IP: *.pool.einsundeins.de 23.01.09, 10:26
Jesteśmy małżeństwem od roku. Niestety nasz „pierwszy raz” nie był
udany i do dziś nie udało się skonsumować związku. Mąż jest
szczodrze obdarowany przez naturę, a ja jestem drobnej budowy. Czy
to może być powód, że nie da się wprowadzić członka? Próbowaliśmy
wielu pozycji i specjalnych żeli. Nic nie pomaga. Odczuwam ból i po
prostu barierę nie do pokonania, ale zaznaczam, że raczej fizycznie,
nie psychicznie. Nie byliśmy jeszcze u lekarza. Czy to jakaś choroba
(słyszałam coś o pochwicy)? Dziękuję za poradę.
Obserwuj wątek
    • jurek.powiatowy Re: Pochwica? 25.01.09, 06:17

      A co to znaczy, że mąż jest szczerze obdarowany przez naturę? Ma pani na myśli,
      30, 40 cm? Drobna budowa nie świadczy o wielkości pochwy. Warto wybrać się
      jednak do lekarza. Czy to jest pochwica? A czy podobny ból pojawia się przy
      aplikacji tamponu albo włożenia palca?
      Może to też być stan zapalny. Tak, zdecydowanie odwiedź ginekologa.
        • vickydt Re: Pochwica? 26.01.09, 17:42
          ??? a kiedy Dziewczyno bylas u ginekologa? Jak z badaniem rutynowym? Jesli nie
          jestes dziewicą, to nie jest normalne, by tampon powodowal ból.
            • jurek.powiatowy Re: Pochwica? 26.01.09, 21:24
              Po tym co napisałaś, widzisz że rozmiar penisa Twojego partnera nie ma
              znaczenia. Objawy mogą sugerować pochwicę. Jest to całkowicie wyleczalne.
              Skontaktuj się jak najszybciej z ginekologiem. Nie można też wykluczyć stanów
              zapalnych.
              Pozdrawiam i proszę nie czekać z problemami zdrowotnymi tak długo.
              • jurek.powiatowy Re: Pochwica? 26.01.09, 21:34

                I jeszcze jedno. Jeżeli uprawiałaś z mężem seks oralny lub inna jego formę, to
                nie jesteś dziewicą. Masz jedynie błonę dziewiczą. Dziewictwo to stan
                psychiczny. Tak samo jak kobieta, która przerwała błonę dziewiczą podczas
                aplikacji tamponu nadal jest dziewicą. To tak w formie dopowiedzenia.
                • vickydt Re: Pochwica? 26.01.09, 21:53
                  Jurku, fajna wypowiedź. Nie spodziewałam się!

                  Co do Autorki - oczywiście, że lekarz. Mądry,delikatny. Autorko, a nie
                  myśleliście o seksuologu?
                    • jurek.powiatowy Re: Pochwica? 28.01.09, 13:42
                      Skoro nie masz żadnych stanów zapalnych, być może faktycznie może to być tzw.
                      psychogenna pochwica.

                      Warto więc jak najszybciej podjąć leczenie, bo musisz wiedzieć, że bardzo często
                      dzieje się tak, ze po wyleczeniu żony, mąż zaczyna mieć problemy z impotencję
                      (również na tle psychicznym). I wówczas małżeństwo nadal jest białe, choć
                      zmienia się przyczyna.
                      Niekoniecznie seksuolog. Jeżeli ginekolog wykluczył choroby somatyczne,
                      skontaktuj się z psychologiem. Farmakoterapia plus interwencja kryzysowa powinny
                      pomóc. Ale nie można zwlekać.
    • bertrada Re: Pochwica? 28.01.09, 22:25
      A może masz patologicznie grubą błonę dziewiczą, którą trzeba rozciąć
      chirurgicznie. Takie przypadki też się zdarzają. Skonsultuj to z ginekologiem.
        • bertrada Re: Pochwica? 29.01.09, 09:47
          Stwierdzenie, że ból sobie wymyśliłaś, to trochę zakrawa na lekceważenie
          problemu i pacjenta. Ja bym na twoim miejscu poszła do jakiegoś innego, który
          sprawę potraktuje poważnie. Poza tym chociażby dla świętego spokoju możesz
          pozbyć się błony u gina. Szybko, sterylnie, profesjonalnie i bezboleśnie. ;)
          A jak faktycznie to jest pochwica, to leczy się to u seksuologa.
        • jola_ep Re: Pochwica? 29.01.09, 10:51
          > Bylam u ginka i on stwierdzil ze wszystko ze mna jest ok i ze ten bol to ja
          > sobie wymyslilam :(

          Forma niedopuszczalna, ale treść chyba jest OK: widocznie w Twoim przypadku
          problem tkwi nie w sprawach czysto medycznych, ale w psychice. Można go
          rozwiązać za pomocą odpowiedniej terapii.

          Na forum Zdrowie kobiety odpisałam m.in. Tobie, co się mniej więcej robi w
          takich przypadkach. Jeśli jednak Wasz problem ciągnie się tak długo, to rozważ
          jednak wizytę u seksuologa.

          Pozdrawiam
          Jola

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka