zgred.polarny
20.03.15, 11:31
Prawdopodobnie przeziębienie (rowerkowanie w słońcu i b. silnym, zimnym wietrze).
Dwa dni miałem lekką gorączkę (37,6), która minęła (skutek Gripex'u?) i od wczoraj mam 36,0-36,2 st.C. Czuję się rozbity, mam ciepłe ręce ale mocno zimno mi w nogi. Mam też lekki kaszel i katarzysko. Z domu nie wychodzę ...
Samo przejdzie, czy zna ktoś jakiś sposób (bez alkoholu) na poprawę mego samopoczucia?
[Latek liczę 76]