Dodaj do ulubionych

Wszystko mnie "kopie" - czy ktos zna na to sposób?

21.03.02, 09:28
Witam,
Mam straszny problem z... no właśnie, nawet nie wiem jak to nazwać. Po prostu
wszystko mnie "kopie". Doszło do tego że zaczynam odczuwać stach przed
dotknięciem zlewu czy otwarciem samochodu. Nie wiem czy jestem takim
genialnym "przewodnikiem elektrycznym" i z czego to wynika, czy mozna temu
jakos zaradzić, ponieważ zaczyna to być dla mnie bardzo męczące. Mam nadzieje,
że jest na to jakaś metoda, poza moczeniem się w Lenorze:)
Może jest ktoś kto potrafi zaradzić temu dziwacznemu problemowi. Będę bardzo
wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
kama
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Wszystko mnie 21.03.02, 10:36
      A próbowałaś się ubierać WYŁĄCZNIE w bawełnę - żadnych elastycznych rajstop itp?
      • Gość: Frederyk Re:Zaden problem IP: *.telia.com 21.03.02, 10:44
        Kama Czesc!
        Masz bardzo dobrze odizolowane od ziemi buty,tj powodem ze ladunki elektryczne
        zbieraja sie na Tobie i nie odplywaja do ziemi.Zmien buty na inne,takie co
        nieposiadaja teflonowej czy innej izolujacej podeszwy.Garderoba ma tez duzy
        wplyw.Musisz sie w jakis sposob uziemnic.Po probuj i daj znac.Pzdr.Frederyk
        • Gość: fanny Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.chello.pl 21.03.02, 19:38
          Kamo, mam ten sam problem, i wiesz, moze w tym co pisze Fryderek cos jest.
          Bo jak to przeczytalam, to zaczelam sie zastanawiac, czy ten nieszczesny efekt
          nie wystepuje gdy mam na sobie pewne buty (w ktorych bardzo czesto chodze).
          Choc z wybitnym pzrewodnictwem tez to jest chyba zwiazane. Bo w czasie leczenia
          kanalowego zebow, kiedy lekarz uzywal pradu, to musial nastawiac na zupelne
          minimum bo tak strasznie mnie to bolalo. Kiedys tez mialam pomysl usuwania
          zbednych wlosow przy pomocy igly wkluwanej w cebulke i przepuszczaniu
          leciutkiego pradu. I mimo, ze mam bardzo duza tolerancje na bol, po jednym
          wlosku bylam mokra z bolu. Kosmetyczka powiedziala, ze z takim przypadkiem to
          sie jeszcze nie spotkala. Z tej metody epilacji musialam oczywiscie sie
          pozegnac:-(
          Nie mam na to zadnego sposobu, choc tez czasem sie boje drzwi zamykac w
          samochodzie. Acha, ostatnio staram sie zamykac je popychajac butem.
          • Gość: Maruda Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.nyc.rr.com 22.03.02, 00:41
            ja tez 'to' mam!!!
            Ubieram sie niemal tylko wylacznie w bawelne, niecierpie sztucznych wlokien,
            buty tez - skrorka na cienkiej gumowej podeszwie,zednego teflonu, albo trampy
            wiec dlaczego???
            To naprawde jest okropne...
            Nawet jadac w metrze az boje sie zlapac za metalowy uchwyt, bo zaraz mnie
            'kopie'...
            • Gość: Fredryk Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.telia.com 22.03.02, 11:07
              Czy zauwazylyscie mile Panie, ze ten problem sie bardziej uaktywnia jak jest
              suche powietrze i wysokie cisnienie? Niestety natura zrobila z Was
              kondensatory,ktore kumuluja energie.Musicie pogadac z lokalnym urzedem
              energetycznym i porozmawiac,to moze troche odkupia tej energi.
              Zarty na bok, prosze uzywac do prania Waszej bielizny skölmedel ( szwedzki)
              skyllemiddel(dunski),cleaningsoap (po angielsku)po polsku chyba nie wiem plyn
              do plukania po praniu.Ten plyn powoduje ze wlasnie nie zbiera sie statyczna
              elektrycznosc na bieliznie .Byloby tyle z tego problemu .Zycze powodzenia w
              praniu i nie w blyskaniu.Pzdr.Fredryk
              • Gość: inka Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 24.03.02, 10:40
                Spróbujcie nawilżać pomieszczenia w których przebywacie.
                A doraznie pomaga smarowanie rąk tłustym kremem - tylko wtedy też strach sie do
                czegoś dotknąć....
                • kama Re:Zaden problem? Czyzby? 25.03.02, 08:44
                  Dziekuje bardzo za wszystkie spostrzezenia i pomocne uwagi. Tak jak Maruda
                  ubieram sie w naturalne ciuchy bo sztucznych nie lubie, a te i tak plucze
                  zawsze bardzo pieczolowicie w plynie antystatycznym. Kopie mnie rowniez w domu
                  kiedy nie jestem "obuta" wiec motyw z izolazja przez podeszwe w moim przypadku
                  nie do konca sie sprawdza. Myslalam niemadrze ze jest jakas metoda
                  tzw "odsrodkowa", tzn jakis sposob pozbycia sie tych gromadzonych niewiadomo
                  dlaczego akurat we mnie ladunków. No cuż widac ze musze chyba sie do tego
                  przyzwyczaic brrrrrrrrrr:((( Samochód też już od dawna zamykam nogą:)
                  Pozdrawiam, szczególnie tych z którymi łączę się w bólu pokopania
                  kama
                  • Gość: Fredryk Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.telia.com 25.03.02, 10:16
                    Czesc Kama!
                    Jest jeszcze jedna metoda.Rano po kapieli lub prusznicu i ubraniu stan przed
                    sciana i przykoz czolo do sciany framugi,tak aby odprowadzic czesc energi od
                    glowy.Tak jak robia muzulmanie,to jest wlasnie metoda na usowanie ladonko
                    elektrycznych o polaryzacji dodatnie z ciala.Polaryzacja dodatnia jest bardzo
                    szkodliwa dla czlowieka.Ujemna jest przyjacielem.Ziemia jest rowniez ujemna w
                    zwiazku z tym splywaja z Ciebie ladunki dodatnie.Sprobuj dotykac np przez
                    klucz.Jezeli trzymasz go w reku dosc mocno to iskra przeskakuje z klucza do
                    ziemi i wzwiazku ztym niepowinnas odczuwac tego jako wyrazne
                    kopniecie.Pzdr.Fredryk
                    P.S nie probuj naprawiac nowoczesnej elektroniki,poniewaz szlag ja trafi odrazu.
                    • Gość: Klawek Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 22:43
                      Cześć!
                      Fajnie poczytać ,że jest więcej takich jak ja. Co do kopania samochodu, to ja
                      zamykam drzwi dotykając szyby. Wtedy nie kopie.Pozdrawiam.Klawek
                    • barnaba1 Re:Zaden problem? Czyzby? 02.04.02, 10:14
                      Gość portalu: Fredryk napisał(a):

                      > Czesc Kama!
                      > Jest jeszcze jedna metoda.Rano po kapieli lub prusznicu i ubraniu stan przed
                      > sciana i przykoz czolo do sciany framugi,tak aby odprowadzic czesc energi od
                      > glowy.Tak jak robia muzulmanie,to jest wlasnie metoda na usowanie ladonko
                      > elektrycznych o polaryzacji dodatnie z ciala.Polaryzacja dodatnia jest bardzo
                      > szkodliwa dla czlowieka.Ujemna jest przyjacielem.Ziemia jest rowniez ujemna w
                      > zwiazku z tym splywaja z Ciebie ladunki dodatnie.Sprobuj dotykac np przez
                      > klucz.Jezeli trzymasz go w reku dosc mocno to iskra przeskakuje z klucza do
                      > ziemi i wzwiazku ztym niepowinnas odczuwac tego jako wyrazne
                      > kopniecie.Pzdr.Fredryk
                      > P.S nie probuj naprawiac nowoczesnej elektroniki,poniewaz szlag ja trafi odrazu
                      > .

                      Mam ten problem -nie bede powtarzac co mnie kopie ,bo juz napisaliscie.Ale mam
                      pytanie wcale nie zart .Nie jestem techniczna i niczego nie naprawiam.Za to
                      niewiarygodnie duzo sprzetow elektrycznych sie przy mnie zepsulonp szescioletnia
                      lodowka,komputer -wymiana trzech plyt glownych przy pierwszej probie odpalenia -
                      spalily sie wejscia portow usb,monitor , klawiatura , zelazko,zmywarka nowa
                      Boscha,skaner,elektryka w dwoch roznych pralkach,korki w domu -nie pytajcie i to
                      nie tylko w moim mieszkaniu nowym ze sprawdzona mocna instalacja elektryczna-
                      rowniez u znajomych roznych przychodze pach awaria i siedzimy przy
                      swiecach.Sprzet grajacy - nie dotykam sie do niego nie ustawiam ,nie podlaczalam -
                      obsluguje pilotem.Poprzedni samochod tez padala wylacznie elektryka.Jedynym
                      sprzetem , ktorego przez sama obecnosc nie udalo mi sie zepsuc jest moje auto-
                      otwierane pilotem z daleka =jazda w rekawiczkach czego nie lubie.Auto jedynie
                      mnie kopie na odchodnem.Poza tym nie mam zaburzen psychicznych i jestem mila
                      osoba.Bardzo by mnie pocieszylo gdybyscie stwierdzili , ze a) sprzety sa liche z
                      natury swej niechlujnej produkcji b) tez tak macie c) nie jestem fanem programow
                      o zjawiskach paranormalnych.Pozdrowienia B
                      • Gość: Fredryk Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.telia.com 02.04.02, 20:25
                        barnaba1 napisał(a):

                        > Gość portalu: Fredryk napisał(a):
                        >
                        > > Czesc Kama!
                        > > Jest jeszcze jedna metoda.Rano po kapieli lub prusznicu i ubraniu stan prz
                        > ed
                        > > sciana i przykoz czolo do sciany framugi,tak aby odprowadzic czesc energi
                        > od
                        > > glowy.Tak jak robia muzulmanie,to jest wlasnie metoda na usowanie ladonko
                        > > elektrycznych o polaryzacji dodatnie z ciala.Polaryzacja dodatnia jest bar
                        > dzo
                        > > szkodliwa dla czlowieka.Ujemna jest przyjacielem.Ziemia jest rowniez ujemn
                        > a w
                        > > zwiazku z tym splywaja z Ciebie ladunki dodatnie.Sprobuj dotykac np przez
                        > > klucz.Jezeli trzymasz go w reku dosc mocno to iskra przeskakuje z klucza d
                        > o
                        > > ziemi i wzwiazku ztym niepowinnas odczuwac tego jako wyrazne
                        > > kopniecie.Pzdr.Fredryk
                        > > P.S nie probuj naprawiac nowoczesnej elektroniki,poniewaz szlag ja trafi o
                        > drazu
                        > > .
                        >
                        > Mam ten problem -nie bede powtarzac co mnie kopie ,bo juz napisaliscie.Ale mam
                        > pytanie wcale nie zart .Nie jestem techniczna i niczego nie naprawiam.Za to
                        > niewiarygodnie duzo sprzetow elektrycznych sie przy mnie zepsulonp szescioletni
                        > a
                        > lodowka,komputer -wymiana trzech plyt glownych przy pierwszej probie odpalenia
                        > -
                        > spalily sie wejscia portow usb,monitor , klawiatura , zelazko,zmywarka nowa
                        > Boscha,skaner,elektryka w dwoch roznych pralkach,korki w domu -nie pytajcie i t
                        > o
                        > nie tylko w moim mieszkaniu nowym ze sprawdzona mocna instalacja elektryczna-
                        > rowniez u znajomych roznych przychodze pach awaria i siedzimy przy
                        > swiecach.Sprzet grajacy - nie dotykam sie do niego nie ustawiam ,nie podlaczala
                        > m -
                        > obsluguje pilotem.Poprzedni samochod tez padala wylacznie elektryka.Jedynym
                        > sprzetem , ktorego przez sama obecnosc nie udalo mi sie zepsuc jest moje auto-
                        > otwierane pilotem z daleka =jazda w rekawiczkach czego nie lubie.Auto jedynie
                        > mnie kopie na odchodnem.Poza tym nie mam zaburzen psychicznych i jestem mila
                        > osoba.Bardzo by mnie pocieszylo gdybyscie stwierdzili , ze a) sprzety sa liche
                        > z
                        > natury swej niechlujnej produkcji b) tez tak macie c) nie jestem fanem program
                        > ow
                        > o zjawiskach paranormalnych.Pozdrowienia B
                        Czesc Barnaba!
                        Jezeli masz w domu multimetr universalny,badz uprzejma i pomierz jakie dajesz
                        napiecie.Dziewczyno Tys jest chodzaca elektrownia,zaraz wyjasnie Tobie na czym to
                        polega.Twoje cialo ma w sobie uklad rezonansowy w stosunku do energi plynacej z
                        przestrzeni kosmicznej.Proznia jest w sobie sama energia.Twoj organizm poprostu
                        generuje albo przetwarza, te energie z gory na energie elektryczna.Bez tej
                        energi niebylo by zycia na ziemi.Mowiac jezykiem ludzkim jest to energia ta
                        wlasnie ktora plynie od Boga.Ty masz zdolnosc ja zamieniac na elektryczna.
                        Jak chesz cos z tym zrobic to i napewno Tobie pomoze i nawiaz kontakt z
                        www.nowak.pl Pan Zbyszek Nowak z koleji te energie przetwarza na sile ktora
                        pomaga wracac organizmowi do stanu pierwotnego.Nic nie stracisz a sie okaze ze
                        masz osmy zmysl o ktorym nic niewiesz.Pzdr.Fredryk
                        • Gość: Jarek Re:Zaden problem? Czyzby? IP: *.siemens.pl 03.04.02, 12:34
                          Ale prima aprilis byl 1-go :-)))))))))))))))
                          • barnaba1 Re:do Jarka z siemensa 04.04.02, 08:48
                            Gość portalu: Jarek napisał(a):

                            > Ale prima aprilis byl 1-go :-)))))))))))))))

                            Piszesz z siemensa -moze to bez znaczenia.Moze jednak.Moj post nie mial nic
                            wspolnego z zarem .Wlasciwie chcialabym wiedziec jaka jest przyczyna kopania i
                            tych wszystkich awarii.Ulzyloby mi slyszac wyjasnienie fachowca np: elektronika
                            jest zawodna.Nie wyglupiam sie.Zgubilam rekawiczki wsiadam do samochodu kopie
                            mnie a wlosy staja deba .Wygladam jak baba jaga.Te ciagle awarie naprawde nie sa
                            mile.Znajomy elekrotechnik na bazie wizyty u siemensa smial sie , ze postawilby
                            mnie na koncu linii produkcyjnej i ciekawe jakby sprzedaz spadla wraz z wzrostem
                            reklamacji.Podejrzewan , ze jest to jakas anomalia biopola czy czegos tam .Moja
                            corka tez elektryzuje.Pozdrowienia.b
    • Gość: Majka Re: Wszystko mnie IP: *.fll.bellsouth.net 01.04.02, 23:14
      mnie kopie nie tylko samochod, lodowka a czasami nawet jak kmus podaje reke to
      tez kopie.
      ale jak widze tych "naladowanych" jest dosyc sporo. od jutra po kapieli wale
      czolem o sciane mam nadzieje, ze pomoze
      "naladowane" pozdrowienia przesylam
      Majka
      • Gość: Gosia Re: Wszystko mnie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.04.02, 13:09
        Mnie też prawie wszystko kopie - samochód, klamki, ja kopię innych ludzi, ale
        pralka to już przechodzi wszelkie granice -nie dzieje się tak zawsze, ale jak
        wyjmuję lub wkładam pranie do pralki i dotykam metalowego bębna wewnątrz,
        pralka kopie mnie jak opętana i nie tylko pralka ale i ubrania jeżeli są
        mokre ! Zrobiłam też eksperyment - mój mąż dotknął bębna pralki (jego
        oczywiście nie pokopało) i wziął mnie za rękę, on nie czuł nic a mnie kopała
        jego ręka, a w drugą stronę (czyli ja dotykałam pralki a on mnie) on został
        pokopany !
        Doszło do tego że boję się używać pralki !
    • Gość: eeeeee mnie też IP: *.gw.ip.pl 03.04.02, 20:41
      mnie też kopie

      moze nie tak bardzo jak niektórych i nie zawsze

      zauwazylam ze zjawisko to nasila sie kiedy jestem niewyspana i w zlym nastroju
      wtedy czegokolwiek sie dotkne kopie mnie niemilosiernie

      natomiast są dni kiedy nic takiego nie ma miejsca...
      • Gość: Fredryk Re: mnie też IP: *.telia.com 04.04.02, 19:27
        Moi mili Panstwo,obecnie mamy dosc duzy wyz ktory zajmuje czesc
        europy.Atmosfera jest czysciejsza i w zwiazku z tym nasila sie promieniowanie
        kosmiczne.Jak wspomnialem kazdy czlowiek potrzebuje te energie do zycia.
        wszyscy posiadamy naturalny system rezonansowy ,ktory odbiera te energie,lecz
        niektore osoby mogace miec zaklocenbie tego systemu w organizmie i sprzyjajace
        warunki powoduja ze nadmiar tej energi zamienia sie na elktryczna statyczna i
        wlasnie sie uwidacznia w ten sposob.Osobiscie rowniez zauwazylem u siebie
        niesamowity wzrost tzw.kopania.Fizycznie czuje sie swietnie sily wrocily,ale
        opadla chec na wspolzycie.Moze to brzmi komicznie ,ale cos w tym jest.Prosze o
        wiecej informacji ,moze wspolnymi silami dojdziemy do jakis wnioskow.Szykuje
        sie niz zobaczymy jak bedziemy reagowac.Kochani piszcie.Pzdr.Fredryk
    • Gość: Iga Re: Wszystko mnie IP: *.akk.net.pl 04.04.02, 20:58
      Jestem kolejną "pokopaną" osobą.Mój mąż twierdzi, że to niemożliwe, że
      przesadzam. Właśnie siedzę przy komputerze i dotykając nogą obudowy komputera,
      a ręką kaloryfera wytrzymuję najwyżej 2-3 sekundy, tak kopie.Komputer ma
      wtyczkę z uziemnieniem.Pralka, klamki, samochód to normalka, ale kopię też moje
      dzieci podczas buziaka.Co robić?
      • piasia Re: Wszystko mnie 05.04.02, 08:11
        kochani "pokopańcy" ;)))
        Mam ten sam problem, ale to nie jest żaden problem w porównaniu z Waszymi
        problemami. Mnie nie kopie aż tak, nie niszczę też żadnego sprzętu. Raz tylko
        wysiadł przy mnie stół mikserski, jak dotknęłam podłączonych do niego
        słuchawek...
        Drzwi w samochodzie zamykam kopniakiem, lub łokciem - dotykając szyby, broń
        Boże metalu ;(((
        Kurtkę zdejmuję trzymając się kaloryfera (uziemienie), ale kurtka jest ze
        sztucznego włókna.

        Może coś wam poradzę, odrobinę może pomoże.
        Czy macie w domu rośliny? Bardzo dobre są wszelkie paprocie - jonizują
        powietrze ujemnie i na bieżąco neutralizują nadmiar jonów dodatnich. Może
        liście was nie pokopią ;)))

        Rozmawiałam kiedyś ze znajomym bioenergoterapeutą. Opowiadał mi, że ma kilku
        pacjentów, którzy po wizycie u niego "palą" żarówki w domu. Na codzień jest
        dobrze, ale jak przyjdą się "podładować", to muszą potem kupowac żarówki.
        Tak myślę - skoro taki "bioenergetyk" (czerpiący tę kosmiczną energię od Boga,
        o której pisze Frederyk) potrafi naergetyzować człowieka, to chyba będzie umiał
        także przyblokować przemianę energii kosmicznej w elektryczną?

        Spróbuję z nim pogadać, dam znać jak się dowiem.



        • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 05.04.02, 11:35
          Piasiu juz pierwsze doswiadczenia z tej materi robili Niemieccy fizycy w roku
          1925.Troszke pozniej zostal zbudowany generator pradu bez czesci wirowych ktory
          dawal zadowalajaca energie aby oswietlic i ogrzac wille.Tutaj na ten temat
          wypowiada sie Igor Witkowski w ksiazce pt.Super Tajne Bronie Hitlera w czesci
          5. Przeczytajcie to nie uwiezycie.Ja jako dziecko mialem w latach
          piedziesiatych nauczyciela ,ktory prowadzil kolko elektryczne takie przy szkole
          i wyobrazcie sobie ten czlowiek zorganizowal prawdopodobnie czesci wymontowane
          z roznych urzadzen poniemieckich elektryczne dajace wlasnie te efekty.Pan Igor
          wyjasnia dlaczego nauka nie wykorzystuje tych odkryc narazie,pierwszenstwo ma
          ropa ,ale jak ona sie skonczy......
          Pzdr.Fredryk
          P.S jeszcze pare lat temu posiadalem tak silna energie ze kiedys w kabinie na
          promie Trelleborg -Sasnitz w kajucie przejezdzajac reka kolo swietlowki ona
          zblysnela.Jezeli ja obejmowalem dlonia bylo normalnie jasno w kabinie.W zeszlym
          roku na trasie Karlskrona -Gdynia sprobowalem zrobic to samo to uzyskalem tylko
          lekkie zajarzenie,nikt z obecnych nie potrafil tego dokonac.Po wizycie u
          Zbyszka Nowaka to jest sie generatorem w "megawatach".
    • scorpion77 Re: Wszystko mnie 05.04.02, 21:54
      Sprobuj ubrac inne buty, bardzo duzo zalezy od tego na jakiej podeszwie sa buty.
      Mam jedna taka pare, w ktorej kopie wszystko i wszystkich. W innych butach mam
      totalny spokoj.
      PS. TE male wyladowania sa podobno szkodliwe na nerki.

      Jarek L.
    • Gość: Marta Re: Wszystko mnie IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.02, 12:04
      Poczatek tego ciekawego zjawiska zaczyna sie w okresie dojrzewania i co ciekawe
      dotyczy glownie dziewczat, nie spotkalam sie z tym zjawiskiem u meskiej czesci
      populacji.Z czasem owo "pradowanie" nie jest tak dokuczliwe, po prostu mniej
      sie naladowujemy. Mnie osobiscie pomoglo noszenie zlotego lancuszka na szyji,
      nie pomagaly pierscionki, lancuszki na reke. Prawda jest, ze wysokie cisnienie
      i suche powietrze wplywaja na lepsze "kopanie", nieprawda natomiast jest, ze
      ubranie syntetyczne w jakis sposob zwieksza nasze reakcje, po prostu zdejmujac
      ubranie ze sztucznego tworzywa powodujemy przeplyw ladunku elektrycznego i nie
      jest to cos nienaturalnego, takiego co nas na codzien spotyka. Psucie komputera
      i innych urzadzen domowych ( mnie zdarzylo sie kilkakrotnie zepsuc kase w
      sklepie ), ciagle przewodzenie pradu to nasza natura i po jakims czasie mozna
      sie do tego przyzwyczaic.
      • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 07.04.02, 16:58
        Marta ciekawe spostrzezenie odnosnie tych lancuszkow na szyji i na reku.Juz w
        czasach rzymskich mezczyzni i kobiety nosili takie wykonane z miedzi ne rekach
        lub nogach.One mialy przciwdzialac roznym bulom stawoww.Funkcjonuje to na
        dluzsza mete.Ale nasumelo mi to pewne mysli czy aby ten wlasnie ekstra
        zamkniety pierscien nie powodowal rozregulowanie naszego systemu rezonansowego
        i automatycznie otrzymujemy mniej tej energi przetwozonej.Zrobilem male
        doswiadczenie,wychodzac z samochodu mialem w kieszeni kondensator
        elektrolityczny znacznej pojemnosci i ostroznie przez niego dotknolem
        drzwi,nastapil przeskok iskry do kondesatora.Pozniej w domu pomierzylem zwyklym
        multimetrem na zakresie 300v pradu stalego AC no i nastapilo wychylenie
        na ,moment wskazowki.czyli czlowiek daje juz energie na instrument.Pzdr.Fredryk
        • Gość: scorpion Re: Wszystko mnie IP: 213.164.4.* 08.04.02, 12:13
          Zeby przyebic centymetr powietrza potrzebne jest napiecie rzedu kiloVoltow, ale
          bez obawy, prad jest przy tym tak maly, ze Nikogo to nie porazi. Poza
          oczywiscie bardzo czulymi na takie wyladowania urzadzeniami elektronicznymi.
          Bardzo latwo w ten sposob uszkodzic procesor, jakikolwiek uklad scalony itd.
          Zatem zanim dotykacie "elektroniki" rozladujcie sie gdzies z boku :-)

          Jarek
          • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 08.04.02, 18:25
            A jezeli juz musicie ,to prosze sobie na reke prawa zalozyc przewod
            uziemniajacy.Taki jest obowiazek we wszystkich firmach zajmujacych sie
            elektronika domowa ,komunikacyjna,pomiarowa.Jest mala obraczka na przegub z
            przewodem uziemiajacym do ziemi w instalacji.Jak ktos tego nieposiada w trakcie
            pracy przy tych urzadzeniach,natychmiast wylatuje z roboty.Pzdr.Fredryk
            • Gość: Leo Re: Wszystko mnie IP: *.sasknet.sk.ca 08.04.02, 21:45
              Jak kiedys bylem maly to ojciec przelozyl faze zeby nie placic za prad. Wtedy,
              pamietam, wszystkie sasiadki zaczely sie skarzyc na to ze je prad laskocze jak
              dotkna sciany albo nawet parapetu. Nic zesmy nie mowili zeby sie nie wydalo.
              Ciekawe czy ten stary sposob podkradania produ jeszcze jest uzywany.
              • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 09.04.02, 09:52
                Tzn ze twoj Pappa wsadzil faze w przewod zerowy,to czysty kryminal,pomijajac
                kradziez pradu.Dobrze, w tych dawnych czasach linie byly niewydolne i ze w
                trakcie poboru pradu nastepowal spadek napiecia tak znaczny w lini ktora juz
                nie trzymala tcyh dawnych parametrow,to dlatego tylko lechotalo.Wtedy byly
                liczniki mechaniczne,podejrzewam ze Twoj Szanowny Pappa pobieral prad zaraz
                za "styca" znawcy tematu beda wiedziec co to jest styca.Krotko jest to ostani
                za slupem izzolator ktory sie znajduje na dachu domu wlasnie na takim dlugim
                precie,ktory potoczna nazwe posiadal "STYCA".Dzisiejsze liczniki sa w
                wiekszosci z verkiem elektronicznym i taka zabawa na nic by sie nie zdala.
                Nie mniej udal sie Tobie ten post,byl ciekawy i potrafil przyblizyc dawne
                czasy z tamtej epoki.Jeszcze dawniej za okupacji niemieckiej,podziemie wydalo
                taka ksiazke pod tytulem "100 sposobow jak nienalezy podlaczac licznika energi
                elektrycznej do sieci"Pzdr.Fredryk
                • thomas1654 Re: Wszystko mnie 10.03.19, 00:42
                  Fredryk ogromna wiedza pozdrawiam.
    • Gość: hmm... Re: Wszystko mnie IP: 192.168.2.* 11.04.02, 16:52
      Ja też mam ten problem. Najgorzej jest właśnie wtedy, gdy otwieram lub zamykam
      samochód - też zaczęłam to robić kopniakiem, lub dotykając jedynie szyby.
      Właśnie dziś jadę zainstalować do mojego samochodu "ogonek" - mam nadzieje, że
      to choć trochę pomoże...
    • Gość: martynka Re: Wszystko mnie IP: *.lukowa7.waw.pl 11.04.02, 20:32
      Mnie na razie najbardziej kopie tylko samochód , ale za to za każdym razem jak
      się go dotknę, boję się zamykać drzwi, robię to przez szybę lae też czasem
      kopnie (czemu!!!) , od samochodu boli mnie cala pokopana ręka!
      p.s kopie tez inne osoby
      • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 11.04.02, 22:08
        Martynka Czesc!
        Pamietam Ciebie z Auto -Moto.Czytajac te posty dochodzimy po woli do sedna
        sprawy.Wynikiem tygo zjawiska jest chyba sucha pogoda czyli dlugo trwajacy
        wyz.Nasze zdolnosci absorbowania energi z przestrzeni kosmicznej obecnie
        rowniez wzrosly,podejrzewam ze nic wiecej nie wymyslimy na ten temat.Nadmienie
        tylko ze obecnie najblizsze planety Venus,Mars oraz Saturnus ustawily sie w
        lini prostej.Konstelacja ktora jest rzadkoscia.Merkuriusz bedzie widoczny pod
        koniec miesiaca nad samym horyzontem na polnocny zachod miedzy 22-22.30 reszta
        planet jest niewidzoczna golym okiem Uranius, Neptunus i Pluto.Podejrzewam ze
        ta konstelacja jest powodem utrzymywania sie tak dlugo wyzu, oraz jest wzmozone
        promieniowanie z Universum ,ktore nasze uklady rezonansowe w mozgu odbieraja i
        my przetwarzamy je na energie elektryczna.To jest moje prywatne wytlumaczenie.W
        normalnych warunkach nie wystepuje to zjawisko tak nagminnie.Ja osobiscie
        potrafie strzelac iskrami bedac na bosaka i wstajac rano z lozka .Tego nigdy
        zjawiska nie mialem.Pzdr.Fredryk
        • marina2 Re: Wszystko mnie 12.04.02, 08:50
          Gość portalu: Fredryk napisał(a):

          > Martynka Czesc!
          > Pamietam Ciebie z Auto -Moto.Czytajac te posty dochodzimy po woli do sedna
          > sprawy.Wynikiem tygo zjawiska jest chyba sucha pogoda czyli dlugo trwajacy
          > wyz.Nasze zdolnosci absorbowania energi z przestrzeni kosmicznej obecnie
          > rowniez wzrosly,podejrzewam ze nic wiecej nie wymyslimy na ten temat.Nadmienie
          > tylko ze obecnie najblizsze planety Venus,Mars oraz Saturnus ustawily sie w
          > lini prostej.Konstelacja ktora jest rzadkoscia.Merkuriusz bedzie widoczny pod
          > koniec miesiaca nad samym horyzontem na polnocny zachod miedzy 22-22.30 reszta
          > planet jest niewidzoczna golym okiem Uranius, Neptunus i Pluto.Podejrzewam ze
          > ta konstelacja jest powodem utrzymywania sie tak dlugo wyzu, oraz jest wzmozone
          >
          > promieniowanie z Universum ,ktore nasze uklady rezonansowe w mozgu odbieraja i
          > my przetwarzamy je na energie elektryczna.To jest moje prywatne wytlumaczenie.W
          >
          > normalnych warunkach nie wystepuje to zjawisko tak nagminnie.Ja osobiscie
          > potrafie strzelac iskrami bedac na bosaka i wstajac rano z lozka .Tego nigdy
          > zjawiska nie mialem.Pzdr.Fredryk

          Wiesz ja to kopię okrągły rok niezależnie od okolicznosci i pory i
          cisnienia.Mysle , ze to cecha organizmu.Taki moj los.Rady forumowiczów niestety
          nie pomogły.Cóż to jeszcze nie koniec świata.Czy Twoja mikstura nadaje sie dla
          osob o slabej watrobie?Pozdrowienia.M
          • Gość: Fredryk Re: Wszystko mnie IP: *.telia.com 12.04.02, 11:01
            Czesc Marina 2
            Mysle ze w malutkich porcjach czyli pol lyzeczki od herbaty rano na
            czczo ,probuj.Zobaczysz poczujesz sie nie najlepiej to przerwiesz,albo
            zwiekszysz do calej lyzeczki.Trzeba eksperymentowac i wybadac swoje
            mozliwosci.Mikstura jest nieslychanie delikatna,bez zapachu czosnku.Zycze
            powodzenia.
            Pzdr Fredryk
            • marina2 Re: do Fredryka 12.04.02, 12:07
              Dzieki -sie skuszę.M
    • drift22 Re: Wszystko mnie "kopie" - czy ktos zna na to sp 12.05.16, 12:27
      Mam 35 lat i od dwóch tygodni cały czas prą-duje chciałam objąć mojego męża to strzeliło go w kark, nie moge normalnie wsąść do auta zamknąć dzwi a na nie wspomnę juz o otwarciu bagażnika czy zamknieciu nawet przez szybe kopie.. w skepie nie moge dotknąć metalowego przejścia ręką masakra. To jest meczące co robic?
    • carniv0re Re: Wszystko mnie "kopie" - czy ktos zna na to sp 15.02.17, 21:27
      Sprawdź wilgotność powietrza;
      zainteresuj się środkami czyszczącymi, które używasz;
      zainteresuj się jakością wody w Twoim rejonie - u mnie sól(pot. kamień) aż zżera zawory.
      Te kilka czynników po skumulowaniu dają niesamowity efekt energii odnawialnej - nie śmiem szurać kapciami lub stołem a "ześlizgiwanie" się z sofy zamiast podniesienia się(co jest wybitnie trudne z siedziskiem dłuższym niż uda) jest jednoznaczne z zamiarem sprzedania komuś kopniaka.
      U mnie we Wrocławiu, jak przychodzi zima, cała wilgoć jest wypychana wentylacją przez suche od mrozu powietrze zza okna (wietrzne uszczelki). O ile sama woda, uszczelka czy inne nei stanowią argumentu to połączenie jest okropne w skutkach.
      Ostatnio strzelam "samobóje" przebierając się w pracy.
      • carniv0re Re: Wszystko mnie "kopie" - czy ktos zna 15.02.17, 21:29
        Czy u Ciebie komputery chodzą cały dzień (jak u mnie)?
    • matt_bell Re: Wszystko mnie "kopie" - czy ktos zna na to sp 23.12.19, 20:44
      Hahahaha, też tak mam. Czasami mam wrażenie, że poniektóre lampy które mijam wieczorami gasną nie bez przyczyny. Dwa razy piorun uderzył w promieniu kilku metrów ode mnie... a samych komputerów spalonych jest ze 3 (iskra od palca do przycisku miało około 2 cm) Nie jesteście sami i nie trwóżcie się! :) Pozdrawiam wszystkich pokopanych ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka