Damskie golarki

16.02.09, 14:53
Chciałabym kupić damską golarkę.Nie mam doświadczenia z tego typu
akcesoriami.Dotychczas używałam depilatora i jednorazowych
maszynek.Przeznaczenie - nogi i bikini.Będę wdzięczna za porady.Jaki
model kupić?
    • danuu Re: Damskie golarki 16.02.09, 14:56
      Szczerze mowiac to ja nie widze roznicy - poza kolorem - jesli
      chodzi o maszynki do golenia.
      Najlepsze sa moim zdaniem jednak meskie takie "pozadne" - np. Mach3
      xzy Fusion Gillette. Smieszne jest to, ze jak jest 5 ostrzy to mniej
      sie boje, ze sie zatne niz jednorazowym BIC-iem :D
      • jagoda_pl Re: Damskie golarki 16.02.09, 15:58
        Ale autorce chyba chodziło o elektryczne...
        • lesialesia Re: Damskie golarki 16.02.09, 16:04
          dla mnie golarka to trochę pic na wodę...miałam chyba dwie i żadna nie goliła,
          szybko się zapychały. ja bym wybrała zwykłą maszynkę albo depilator
          • jagoda_pl Re: Damskie golarki 16.02.09, 16:16
            To chyba zależy od pożądanego efektu... Ja golę pachy i czasem bikini golarką elektryczną i skóra jest po niej mniej podrażniona niż po jednorazówce, choć rzeczywiście przy dotyku nie ma aż takiego uczucia gładkości.
        • danuu Re: Damskie golarki 16.02.09, 16:14
          :) blondie :D
    • zerwana.z.tapczana Re: Damskie golarki 17.02.09, 01:48
      ja dostalam pod choinke golarke philipsa.jest to moja 1sza golarka
      wiec nie mam porownania,ale nie jestem szczegolnie zadowolona..
      przede wszystkim golenie tym zajmuje wiecej czasu bo trza 50razy
      jezdzic golarka po jednym skrawku skory zanim wreszcie ogoli klaki,a
      i tak cos tam przewaznie zostaje -no chyba ze nie mam cierpliwosci
      (bo nie mam)i moze innym osobom udaje sie golic wszystkie wloski,mi
      nie,tzn. goli niedokladnie. poza tym jej ladowanie tez zajmuje sporo
      czasu a bateria naladowana trzyma krotko-nawet zastanawiam sie czy
      ta moja golarka nie jest uszkodzona,bo czasem wrecz po ladowaniu
      wlacznik nie dziala i trzeba kilka razy probowac wlaczyc. to glowne
      wady. zaleta jest to ze chyba rzeczywiscie podraznia ciut mniej niz
      zyletka,ale niestety tez podraznia w okolicach bikini- przynajmniej
      mnie. zawsze wyskakuja mi czerwone krostki,niezalenie czym tam sie
      gole:( aha-ostatnio bateria padla w trakcie golenia wyrywajac mi
      przy tym wlos z wiadomego miejsca co mile nie bylo:P
    • amocyklina Re: Damskie golarki 17.02.09, 13:42
      Ja używam od roku golarki Braun. Bardzo Ci ją polecam. Zero podrażnień ( a skóre mam wrażliwą), zero zacięć. Poza tym sumując wydatki na maszynki, pianki koszt golarki zwraca sie bardzo szybko. Rzeczywiście przy goleniu nóg potrzeba więcej czasu niż przy tradycyjnej maszynce... jednak jeśli chodzi o okolice bikini, to chyba nawet szybciej idzie przy użyciu golarki. Nie musisz sie martwić, że się zatniesz, skóra jest przyjemna w dotyku i brak czerwonych plamek - wielki plus :)
Pełna wersja