Dodaj do ulubionych

JESĆ !!!!!

28.02.06, 14:32
Ale chce mi sie jeść ! Już naprawdę nie wiem czym zapchać
brzuszek............całe szczęście, że przynajmniej nie tyję............ale
ruszam buzią non stop ....................
Obserwuj wątek
    • annakamila Re: JESĆ !!!!! 28.02.06, 15:29
      Jak jestem w pracy to mam 0,5 kg torbe migdalow lub orzechow laskowych. Mozna
      sie nimi najesc bez wysilku (nawet przy biurku)
      Drugi wariant to kolka ryzowe z maslem. Tez mozna sie nasycicic.
      Trzeci wariant to picie.
      Czwarty wariant to 2 obrane marchewki do chrupania.

      Ja ciagle chce jesc i jem duzo wiecej niz kiedys, o dziwo wcale nie tyje. Moze
      to wynika z faktu ze organizm niezle sie musi natrudzic by wydobyc energie z
      tluszczu lub bialka przy skapych ilosciach weglowodanow.

      Anna Kamila
        • nowajulka Re: JESĆ !!!!! 28.02.06, 20:11
          No to mnie pocieszyłyście................wafle ryżowe jem, ale staram się je
          także ograniczać.........wrąbałam (sorry a wyrazenie) cały mały garnek kaszy
          fryczanej z pomidorem i papryka i dalej jestem głodna..................
        • nowajulka Re: JESĆ !!!!! 01.03.06, 19:52
          No to co jesz ? Możesz napisać ?
          A oto co ja : brokuły, kalafior, miskę kaszy gryczanej z pomidorami, oliwką,
          cebulą i papryką, mięsko z warzywami i kaszą jaglaną/ciemnym ryżem...w ramach
          przekąski selera naciowego, zwykłego selera, lub chlebek chrupki z
          oliwka........no i mineralka...........no i rano cherbatka..........
          • homeopatkaqq Re: JESĆ !!!!! 03.03.06, 16:50
            ja potrafie wrabac cala kaszanke rano np lub jakies miecho z warzywami na
            sniadanie.
            Potem kolo 13:00 juz bym cos przekasila, wiec podjadam albo duzy kubek zupy ,
            potem jakis jogurt naturalny, potem garsc orzechow.
            Potem wieczorem znow jakies drugie danie na miesie : piers z kurczaka albo
            mielone z kurczaka + jakies cos zielone: zielona salata albo kapusta biala z
            olejem i czosnkiem a la "coleslaw dietetyczny" .
            No i to juz wystarczy, zeby byc grubasem.
            • homeopatkaqq Re: JESĆ !!!!! 03.03.06, 16:52
              wczesniej jadlam tylko 2 kromeczki na sniadanie + jakas zupke pod wieczor +
              jakies cos z maki w poludnie i tak mnie zatykalo,ze nawet nigdy glodu nie
              mialam.
              Ale sprawa sie wyjasnia: weglowodany a wszczegolnosci maka potrafia zatkac
              totalnie.A gzybki rosna jak na drozdzachsmile
              • zocha18 Re: JESĆ !!!!! 03.03.06, 20:50
                A co jadacie na śniadanko, ja dzisiaj zjadłam owsiankę na wodzie, można, czy
                raczej nie?? Kurczę jak cieżko zmienić nawyki zywieniowe. Zawsze rano piłam
                soczek z cytrusków z sokowirówy.A teraz najadłam sie migdałów i coś mnie
                strzyka w boku lewym.Chyba przesadziłam z iloscia.
                • jullieta Re: JESĆ !!!!! 03.03.06, 21:15
                  Moje śniadaniowe menu - dzień powszedni, to wariacje na temat: mleko migdałowe
                  lub sojowe z: płatkami owsianymi, sojowymi, kaszą jaglaną, poppingiem, quinoa,
                  wiórkami kokosowymi, do smaku: sól,cynamon i anyż;
                  chleb żytni razowy (domowy, na zakwasie) z: masłem migdałowym lub sezamowym;
                  sobota i niedziela: jajecznica, jajko na miękko, wędlina (po prostu gotowane
                  mięsko), domowy majonez, chrzan, zielenina.
                    • jullieta Re do zochy 04.03.06, 12:41
                      Zocha Kobietko, nie dogadzam sobie, tylko usiłuję przeżyć. Ćwiczenie czyni
                      mistrzem, a na początku diety ręce mi opadły w bezsilności: i co ja mam teraz
                      jeść? Aż doszłam do takiego etapu, że wreszcie mam co jeść. a największy problem
                      miałam właśnie ze śniadaniem. Teraz to pesteczka, szczególnie, że to II etap.
                      Tylko muszę zwiększyć częstotliwość lub ilość posiłków, bom chuda i przytyć chcę.
                      Tak sobie myślę, że może za radą Oktiska będę przegryzać między posiłkami?
                      • zocha18 Re: Re do zochy 04.03.06, 12:51
                        Pocieszyłaś mnie trochę, liczę, że ja też niedługo dojde do wprawy, bo na tą
                        chwilę jestem troszke zdołowana, słaba i juz nie wiem czy to z głodu, czy
                        candida daje mi w kość. Julietta, powiedz mi, jak sobie poradziłas z
                        komponowaniem jadłospisu w I epie, miałas jakies ksiazki, ja korzystam tylko
                        rad z forum-dzieki Bogu, ze jest to forumsmile
                        • jullieta Re: Re do zochy 04.03.06, 21:19
                          Zocha, luzik, goowka do góry! To tylko na początku tak wygląda. Nie mam książek,
                          nie są potrzebne, korzystałam z forum i artykułu doktora.

                          Więcej nic nie potrzeba, a jak nie wiesz, to po prostu pytaj.

                          Pozdrawiam.
            • nowajulka Re: JESĆ !!!!! 04.03.06, 09:30
              To może Ty jesz za rzadko ? I dlatego nie chudniesz ?
              \\Ja tez jem o każdej porze dnia obiady..........tyle, że z wiekszą ilością
              warzyw........sałatkę cebulowo-pomidorowo-paprykową jem min dwa razy
              dziennie.......właśnie...czy pomidory mozna jeść w pierwszym etapie leczenia ?
              Bo czuje sie po nich dziwnie syta.............tak jak po
              glutenie...........może one odzywiają grzyba ?
          • oktisek Re: JESĆ !!!!! 04.03.06, 08:51
            Przy głodzie nie do opanowania są przynajmniej 2 możliwości: 1 candida dopomina
            się o swoje,2 zbyt mała ilość pożywienia.
            Miłe panie! Z tego co udaje mi sie wyczytać na tym forum, wynika że średnia
            dawka kaloryczna to ok 1000kcal.(warzywa,kasze, ryż, jakiś jogurcik,chrupki
            chlebek)To dużo za mało.Kobiety o wzroście 170 i wadze 60 kg(taki obrazek z
            ulicy) powinny zjadać przynajmniej 2200kcal Te kalorie powinny byc dostarczane
            w posiłkach zbilansowanych,pod względem składników odżywczych, minerałow i
            witamin.Tego nie mozna zrobić intuicyjnie, gdy organizm jest w stanie walki z
            grzybem.Konieczne jest ułożenie jadłospisu zawierającego potrawy dozwolone i
            ulubiomne oraz co najważniejsze to przestrzeganie go. Posiłki wysoko
            węglowodanowe (garnek kaszy}powodują w krótkim czasie po posiłu wchłonięcie
            zawartej tam glukozy do krwi i zaraz po tym wyrzut insuliny przez trzustkę,
            która zbija cukier i ponowny sygnał głodu nie do opanowania.I tak na okrągło.
            Ja by nie dopuścić do uczucia wilczego głodu zjadam o 15 ,zamiennie orzechy
            włoskie, laskowe migdały, pestki dyni,słonecznik w ilości ok 10 gram .Uzupełnia
            to wapń i magnez i pozwala mi dotrwać do obiado-kolacji (ok.18)Pzdr.
            • jullieta Re: do oktiska 04.03.06, 12:48
              Oktisek, Dobry Człowieku, podpowiedz od czego przytyć? Jestem w II etapie. Mam
              zwiększyć objętość posiłków, ich liczbę (jem 4 posiłki), zastosować przegryzki?

              Poradź proszę! Mam 170 cm wzrostu i ważę 55 kg, ważyłam 57, a chciałabym dojść
              tak do 58 kg.
              • oktisek Re: do oktiska 05.03.06, 13:11
                jullieta napisała:
                Cyt: Oktisek, Dobry Człowieku, podpowiedz od czego przytyć?<
                No no stałem się na dobrym człowiekiem(hurra!) Z moich obserwacji wynika że
                tucząco działa…..stabilizacja uczuć. (popatrz w swoim otoczeniu na kobiety z
                kilkuletnim stażem w związku)
                Cyt >Poradź proszę! Mam 170 cm wzrostu i ważę 55 kg, ważyłam 57, a chciałabym
                dojść tak do 58 kg.<
                Dziouszka dech mi zaparło jak siebie opisałaś. Masz modelową wagę w stosunku do
                wzrostu i na pewno nie” wyglądasz jak sznurek” Ma to też plusy. Wkładasz palec
                do wody i obwieszczasz „dzisiaj zupa na kościach” (Hi hi zaśmiał się cichutko.)
                Ale poważnie. Trudno jest coś doradzić wiedząc, że Jesteś w II etapie i masz
                określone preferencje pokarmowe. ("Ale kaszance - dziękujemy") Na pewno trzeba
                zwiększyć ilość zjadanych kalorii przez zwiększenie ilości (nie objętości)
                posiłków do 5 a nawet 6. Licząc pierwszy godz. 6 alocit , ostatni 20 ,kasza
                gryczana 100g z olejem kokosowym kilka łyżek (przyprawy jakaś papryczka jak
                najbardziej) Zwiększ trochę ilość białka (mięso, żółtka jaj) może włączysz już
                sery twarde + zmielone orzechy, migdały jako panierkę. Węglowodanów też
                troszkę więcej(kasza gryczana ,brązowy ryż) podlane masłem lub olejem kokos.
                Przegryzek raczej unikaj, gdyż dają niebezpieczne nawyki, które w połączeniu
                ze stabilizacja uczuć …prowadzą do otyłości. Twoja niedowaga na prawdę nie jest
                duża .Góra 2 kg. Nie roztyj się. Pomogłem?
                • jullieta Re: do oktiska 05.03.06, 13:57
                  Oktisek, Dobry Człowieku, oczywiście, że pomogłeś!!!
                  I wprawiłeś mnie w dobry nastrój, dałeś nadzieję, naprawdę! A więc zabieram się
                  do dzieła, a w zasadzie do jedzenia (stabilizację uczuciową już mam).
                  Zwiększam ilość posiłków, podoba mnie się przykład z kaszą gryczaną, ryżem
                  brązowym i olejem kokosowym lub masełkiem. No i zaryzykuję z przegryzkami,
                  najwyżej będziesz mnie później z nadwagi wyciągał...

                  P.S. Przy zupie na kościach oplułam monitor... A co do wagi, co z tego, że
                  modelowa, jak moje znajome wiecznie się pytają: a czemu Ty taaaka chuda jesteś???
                  • jullieta Re: do oktiska 05.03.06, 14:00
                    Łomatko, Oktisek, ja Tobie podziękować zapomniałam (kandydozę mam, rozumiesz),
                    co niniejszym czynię: dziękuję ślicznie, a gdybyś wpadł na inne pomysły, proszę
                    daj znać.

                    Pozdrawiam.
                  • oktisek Re: do oktiska 06.03.06, 07:49
                    jullieta napisała P.S. Przy zupie na kościach ......<
                    Sorki, myślalem że rozśmieszę a rozwścieczyłem.
                    >A co do wagi.... znajome wiecznie się pytają: a czemu Ty taaaka chuda jesteś?<
                    Mówią tak zazdrości.Pzdr
                • nowajulka Re: do oktiska 05.03.06, 22:08
                  Ja jestem trochę wyższa i ważę podobnie, bo 57 kg.............do każdej surówki
                  dodaję mnóstwo oleju i nic.......jem duzo mięsa i nic..........wsuwam spore
                  ilości pestek i nic..........po prsotu nie tyję.......na tej diecie chyba nie
                  da sie przytyc...........z tym że ja jestem zadowolona z wagi...nigdy przedtem
                  nie wygladalam lepiej...........
                  • oktisek Re: do oktiska 06.03.06, 07:57
                    nowajulka napisała: po prostu nie tyję.......na tej diecie chyba nie
                    da sie przytyc....z tym że ja jestem zadowolona z wagi...nigdy przedtem nie
                    wygladalam lepiej.<
                    Brawo tak 3maj.Nadrzędny cel wyleczyć się.Pzdr.
                  • jullieta Re: do nowejjulki 06.03.06, 18:14
                    No, to możemy sobie podać ręce, Kobietko. Chyba lepiej już z nami, skoro myślimy
                    o tym jak wyglądamy? Świetnie, że jesteś zadowolona ze swojej sylwetki. A ja
                    zagryzam zęby (na kościach...) i biorę się do jedzenia, może się uda chociaż
                    kilogram...
                • setia Re: do oktiska 08.03.06, 17:07
                  oktisek napisał:
                  Z moich obserwacji wynika że
                  > tucząco działa…..stabilizacja uczuć.

                  he, he oktisek, wg. tych obserwacji to ja po slubie stalam sie kobieta
                  rozwiązłąwink))
                  • oktisek Re: do oktiska 08.03.06, 19:08
                    setia napisała: > he, he oktisek, wg. tych obserwacji to ja po slubie stalam
                    sie kobieta rozwiązłąwink))
                    Rozumiem że nastapiło rozwiązanie.Gratulacje. Pzdr
    • feliccity Re: JESĆ !!!!! 28.02.06, 21:40
      Kochane szczęścia moje jak dobrze że jesteściesmile)))) Właśnie weszłam forum z myślą załóżenia nowego wątku właśnie o moim ogromnym nieposkromionym, nieprzyzwoitym apetycie-a tu proszę taki surprisesmile)))) Kochane ja od paru dni ciągle memłam buzią. Pożeram przeogromne porcje jedzenia, pestek słonecznika, dyni, marchewek. Normalnie aż mi głupio. No ale widze że nie jestem sama. Pozdrawiam serdecznie i smacznego życzęsmile))))
        • balamutka Re: JESĆ !!!!! 09.03.06, 08:45
          Polecam chlebek kukurydziany własnej roboty. W sumie to dla mnie smakuje jak ciasto ;P tak czy siak jest pyszny. Należy pamiętać o obnizeniu indeksu glikemicznego przez spożywanie tego chlebka z warzywami.
          Chleb kukurydziany
          Składniki:

          175 g mąki kukurydzianej
          2 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
          2 jajka
          150 ml chudego jogurtu
          1 łyżeczka ksylitolu
          1 łyżeczka oleju
          Sposób wykonania:
          Wymieszać składniki, aby uzyskać miękkie ciasto. Przełożyć je do formy lekko posmarowanej tłuszczem i piec w temp. ok. 200 st. przez 10-15 minut.
              • homeopatkaqq Re: JESĆ !!!!! 10.03.06, 05:19
                ja juz dawno nie jadlam golabkow z kaszy gryczanej i teraz jak jem to widze,ze
                mnie strasznie zapycha na pare dobrych godzin.
                czyzby kluczdo sukcesu? Jeja, zebym tylko mogla schudnac ze 3 kg.!
                • ewaoo1 Re: JESĆ !!!!! 15.03.06, 01:48
                  Z tym chudnięciem i tyciem to dziwna sprawa. Ja i moje dwie córki jesteśmy na
                  diecie od pocz. listopada. Mąż zrezygnował z diety. Ja chudnę - 172cm wzrostu,
                  57 kg (z 63), młodsza córka chudnie - 160cm, 39 kg (12 lat), starsza córka
                  utrzymuje wagę z czego jest niezadowolona ( 174cm, 64 kg). Jemy podobnie i w
                  podobnych ilościach. Ja najmniej, młodsza córka chyba najwięcej.
                  Słodyczy nigdy nie jadałam (no, może troszkę). Mój wielki ból to brak
                  ziemniaków. Da się to jakoś obejść?
              • awisienka Re: JESĆ !!!!! 15.03.06, 00:14
                Witam raz jeszcze! Zmodyfikowałam dziś Twój przepis i wypróbowałam go. Ciasto
                wyszło super! Dodałam 3/4 szklanki mąki kukurydzianej, 3/4 mąki z amarantusa,
                26 jajeczek przepiórczych- co odpowiada 5 jajkom kurzym, 3/4 szklanki oliwy z
                oliwek, pół szklanki mleka ryżowego, 2 łyżeczki sody spożywczej i 3 łyżki
                ksylitolu. Oddzieliłam żółtka od białek- białka oczywiście ubiłam ze szczypta
                soli. Resztę składników zmiksowałam razem. Na koniec ręcznie wymieszałam masę z
                pianą z białek. Piekłam 45 minut w temp. 160 stopni. Przełożyłam ciasto masą z
                kiwi- 4 kiwi ugotowałam na parze, poczym zmiksowałam je z 2 łyżkami ksylitolu.
                Dla zagęszczenia dodałam do masy trochę popingu z amarantusa. Ciasto wyszło
                przepyszne! Był to najlepszy prezent dla mojej córeczki. Polecam wszystkim!!!
            • nowajulka Re: JESĆ !!!!! 10.03.06, 10:04
              A czy da się zrobić to ciasto kukurydzaine bez maki kukurydzianej ?
              Hi,hi........
              Ale tak na powaznie to spróbuje zrobic go ze zmielonego ciemnego
              ryżu........zbliżają sie kolejne kinderbale, a moje Dziecię chce koniecznie
              jakiegoś ciasta.............
                • sister_moon Re: JESĆ !!!!! 17.03.06, 21:50
                  Podczas wczorajszych zakupow moja uwage przykula maca firmy kupiec. Sa trzy rodzaje: tradycyjna, razowa i czosnkowa.
                  Sklad razowej jest taki: maka pszenna typ 500, maka zytnia razowa typ 2000 25%, woda, sol.
                  Sklad tradycyjnej: maka pszenna typ 500, woda.
                  Czosnkowej nie pamietam, ale pewnie podobny.

                  Dodatkowo jest informacja, ze jest wypiekana bez tluszczu, drozdzy i cukru, bez cholesterolu, aromatow, sztucznych bawnikow i srodkow konserwujacych.

                  Jak myslicie mozna sobie na nia pozwolic?
                  • lilasek Re: JESĆ !!!!! 17.03.06, 22:07
                    sister_moon napisała:

                    > Podczas wczorajszych zakupow moja uwage przykula maca firmy kupiec. Sa trzy rod
                    > zaje: tradycyjna, razowa i czosnkowa.

                    Też sie tym kiedyś zachłysnęłam, ale teraz wiem, że mi to do niczego nie jest
                    potrzebne. Przy tym mąka z pełnego przemiału wywołuje reakcje uczuleniowe -
                    zwłaszcza z produktami mlecznymi. Żle działa na stawy. Po co Ci maca,co chcesz
                    osiągnąć? Lepiej jedz warzywa.
                      • zocha18 Re: JESĆ !!!!! 18.03.06, 23:19
                        Powinnam załozyć wątek pić, czy winko czerwone, można pewnie po 3-ch latach?po
                        całkowitym wyleczeniu, to jest dla mnie najgorsze.lubię czasem do obiadku.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka