microgynon??

01.03.04, 22:37
jak sie czujecie po microgynonie.
    • nela20 microgynon?? 01.03.04, 22:52

      Raczej dobrze.Biore go od poltora roku i nie zauwazylam,aby cos wyjatkowego
      mi sie dzialo.Chcociaz zastanawia mnie czy branie tabletek antykoncepcyjnych ma
      cos wspolnego z opalaniem na sloncu badz w solarium.Nie wiesz? Jakies
      przeciwwskazania moze? A poza tym - raczej jestem zadowolona.Masz jakies
      problemy z tymi tabletkami?
      • stula Re: microgynon?? 01.03.04, 22:59
        o tych tabletkach jeszcze nic nie wiem bo dopiero zaczynam je brac.
        a co do opalania to wiem ze moga (ale nie musza) pojawic sie przebarwienia
        skory (nawet po paru latach) i na pweno nie wolno opalac sie w trakcie
        miesiaczki.pozdrawiam
        • nela20 ... 01.03.04, 23:02
          To mam nadzieje,ze przyjma Ci sie dobrze.Pamietaj,zeby za jakies 3 miesiace
          zrobic sobie badania,wtedy bedziesz bardziej pewna ich skutecznosci.Ogolnie
          wydaje mi sie,ze tabletki sa dobre.No i z tego co wiem,to jedyne na rynku,ktore
          maja znizke - jakies 9 zl za opakowanie smile Pozdrawiam
          • maja_20 Re: ... 02.03.04, 17:11
            u mnie zle przyjmują się te tabletki mam strasznie zmienne nastroje boli mnie
            głowa i wogole...
    • moboj Re: microgynon?? 02.03.04, 19:19
      brałam przez wiele lat i czułam się rewelacyjnie. nie miałam żadnych skutków
      ubocznych, żadnych dolegliwości, wyniki badań zawsze wzorowe. nie dość, ze
      tabletki mają działanie antykoncepcyjne to mi jeszcze pomogły wyleczyć się z
      powaznych zaburzen hormonalnych.
      dodatkowym plusem jest ich cena - pigułki są refundowane i kosztuja około 9
      zlotych.
    • bluey Re: microgynon?? 02.03.04, 19:25
      Bralam Microgynon 21 przez jakies 6-7 miesiecy. Tolerowalam go najlepiej ze
      wszystkich pigulek jakie bralam (Cilest, a teraz Novynette), ale w ostatnim
      miesiacu pojawily sie codzienne bole glowy i musialam go odstawic. Poza bolami
      glowy zadnych skutkow ubocznych nie mialam! Ale ja ogolnie zle toleruje
      pigulki sad Teraz tez przy Novynette mam pelno skutkow ubocznych i bede musiala
      w ogole z pigulek zrezygnowac sad

      A z tego co slyszalam od kolezanek to Microgynon toleruja bardzo dobrze. Mam
      nadzieje, ze u ciebie tez sie przyjmie smile

      Pozdrawiam!
    • zuzzka Re: microgynon?? 02.03.04, 21:23
      Witajcie !!

      Microgynon jest super !!
      Super tolerancja (bez tycia, a mam z tym odwieczne problemy), bez sensacji w
      portfelu (3 opakowania - 24,00), bez skutków ubocznych w postaci- bólów
      głowy....
      Szkoda tylko, ze trzeba ją codziennie łykac i niszczyc wątrobę i naczynia
      krwionośne...
      Cały czas marzę o plasterkach hormonalnych (np. Evra), które zastąpią mi
      pigułki i pozwolą normalnie życ...
      Polecam wszystkim po przeprowadzeniu badań oraz rozmowie z mądrym ginekologiem.
      PZDR.
      Zuzzka
    • jelma Re: microgynon?? do Zuzzki 03.03.04, 10:22
      a czy takie plastry są juz dostepne w aptekach?? ja sie zupelnie nie
      orientuje....
      • zuzzka Re: microgynon?? do Zuzzki 03.03.04, 20:15
        Witaj ! Wieczorem zawsze tu bywam. Plastry niestety są w fazie testów w
        Stanach. Podobno jeszcze w tym roku beda dostępne na rynku amerykańskim, ale
        zanim nasze "notable" pozwolą na wejscie plastrów w faze testowania na polskich
        kobietach - minie kilka lat !
        Chociaz tak wiele kobiet dłuzej by zyło i miało mniej kłopotów z zakrzepami,
        zapaleniem żył i żylakami.
        Szkoda. Ja mysle o Depo-Proverze (ogromna wygoda, bo nie trzeba o niczym myslec
        przez 3 miesiace), ale czytałam na forum, że mozna bardzo duzo utyc. A ja cały
        czas mam z tym problemy. Chociaz Microgynon nie ma, az tak silnego działania na
        moj "ośrodek głodu" jak np. Cilest (miałam po nim sraszne dretwienie konczyn i
        przybyło mi 8 kg w ciagu 3 miesiecy brania).
        Według mnie i wypowiedzi kilku moich przyjaciółek (które równiez testowały
        Cilest) jest to najgorszy srodek antykoncepcyjny na naszym rynku !
        Nikomu nie polecam !

        Pozdrawiam ciepło wszystkie internautki,
        Zuzzka

        > a czy takie plastry są juz dostepne w aptekach?? ja sie zupelnie nie
        > orientuje....
        • ania28 Re: microgynon?? do Zuzzki 04.03.04, 09:48
          plastry już dawno są na rynku amerykańskim i europejskim a od połowy lutego
          również na polskim. na moim ramieniu też smile))
          • jelma Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 12:19
            a czy moglabys mnie uswiadomic jak czesto przykleja sie takie plastry, jakie
            sa, bo sa na pewno sad skutki uboczne i jaki jest ich koszt?? no i nazwa
            dzieki smile)
            • ania28 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 12:39
              plastry nazywaja się ortho-evra. są niestety dosyć drogie - opakowanie (3
              plastry)na miesiąc kosztuje powyżej 50 pln. ja kupiłam za 52, ale czytałam też
              o cenach ok 67 pln. plaster przykleja się raz na tydzień, 4-ty tydzień bez
              plastra czyli tak jak przy stosowaniu pigułek - 21 dni + 7 dni przerwy.
              skutki uboczne wymienione w ulotce są identyczne jak przy przyjmowaniu
              jakichkolwiek innych tabletek, ale podobno nie obciążają wątroby - to opinia
              mojej ginekolog, w ulotce nic na ten temat nie było napisane.
              za wcześnie, żebym mogła napisać coś na temat tego jak je znoszę, bo to dopiero
              pierwszy plaster. po stosowanym wcześniej cileście nie czułam się dobrze, bez
              przewy byłam zdołowana, apatyczna, nie miałam na nic chęci. najchętniej całymi
              dniami leżałabym w łożku pod kocykiem. teraz rozkręcam się powoli smile)
              • lilith76 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 13:46
                ania, ja po Cileście miałam to samo x 10 (nie funkcjonowałam psychicznie ani w
                pracy, ani w domu). napisz za jakiś czas czy dobrze znosisz plastry - jeżeli
                uda się tobie, to może i mnie smile
                • ania28 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 14:35
                  zaczęłam brać cilest na wiosnę 2003. głównie chodziło mi o poprawienie wyglądu
                  skóry, co faktycznie nastapiło juz przy drugim listku. wzmógł się również
                  apetyt i zaczęłam nabierać pełniejszych kształtów. początkowo przygnębienia nie
                  kojarzyłam z tabletkami - miałam różne kłopoty osobiste, kończyłam 30 lat wink...
                  we wrześniu stało się to nie do zniesienia: nie miałam ochoty spotykać się ze
                  znajomymi, nie dbałam o siebie, nie dbałam o dom, dziecko wciąż się pytało co
                  się ze mną dzieje. generalnie wychodziłam z domu jak musiałam, wracałam do domu
                  i kładłam się pod koc na kanapce przed telewizorem i tak spędzałam czas...
                  przestałam brać cilest w październiku i dosławnie po paruu dniach nabrałam
                  chęci do życia... nie wiem czy to ciało czy głowa zadziała, ale naprawdę
                  odczułam różnicę. niestety wygląd skóry też uległ zmianie, tyle że na gorsze.
                  dlatego w styczniu zaczęłam brać cilest ponownie (miałam zapas i miesiąc do
                  wizyty u ginekologa). pod koniec drugiego listka znowu zaczęło mnie "ściągać w
                  dół", ale nowy cykl rozpoczęłam już z plastrem na ramieniu i robi się lepiej smile
                  ciąg dalszy przygód z evrą natąpi smile
                  pzdr.
    • stula Re: microgynon?? 03.03.04, 17:22
      dzieki wszystkim za wprowadzenie do tematu. to mam juz nadzieje ze sie przyjma
      bo cilest fatalnie znosilam. dzieki. pozdrawiam.
    • bzik4 Re: microgynon?? 04.03.04, 20:21
      przepraszam za moze głupie pytanie ale czy urosły którejś z Was po Microgynonie
      piersi???

      tez mam zaczac brac i sie zastanawiam...

      pozdrowionka/bzik
Pełna wersja