 100 %. Do jedzenia raczej wyjmować, ale niektorzy jedzą w nim a
            potem dopiero myją i zęby i aparat. Nie seplenię, ale mowię trochę jakbym
            miała coś w buzi, no i mam:)nie jest źle, naprawdę. Tutaj tak straszą, a to
            nic strasznego;) poza tym czytałam ,że Ty masz mieć wyjmowany tylko na
            górze, a tak się o wiele lepiej mówi, prawie nie słychać rożnicy.
            dzieki za pozdrowienia i również pozdrawiam serdecznie:D
            • agnie_szka9 Re: zdejmowanie aparatu-dziś 01.09.05, 12:14
              ja mam mieć przyklejony drucik na dole od wewnątrz, a na górze drut zewnętrzny,
              albo nakładkę przezroczystą. sama nie wiem na co się zdecydować...

              przez pierwszy rok mam nosić to stale i wciąż:-) dzień i noc.
              więc chciałabym podjąć dobrą decyzję.
              ile zapłaciłaś za aparat retenc.?

              :-))
              • lajlah Re: zdejmowanie aparatu-dziś 01.09.05, 14:45
                naprawdęnie wiem co Ci doradzić, nie wiem jak wygląda taka nakładka. Natomiast
                z drucikiem na dole mimo wszystko będzie Ci o wiele wygodniej niż w aparacie
                ruchomym, ale ja i tak nie narzekam, wszystko rekompensuje piękny uśmiech:)
                Za aparat zapłaciłam 700zł, (orto opuściła 100zł dla stałej klientki, chyba
                żeby mnie zachecićdo noszenia retencji), gora i dół, za zdejmowanie stałego nic
                nie płaciłam. pzdr:)
              • moniagutek Re: zdejmowanie aparatu-dziś 09.09.05, 13:34
                Czesc wszyskim
                duzo sie dowiedzialam o aparacie retencyjnym, zawsze mnie zastanawialo co to za
                aparat bez zamkow:) teraz juz wiem.
                Mam jeszcze jedno pytanie jak dlugo sie nosi taki aparat i czy wizyty wtedy sa
                co miesisac czy rzadziej??
                Pozdrawiam
Pełna wersja