Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia na NFZ

08.02.13, 20:43
Mam pytanie, bo nie mogę znaleźć informacji na stronie NFZ-u, jak często można zrobić kolonoskopię refundowaną przez NFZ? Będę wdzięczna za informację.
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: Kolonoskopia na NFZ 08.02.13, 22:37
      Zależy od Twojego stanu zdrowia.
      Ja mam robioną kolonoskopię co pięć lat i zawsze mam usuwane jakieś małe polipy.
      • jagoda85 Re: Kolonoskopia na NFZ 08.02.13, 23:18
        Robiłam prawie 9 lat temu, dlatego pytam. W poniedziałek idę na rektoskopię, ale uważam, że powinnam też zrobić kolonoskopię, bo mam dość często bóle brzucha powiązane z gazami. Boję się, że jak dostałam skierowanie do proktologa, to mogę nie dostać skierowania na kolonoskopię, chyba, że proktolog może mnie skierować. Nie wiem jak to jest, bo kiedyś przed laty miałam problem, który leczył chirurg, z dobrym skutkiem. Wtedy robiłam tylko rektoskopię. A kolonoskopia była robiona z powodu bardzo uporczywych biegunek, ale to było po śmierci mojej mamy, i wszystko było ok. to znaczy wszystko było na tle nerwowym.
        • jagoda85 Re: Kolonoskopia na NFZ 08.02.13, 23:18
          Dzięki za informację.
    • snajper55 Re: Kolonoskopia na NFZ 08.02.13, 23:43
      jagoda85 napisała:

      > Mam pytanie, bo nie mogę znaleźć informacji na stronie NFZ-u, jak często można
      > zrobić kolonoskopię refundowaną przez NFZ? Będę wdzięczna za informację.

      Nie ma ograniczeń czasowych. Jest robiona wtedy, gdy lekarz uzna, iż jest potrzebna.

      S.
      • jagoda85 Re: Kolonoskopia na NFZ 09.02.13, 11:29
        Niby tak, ale lekarze nie chcą dawać skierowań na badania, bo mają ograniczony budżet. Moja lekarka nawet robiła mi problemy ze skierowanie do specjalistów, bo uważała, że nie ma takiej potrzeby, dopiero jak zaczęłam mieć problemy z oczami, i okulistka skierowała mnie na immunologię, i tam mnie przebadano, to lekarka pierwszego kontaktu uwierzyła, że jednak mam problemy. Niemniej jednak kolonoskopia jest drogim badaniem i może uznać, że rektoskopia wystarczy. Wiem, że np. każdy pacjent ma prawo zrobić sobie podstawowe badania raz w roku, bo to mi powiedziano w NFZ. Zamiast człowieka przebadać to olewają, tak jak to zrobiona z moją znajomą, która poszła z dużymi bólami brzucha i krwawieniem do przychodni, lekarka dała jej zastrzyk przeciwbólowy i receptę na Nospę, pogotowiem przyjechał do niej ratownik medyczny, stwierdził, że to kamień nerkowy, kazał jej wejść do wanny z ciepłą wodą, potem pobiegać po schodach. Po 2 godzinach dziewczyna wyła z bólu, pogotowie nie przyjechało, bo do bóli brzucha nie przyjadą, facet ją zaniósł do samochodu i do szpitala, na SOR trzymali ją jeszcze kilka godzin, i dopiero jak zaczęła wrzeszczeć z bólu i prawie tracić przytomność to łaskawie zrobili usg, a potem to sobie nogi chcieli połamać wioząc ją na salę operacyjną. Lekarz powiedział, że jeszcze kilka godzin a by jej nie uratowali. Więc z tą oceną zasadności badań to nie do końca jest dobrze.
        • snajper55 Re: Kolonoskopia na NFZ 09.02.13, 14:07
          jagoda85 napisała:

          > Niby tak, ale lekarze nie chcą dawać skierowań na badania, bo mają ograniczony
          > budżet. Moja lekarka nawet robiła mi problemy ze skierowanie do specjalistów, b
          > o uważała, że nie ma takiej potrzeby, dopiero jak zaczęłam mieć problemy z ocza
          > mi, i okulistka skierowała mnie na immunologię, i tam mnie przebadano, to leka
          > rka pierwszego kontaktu uwierzyła, że jednak mam problemy. Niemniej jednak kolo
          > noskopia jest drogim badaniem i może uznać, że rektoskopia wystarczy.

          Co innego skierowanie na badania a co innego skierowanie do specjalisty. Skierowanie do specjalisty nie obciąża budżetu lekarza pierwszego kontaktu, a więc nie kasa była powodem twoich problemów z dostaniem skierowania do specjalisty.

          > Wiem, że np. każdy pacjent ma prawo zrobić sobie podstawowe badania raz w roku, bo to
          > mi powiedziano w NFZ.

          To albo źle ci powiedziano, albo źle zrozumiałaś to, co ci powiedziano. Nie ma czegoś takiego jak prawo do jakiegoś badania co pewien czas. Pacjent nie ma prawa żądać od lekarza skierowania na jakieś badania. O potrzebie wykonania badania decyduje lekarz.

          > Zamiast człowieka przebadać to olewają, tak jak to zrobiona
          > z moją znajomą, która poszła z dużymi bólami brzucha i krwawieniem do przychod
          > ni, lekarka dała jej zastrzyk przeciwbólowy i receptę na Nospę, pogotowiem przy
          > jechał do niej ratownik medyczny, stwierdził, że to kamień nerkowy, kazał jej w
          > ejść do wanny z ciepłą wodą, potem pobiegać po schodach. Po 2 godzinach dziewcz
          > yna wyła z bólu, pogotowie nie przyjechało, bo do bóli brzucha nie przyjadą, fa
          > cet ją zaniósł do samochodu i do szpitala, na SOR trzymali ją jeszcze kilka god
          > zin, i dopiero jak zaczęła wrzeszczeć z bólu i prawie tracić przytomność to łas
          > kawie zrobili usg, a potem to sobie nogi chcieli połamać wioząc ją na salę oper
          > acyjną. Lekarz powiedział, że jeszcze kilka godzin a by jej nie uratowali. Więc
          > z tą oceną zasadności badań to nie do końca jest dobrze.

          Nie jest, ale akurat ten przykład dobry nie jest. Nie da się każdemu kogo boli brzuch robić wszystkich badań i wozić go karetką. Po prostu nie ma tyle kasy ani karetek. Mimo, iż czasem ból brzucha jest objawem czegoś poważnego. To jest jak z przejściami dla pieszych. Nie zastępuje się ich wszystkich kładkami mimo, że czasem ktoś na takim przejściu wpada pod samochód.

          S.
          • amityr Re: Kolonoskopia na NFZ 09.02.13, 15:44
            @snajper
            Nie prawda. Np. badania profilaktyczne USG jamy brzusznej są raz na 2 lata,cholesterol raz na rok itd. Co innego jak powiesz lekarzowi ,że tam cie boli albo inny bajer. Prawdą ,że chcesz się zabezpieczyć profilaktycznie nic nie wskórasz.
            • snajper55 Re: Kolonoskopia na NFZ 09.02.13, 16:30
              amityr napisał:

              > @snajper
              > Nie prawda. Np. badania profilaktyczne USG jamy brzusznej są raz na 2 lata,cho
              > lesterol raz na rok itd.

              Co to znaczy "są raz na dwa lata"? Możesz sobie nawet co miesiąc robić. Nikt ci nie broni. Za własną kasę. Z drugiej strony, jeśli lekarz uzna to za potrzebne, możesz mieć to badanie codziennie w ramach ubezpieczenia. Nie ma limitów czasowych. Ani w jedną, ani w drugą stronę.

              > Co innego jak powiesz lekarzowi ,że tam cie boli albo
              > inny bajer. Prawdą ,że chcesz się zabezpieczyć profilaktycznie nic nie wskórasz.

              Zgadza się. Bo nie są refundowane badania profilaktyczne i lekarz nie ma obowiązku wysłać człowieka na badanie tylko dlatego, że rok, dwa czy pięć lat tego badania nie miał robionego.

              S.
          • jagoda85 Re: Kolonoskopia na NFZ 09.02.13, 19:27
            Z tą znajomą to przykry przypadek bo cały czas krwawiła, ale wszyscy mieli to w d..ie, straciła bardzo dużo krwi, a na sali operacyjnej wylądowała w stanie krytycznym, SOR miał to w d..ie, że się wykrwawia, i traci przytomność w bólu, jeszcze na nią krzyczeli, sprawa na 100% trafi do prokuratora. Co do badań to nie masz racji, badania typu OB, morfologia, moc, lipidogram masz prawo wykonać raz w roku kontrolnie, a jak się coś dzieje to lekarz kieruje częściej.
            • snajper55 Re: Kolonoskopia na NFZ 10.02.13, 19:15
              jagoda85 napisała:

              > Z tą znajomą to przykry przypadek bo cały czas krwawiła, ale wszyscy mieli to w
              > d..ie, straciła bardzo dużo krwi, a na sali operacyjnej wylądowała w stanie kr
              > ytycznym, SOR miał to w d..ie, że się wykrwawia, i traci przytomność w bólu, je
              > szcze na nią krzyczeli, sprawa na 100% trafi do prokuratora.

              Trzeba znać szczegóły konkretnego przypadku. Do b€liu brzucha pogotowie nie przyjedzie, to krwotoku - tak. Tak więc wszystko zależy od rozmowy dzwoniącego z dyspozytorem.

              > Co do badań to nie
              > masz racji, badania typu OB, morfologia, moc, lipidogram masz prawo wykonać ra
              > z w roku kontrolnie, a jak się coś dzieje to lekarz kieruje częściej.

              Będę się upierać. :) Nie ma takiego prawa. Nie możesz pójść do lekarza i zażądać skutecznie jakiegoś badania tylko dlatego, że przez jakiś czas nie miałaś go robionego. Jeśli twierdzisz inaczej, to podaj przepis, który takie prawo Ci daje.

              S.
    • liliania Re: Kolonoskopia na NFZ 04.05.15, 23:03
      kolonoskopię miałam robioną raz na NFZ. NIgdy więcej. Myślałam, że zejdę podczas tego badania. Lekarz niedelikatny, badanie robił na siłę nie zważając, że pacjent prawie mdleje z bólu. Kiedy musiałam ponownie przeprowadzić kolonoskopię zdecydowałam się pójść tym razem prywtanie, do intermedu w Będzinie. Po konsultacji w Katowicach skierowano mnie tam na zabieg. Badanie było bolesne, ale do przeżycia. Trafiłam na bardzo dobrego i ludzkiego lekarza.
    • cyrylowa2 Re: Kolonoskopia na NFZ 03.08.15, 22:02
      Raz na 5 lat na NFZ, przynajmniej tak było kilka lat temu. Teraz chodzę prywatnie i mam przynajmniej pewność, co mi dolega...
      ____________
      twoja-endoskopia.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka