Dodaj do ulubionych

Operacja a zęby...

07.07.10, 23:05
Zbliża mi sie termin operacji, będę miała korekcję nosa, miałam
kiedyś wypadek i jest krzywy, ale nie istotne. Chodzi o to że miałam
rok temu leczenie kanałowe zęba, na zdjęciu wygląda to ładnie, oraz
po otwarciu w środku jest sucho, a jednak ta jedynka jest tkliwa.
Stomatolog twierdzi, że mogę podjąć sie operacji mimo to, bo jego
zdaniem ząb jest zdrowy, a jeśli ból nie ustapi zaleca zrobić
resekcję korzenia. Mam pytanie czemu przy operacjach tak ważne są
zdrowe zęby? Pytam bo 2 lata temu miałam usówaną tarczycę, gdyż
wykryto u mnie nowotwora złośliwego i wtedy operowano mnie z chorym
zębem, w sumie pobolewał ale nie było czasu na rozmyślanie o tym,
kanałowo leczyłam go dopiero 6 miesięcy po operacji, kobiety były
tam operowane też w czasie przeziębienia, oczywiście warunkiem był
brak gorączki. Więc co w przypadku zębów bedzie przeciwskazaniem?
Czy jeśli na zdjęciu RTG wychodzi to ładnie, a ząb pobolewa to mogę
się operować? Jakie są możliwe powikłania, o ile jakieś są.
Obserwuj wątek
    • young_doc Re: Operacja a zęby... 11.07.10, 13:55
      Możesz się spokojnie operować.

      Ważne jest byś nie miała ruchomych zębów ponieważ w czasie znieczulenia ogólnego
      konieczne jest zaintubowanie (włożenie plastikowej rurki przez gardło do
      tchawicy). By trafić we właściwy miejsce trzeba włożyć po tym jak pacjent zaśnie
      do ust metalowy instrument zwany laryngoskopem. Jeśli któryś z zębów się rusza
      można go niechcący trącić laryngoskopem i usunąć - wtedy może wpaść do tchawicy
      co stanowi w skrócie mówiąc ryzyko że pacjent nie będzie mógł oddychać; dlatego
      zaleca się wyleczenie zębów przed zabiegiem. Druga sprawą jest potencjalna
      możliwość infekcji z chorego zęba - ale to ma znacznie mniejsze znaczenie przy
      takim zabiegu jak korekcja nosa.

      Twój ząb się nie rusza więc wszystko jest OK. Zresztą nawet jeśli się ruszałby
      to w razie konieczności pilnego zabiegu i tak się chorych intubuje (np. po
      wypadku z urazem szczęki czy żuchwy, w razie konieczności pilnej operacji ,
      itd.) - wtedy jesteśmy bardzo ostrożni przy wkładaniu laryngoskopu. Po prostu to
      jest jeszcze jeden dodatkowy czynnik ryzyka który można wyeliminować. W twoim
      przypadku w mojej ocenie całkowicie nieistotny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka