Dodaj do ulubionych

Nadzerka na NFZ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 14:30
No wlasnie tyle sie mowi o raku szyjki macicy o tym ze kobiety nie chodza na
cytologie ze sie nie badaja.A ja sie zbadalam po cizy mam nadzerke i ....musze
ja wypalic prywatnie bo na NFZ nigdzie nie chca wypalac(przynajmniej ja nie
znalazlam takiej przychodni).A prywatnie koszt 200-300 zl.a mnie poprostu
niestac i bede chodzic z ta nadzerka pewnie nastepne pare lat.Jestem z
Warszawy.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mandy5 Re: Nadzerka na NFZ 22.11.06, 15:13
      Najlepiej zadzwoń do NFZ i zapytaj. Zwykle bowiem jest tak, że lekarze
      proponują zabieg prywatny, nic nie wspominając o tym, że jest refundacja. W
      końcu to parę stówek w kieszeni, prawda? Mnie np. lekarz proponował założenie
      wkładki właśnie prywatnie, przy czym delikatnie mówiąc zapomniał mnie
      poinformować, że mogę to zrobić na funusz. A różnica bagatela NFZ - darmo,
      prywatnie - 400 złwink) Niewiem jak jest teraz z zabiegami wypalania czy
      wymrażania,bo ja miałam zabieg 7 lat temu i dotąd mam spokój, ale warto
      sprawdzić, a telefon mniej cię wyniesie.
      A decydując się na zabieg zastanów się, czy nie lepsze byłoby wymrażanie? To
      tylko mała sugestia z mojej strony.
      Pozdrawiam
      • aga55jaga Re: Nadzerka na NFZ 22.11.06, 20:20
        można wypalić nadżerkę na NFZ jak najbardziej. Jednak najpierw postaraj się od
        odpowiednią diagnostykę, czyli kolposkopię (obejrzenie jej pod
        mikroskopem)czystość pochwy no i oczywiście cytologię - najlepiej szczoteczką i
        systemem Bethesda. Zapewne twoja nadżerka jest typowo poporodowa, i nic nie
        powinno się z nią robić, ale najpierw diagnostyka

        poczytaj ten wątek a szczególnie posty chrumpsowej.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=52167826&a=52172647
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=52167826&a=52186781
        W ogóle na forum zdrowie kobiety polecam jej posty i ob-gynec - ciekawa lektura
        Poza tym wiesz pewnie o tym, iż nadżerka (oczywiście jeśli na 100% wiadomo że to
        jest nadżerka) nie jest stanem przed nowotworowym.
        • kajaja2 Re: Nadzerka na NFZ 12.02.07, 19:06
          chodze prywatnie do lekarza ale usuniecie nadzerki mialam na NFZ,lekarz ktory
          mnie leczyl wzial mnie pod swoje skrzydlo.wiec jest mozliew na NFZ bo juz od
          wielu dziewczyn to slyszalam.Niestety ja jestem z wloclawka
    • gooralka Re: Nadzerka na NFZ 10.02.07, 14:05
      Witam.
      Mnie moje pani ginekolog zaproponowała wymrażanie. i oczywiście prywatnie.
      ALe dowiedziałam się od kolezanki z miasta obok, że u niej z NFZ robią i
      poleca. Tylko teraz pytanie: czy jak sie zapiszę do ginekolog kolezanki i
      poczekam te 2 miechy na wymrazanie to jak ja pozniej wroce do mojej pani
      ginekolog?
      • dlania Re: Nadzerka na NFZ 10.02.07, 15:09
        No co Ty! Normalnie powiesz, że zrobiłas to wymrażanie w przychodn nieopłatnie,
        bo 400 zł piechota nie chodzi. I to Twojej ginekolożce powinno się zrobić
        głupio (że Ci nie zaproponowała usługi w ramach NFZ), a nie Tobie!
        Mnie tez kiedyś gin. (w Krakowie) zaproponował cennik: 300-500 zł za usunięcie
        nadżerki (w zależności do metody). Podziękowałam i łaziłam z ta nadżerka chyba
        z 3 lata. Az nastepny ginekolog stwierdził, że trzeba sie tym zając, oczywiście
        bez żadnych opłata. Ale sie zdziwiłam!
        Dzwoń, pytaj, nie daj sie wpędzic w koszta, jesli Cie na to nie stać.
        • gooralka Re: Nadzerka na NFZ 11.02.07, 14:35
          No masz racje.
          Ja nie wiem ile chodze juz z nadzerka- poniewaz nie byłam 4 lata u
          ginekologa!!!! A jak poszłam to to znalażł kilka rzeczy... ech.
          Jak pojde nastepnym razem to spytam czy farmakologicznie sie nie da bo jak
          zasieglam jezyka wsrod znajomych to ta forma jest tansza. Zobaczymy co mi
          powie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka