Dodaj do ulubionych

cukrzyca taty

12.02.10, 19:34
Poradzcie.. co zrobic.
Moj tata choruje na cukrzyce juz od paru lat. Czasami poziom cukru we krwi
przekracza 300mg. Nawet jesli pojdzie do lekarza, to i tak potem sam dawkuje
sobie leki, kompletnie nie stosuje sie do jego zalecen.
Od miesiaca jego stan widocznie sie pogarsza.. W dzien ciagle spi, nocy kreci
sie po domu. Czasami jest po prostu nieprzytomny. Pęka mu skora na palcach (ma
rowniez nadcisnienie i zylaki). Mimo to nie chce slyszec o leczeniu.
Nie mam pojecia co moge zrobic. Czlowiek ma juz prawie 50 lat a zachowuje sie
jak dziecko.. Tylko, ze dziecko mozna do czegos zmusic, a doroslego czlowieka
juz nie.
Sama nie wiem co mam zrobic? Mam patrzec jak powoli umiera?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: cukrzyca taty 12.02.10, 20:13
      Ja bym spróbowała metody "szokowej" - czyli zdrowy opieprz, że jak
      chce, to niech się nie leczy i zabija, ale jak dostanie wylewu to ja
      przy nim robiła nie będę. Że ma zabijać się tak, by potem dla nikogo
      ciężarem nie być. Czasami takie dosadne słowa potrafią zdziałać
      cuda.
      Jak to nie pomoże, to pozostaje zaakceptować fakt, ze jest /sorry/
      głupi i ma głęboko gdzieś, ze Wy przez niego nie śpicie po nocach,
      bo się martwicie. Z drugiej strony każdy robi ze swoim życiem co
      chce /pomijam brak odpowiedzialnosći za swoją rodzinę - w końcu to
      młody chłop!/, wiec jak ma ochotę się wykańczać, to trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka