nela20 microgynon?? 01.03.04, 22:52 Raczej dobrze.Biore go od poltora roku i nie zauwazylam,aby cos wyjatkowego mi sie dzialo.Chcociaz zastanawia mnie czy branie tabletek antykoncepcyjnych ma cos wspolnego z opalaniem na sloncu badz w solarium.Nie wiesz? Jakies przeciwwskazania moze? A poza tym - raczej jestem zadowolona.Masz jakies problemy z tymi tabletkami? Odpowiedz Link Zgłoś
stula Re: microgynon?? 01.03.04, 22:59 o tych tabletkach jeszcze nic nie wiem bo dopiero zaczynam je brac. a co do opalania to wiem ze moga (ale nie musza) pojawic sie przebarwienia skory (nawet po paru latach) i na pweno nie wolno opalac sie w trakcie miesiaczki.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nela20 ... 01.03.04, 23:02 To mam nadzieje,ze przyjma Ci sie dobrze.Pamietaj,zeby za jakies 3 miesiace zrobic sobie badania,wtedy bedziesz bardziej pewna ich skutecznosci.Ogolnie wydaje mi sie,ze tabletki sa dobre.No i z tego co wiem,to jedyne na rynku,ktore maja znizke - jakies 9 zl za opakowanie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maja_20 Re: ... 02.03.04, 17:11 u mnie zle przyjmują się te tabletki mam strasznie zmienne nastroje boli mnie głowa i wogole... Odpowiedz Link Zgłoś
moboj Re: microgynon?? 02.03.04, 19:19 brałam przez wiele lat i czułam się rewelacyjnie. nie miałam żadnych skutków ubocznych, żadnych dolegliwości, wyniki badań zawsze wzorowe. nie dość, ze tabletki mają działanie antykoncepcyjne to mi jeszcze pomogły wyleczyć się z powaznych zaburzen hormonalnych. dodatkowym plusem jest ich cena - pigułki są refundowane i kosztuja około 9 zlotych. Odpowiedz Link Zgłoś
bluey Re: microgynon?? 02.03.04, 19:25 Bralam Microgynon 21 przez jakies 6-7 miesiecy. Tolerowalam go najlepiej ze wszystkich pigulek jakie bralam (Cilest, a teraz Novynette), ale w ostatnim miesiacu pojawily sie codzienne bole glowy i musialam go odstawic. Poza bolami glowy zadnych skutkow ubocznych nie mialam! Ale ja ogolnie zle toleruje pigulki Teraz tez przy Novynette mam pelno skutkow ubocznych i bede musiala w ogole z pigulek zrezygnowac A z tego co slyszalam od kolezanek to Microgynon toleruja bardzo dobrze. Mam nadzieje, ze u ciebie tez sie przyjmie Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzzka Re: microgynon?? 02.03.04, 21:23 Witajcie !! Microgynon jest super !! Super tolerancja (bez tycia, a mam z tym odwieczne problemy), bez sensacji w portfelu (3 opakowania - 24,00), bez skutków ubocznych w postaci- bólów głowy.... Szkoda tylko, ze trzeba ją codziennie łykac i niszczyc wątrobę i naczynia krwionośne... Cały czas marzę o plasterkach hormonalnych (np. Evra), które zastąpią mi pigułki i pozwolą normalnie życ... Polecam wszystkim po przeprowadzeniu badań oraz rozmowie z mądrym ginekologiem. PZDR. Zuzzka Odpowiedz Link Zgłoś
jelma Re: microgynon?? do Zuzzki 03.03.04, 10:22 a czy takie plastry są juz dostepne w aptekach?? ja sie zupelnie nie orientuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzzka Re: microgynon?? do Zuzzki 03.03.04, 20:15 Witaj ! Wieczorem zawsze tu bywam. Plastry niestety są w fazie testów w Stanach. Podobno jeszcze w tym roku beda dostępne na rynku amerykańskim, ale zanim nasze "notable" pozwolą na wejscie plastrów w faze testowania na polskich kobietach - minie kilka lat ! Chociaz tak wiele kobiet dłuzej by zyło i miało mniej kłopotów z zakrzepami, zapaleniem żył i żylakami. Szkoda. Ja mysle o Depo-Proverze (ogromna wygoda, bo nie trzeba o niczym myslec przez 3 miesiace), ale czytałam na forum, że mozna bardzo duzo utyc. A ja cały czas mam z tym problemy. Chociaz Microgynon nie ma, az tak silnego działania na moj "ośrodek głodu" jak np. Cilest (miałam po nim sraszne dretwienie konczyn i przybyło mi 8 kg w ciagu 3 miesiecy brania). Według mnie i wypowiedzi kilku moich przyjaciółek (które równiez testowały Cilest) jest to najgorszy srodek antykoncepcyjny na naszym rynku ! Nikomu nie polecam ! Pozdrawiam ciepło wszystkie internautki, Zuzzka > a czy takie plastry są juz dostepne w aptekach?? ja sie zupelnie nie > orientuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
ania28 Re: microgynon?? do Zuzzki 04.03.04, 09:48 plastry już dawno są na rynku amerykańskim i europejskim a od połowy lutego również na polskim. na moim ramieniu też )) Odpowiedz Link Zgłoś
jelma Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 12:19 a czy moglabys mnie uswiadomic jak czesto przykleja sie takie plastry, jakie sa, bo sa na pewno skutki uboczne i jaki jest ich koszt?? no i nazwa dzieki ) Odpowiedz Link Zgłoś
ania28 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 12:39 plastry nazywaja się ortho-evra. są niestety dosyć drogie - opakowanie (3 plastry)na miesiąc kosztuje powyżej 50 pln. ja kupiłam za 52, ale czytałam też o cenach ok 67 pln. plaster przykleja się raz na tydzień, 4-ty tydzień bez plastra czyli tak jak przy stosowaniu pigułek - 21 dni + 7 dni przerwy. skutki uboczne wymienione w ulotce są identyczne jak przy przyjmowaniu jakichkolwiek innych tabletek, ale podobno nie obciążają wątroby - to opinia mojej ginekolog, w ulotce nic na ten temat nie było napisane. za wcześnie, żebym mogła napisać coś na temat tego jak je znoszę, bo to dopiero pierwszy plaster. po stosowanym wcześniej cileście nie czułam się dobrze, bez przewy byłam zdołowana, apatyczna, nie miałam na nic chęci. najchętniej całymi dniami leżałabym w łożku pod kocykiem. teraz rozkręcam się powoli ) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 13:46 ania, ja po Cileście miałam to samo x 10 (nie funkcjonowałam psychicznie ani w pracy, ani w domu). napisz za jakiś czas czy dobrze znosisz plastry - jeżeli uda się tobie, to może i mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ania28 Re: microgynon?? do Ani 28 04.03.04, 14:35 zaczęłam brać cilest na wiosnę 2003. głównie chodziło mi o poprawienie wyglądu skóry, co faktycznie nastapiło juz przy drugim listku. wzmógł się również apetyt i zaczęłam nabierać pełniejszych kształtów. początkowo przygnębienia nie kojarzyłam z tabletkami - miałam różne kłopoty osobiste, kończyłam 30 lat ... we wrześniu stało się to nie do zniesienia: nie miałam ochoty spotykać się ze znajomymi, nie dbałam o siebie, nie dbałam o dom, dziecko wciąż się pytało co się ze mną dzieje. generalnie wychodziłam z domu jak musiałam, wracałam do domu i kładłam się pod koc na kanapce przed telewizorem i tak spędzałam czas... przestałam brać cilest w październiku i dosławnie po paruu dniach nabrałam chęci do życia... nie wiem czy to ciało czy głowa zadziała, ale naprawdę odczułam różnicę. niestety wygląd skóry też uległ zmianie, tyle że na gorsze. dlatego w styczniu zaczęłam brać cilest ponownie (miałam zapas i miesiąc do wizyty u ginekologa). pod koniec drugiego listka znowu zaczęło mnie "ściągać w dół", ale nowy cykl rozpoczęłam już z plastrem na ramieniu i robi się lepiej ciąg dalszy przygód z evrą natąpi pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
stula Re: microgynon?? 03.03.04, 17:22 dzieki wszystkim za wprowadzenie do tematu. to mam juz nadzieje ze sie przyjma bo cilest fatalnie znosilam. dzieki. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bzik4 Re: microgynon?? 04.03.04, 20:21 przepraszam za moze głupie pytanie ale czy urosły którejś z Was po Microgynonie piersi??? tez mam zaczac brac i sie zastanawiam... pozdrowionka/bzik Odpowiedz Link Zgłoś