Dodaj do ulubionych

ciepłota ciała - niski problem

IP: 217.11.134.* 03.06.04, 09:59
Mam pewien problem i przyznam, iż trochę się przestraszyłem. Mam 30 lat,
ogólnie jestem zdrowy. ale. Od początku kwietnia (jak co roku) regularnie,
dość dużo jeżdżę na rowerze (ok. 50 km dziennie). W poniedziałek trochę mnie
zlało i wczoraj żle się poczułem tzn. wydawało mi się, że mam gorączkę.
I to jest właśnie problem - wydawało mi się. Żar buhał ze mnie jak z pieca
martenowskiego a ja miałem 36,6 oC. Dzisiaj kiedy czuję się już dobrze mam
36,1. Sprawdzałem na dwóch termometrach. Czuję się ok, żadnych oznak
osłabienia etc. Jak myślicie, przejść się do lekarza a jeżeli tak do do
jakiego. Proszę pomóżcie.
Dziękuję z góry.
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: ciepłota ciała - niski problem 03.06.04, 11:45
      Don't worry na razie. Zdarzyło Ci się to wcześniej? Niektórym, mnie na
      przykład, wydaje się, że płoną, a mają 36.4:) Myślę, że na razie nie masz
      powodu, żeby się martwić, a temperatura ciała 36.1, jeśli nie towarzyszy jej
      sołabienie, to nic groźnego. Zresztą, mierzyłeś ją rano, a rano zazwyczaj jest
      niższa. Spróbuj po południu

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • Gość: zbyszekp Re: ciepłota ciała - niski problem IP: 217.11.134.* 03.06.04, 11:52
        Dzięki, spróbuję jeszcze później, chc na razie skoczyła do 36,3 ale specjlnie
        wypiłem w międzyczasie ze 3 kawy a to termogeniki.
        • martini_very_bianco Re: ciepłota ciała - niski problem 03.06.04, 12:02
          Eeee, trza było poczekać, i zobaczyć, co Matka Natura wykombinuje, zamiast
          serducho rozwalać:)

          16%VOL
          22%VAT




          --
          takie tam... forum homeopatyczne
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: N.C. Re: ciepłota ciała - niski problem IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 13:05
      Zbyszku, jeżeli czujesz się dobrze, temperaturą się nie przejmuj. A jak twoje
      ciśnienie krwi? Ja jestem niskociśnieniowcem (najczęściej 80/50, 90/60) i moja
      temperatura rzadko przekracza 36 stopni (wieczorem się to zdarza). Zazwyczaj
      oscyluje w granicach 35 stopni. Z tym da się żyć! Czy poza tym, że temperatura
      nie osiąga "przepisowych" 36,6 coś jeszcze Cię niepokoi? Bo niższa od
      podręcznikowej ciepłota ciała zdarza się wbrew pozorom często, nie tylko przy
      zmęczeniu. Wiele osób o tym nawet nie wie, gdyż mierzą temperaturę prawie
      wyłącznie przy gorączce. Pozdrawiam
      • Gość: zbyszekp Re: ciepłota ciała - niski problem IP: 217.11.134.* 03.06.04, 13:29
        Ponownie dziękuję, uspokoiło mnie to. Sprawdzę, z ciekawości, w weekend (dni
        beztreningowe) temperaturę o różnych porach dnia. A ciśnienie od zawsze 120/90.
    • ula_s Re: ciepłota ciała - niski problem 03.06.04, 14:33
      Temp. podstawowa (tuz po obudzeniu) ponizej 36 stopni moze wskazywac
      spowolnienie metabolizmu i czesto moze byc oznaka niedoczynnosci tarczycy.
      Powyzej 36 to nie ma chyba co panikowac. Jednak lepiej pomierzyc przez jakis czas.
      Tez mialam tak ze "czulam" ze mam goraczke a mialam niska temp. ale u mnie to
      bylo 34.7-35.7, wiec spanikowalam i pobieglam do lekarza. Od razu dostalam
      skierowanie na badanie hormonow tarczycy (TSH, T3,T4). Niestety wyszla
      niedoczynnosc.
      • Gość: zbyszekp Re: ciepłota ciała - niski problem IP: 217.11.134.* 03.06.04, 15:13
        Wow.
        Znowu zmartwienie.
        Tarczyca to endokrynolog ?
    • martini_very_bianco Re: ciepłota ciała - niski problem 03.06.04, 17:33
      Nie panikuj jeszcze. Pomierz sobie tę temaperaturkę przez kilkanaście dni, o
      różnych porach dnia i dopiero potem się martw.

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka