mistres
25.09.09, 08:16
witam 2 dni temu bylam u lekarza z powodu ponad tygodniowego suchego
kaszlu .Posłuchała i stwierdziła ze duzych zmian nie ma ale ze to
zapalenie oskrzeli.Dala erytromecine 3mlj i tabletki na ktore nadal
czekam erdomed na kaszel.Co mnie martwi,nadal mam suchy kaszel
zaczełam brac mukosolvan syrop no i drugi dziec w nocy jestem mocno
spocona,ale drugi dzien tez uzyłam antybiotyk.Wczesniej tak nie
mialam.Temp 38,3 max miałam i to przeewczoraj a wczoraj najwyzsza w
ciagu całej doby 37,3.Martwie sie ze sie pomyliła dr ze moze to
płuca to atypowe zapalenie a nie oskrzela,no bo czemu jescze nic nie
odkrztuszam ,kaszel taki jakby mokrzejszy mam zaraz po zbudzeniu sie
chwile a potem to sucho.Głowa boli ,nie czuje sie oslabiona tylko to
pocenie-czy to moze po antybiotyku czy leciec gdzies do dr?doradzcie
bo umieram z nerwów.rtg płuc nie zlecała.a moze przeciwkaszlowy
syrop juz głupieje!