bast3 01.02.09, 20:06 Lecze się i leczę, zmieniam antybiotyki na nowe a tu nic, nie przechodzi. Was tez to dopadło?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcepan0 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 01.02.09, 20:24 Może to alergia. Leczona byłam różnymi antybiotykami przez 3 miesiące bez rezultatu. W końcu po wizycie u alergologa i zastosowaniu leków wziewnych wszystko przeszło jak ręką odjął. Odpowiedz Link Zgłoś
bast3 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 01.02.09, 20:28 No, to choróbsko wstrętne co w koło wszystkich atakuje. U mnie goraczka i zapalenie płuc, oskrzeli. W koło wszyscy chorują, co mi lepiej to znów mnie coś nowego rozkłada i tak w koło, w całej naszej rodzince i znajomyc. No chyba, że w takim okregu wstretnym przebywam, że tu bardziej wzystko atakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 09:49 owszem dopadło drugi antybiotyk, mam już powikłania, jesteśmy wszyscy chorzy, mam dość Odpowiedz Link Zgłoś
edor67 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 10:04 Mnie nie dopadł. Śmieje się, ze to dlatego, że w tym roku nie szczepiłam się przeciwko grypie. Po każdym szczepieniu co roku leżałam plackiem przez dwa tygodnie, koszmar. A w tym roku (odpukac) spokój. Mój mały też z przedszkola nic nie przyniósł, o dziwo. Choć wszystko do domu znosi jako pierwszy w grupie Odpowiedz Link Zgłoś
julimama79 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 10:08 Cos sie skasowało. Też sie dziwię, antybiotyk nie leczy zakażenia wirusowego. Odpowiedz Link Zgłoś
aeromonas Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 11:16 Antybiotyk nigdy Ci nie pomoże na wirusa (i w ogóle kto Ci go na wirusową infekcję przepisał???). A nawet wprost przeciwnie - antybiotyk osłabia naturalną odporność organizmu. Wywal antybiotyk, weź gorącą kąpiel, grzane wino i połóż się spokojnie na 3 dni do łóżka. Ludzie biegający po ulicach z grypą i faszerujący się antybiotykami to prawdziwa plaga. To oni zapełniaja szpitale z pogrypowymi komplikacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 04.02.09, 10:04 aeromonas napisała: > Antybiotyk nigdy Ci nie pomoże na wirusa (i w ogóle kto Ci go na > wirusową infekcję przepisał???). A nawet wprost przeciwnie - > antybiotyk osłabia naturalną odporność organizmu. Wywal antybiotyk, > weź gorącą kąpiel, grzane wino i połóż się spokojnie na 3 dni do > łóżka. Ludzie biegający po ulicach z grypą i faszerujący się > antybiotykami to prawdziwa plaga. To oni zapełniaja szpitale z > pogrypowymi komplikacjami. do chyba do mnie .... ? antybiotyk nie na wirusa tylko na powikłania po infekcji wirusowej, na zapalenie płuc, to jak też leczyć bez antybiotyku ? czekałam 6 dób leżąc w łóżku i stosując domowe środki na grypę i się doczekałam , nie faszeruję się antybiotykami bo mam takie widzimisię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oj ta! Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:43 Ja - zawsze super odporna - teraz sie poddałam. Ledwo tydzień temu wyzdrowiałam - i znowu jestem chora. Ale najgorsze jest to, że muszę chodzić do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
edor67 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 12:03 I zarazać innych. Bo szkoda na zwolnienie. Płacą tylko 80%. Chore myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noooo Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:47 Pochamuj się prosze w ocenach. 3/4 załogi nie ma. Albo chorzy (w większości) albo na urlopach. Jedyna koleżanka, która może mnie zastapić - na urlopie w górach. A chętnie bym sobie poleżała..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z wrazenia Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:49 zrobiłam błąd. Oczywiście POHAMUJ się.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A poza tym Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 12:56 siedzę samiuteńka w pokoju, także bez obaw o zarażanie... Jedynie mnie samej może się pogorszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
edor67 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 13:00 Dlaczego mam się pohamować? Jesteś chora, idziesz do lekarza, bierzesz zwolnienie, oddajwsz w zakładzie pracy i leżysz. Proste. Ale po co? Szkoda kasy. Nie ma ludzi niezastąpionych. Co zrobisz jak dopadnie cię zapalenie płuc i trafisz do szpitala? Też będziesz się upierać, że w pracy nie ma cię kto zastąpić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daj spokój Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:06 z tą kasą. Taki jest mój charakter pracy. Powtarzam Ci - w moim małym zakładzie pracy tylko jedna osoba może mnie zastapić. Jeśli wyląduję w szpitalu, koleżanka, która jest na urlopie będzie musiała z niego zrezygnowac i wrócić do pracy. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
bast3 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 02.02.09, 14:13 Czasem naprawdę nie ma nas kto zastapić. Wszyscy chporuja, ale ktos musi pracować. Ja na razie z synkiem w domu jestem, ale nici z wylezenia, wyspania czy odpoczynku, bo małe dziecko plus sesja to cos co nie pozwala na choroby. Więc truje sie lekami, bo co innego zrobic można, trzeba szybko na nogi stanąć by małego nie zarazić i brac sie do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to dopiero Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.globalconnect.pl 03.02.09, 10:41 edor67 napisała: > Dlaczego mam się pohamować? Jesteś chora, idziesz do lekarza, > bierzesz zwolnienie, oddajwsz w zakładzie pracy i leżysz. Proste. > Ale po co? Szkoda kasy. To dopiero debilne myslenie, czy ty masz rodzine? Jestes moze jedynym zywicielem? Uruchom myslenie, bo az sie mozg lasuje czytajac twoje marne wypociny. Pewnie, ze szkoda kasy i nie chodzi o zwolnenie lekarskie ale o wykla mozliwosc straty pracy. niektorych to trzeba lomem trzepnac w glowke, zeby cos im aswitalo. Powod do zwolnienia pracownika, ktory jest "jak reszta" zawsze sie znajdzie. Masz noz na gardle - to pracujesz lepiej ni inni, zeby byc ostatnia/im w kolejce do zwolnienia z roboty. Proste?! Odpowiedz Link Zgłoś
edor67 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 03.02.09, 11:58 Dla ciebie widać kasa ważniejsza niż zdrowie.O współpracownikach wcale nie myslisz.Szkoda, że nie jestem twoim szefem, bo już byś nie pracowała. Po pierwsze dlatego, że jesteś egoistką, po drugie,że jesteś pozbawiona kultury osobistej (albo cię jej nie nauczono (rodzice też gonili za kasą nie mając czasu na dziecko?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to dopiero Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.globalconnect.pl 03.02.09, 16:16 Owszem, dobrze, ze nie jestes moim szefem... nie chcialabym miec szefa idioty, ktory nie rozumie tego, co sie do niego mowi. Bycie jedynym zywicielem i sytuacja w ktorej szef wymaga mojej obecnosci nijak ma sie do pogoni za kasa i nie myslenia o wspolpracownikach. To moj szef o nich nie mysli wymagajac, bym mimo choroby bylaw pracy. Moge oczywiscie isc na zwolnienie. Utrzymasz nas, czy jak wiekszosc - wolisz pieprzyc o kulturze, wychowaniu (jednoczesnie wjezdzajac na rodzicow, prostaczko...) i popijac kawke z dala od cudzych problemow? Bo wyobraznie to masz plaska. Tylko sie nie rozmnazaj, ja cie prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
edor67 Re: Was tez dopadł ten wirus?? 03.02.09, 18:10 Niestety za późno, rozmnażanie już trwa. Też jestem żywicielem rodziny ale z doświadczenia wiem, że za żadna kasę zdrowia się nie kupi, niestety.Szkoda, że nie jestem twoim szefem, bo pozwoliłąbym ci sie wyleczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.chello.pl 03.02.09, 19:38 fajnie by było, chciałabym żeby mój szef choć raz tak pomyślał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: 60.32.85.* 03.02.09, 07:32 sposob na niezlapanie wirusa grypy polecany w Azji. po kazdym wysciu na dwor dlugo i dokladnie myc rece oraz starannie plukac gardlo letnia woda (do plukanki mozna dodac kilka kropel jodyny). I trzeba tez bardzo dbac o nawilzanie pomieszczenia, w ktorym sie przebywa, tak zeby wilgotnosc byla ok 60%. Wirus grypy nie tyle "lubi" cieplo co wlasnie sucho... no i maseczka na twarz, zeby sie nie zarazic w tlumie kaszlaco-kichajacych...ale i utrzymywac odpowiednia wilgotnosc w "sferze" usta-nos...naprawde pomaga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak Re: Was tez dopadł ten wirus?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 15:03 Ja też nie mam możliwości iśc na zwolnienie. Szefa nie obchodzi czy jestem zdrowa czy chora. Jak chcę pracować dalej to na zwolnienie iść nie mogę. Tak to juz jest w małych firmach. Nie każdy ma tyle szczęścia i znajomości w życiu żeby sobie znaleźć pracę w miejscu gdzie puszczają na chorobowe. Odpowiedz Link Zgłoś