uasiczka
29.10.08, 11:26
od kilku lat skubię sobie brwi w cieniutką kreseczkę (dawno temu nie
mając pojecia tak zrobiłam) i nie mogę się z tego wyplątać.
od jakiegoś czasu chcę je "odrosnąć" ale wygląda to fatalnie - ten
etap przejściowy i znowu je skubię.
to tego przy jednej brwi odrastają włoski szybciej.
wygląda to fatalnie, niechlujnie.
nie wiem już co mam zrobić. czy jedyna opcja to poprostu się
przemęczyć?
już nie wiem - może je rozjaśniać na czas odrostu a potem
przyciemnić wszystkie jak już będzie ok?