joszmi
01.06.22, 19:44
Witam,
Właśnie weszliśmy w posiadanie starego domu rodzinnego. Pół domu zbudowana została ok. 1970 i z pustaków i tu mam nadzieję jakoś damy radę, lecz starsza część pobudowana była na szybko ok. 1950 w technice bliżej nikomu nieznanej. Postaram się krótko wyjaśnić jak to wygląda.
Ściana się sypie, więc widać, że jest to mieszanina wapna, bardzo dużej ilości piasku i nie wiadomo czego jeszcze, w środku ściany przechodzą drewniane elementy, niezbyt grube i w sumie idą w cały świat. Z zewnątrz ściana drewniana. W sumie trochę to wygląda tak jak gdyby obrzucić tą drewnianą konstrukcję 10 cm masą tej zaprawy i to robi za ścianę. Czy ktoś spotkał się z takim rodzajem budowania ścian? I jak to w ogóle wzmocnić? I jak wykończyć? Czy zdzierać sypiący się tynk i nakładać nowy czy położyć płyty gk na stelażu?