IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.12.04, 18:21
Trafiłem w internecie na strony poświęcone preparatom i kosmetykom izraelskiej firmy Dr Nona. Interesuje mnie rzeczowa opinia na temat produktów zdrowotnych dotyczących zmniejszenia ciśnienia tętniczego oraz bólów brzucha. Czy ktoś z Was je stosował i z jakim skutkiem.Są niestety cholernie drogie ale czy pomagaja ? Czy to kolejny pic na wodę tybu Alveo, sok Noni, czy badanie Oberon ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zygzak Re: Dr Nona IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.12.04, 20:57
      up
    • Gość: Iza Re: Dr Nona IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.04, 23:58
      Stosowałam bo miało pomóc na łuszczycę. Sól, herbatka, kremy - żałuję wydanych
      pieniędzy. W moim przypadku nawet nie drgnęło! Może inni też się
      wypowiedzą.Uważam ,że jak coś jest na wszystko to znaczy, że jest to oszustwo!
    • zizia21 Re: Dr Nona 18.12.04, 01:10
      a ja jestem zachwycona! pomoglo mi : zmniejszanie goraczki - gdy bylam w
      ciazy , nie chcialam stosowac zadnych lekow. mialam juz 39,5, po pol godziny od
      wsmarowania kremu dynamicznego w skronie - goraczka spadła do 36,9. nie
      wierzylam , poki sama sie nie przekonałam . maseczki ilowe , balsam solaris
      pomogly mi zlikwidowac paskudne blizny po oparzeniach (rura motocyklowa -
      fuj!) - teraz sa ledwo widoczne , nadal stosuje i pewnie do wakacji znikna
      zupelnie. tak samo z rozstepami - wygladalo makabrycznie - teraz , po paru
      miesiacach stosowania zostało ich zaledwie kilka , bledziutenkich, reszta w
      ogole zniknela! moglabym mnozyc przyklady moich znajomych ...ale teraz jestem
      juz bardzo spiaca:) ja oczywiscie podchodze z duza rezerwa do wszelkich
      parafarmaceutykkow,ale przyklady ktore podałam, sa jaskrawe i tu na pewno wiem,
      iz jest to zasluga Nony. ostatnio takze stosowałam okseen - zamiast
      antybiotyku. i prawdopodobnie ten preparat uratował mnie od grypy .
      profilaktycznie biore ravseen i cala jesien nie mialam nawet kataru (poza ta 2
      dniowa grypa) . nie twierdze ostatecznie , ze tylko dzieki stosowaniu dr Nony
      jestem zdrowa i ja oraz moje dziecko czujemy sie rewelacyjnie , ale cos w tym
      jednak musi byc i zapewne to nie przypadek . zapraszam na priv jesli chce Pan
      wiedziec nieco wiecej , gdyz teraz juz nie funkcjonuje:)
      dobranoc i pozdrawiam
      izabela
      • zyrafa46 Re: Dr Nona 19.12.04, 01:24
        Izabelo, POTWIERZAM W CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI!!! mam inne przykłady. Mam też
        przyklady że nie wszystko na każdego. Ale "NONA" jest super. Mojej znajomej
        pomaga na łuszczycę ale to pochłania MASĘ pieniędzy a gdy przestaje stosować to
        łuszczyca się "odradza". Od stycznia ta moja znajoma zacznie stosować chińki
        preparat na łuszczycę (Z "Tianshi"). I zobaczymy... Podobno jest dobry na
        wszystkie choroby autoimmunoagresywne. Zobaczymy....
      • Gość: x Re: Dr Nona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 19:37
        ineligentni idioci?
        wszystkie te cudowne środki nie są warte nic gdy zastosujecie najstarszy lek na
        swiecie jakim jest prawidłowe odżywianie
        ot i cała mądrość
    • jacek1956 Re: Dr Nona 20.12.04, 10:07
      Znam i stosowaliśmy w domu preparaty Dr. Nony. Są bardzo dobre i skuteczne. Ze
      względu na cenę zmieniliśmy na Alveo. Nie wiem skąd ten Twój drwiący ton na
      temat Alveo ale uważam, że jest bardzo skuteczny i znacznie tańszy. Pijemy z
      żoną od lutego i zdołaliśmy pozbyć się nadciśnienia, niedociśnienia, uczulenia
      i kilku innych kłopotliwych schorzeń. To wszystko osiągnęliśmy jednym
      preparatem działającym kompleksowo na cały organizm. Produkty na bazie Morza
      Martwego trzeba łączyć w zestawy aby były optymalnie skuteczne. To kosztuje. Te
      same a nawet lepsze efekty osiąga się pijąc codziennie Alveo. Żeby zabierać
      głos na jakiś temat trzeba dużo wiedzieć. Kto chce pogadać na temat Alveo
      zapraszam do skrzynki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka