Dodaj do ulubionych

Rasa panów

12.02.05, 15:52
O produkcji nadczłowieka, temacie powracającym. Niedawno rozmawialiśmy na
temat wypowiedzi P.Singera. Proponuję zastanowienie się nad artykułem z "Nowym
Państwa".
Prekursorem idei społeczeństwa doskonałego był Platon:

"Zanim ród filozofów nie uzyska władzy, to nie ustaną nieszczęścia ani dla
państw, ani dla obywateli, ani też ustrój, który stwarzamy w wyobraźni, nie
dojdzie do skutku w praktyce. W naszym państwie będą zatem rządzić
filozofowie. I tylko tacy ludzie, najlepiej wykształceni, mogliby mieć prawo
do prokreacji, aby swe najlepsze cechy z możliwych powielać wśród
społeczeństwa dla dobra ogółu".
Za twórcę eugeniki uważa się jednak sir Francisa Galtona, brytyjskiego
przyrodnika, antropologa i lekarza, a prywatnie kuzyna Karola Darwina. To on
wprowadził do języka nauki pojęcie "eugenika" - co z greckiego znaczy "dobre
pochodzenie" (eu-genes - "z dobrego rodu") - na określenie dyscypliny
zajmującej się poprawianiem ludzkich cech dziedzicznych, które "najbardziej
przydatnym rasom i liniom krwi powinny umożliwić szybsze zdobycie przewagi nad
mniej przydatnymi".
Dalej w linku:
kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1210197&KAT=242
Obserwuj wątek
    • czarek1 Re: Rasa panów 14.02.05, 12:44
      Genetyka, jako nauka, to jedno. Do tej pory dokonala wielu odkryc i postepu w
      leczeniu chorob dotychczas uwazanych za nieuleczalne. Oczywiscie, w rekach
      ludzi nietycznych MOZE byc wykorzystana do "projektowania spoleczenstwa" wedlug
      arbitralnie pzryjetych zasad. Dlatego ta dzeidzina musi by obwarowana scislymi
      przepisami. Ostrzezenie swiatu dal niegdys Aldous Huxley w ksiazce "Nowym
      wspanialy swiat". Ale kto wie, ze w hitlerowskich Niemczech byla tajna
      organizacja o nazwie Lebensborn (Zrodlo zycia), ktora bez opierania sei na
      naukowcach, polegala na bardzo prostej zasadzie. Zatrudniano mlode, dorodne
      blond Niemki do rodzenia dzieci z dorodnymi, blond, wysokimi SS-manami.
      • jofin Re: Rasa panów 14.02.05, 14:16
        To jest tak, kiedys, kiedy ludzie posuwali sie ze swymi postepami juz za daleko
        Pan Bog spuscil potop na ziemie. Po potopie zeslal nam tecze obiecujac zarazem,
        ze juz wiecej podobny potop nas nie dotknie. Dlatego teraz niektorym wydaje
        sie, ze w dazeniu czlowieka do pewnego rodzaju samounicestwienia nie ma juz
        zadnych granic. Psychologowie wymyslili slowa, ktore przecudownie zastepuja nam
        to, co do tej pory nazywano grzechem, a genetyka i tez medycyna probujac
        znalezc antidotum na rozne choroby i dolegliwosci czlowieka odkryla, ze ma duze
        pole do popisu w manipulacji ludzkim zyciem.

        Najbardziej niepokojacym dla mnie faktem jest pytanie, kim jest, kim ma byc ten
        czlowiek, ktory bedzie decydowal, ktore zycie jest warte zycia.
        Jezeli etyk, ktorego pomysly sa wciaz podawane w mediach bez zajaknienia
        stwierdza, ze zycie zyciu jest nierowne i ze isnieja tacy ktorzy maja
        prawo /ciekawe przez kogo im nadane/ decydowac, ktore zycie warte jest zycia,
        to ja sie tego troche obawiam.

        Czarku, wydaje mi sie, ze genetyka jest obwarowana arbitralnie przyjetymi
        zasadami, ktore w roznych miejscach na swiecie, co pewien czas sa jednak
        lamane. I co za paradoks - wlasnie na tym lamaniu tych zasad polega tez postep
        genetyki. Ostatnio chodza juz sluchy o klonowaniu czlowieka, ktore jest
        przeciez zabronione.

        Co organizacji Lebensborn, mam pytanie, czy wiesz cos na temat dzieci tych
        dorodnych blond Niemek z dorodnymi blond SS-manami. Czy tez wygladja tak
        dorodnie?

        A tez pozdrawiam


        Barwy ze slonca sa, a ono nie ma zadnej widocznej barwy, bo ma wszystkie...
        • ijaw Re: Rasa panów 14.02.05, 21:18
          jofin napisała:

          > Najbardziej niepokojacym dla mnie faktem jest pytanie, kim jest, kim ma byc ten
          > czlowiek, ktory bedzie decydowal, ktore zycie jest warte zycia.

          Wielki szaleniec, ktory zechce zmierzyć się z wszechpotężną naturą, zależną
          tylko i wyłącznie od Boga. Moim zdaniem możemy spać spokojnie, ponieważ produkt
          człowieczy, czyli klon, nie będzie mogł istnieć.
          Człowiek ma duszę a duszy nikt nie potrafi sklonować, ona nie ma kodu
          genetycznego, ktory mógłby złamać naukowiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka