Dodaj do ulubionych

Duszę się w nocy...

IP: 213.25.97.* 13.07.04, 10:20
...nie wiem co się dzieje... może to przez grypę, którą przechodziłem
niedawno... otóż już drugi raz obudziły mnie duszności, zrywam się i nie mogę
złapać tlenu, mam zaciśnięte gardło, nie mogę oddychać, boję się, czuję tak,
jakby mi ktoś zacisnął na gardle palce... nigdy wcześniej czegoś takiego nie
miałem... proszę o pomoc...
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: Duszę się w nocy... IP: *.sasknet.sk.ca 13.07.04, 17:27
      Jestes podejrzany o posiadanie tzw bezdechu nocnego. Bezdech wykrywa sie tylko i wylacznie badaniem nocnym w pracowni snu.
      W miedzyczasie, jezeli jestes otyly to natychmiast zacznij diete, schudnij i tak trzymaj. W niektorych przypadkach to wystarcza by pozbyc sie choroby.
      Bezdech nocny jest choroba znacznie podwyzszajaca ryzyko innych chorob: choroby serca, choroby ukladu nerwowego. Nie mowiac o codziennym zmeczeniu i braku uwagi.
      • Gość: Milka Re: Duszę się w nocy... IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.04, 23:38
        Artur, czy masz cos wspolnego z medycyny - oprocz tego ze czasem chodzisz do
        lekarza jak zachorujesz ;-).
        Pytanie nie ma charakteru zadziornego a jedynie zaspokojenie czystej babskiej
        ciekawosci
        Milka
        • Gość: Artur Re: Duszę się w nocy... IP: *.usask.ca 14.07.04, 01:24
          Tak? A ile masz lat?
    • Gość: Magda Re: Duszę się w nocy... IP: 217.153.47.* 14.07.04, 10:21
      Tak to bezdech, też to miałam, ktoś mi poradził by nie spać na wznak tylko na
      boku.Pozdr
      • Gość: Artur Re: Duszę się w nocy... IP: *.sasknet.sk.ca 14.07.04, 16:05
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Tak to bezdech, też to miałam, ktoś mi poradził by nie spać na wznak tylko na
        > boku.Pozdr

        Spanie na boku pomoze tylko odrobine albo wcale (jezeli masz bezdech)
    • Gość: ja Re: Duszę się w nocy... IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 22:39
      wydaje mi sie ze masz to na tle nerwowym , moja corka tez nie mial tefo od
      pewnego czasu zaczela sie duzic w nocy ciagle przezywam starch , zrobilam jej
      badania spirometrie nie byla rewelacyjna EJF dobre praca serca tez , przd
      klasowka to wystepuje albo jak sie podenerwuje ale nie jestem do konca
      przekonanan czy to to
    • Gość: amy Re: Duszę się w nocy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 23:01
      A może nie doleczyłeś grypy i przeszła w zapalenie oskrzeli ( nie musi być przy
      tym gorączki), lepiej niech Ciebie osłucha lekarz i zdecyduje. Nocne duszności
      są typowe dla astmy i aby do niej nie dopuścić trzeba dokładnie wyleczyc
      wszystkie infekcje.
    • Gość: ewa Re: Duszę się w nocy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 13:10
      U mnie to się okazało uczuleniem na roztocze. Pomaga mi jedna tabletka
      loratydyny /można kupić bez recepty/ na noc. Niezaleznie od tego zapisałam się
      do alergologa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka