Gość: iza
IP: *.iginet.net / 82.160.76.*
14.11.04, 17:18
moja mała nie ma wogóle odporności.
Od miesiąca faszeruję ją domowym syropem z czosnku,cutryny, miodu,wody.
Czosnek na tościkach, czosnek w sałatce.I jak byo tak jest nadal. Tydzień do
przedszkola- 3 tydodnie leczenie.(pażdziernik, obecnie chora)
Lekarka powiedziała mi że powinnam dac jej szczepionkę do nosa.
Czy wiecie coś na ten temat? Co to takiego, czy jest ok. Czy powinnam?