witam
Brałam 2 lata Mercilon, ale musiałam go odstawić, po miesięcznej przerwie
zaczełam brać Tri Minulet. W tym czasie zrobiłam badania hormonalne, wyniki
są dobre, jednak w pozostałych badaniach miałam wysoki fibrynogen 553 mg/dl.
(na początku brania mercilonu 467) CZekałam też niecierpliwie na wyniki
czynnika LAudena, wyszedł na szczęście ujemny. Lekarz zalecił mi jednak
zrobić 3 miesięczną przerwę i powtórzyć badania. Teraz poważnie zastanawiam
sie nad tym ,czy dalej brać tabletki, już mi sie odechciało, boję sie o swoje
zdrowie

Z drugiej strony jeszcze bardziej obawiam sie , że będe miała
kłopoty z okresem, jak sie zdarzało przy odstawieniach. Zaczełąm sie leczyc z
powodu niedorozwoju macicy i drobnotorbielkowatych jajników, teraz jest niby
w porządku, ale już okres mi sie spóżnia

tak jak przy ostatniej przerwie.
Nie wiem co robić, czym może być spowodowany ten wysoki poziom fibrynogenu,
czyżby już po 15 dniach brania Tri Minuletu tak podskoczył i wróci teraqz do
normy??? Naprawde nie wiem co otym mysleć, proszę o radę.