Dodaj do ulubionych

Nowy partner i HPV

05.05.09, 13:41
dziewczyny,

problem mam taki, ze od dluzszego czasu spotykam sie z facetem i
ogromnie boje sie nawet mysli o zblizeniu. prespektywa jakiegos
nowego zwiazku i zagrozenia HPV przeraza mnie na tyle, ze
rozwazalabym nawet nie zawierania nowych znajomosci. ale to chyba
jakis aburd, przeciez nie moga byc sama, tylko dlatego ze boje sie
zkazenia. dziewczyny, jak to jest? przciez prezerwatywa nie chroni,
ryzyko jest duze... co podpowiada zdrowy rozsadek? poruszlam z nim
temat chorob, powiedzial ze zrozumie jak bede chciala zeby sie
przebadal, ale facet mail bardziej na mysli testy z krwi a nie jakis
grzebania szczoteczkami przy przyrodzeniu. do tej pory mialam tylko
2 partnerow (a jestem juz kawalek po 30-stce) z nowym facetem
wszystko zmierza w dobrym kierunku i prawdopodobnie niedlugo dojdzie
do zblizenia. a umnie ogromna ta obawa, co z tym cholernym HPV!!! i
jeszcze takie pytanie techniczne, czy facet pieszczac kobiete ustami
rowniez moze zakazic ja HPV?

z gory dziekuje za odpowiedzi.
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Daria Re: Nowy partner i HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:54
      Ja wyczytalam ze milosc oralna tez jest jedna z drog zakazenia. Tak
      do konca tego nie rozumiem, bo w sumie jezeli chodzi o stycznosc ze
      sluzem, "wydzielina" z pochwy... to rownie dobrze mozna by sie
      zarazic korzystajac z cudzej toalety czy basenu. Poza tym raczej
      nieuniknione jest dotykanie siebie nawzajem w trakcie przezyc
      lozkowych, wiec gdzie jest ta granica, kiedy istnieje zagrozenie
      zarazeniem a kiedy nie. Co wiecej, w jednej z wypowiedzi
      amerykanskiego ginekologa znalazlam twierdzenie, ze kobieta
      pieszczac oralnie swojego mezczyzne, ktory jest zarazony..... naraza
      sie na ryzyko zachorowania na nowotwor gardla. Mam nadzieje, ze to
      juz przesada i rozdmuchiwanie problemu.
      Rozumiem jednak twoje obawy, tez bym je miala. Popros moze swojego
      partnera o badanie (mozna kupic test przez internet, pobrac wymaz
      (mezczyzna moze to zrobic sam wg instrukcji). PO 7 dniach bedziecie
      wiedziec.... tylko co dalej z ta wiedza? Moj partner tez jest
      zarazony i mnie zarazil, nieswiadomie. Ja pewnie bede miala
      konizacje, z powodu powstalych zmian na szyjce, ale co z nim?
      Przeciez nie ma lekarstwa. NIe chce zeby seks byl podszyty strachem
      i ciaglym pilnowaniem sie.
      • ingried_mol Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 14:11
        tez czytalam publikacje, gdzie mowa jest o nowotworach gardla, jamy
        ustnej i innych narzadow w zwiazku z HPV. satad moj ogromny strach.
        Moi 2 poprzedni partnerzy, oboje stali, jeden z nich byl moim
        pierwszym i ja jego, drugi mial tylko 1 kobiete przede mna. to bez
        znaczenia, ale przez te wszystkie lata nie matrwilam sie HPV i nawet
        test zrobiony chyba troche na wyrost, wyszedl mi negatywny. a teraz
        mezczyzna, ktory bardzo mi sie podoba, ale wiem ze w jego wieku (za
        chwile 40-stka) mozliwosci do zakazenia maial wiele. a ze sam moze
        nie miec objawow, to nawet mu przez glowe nie przejdzie, ze cos jest
        nie tak. pod czas 'goretszych' momentow, powedzialam ze nie posune
        sie dalej bez potrzebnych badan. facet to zrozumial i powiedzial, ze
        zrobi co nalezy. no ale, jakos nie potrafilam mu powiedziec o tym
        HPV... sama sie czuje zawstydzona... znam faceta juz prawie ponad
        rok, coraz barzdiej mi sie podoba i wiem, ze calkowite zblizenie w
        krotkim czasie jest nieukinione. i co robic do czasu wynikow? co z
        glebszymi pocalunkami, czy moglam sie juz zarazic? Spanie pod jedna
        posciela? Nie chce popadac w jakas schize, ale wole dmuchac na
        zimne...

        pozdr...
        • cytrynka123 Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 14:30
          Wiesz, najgorzej jest się zarazić bardzo wcześnie, gdy ma się przed
          sobą studia, dalekie plany rodzinne itd. Moja siostra ma 36 lat i
          panicznie boi się HPV. Jest sama. Uważam, że lepij wystawić się w
          tym wieku na ryzyko i mieć męża i urodzić dzieci, a nie popadać we
          frustrację.

          Jeżeli Twója sympatia nie ma widocznych zmian na narządach i nigdy
          nie miał istnieje duże prawdopodonieństwo, że nie jest nosicielem.
          Ten wirus trzyma się najczęściej do dwóch lat w ciele człowieka i
          sam znika. Zróbcie wspólnie badania na Hiv i te wirusy, które
          zagrażają bezpośrednio życiu i płodności.

          Na dodatek... Nie wszystkie zakażone kobiety mają ostre i wielkie
          zmiany brodawkowe. Jeżeli się taka pojawi, można ją wykurzyć Aldarą
          i poprawić dietę.

    • cytrynka123 Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 14:03
      Witaj smile

      Polecam Ci szczepionkę. To przynajmniej zmniejszy Twoje obawy. Sama
      szczepiłam się w wieku 27 lat mimo, że miałam partnera.
      Nie bój się tego HPV tak strasznie. Praktycznie każdy człowiek
      aktywny seksualnie prędzej czy później styka się z wirusem, który
      sam ustępuje. Owszem, lepiej jest mieć stałego partnera, bo
      bezpieczeństwu i zdrowiu zagrażają też inne choroby.
      Nawet osoba mało doświadczona może się zarazić tym wirusem. Jeżeli
      nie widać żadnych zmian na narządach czy w jamie ustnej to istnieje
      duże prawdopodobieństwo, że jest 'czysta'. Nie można się tak
      starszliwie bać i szaleć, bo życie ucieknie, Ty nie zbudujesz
      związku i ze strachu nie podejmiesz próby zajścia w ciążę.
      Najważniejsze badania to na HIV, żółtaczkę typu B i C czy w dalszej
      kolejności - cytomegalię.
      Uwierz, cięzko jest wziąć faceta za fraki do lekarza i namówić go na
      pobranie testów... POtraktuj sprawę delikatnie, daj mu znac, że
      myslisz poważnie o związku i chcesz waszego wspólnego dobra.
      Wybierzcie się razem na te badania.

      A HPV.... Cóż... wiele jest małżeństw, które funkcjonują mimo
      nosicielstwa. Nie każdy wirus jest groźny. Większośc daje zmiany
      skórne, które pojawiają się przy obniżonej odporności. Dlatego
      lepiej zadbać o ciało, unikać zbędnego stresu,przygodnego seksu i
      raz na rok zrobić sobie cytologię z kolposkopią smile O... i nosić
      ciepłe majtki wink))))

      Głowa do góry smile
      • ingried_mol Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 14:16
        cytrynko,

        straszne dzieki za odpowiedz. bardzo rozsadnie piszesz. sama tez
        jestem rozsadna babka, tylko nie jak przyjdzie do strachu przed
        chorobami. bierze sie to stad, ze mam juz niestety pare
        powazniejszych przypadlosci i nie powinnam obciazac organizmu
        nowymi. przez to tez u mnie przeciwskazanie do szczepien... po
        przeczytanieu artykulow, ale przede wszystkim watkow dziewczyn
        zmagajacych sie z HPV, mysl o tej chorobie paralizuje mnie. no i
        pytanie, a jak wyjdzie, ze facet jest nosicielem... co wtedy... bylo
        sie trzymac piwerwszego faceta, a nie na strosc o zmianach
        myslec... wink
        • mamusia_karina Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 18:16
          ingried_mol
          smilemysle ze masz troszke kiepskie podejscie do rozmowy,mozna byc
          ostroznym ale nie dajmy sie zwariować,zbadajcie sie i juz ale
          ostroznie zebys chłopa nie wystraszyła pokazując mu ze ty sie boisz
          tak ze cos złapiesz.Ja tez siedziałam na wątku o HPV czytałam
          wypowiedzi i stracha łapałam ze moze kiedys złapałam wirus,a wiadomo?
          i zaczełam sie biedna gryżc czy grzybica która ciezko zaleczyc to
          nie HPV albo czy kurzajka(brodawka)na palcu to nie od HPV.Lekarz
          wyjasnił ze gdyby kazdy miał brodawki na reku od HPV to prawie
          wszyscy mielibysmy wirusa,ze mozna byc ostroznym ale nie dajmy sie
          zwariowaćsmilezdrówka zyczesmilesmilesmile
          • mamusia_karina Re: Nowy partner i HPV 05.05.09, 18:17
            przepraszam poprawie błąd,miało byc ze mysle ze masz kiepskie
            podejscie do sprawysmile pozdrawiam.
        • Gość: bogusia Re: Nowy partner i HPV IP: *.toya.net.pl 05.05.09, 18:21
          Jeśli nie masz dodatniego testu na obecność DNA HPV ,to myślę ze powinnaś się
          zaszczepić i wtedy masz ochronę przed zakażeniem.
          Pamiętaj , że 80% zakażeń HPV ulega samowyleczeniu , a tak naprawdę to aby
          doszło do zmian nowotworowych musi być stan przetrwały i jak podaja publikację
          istotną sprawę w rozwoju zmian odgrywają towarzyszce zakażeniu HPV inne stany
          zapalne spowodowane zakażeniami np.bakteriami .
          Dlatego należy uważać ale nie panikować , a przede wszystkim robić co roku
          cytologię , która jest najprostszym sposobem na kontrolowanie stany twojego
          zdrowia .
    • ingried_mol Re: Nowy partner i HPV 06.05.09, 11:48
      dziewczyny,

      wielkie dzieki za odpowiedzi. nie bede ukrywac, ze strach ten jest
      dal mnie duza bariera. ciesze sie, ze facet normalnie zareagowal na
      pomysl o badaniach. zaproponuje, zebysmy poszli razem, zeby nie
      czul, ze to tylko on musi sie badac. nie wiem tylko gdzie pojsc,
      zeby nas za 1 razem na wszystko przebadali (kto mu pobierze material
      do tego badania?). najlepiej zeby za jednym zamachem i krew i wymaz
      pobrali, bo 2 razy w 2 rozne miejsca go ciagac, to bym nie chciala.
      i wiem, ze moge wygladac na przewrazliwona, ale plakac po fakcie nie
      chce, bo jak poczytam watki o zakazeniu tym wirusem, to zbyt powazna
      sprawa... zastanawiam sie tylko, dlaczego nie rozpowszechnia sie i
      nie nagalsnia faktu, ze prezerwatywy wcale nie chronia od tak
      powaznej choroby. chociazby na opakowaniu...

      pozdrawiam!
      • kle_kotka Re: Nowy partner i HPV 07.05.09, 13:02
        ingried_mol
        jestes bardzo rozsadna kobietą a i Twoj facet wydje się calkiem do
        rzeczy (tylko pozazdroscic). Mnie trafiali się jak dotąd baaardzooo
        nieswoiadomi zagrozeń.

        Wydaje się, ze w Polsce brakuje miejsc gdzie możnaby zglosić się z
        nowym partnerem w celu przebadania. Jednego miejsca gdzie
        kompetentny personel pobierze probki do badań przynajmniej na te
        najgroxniejsze choróbska.

        Sama mam podobne obawy a perspektywa złapania czegos przeraza mnie i
        paralizuje zwłaszcza jak widzę, ze świadomosc faceta jest zenująco
        niska. Jeden po zrobieniu testów na HIV stwierdził, ze jest
        całkowicie zdrowy.... ręce opadają.

        • asqe Re: Nowy partner i HPV 08.05.09, 11:32
          a ja sie wlasnie dowiedzialam, ze tu gdzie mieszkam(anglia) nie robi
          sie testow na hpv u mezczyzn, bo takich po prostu nie ma!
          i jestem w szoku! no jak to nie ma?
          • ingried_mol Re: Nowy partner i HPV 08.05.09, 11:48
            wydaje mi sie, ze te testy przeznaczone sa glownie dla kobiet, ale z
            tego co czytalam, taka szczoteczka mozna tez pobrac i material u
            mezczyzn. moze lekarz chcial przez to powiedziec, ze wyniki sa mniej
            wiarygodne? no nie wiem... czytalm na forum wypowiedz jakies faceta,
            ktory zmiany mial, widoczne klykciny, a test mu wyszedl ujmeny. no
            ale to moze sie kazdemu zdarzyc. zastanawiam sie tylko, co z taka
            wiedza sie pozniej robi. jezeli partner jest nosicielem,
            prezerwatywa nie chroni przed zakazeniem, to co robic?
            • asqe Re: Nowy partner i HPV 08.05.09, 12:01
              no wlasnie. ja uslyszalam, ze to i tak nie ma znaczenia, bo hpv jest
              bardzo powszechne i nie ma zadnych w zasadzie konsekwencji dla
              zdrowia mezczyzny zazwyczaj. i w ogole to nic nie mozna z tym zrobic
              i tyle a ta wiedza i tak nikomu do niczego nie jest potrzebna.
            • Gość: looxie Re: Nowy partner i HPV IP: *.chello.pl 08.05.09, 12:03
              Nie bójcie się HPV - większość kobiet w pewnym momencie swojego życia zakaża się
              tym wirusem a 80% z nich zwalcza go samodzielnie. Rozumiem, że dbacie o siebie i
              nie chcecie wystawiać się na ryzyko, ale w momencie, kiedy strach paraliżuje
              wasze zycie - to trzeba sie zastanowić co jest wazne. Nie polecam też
              szczepionki - w krajach, które szczepiły populacyjnie wiele dziewcząt obserwuje
              groźne powikłania (uszkodzenie ukladu odpornościowego, wystapiło też
              kilkadziesiąt przypadków śmiertelnych). Poza tym, szczepionka nie jest 100%
              skuteczna w zapobieganiu rakowi szyjki macicy i neizależnie od tego, czy się
              zaszczepiłaś, czy nie, musisz się badać regularnie. Nie lepiej więc cieszyć się
              ze swojego udanego związku i po prostu regularnie badać?
    • cala_w_kwiatkach Re: Nowy partner i HPV 08.05.09, 22:49
      wcale nie panikujesz, uwazam, ze oboje jestescie rozsadni, warto
      zrobic testy na nosicielstwo HPV, ja tego nie zrobilam i sie
      doigralamuncertain
    • Gość: Cebulica Re: Nowy partner i HPV IP: 91.90.161.* 28.08.09, 13:17
      Odświeżę wątek i podzielę się swoim doświadczeniem. Miałam podobne
      obawy, ale rozwiała je szczera rozmowa z partnerem. Zgodził się na
      zrobieie testu. Proponuję poszukać prywatnego laboratorium, które
      świadczy taką usługę. Bierzesz od nich zestaw pobraniowy. Materiał
      (z rowka zażołędnego - instrukcja w środku zestawu) można pobrać sam
      partner, w domu. Na wynik czeka się ok. tygodnia. Koszt - ok. 150 zł.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka