Gość: Nowa
IP: *.dami.pl
12.08.04, 22:43
Mam znajomą, kiedyś a dokładniej jakieś pół roku temu była osobą o dość
pulchnej sylwetce.A gdy ją dziś spotkałam nie mogłam uwierzyć bo stała przed
mną szczupła osoba.Gdy spytałam jak to zrobiła powiedziała że wymyśliła sama
sobie dietę: Śnadanie jadła normalne, na obiad zupke "gorący kubek", na
kolacje jogurt lub owoce.W ciągu dnia gdy dopadał ją głód jadła owoce lub
wafle ryżowe.Piła dużo wody niegazowanej.Jeżdziła też na roweze
stacjonarym.Musze przyznać że efekt jest piorunujący.Jakby ktoś wypróbował to
niech napisze jakie efekty ma.