zrobiłam wymaz z pochwy i mam takie paskudztwa
str.agalactiae +++
staphylococcus aurens ++
enterococcus faecalis +
zero objawów - badanie było kontrolne
na dwie pierwsze leczę się już 2 mies, trzecią wyleczyłam i znowu wróciła

((
skąd to się bierze?????
nie współżyję odkąd się dowiedziałam o bakteriach (a nawet 2 mies wcześniej -
mąż wyjechał)
już się wyleczyłam z jednej i znowu wróciła!!!!! co może być przyczyną??
mam pecha bo mieszkam u rodziców od 2 mies (musiałam zamieszkać na czas
remontu mojego M), czy to możliwe że onie mnie zarażają, poprzez wc lub wannę?
I najważniejsze pytanie co z moją córeczką? ma 3,5 roczku, czy ją też
powinnam przebadać? Nie ma żadnych niepokojących objawów - co robić??
Błagam pomóżcie, bo moja ginka jakaś oszczędna w słowach i nic się nie
dowiedziałam!!!!!