margeritka_1
11.12.08, 20:18
Zaczęło się od tego, że facet mojej mamy naśmiewał się z mojej tuszy. Poczułam, że wolę umrzeć niż nadal być obiektem jego okropnych dla mnie żartów :( Tak sobie wzięłam to do serca, że w ciągu miesiąca półtora miesiąca schudłam ok 9 kg. Waga startowa to 78 kg przy wzroście 170 cm. Obecnie waga wacha się między 68,5 a 69.
Ale nie w tym rzecz... A w tym że nadal czuje się jak najgrubsza baba na świecie. Boje się przymierzać ubrania, ponieważ obawiam się że mogą być ciasne- to jakaś paranoja- bo one na mnie wiszą, ale zawsze jest ten lęk! Boje się warzyć, boje się że waga może wzrastać i co wtedy? :(
Wiem że nie mam idealnej wagi, ale w tym momencie czuje się grubsza, niż wtedy...