Dodaj do ulubionych

udar lewostronny

20.05.11, 12:11

błagam o pomoc Wiktorze teściowa lat 71 o 7 rano udar lewostronny niewład reki nogi nic więcej nie mogę napisać po pracy będę wiedziała więcej czy coś można jej podać 3 doby nawarzniejsze decydujęce czy będzie żyć
Obserwuj wątek
        • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 20.05.11, 13:57
          stan jest ciężki nie wiem czy będzie mi łykać tą wode jak na razie podobno ma na wszystko wymioty a jak będzie problem z połkinięciem to co wtedy bo wiadomo że i tak będę jej dawać łyżeczką te 25 -30 ml
            • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 20.05.11, 16:18
              byłam u teściowe leży na intensywnej terapii kontakt z nią jest bardzo ograniczony niby słyszy ale ma oczy zamknięte leży na boku więc to wszystko co jej daje wypływa z ust razem ze śliną mówie żeby połykała ale chyba nie jest w stanie
              stan jest gorszy od tego w jakim był rano lewa strona od dołu do góry nie władna prawa się trzęsie tz ręka noga nie patrzyłam nie wiem czy dobrze zrobiłam ale włożyłam jej 3 granulki pod język
              lekarze mówią że stan jest ciężki pierwsze trzy doby decydujące
              te 25 ml to chyba nie będę w stanie jej podać boję się że gdy ułożą ją na wprost to się zaksztusi bo widze że ma w nosie sąde która odprowadza jakąś żółtą wydzielina jak ślina wygląda co robić dalej
                • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 21.05.11, 15:51
                  stan na dzisiaj jest jeszcze gorzej niż było wczoraj teściowa jeszcze otwierała oczy teraz wogóle cały czas tak jakby spała lekarz powiedział że udar był rozległy i nie ma co robić nadzieii stan jest bardzo cięzki dałam jej dzisiaj też granulki jutro powtórze wydaje mi się że ten wylew postępuje z godziny na godzinę spada też akcje serca wczoraj wachało się w granicach70, 80 dzisiaj 50, 65
                  wydaje mi się że to nie jest dobry znak dawać te granulki nadal
                  • wiktor.online Re: udar lewostronny 21.05.11, 16:21
                    mariolaosa5 napisała:

                    >
                    > wydaje mi się że to nie jest dobry znak dawać te granulki nadal


                    A co do tego postepu choroby maja granulki? Tylko to ze ich sily w tym momencie nie wystarczy zeby ten postep zmniejszyc.



                    target="_blank">homeopatia.pl.ua/forum/index.php</a>
                    • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 21.05.11, 16:35
                      akcje serca wczoraj wachało się w granicach70, 80 dzisiaj 50, 65
                      wydaje mi się że to nie jest dobry znak

                      o to mi chodziło że to nie jest dobry znak że akcja serca spada a nie że dawałam granulki wiem że to nie ma nic wspólnego
                      moje pytanie brzmi czy podawać dalej te granulki ?
                          • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 22.05.11, 22:38
                            Dziś rano mimo, że lekarze powiedzieli, że stan jest nadal bardzo ciężki udar bardzo rozległy i bez zmian ja i rodzinna zauważyliśmy, że jakby była poprawa tz około godziny 10 rano jak zaczeliśmy do niej mówić dotykać skoczyło akcja serca do 100 i ponad otwarła oczy zaczęła coś jakby mówić było widać jakby się wzruszyła płakała porusza prawą ręką drapie się po kou prawym jakby ją coś tam denerwowało wyrwała sobie w nocy sąde z nosa porusza tą chorą lewą nogą jak ją pogilgamy po tej stopie rusza palcami przestała wymiotować bo pierwszy dzień cały czas były wymioty po południu stan znowu był tak, że wyglądała jak by cały czas spałą granulki podaje tak jak napisałeś 3 pod język jeden raz dziennie
                            akcja serca tez dziś była w normie tak w granicach 75 80
                            jutro dokładnie napisze jaki to był udar czy był krwotoczny czy niedokrwienny -
                            lb2m.lilypie.com/Hb8np2.png[/img]
                                • wiktor.online Re: udar lewostronny 24.05.11, 20:36
                                  mariolaosa5 wedlug netykietu wlasnie ma byc na Ty, per Pani/Pan nie obowiazkowo

                                  ale zbyszekdziopa napisal do Ciebie "Mariolka" co jest naruszeniem netykiety bo ma do ciebie pisac tylko na nick, ktory masz na tym forum smile

                                  smile
                                  • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 24.05.11, 21:12
                                    właśnie o to Mariolka mi tylko chodziło wiem, że na forum używa się nicków dlatego odpowiedziałam mu tak jak powyżej w moim poście ale to nie forum na temat tego jaka kultura i reguły panują w internetowych forach tylko forum o homeopatii
                                    lb2m.lilypie.com/Hb8np2.png[/img]
                                    • wiktor.online Re: udar lewostronny 24.05.11, 21:20
                                      mariolaosa5 napisała:

                                      > ale to nie forum na temat tego jaka kultura i reguły panują w internetowych forach tylko forum o homeopatii

                                      No ja tutaj jestem moderatorem dlatego wyjasnilem sytuacje, bo mialas pretensje wlasnie o:

                                      mariolaosa5: "panie Zbyszku, a od kiedy my na ty"

                                      czyli tez naruszylas netykiet piszac do niego "Zbyszku" jesli juz o to ci chodzi

                                      dobrze, mniej z tym

                                      co twoja tesciowa?
                                • zbyszekdziopa Re: udar lewostronny 25.05.11, 08:51
                                  mariolaosa5 napisała:

                                  > panie Zbyszku, a od kiedy my na ty nie przypominam sobie żebyśmy >się poznali i wypili bruderszaft !!!

                                  Ach! Przepraszam bardzo za ten afront Pani Mariolu. Nigdy więcej to się nie powtórzy, w stosunku do Pani.

                                  Jeszcze raz najmocniej przepraszam.
                                • zbyszekdziopa Re: udar lewostronny 25.05.11, 09:37
                                  Ach! Jeszcze przypomniała mi się historyjka z ,,piciem brudzia" z pewną nowo zapoznaną damą na przyjęciu.

                                  Dama ta, tak bardzo zapomniała się, że języczka odemnie chciała na oczach zgromadzonej kompaniyi, a moja żona temu się przyglądała.

                                  A więc Pani Mariolu jak sama Pani widzi, za ,,piciem brudzia" nie przepadam, wolę tak zwyczajnie przejść na ,,ty", bez żadnych ceregieli i form nadętych, bo różne rzeczy mogą się nam przydarzyć i wyniknąć z tego niepotrzebne problemy. Ktoś inny patrzący na taki obrazek-zdarzenie, może zinterpretować i wyciągnąć calkiem błędne wnioski, niż nam się wydaje, a potem tłumaczenia nie ma końca.

                                  Na moje szczęście, moja żona wie, że ja jestem chłopak charakterny.
                                  Ale to wcale nie znaczy, że nigdy nie zdarza mi się zawiesić oka na pięknęj-urodziwej damie. Wręcz przeciwnie
                                  Bo cóż może być przyjemniejszego i pięknięjszego na tym świecie, od kobiety? Chyba tylko ..........

                                  • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 29.05.11, 20:44
                                    Co do teściwej jej stan do wczoraj był bardzo ciężki doznała dużego niedotlenienia, doszła miażdzyca, gorączkowała nie miała z nami kontaktu granulki opium podawałam od dzisiaj rana teściowa zaczęla otwierać oba oczy wodziła dzisiaj za nami wzrokiem nawet głowe odróciłam w naszym kierunku jak zobaczyła swojego ukochanego synka bardzo się wzruszyła widać i słychać było że zaczęła płakać coś prubuje do nas mówić jadnak z wiadomych przyczyn jej nie możemy zrozumieć nie mieliśmy okazji porozmawiać z lekarzami bo w weekend mają dyżur różni nie udzielają informacji więć nie wiemy jaka jest opinia jej stanu zdrowia z punktu medycznego my widzimy poprawę mamy nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej choć dotychczas lekarze nie dawali nam żadnych nadziei
                                      • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 02.06.11, 18:23
                                        A więc jest tak lekarka dziś nam powiedziała, że teściowa rano na wizycie odpowiedziała jej dzień dobry, a po chwili znowu kontakt się z nią urwał ale z tego co zauważyliśmy zaczyna mieć częściej chwilowe przebłyski świadomości tz, że widać po spojrzeniu, że widzi nas, słyszy, wodzi za nami wzrokiem.
                                        Lekarz powiedział, że nadal stan ciężki prawie cały czas gorączkuje, 1/3 powierzchni mózgu jest niedotleniona podawać nadal opium?
                                          • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 05.06.11, 08:44
                                            teściową wywieźli z intensywnej terapii jej stan już nawet nie jest monitorowany tz nic nawet akcja serca tętno wydaje mi się, że mają ją w ....
                                            kiedy poszłam do lekarza aby powiedział mi coś więcej usłyszałam że nie będzie się rozgadywał bo musiałabym skaczyć medycyne żeby to zrozumieć stan jest bardzo ciężki raczej z tego nie wyjdzie jest bez kontaktu z rzeczywistością nie wie czy te przebłyski świadomości to żeczywiście coś wie i słyszy czy nas wogóle widzi powiedzieli że jak jakimś cudem przeżyje to będzie jak roślinka na poniedziałek ma tomografę może wtedy będziemy wiedzieć coś więcej
                                            na moje oko to co widzę czasami jak by chciała coś świadomie powiedzieć ale to jest bełkotanie czasami otworzy oba oczy i patrzy na nas zaczyna jakby płakać dwa razy powiedziała dwa słowa imię swojej córki wyraźnie jej głos ma taki przeraźliwy odwdzięk jak by zza grobu taki głuchy ma pełno pleśniawek w ustach popękane żyłki same siniaki od igieł kroplówek nie mają jej się gdzie wkuwać
                                            mówią nam że szok że jeszcze żyje wszystkich co w tym czasie przywieźli w lżejszych stanach czy przed teściowa czy po niej umarli
                                            Wiktorze napisz o co mam pytać lekarzy może jak pójdę z konkretnym pytaniem otrzymam konkretną odpowiedz
                                              • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 07.06.11, 23:06
                                                stan teściowej jest stabilny ani nie pogarsza się ani nie poprawia
                                                Tz tak jak ja ją widze to otwiera oba oczy i spogląda choć te spojrzenie takie czasami nieobecne dziś miała coś na brodzie i mówię do niej masz coś na brodzie powtórzyłam specjalnie dwa razy, a ona wzieła ręką i sobie potarła brodę !!!
                                                Dziś wyjęli jej sąde i zaczęli ją karmić podobno radziła sobie całkiem nieźle nam kazali wyjść więc nie widziałam
                                                Lekarze wspomnieli o tym, że w sumie leczenie jako takie się skończyło i myślą pomału o wypisaniu jej do domu dla nas szok zaczynamy myśleć o zakupie łóżka specjalistycznego, a ja przede wszystkim o uzupełnieniu mojej apteczki homeopatycznej w najpotrzebniejsze leki pomocne dla teściowej
                                                jak będzie czas pokarze cieszymy się, że jest z nami
                                                jeszcze tomografu nie miało robionego ponownego
                                                Dziękuję Wiktorze za wszystko i oczywiście jak można będę prosić o pomoc pewnie jeszcze nie raz oczywiście w sprawie teściowej jeżeli będzie nadal z nami
                                                • mariolaosa5 Re: udar lewostronny 12.06.11, 14:27
                                                  witam dajemy teściowej musieliśmy go zamówić i parę dni czekać za nim ten lek dziś mija 4 dzień ogólnie nie gorączkuje stan jest stabilny od kilku dni pogorszył się z nią kontakt
                                                  tz ma otwarte oba oczy wzrok bardzo niewyraźny nie wodzi za nami wzrokiem jest rehabilitowana ale w ogóle nie współpracuje z rehabilitantem ma bardzo zapadnięte policzki mocno wykrzywioną lewą strone ust jest karmiona łyżką i jakoś daje radę lekarze nie mogą nawiązać z nią żadnego kontaktu czasami udaje jej się wypowiedzieć wyraźnie jakieś imię członka rodziny ale nie wtedy kiedy akurat ta osoba przy niej jest ma bardzo poraniony język tz wygląda tak jak by miała na nim jakieś rany jakby skóra schodziła z języka
                                                  na wtorek planowany wypis do domu
                                                  czy podawać jeszcze aconitum czy coś innego

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka