Dodaj do ulubionych

jeden krem na wiele problemow

03.07.09, 23:24
czy taki juz powstal? Patrzac na moja twarz dochodze do wniosku, ze
powinnam uzywac co najmiej 3 rozych kremow. Na policzkach i pod
oczami mam bardzo sucha skore (krem odzywczy albo nawilzajacy).
Czolo sie swieci jak patelnia (krem matujacy), Na brodzie i w
okolicach ust mam czerwone syfki (czytalam, ze to moze byc reakcja
na nadmiar kremu nawilzajacego), na czole zaskorniki, na nosie kilka
rozszerzonych porow. Obecnie uzywam kremu tlustego,
przeciwzmarszczkowego na noc, na dzien uzywam kremu nawilzajacego.
Dwa razy w tygodniu robie peelingi, raz w tygodniu maseczka. Moja
cera nie wyglada najgorzej, chociaz pewnie tak by wynikalo z opisu.
Mam liczne (zwlaszcza w niektorych dniach), ale drobne
niedoskonalosci ktorych chcialabym sie pozbyc, najlepiej za pomoca
JEDNEGO kremu.Nie mam cery wrazliwej ani alergicznej, chociaz
czasami zdarzaja sie niespodzianki (jak np. po zastosowaniu kremu
nailzajacego dla niemowlat).Prosze o jakies sugestie, niekonecznie z
najwyzszych polek.
Obserwuj wątek
    • hottee Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 08:12
      Zastanawiam się czy ten krem tłusty w upały i duchotę ma jakikolwiek sens? Moim
      zdaniem krem nawilżający, ale z tych bardziej "konkretnych" w konsystencji byłby
      dobry. Moim tegorocznym faworytem jest tu Ziaja Sopot Spa (niebieskie
      opakowania)- niedrogi a dobrze nawilżający , w sposób odczuwalny.
      • iwonagos Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 08:37
        też tak myślę o tym kremie tłustym.... nie wiem, czy to dobry pomysł...
    • margareth41 Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 20:08
      nie wiem czy Ci to pomoże, ale poszukaj wśród aptecznych kremów - tam są takie
      cuda, że aż szok ;) ja tam znalazłam idealny dla siebie krem formy pharmaceris -
      jednocześnie nawilża skorę, robi tzw. "szybki lifting", działa
      przeciwzmarszczkowo i jest do cery bardzo wrażliwej-naczynkowej. też kiedyś
      robiłam podobnie jak Ty, tylko tydzień jednego kremu, tydzień drugiego, tydzień
      trzeciego, oczywiście różne rano i wieczorem :) teraz mam jeden i spokój :)
      • lola.b Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 20:28
        A może skóra jest przeładowana? Mi na podobne problemy z cera(tylko, ze ja
        miałam mniejszy problem z przesuszeniem) dermatolog zalecił tak:
        rano myć twarz samą wodą, nic nie nakładać, jeśli się maluję, to wieczorem zmyć
        wodą z delikatnym żelem, ewentualnie raz w tygodniu maseczka nawilżająca i tak
        przez 4-6 tygodni.Najpierw dziwnie było, bo przez kilka pierwszych dni tłuste
        tłuściło a suche dalej było suche, ale jakoś żeby to wyrównać masowałam twarz
        przez co w te suche partie dodawałam trochę tłuszczu z tych tłustych, może
        głupie, ale pomogło.Osobiście zauważyłam, że jeszcze mniej wysusza, jak się
        twarz wieczorem zmyje płynem micelarnym(mleczkiem lepiej nie, bo bardzo wiele
        zawiera paraffinum liquidum i inne zapychacze), po czym zmyć to wodą i już nic
        nie nakładać.
        • zonafranka Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 22:06
          Margaret, podaj mi prosze dokladna nazwe tego kremu. Czy to jest polska marka?
          Czy chodzi Ci o krem Ireny Eris z serii pharmacersis?
          Tak mysle, ze moze rzeczywiscie mam skore przeladowana kremami, bo od zawsze
          szukam idealnego kremu, a co za tym idzie za kazdym razem kupuje cos innego,
          sprawdzam rozne probki i ogolnie stosuje duzo kosmetykow.
          Lola, czy Ty nie uzywasz ZADNYCH kremow aktualnie? Rowniez pod makijaz nic nie
          nakladasz?
          Kremu tlustego uzywam wylacznie na noc, a rano go zmywam wiec z upalami nie ma
          nic wspolnego. Na dzien uzywam lekkiego kremu nawilzajacego. Mieszkam w klimacie
          znacznie goretszym niz polski, wiec jakis krem matujacy albo z filtrami by sie
          jednak przydal, zwlaszcza ze jestm juz po trzydziestce, ale moze wyprobuje
          kuracje Loli przynajmniej przez 4 tyg.
          • issey_miyake Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 22:37
            zonafranka napisała:

            > Margaret, podaj mi prosze dokladna nazwe tego kremu. Czy to jest polska marka?
            > Czy chodzi Ci o krem Ireny Eris z serii pharmacersis?
            > Tak mysle, ze moze rzeczywiscie mam skore przeladowana kremami, bo od zawsze
            > szukam idealnego kremu, a co za tym idzie za kazdym razem kupuje cos innego,
            > sprawdzam rozne probki i ogolnie stosuje duzo kosmetykow.
            > Lola, czy Ty nie uzywasz ZADNYCH kremow aktualnie? Rowniez pod makijaz nic nie
            > nakladasz?
            > Kremu tlustego uzywam wylacznie na noc, a rano go zmywam wiec z upalami nie ma
            > nic wspolnego. Na dzien uzywam lekkiego kremu nawilzajacego. Mieszkam w klimaci
            > e
            > znacznie goretszym niz polski, wiec jakis krem matujacy albo z filtrami by sie
            > jednak przydal, zwlaszcza ze jestm juz po trzydziestce, ale moze wyprobuje
            > kuracje Loli przynajmniej przez 4 tyg.

            Mycie twarzy samą wodą zwłaszcza w tym wieku jest głupotą. Wiesz jakie są rury
            przez które ta woda przepływa? Kiepskiej jakości i jeśli chcesz mieć to wszystko
            na twarzy to powodzenia. Obowiązkowe jest oczyszczanie skóry dokładnie. Używaj
            przegotowanej bądź mineralnej wody, jeśli nie możesz się bez niej obyć. Poza tym
            zainwestuj w krem z filtrem. Np. Bioderma 40 AKN MAT - matujący krem z filtrem
            dla skór tłustych i mieszanych. Bardzo dobry efekt. Prócz tego na noc używaj
            czegoś z retinolem, hydroksykwasami, tretinoiną, antyoksydantami. Najważniejsza
            jest systematyczność i prawidłowa pielęgnacja, a nie dobieranie sobie co rusz
            nowego kremu, jak nawet nie masz pewności na to, że ta poprzednia pielęgnacja
            była prawidłowa.
            Jak dla mnie źle ją pielęgnujesz. To nie wina kremów. Jeśli będziesz ją
            prawidłowo pielęgnowała, nie będziesz musiała używać 3 kremów, na każdy problem
            z osobna. Kremy nie są od tego by wszystko załatwić. Niektóre kwestie należy
            załatwić w inny sposób.
          • lola.b Re: jeden krem na wiele problemow 04.07.09, 22:43
            Jak już odciążyłam skórę przeładowaną nadmiarem kosmetyków, to zaczęłam używać
            kosmetyków, ale z umiarem. Jak mam więcej problemów z cerą (ale nauczyłam się
            już rozpoznawać problemy przed miesiączką i problemy związane z przedawkowaniem
            kosmetyków) i nie ma jakichś wielkich upałów, to wygląda to tak:
            rano-myję twarz wodą, nakładam krem nawilżający (u mnie bardzo dobrze sprawdza
            się skinset vichy, effaclar k la roche posay lub a.t.w. antystres) i trochę
            podkładu pod oczy, na policzki(to tam mam zazwyczaj zmiany, choć cerę w tym
            miejscu mam suchą) i na skrzydełka nosa, jak chcę nałożyć podkład na całą twarz
            to mieszam go na dłoni z kremem, żeby nie było maski,w upały w ogóle rezygnuję z
            podkładu potem tusz, do torebki zabieram na wszelki wypadek puder, jeśli zacznę
            się za mocno świecić pod koniec dnia
            wieczorem-zmywam twarz płynem micelarnym i potem zmywam go z twarzy też samą
            wodą, nakładam ten sam krem nawilżający, odczekuję kilka minut i tam, gdzie
            trzeba dokładam punktowo benzacne, maseczek ani peelingów nie używam
            Jeśli cera nie sprawia problemów(czyli przez większość miesiąca) to odstawiam
            benzacne i podkład. Pod oczy używam tego samego kremu, co do twarzy.
            Pamiętaj, że im cieplej, tym skóra wydziela więcej sebum, które jest naturalnym
            tłuszczem i nie wiem, czy jest sens dodatkowo obciążać cerę kremem tłustym.
            • elfia4 Re: jeden krem na wiele problemow 05.07.09, 00:52
              Stosujesz effaclar k na dzień? To krem z kwasem. Skinset też ma kwasy jeśli dobrze kojarzę.
              Pracujesz na porządne przebarwienia w przyszłości.
              Kwasy na noc, filtry na dzień, to najlepszy zestaw.
          • margareth41 Re: jeden krem na wiele problemow 06.07.09, 18:53
            zonafranka napisała:

            > Margaret, podaj mi prosze dokladna nazwe tego kremu. Czy to jest polska marka?
            > Czy chodzi Ci o krem Ireny Eris z serii pharmacersis?
            > Tak mysle, ze moze rzeczywiscie mam skore przeladowana kremami, bo od zawsze
            > szukam idealnego kremu, a co za tym idzie za kazdym razem kupuje cos innego,
            > sprawdzam rozne probki i ogolnie stosuje duzo kosmetykow.

            Mnie chodzi o krem Neoscope firmy Pharmaceris (marka dr IrenyEris). to Apteczne
            kremy, do skór z problemami.
            różne "cuda" tam można znaleźć, do tak specjalistycznych problemów, do jakich
            nie znalazłam osobiście chyba nigdzie - i polecam.
    • przeciwcialo Re: jeden krem na wiele problemow 05.07.09, 08:31
      Dla mnie takim cudem jest Alantan plus z wit a kupiony w aptece za
      kilka złotych.
      Uzywam go na noc na twarz i pod oczy oraz na szyje, na dzień krem z
      filtrem, obecnie Lirene mus matujacy z serii która reklamuje Alicja
      Bachleda.
    • retro_ramona Re: jeden krem na wiele problemow 09.07.09, 19:21
      jak dla mnie zdecydowanie za dużo różnych kosmetyków na raz używasz, skóra jest
      przeciążona i pewnie dlatego nie jesteś z niej zadowolona. zrezygnuj ze
      wszystkiego, czego używałaś do tej pory, bo ciężko będzie wybrać z tego jeden
      jedyny dobry kosmetyk. i tak jak panie wyżej radziły, rozejrzyj się po aptekach,
      ten pharmaceris wydaje się być neizłyi cena też nie wygórowana.
      na zaskórniki i rozszerzone pory polecam wizytę u kosmetyczki raz na trzy
      miesiące - sama korzystam i to doskonałe wyjście z problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka