Dodaj do ulubionych

Coś mnie dopadło ...

20.03.15, 11:31
Prawdopodobnie przeziębienie (rowerkowanie w słońcu i b. silnym, zimnym wietrze).
Dwa dni miałem lekką gorączkę (37,6), która minęła (skutek Gripex'u?) i od wczoraj mam 36,0-36,2 st.C. Czuję się rozbity, mam ciepłe ręce ale mocno zimno mi w nogi. Mam też lekki kaszel i katarzysko. Z domu nie wychodzę ...
Samo przejdzie, czy zna ktoś jakiś sposób (bez alkoholu) na poprawę mego samopoczucia?
[Latek liczę 76]

Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: Coś mnie dopadło ... 20.03.15, 20:54
      Ferweks doraźnie
      rutinoskorbin do 2 razy na dzień po 2 tabletki
      vitamina c 2 razy po 1 tabletce
      cholineks do ssania
      syrop polecam flegamine

      dużo pić ( herbata )
      jak do 4 lub 5 dni nie przejdzie ( kaszel i katar do 2 tygodni )
      do lekarza
      • zgred.polarny Re: Coś mnie dopadło ... 21.03.15, 08:33
        Dzięki Ci Radiotelegrafisto za porady :)
        Nie zdążyłem z nich skorzystać, bo wczoraj wieczorem na kołdrę położyłem koc, kaloryfery na max i uchylone okno. Rano poczułem się prawie zdrowy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka