Dodaj do ulubionych

23 dc-czy...?

IP: *.206.112.108.telsat.wroc.pl 12.12.05, 12:35
Pytanie z serii kretyńskich pytań:

Czy jest ktoś kto wpadł w 23 dniu cyklu przy 26-7dniowych cyklach(regularnych)?
Pytam z ciekawości, nie ze schizy, poniewaz moim zdaniem to niemożliwe.
Ale może...?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: 23 dc-czy...? 12.12.05, 12:46
      z tego co ja wiem, to na tym świecie już chyba nie ma rzeczy niemożliwych smile...
    • izabelaela Re: 23 dc-czy...? 12.12.05, 13:17
      Pytanie nie jest kretyńskie.

      23 dc. przy takich krótkich cyklach to głęboka faza lutealna, więc nie ma
      możliwości ciązy.

      Nikt i nic jednak nie zagwatantuje, że W TYM CYKLU owulacja nie wystąpi
      wyjątkowo w okolicy tego 23 dc. (okres byłby wtedy za 10-16 dni)
      i dlatego ja stosuje metodę objawowo-termiczną Rotzera, która jest
      kilkadziesiąt razy bardziej skuteczna od kalendarzyka
      (PI kalendarzyka to około 20, PI dla Rotzera <1).
      • Gość: beata Re: 23 dc-czy...? IP: *.206.112.108.telsat.wroc.pl 12.12.05, 13:37
        Fakt nie ma gwarancji.
        Ale nie zdarzyło mi się jeszcze w życiu mieć okres w 33 dc.Chyba jednak u mnie
        23 dc to okres bezwzględnej niepłodnoścismile

        • lilith76 Re: 23 dc-czy...? 12.12.05, 15:23
          > Ale nie zdarzyło mi się jeszcze w życiu mieć okres w 33 dc.Chyba jednak u mnie
          > 23 dc to okres bezwzględnej niepłodnoścismile

          a mi do października 2005 nie zdarzyło się mieć okres w 50 dniu cyklu i co???
          Bezwględna Niepłodność to trochę oryginalne imię dla dziecka.
          skoro chcesz się opierać na kalendarzyku, to powodzenia.
    • lilith76 Re: 23 dc-czy...? 12.12.05, 13:35
      przez całe życie możesz mieć cykle jak w zegarku, ale wystaczy RAZ - choroba,
      silny stres, zmiana klimatu i owulacja się przedłuży. odkąd zauważyłam ją u
      siebie raz w 33 -35 dniu cyklu, nic mnie nie zaskoczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka