Dodaj do ulubionych

CLARITINE (oryginalna) a jej generyki

23.03.04, 07:51
Wielkimi krokami zbliża się dla mnie sezon alergiczny:-((

Dla zbicia kosztów postanowiłam spróbować polskiej Claritiny (Rotadin).
Teoretycznie to dokładnie to samo - Laratadinum 10mg. Skutki eksperymentu
opłakane - zupełnie mnie ścięło: ociężałość i senność nie do przezwyciężenia,
wilczy apetyt, sprawność intelektualna w dolnej strefie stanów niskich. Po 3
dniach stosowania wróciłam do Claritiny - jest ok.

Jakie są Wasze doświadczenia (Rotadin albo inne generyki)?

Pozdrawiam wszystkich alergików i szczęściarzy-niealergików
Mary_ann
Obserwuj wątek
    • doomicella Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki 23.03.04, 08:13
      Mój mąż ma dokładnie takie same doświadczenia. Z tym, u Niego Loratydyna
      powodowała tylko skutki uboczne a żadnych efektów leczniczych.
      • mary_ann Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki 23.03.04, 09:11
        Hmm, no własnie. A LORATAN albo ALERIC? Ktoś probował? Oba tańsze o połowę od
        Claritiny...
    • mary_ann Re: dźwigam wątek:-)) 23.03.04, 22:28
      ... może się obudzą z polekowego snu użytkowicy generyków, o które pytam:-)))
    • Gość: gabi Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 22:16
      generyków nie poleca nikt...a to dlatego, ze firmy produkujace je maja o wile
      tansza baze tzn. brak laboratorium co oznacza gorsza baze produkcji...osobiscie
      nie uzywam zadnych generykow, a claritin scheringa jest najlepszy na
      swiecie...uzywalam w polsce, dopadlo mnie uczulenisko w stanach, gdzie rowniez
      stosowalam ichni claritin...tez pomogl, przeszlo od razu...na tym, jak i na
      jedzonku proponuje nie oszczędzac...pozdrawiam
      • mary_ann Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki 02.04.04, 23:14
        Gość portalu: gabi napisał(a):

        > generyków nie poleca nikt...


        No, nie przesadzajmy, ja tam akurat nie widze róznicy między róznymi klonami
        ibuprofenu czy polopiryna a aspiryną... Parę przykladów jeszcze bym znalazła.

        na tym, jak i na
        > jedzonku proponuje nie oszczędzac...pozdrawiam



        A jak musisz brac przez 9 mies w roku (i ie sa to wszystkie Twoje wydatki
        medyczne??). Zasada piekna, ale nie zawsze realna. Choc chyba w tym konkretnym
        przypadku będę musiała się poddać...

        Czekam jeszcze na opinię o polskich LORATADYNIE, LORATANIE i ALERICU.
        • Gość: Aga Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki IP: *.icpnet.pl 03.04.04, 18:32
          Moje doświadczenia: Loratadyna - nie zauważyłam ani skutków ubocznych ani też
          działania,
          Aleric /inny składnik - cetirizinum/ - nieznaczne działanie, lekka senność /ale
          lekka/.
          Allertec, lekka poprawa po paru dniach zażywania, 0 skutków ubocznych.
          Loratan /kapsułki/ owszem działa i to dość szybko lecz mimo wszystko równiez
          słabo. Po 10 minutach od zażycia wyraźny efekt nasenny, więc dobrze się to
          bierze wieczorem. Prawdę mówiąc ostatnio "jadę" właśnie na Loratanie.

          Najbardziej skutecznym zamiennikiem claritiny jak dotąd okazał dla mnie
          rodzimej produkcji Virlix /zdaje mi się że to również cetirizinum/- lek
          dostępny na receptę.
          Z tym że nie wspomniałam wczesniej, że ja mam wyłącznie alergię skórną.
          Muszę przyznać, że Virlix działa jak siekiera, w ciągu pół godziny znosi niemal
          całkowicie objawy. Nie czułam skutków ubocznych. Nie wiem w czym tkwi tajemnica
          bo to również lek z 10mg składnika czynnego.
          • doomicella Re: CLARITINE (oryginalna) a jej generyki 03.04.04, 18:39
            Virlix to generyk ZYTRECu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka