Dodaj do ulubionych

mam rozstepy??!!

IP: 213.77.65.* 11.11.03, 20:27
jestem w ciazy i zaczly mi sie robic rozstepy co proponujecie na nie???
Obserwuj wątek
    • Gość: 5th Re: mam rozstepy??!! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 11.11.03, 20:29
      Nic.
      Ciesz sie, ze bedziesz miala bobaska, a rozstepy z czasem zrobia sie dyskretne.
      • Gość: paula Re: mam rozstepy??!! IP: 213.17.162.* 11.11.03, 20:41
        smarowalam sie w cizy penatenem na rozstepy - rozstepy sa, coraz mniej widoczne
        ale sa; psiapsiolka namietnie smarowala sie oliwka dla niemowlat - rozstepy ma
        ze hej; a druga nie robila nic - i nic (kurde:)) nie ma.
        Mysle, ze to w duzej mierze zalezy od tego, w co nas wyposazyla natura, czy
        jest dla nas laskawa, czy troche mniej.
        Ale co fakt, to fakt -jak napisala poprzedniczka - ciesz sie z maluszka, a
        rozstepy....
        CZESC!
    • primrose Re: mam rozstepy??!! 11.11.03, 21:45
      Proponuję Mustellę- do kupienia w aptece, zalecają jako antidotum na rozstępy
      ciążowe ;-))
      • Gość: Mrufka Re: mam rozstepy??!! IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 11.11.03, 21:57
        Lepiej zapobiegac niz leczyc. Kremy przeciwko rozstepom powinno sie uzywac od
        pierwszego miesiaca ciazy, zeby skora miala czas "przygotowac sie" na
        rozciaganie. Dzieki kremom skora staje sie bardziej elastyczna i mniej poddatna
        na "zerwania" a tym sa wlasnie rozstepy. Ktos tu powiedzial, zebys nic nie
        robila- nie sluchaj tylko przy nastepnych zakupach wstap do apteki. Mustella
        jest dobra i wydajna, chociaz odrobine sie klei. Ja uzywalam Vichy i nie mialam
        rozstepow.
        Gratuluje dzidziusia :)
    • Gość: Kasiulek10 Re: mam rozstepy??!! IP: *.lodz.mm.pl 11.11.03, 21:47
      Oj dziewczyny, zapominacie, że mama pozostaje kobietą i po co ma się nabawiać
      kompleksów? Przecież fakt perspektywy zostania mamą nie zwalnia z dbałości o
      swoją urodę i dobre samopoczucie! Wychodzi wasza natura Matki-Polki.
      Poszukaj najlepiej na stronach dla przyszłych mam:)
      • Gość: 5th Re: mam rozstepy??!! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 11.11.03, 22:17
        Nie przesadzaj :) Nawet w ciazy bardzo dbalam o wyglad, nigdy nie zalozylam
        koszmarnej ciazowej kiecki-lejby, a ubieralam sie w luzne ciuchy z luksusowych
        dzianin , modne i eleganckie. Chodzilam do kosmetyczki i dobrego fryzjera.
        Mialam zrobione paznokcie, jednym slowem dbalam o siebie tak samo jak przed
        ciaza i po ciazy. Kremy antyrozstepowe przetestowalam chyba wszystkie. Na wiele
        z nich bylam uczulona. Zaden nie zapobiegl rozstepom. Po jakims czasie ,po
        urodzeniu dziecka, zainteresowalam sie metoda laserowa, ktora mi odradzono.
        Dermatolog stwierdzil, ze metoda ta nie jest w 100% skuteczna. Zapewil mnie, ze
        rozstepy sie z czasem "rozplyna". Okazalo sie to prawda, nawet w moim
        przypadku, dosc nietypowym, bo wykonalam yo-yo 25kg, czyli tkanki niezle
        ucierpialy. Piszac to, ogladam sobie brzuch i daje slowo, ze widze normalna
        skore, bez galezi, ktore mi kiedys wyskoczyly doslownie z dnia na dzien. Zeszly
        nie wiem jak. Ale uplynelo osiem lat. Widocznie czas zrobil swoje.

        Acha, po ciazy uzywalam emulsji ujedrniajacej Estée Lauder z linii Re-Nutriv
        (uwaga ! to nie jest reklama :)!!!)
        • Gość: anni Re: mam rozstepy??!! IP: 217.11.141.* 12.11.03, 10:44
          nie wierze ze zniknely ci rozstepy
          moze ty nie wiesz co to sa rozstepy - to trwale blizny na ciele , ktore nie
          maja prawa same zniknac, ja mam rozstepy do wielu lat i zaden nie zniknal
          a wrecz przeciwnie
          • Gość: 5th Re: mam rozstepy??!! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 12.11.03, 13:12

            Z reka na sercu :
            Sprawdzilam jeszcze raz dzisiaj rano, przy swietle dziennym. Pozostaly slady
            cieniusienkie jak niteczki, w kolorze ciala, tyle, ze takie jakby perlowe (a
            kiedys byly fioletowe!!). Daje ci slowo, ze da sie z tym zyc, bo nie szpeca i
            widac je tylko wtedy, gdy czlowiek naprawde sie przyjrzy.
            Do jakichkolwiek kompleksow z tego powodu zupelnie sie nie przyznaje. Chyba
            musialabym skoncentrowac cala swoja energie zyciowa na obserwowaniu okolic
            podpepkowych - bo wtedy , zgadzam sie, mozna nabawic sie komleksow.Pod
            warunkiem, ze bardzo by mi zalezalo, zeby te kompleksy miec.
            Ja o moich "nitkach" po prostu zapomnialam, bo nie przeszkadzaja ani mojemu
            mezowi, ani mnie. Gdyby bylo inaczej, stosowalabym pewnie przez caly rok
            samoopalacze, ktore doskonale kamufluja roznice w teksturze i kolorycie skory.
            Ale jakos nie odczuwam takiej potrzeby.
            Wiem, ze rozstepy rozstepom nierowne. Moze moje nie byly az tak tragiczne
            (chociaz podobno byly :).
            pozd.

            PS. po porodzie nalezy przede wszystkim zadbac o miesnie brzucha. Kilka
            rozstepow na wygimnastykowanym brzuchu to, wedlug mnie, drobiazg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka