Dodaj do ulubionych

Zapalenie opnon mózgowych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:08
jakie sa zalecenia po przebyłej chorobie. Bo mi napisali ze zakaz wysiłku
fizycznego przez 3 miesiace i 2 lata bez napoi alkoholowych :( to drugie
własnie najbardziej mnie interesuje czy to trzeba przestrzegac
Obserwuj wątek
    • Gość: Drzoni Brawo Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 16:40
      Zalecenie lekarskie to zalecenie. Takie są obecne standardy postępowania po
      zapaleniu mózgu badż opon. Przyjmuje się, że do 2 lat po incydencie zapalenia
      mogą się pojawić powikłania w postaci zbliznowaceń w obrębie mózgowia, które
      mogą być padaczkorodne, a alkohol jest substancją wybitnie predysponującą do
      napadów drgawkowych.
      Samo określenie "zap. opon mózgowych" jest trochę enigmatyczne, bo przebiegać
      one mogą w bardzo różny sposób. Od łagodnych z gorączką i splataniem do
      cięzkich z drgawkami i utratą świadomości. W tym ostatnim przypadku, kiedy
      pojawiły się drgawki powinno się bezwzglednie prowadzić przeciwnapadową
      profilaktykę w postaci leków przeciwpadaczkowych, ale w małej dawce np Tegretol
      400mg na dobę. Picie alkoholu jest wtedy tymbardziej nie wskazane ze względu na
      interakcję i ryzyko uszkodzenia wątroby.
      Również przez pierwsze pół roku wskazane by było kontrolne EEG co miesiąc. To
      wszystko co mówi na ten temat najnowsza neurologia.
      • maszar Re: Zapalenie opnon mózgowych 23.03.05, 20:46
        Gość portalu: Drzoni Brawo napisał(a):

        "alkohol jest substancją wybitnie predysponującą do napadów drgawkowych"
        Jest akurat przeciwnie - alkohol podnosi próg pobudliwości drgawkowej, czyli
        zmniejsza ryzyko napadu. Gorzej, jesli zaczynamy trzeźwieć...

        "kiedy pojawiły się drgawki powinno się bezwzglednie prowadzić przeciwnapadową
        profilaktykę w postaci leków przeciwpadaczkowych"
        Nie byłbym aż takim purystą - na pewno NIE W KAŻDYM PRZYPADKU drgawek w
        przebiegu zapalenia opon konieczna jest póżniejsza profilaktyka przeciwpadaczkowa;

        "Również przez pierwsze pół roku wskazane by było kontrolne EEG co miesiąc"
        Po co? I dlaczego tak często? W ten sposób podchodząc a priori do każdego
        pacjenta można go zabadać na śmierć...

        • Gość: Drzoni Brawo Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:02
          To co napisałem to najnowsze międzynarodowe standardy postępowania, a nie
          zabadanie pacjenta na śmierć. (chyba pora odświeżyć swoją wiedzę).
          Twoja uwaga o alkoholu wprowadza tylko zamieszanie pacjentowi, który o
          neurobiochemii wie niewiele. Poprawiam się: spożywanie alkoholu predysponuje do
          napadów drgawkowych. Ogólnie więc czepiasz się.
          • Gość: Doki Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 24.03.05, 06:16
            Gość portalu: Drzoni Brawo napisał(a):

            > To co napisałem to najnowsze międzynarodowe standardy postępowania

            Moze jakies zrodlo? Bo mnie tez nie bardzo chce sie wierzyc w te "miedzynarodowe
            zasady". A, i gdyby mi lekarz dal takie zalecenie (2 lata abstynencji po
            zapaleniu opon), to bym go nie posluchal.

            "In God we trust, all others must present data".
            • Gość: Drzoni Brawo Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 13:18
              Nie podejmę dalszej dyskusjii z ignorancją i nieuctwem.
              Lekarzem to Ty nie jesteś... albo mało masz do czynienia z pacjentami... albo
              zbyt krótko. Wiedziałbyś, że pacjenci zawsze interpretują wszystko tak żeby
              było im prościej i łatwiej. Alkohol zdecydowanie jest przeciwskazany po
              zapaleniu (mam nadzieję, że to oczywiste!), dyskuskutować by można jak długo.
              Ale chodzi o to żeby tak wpłynąć na pacjenta, żeby okres ten był jak najdłuższy
              i żeby był świadom ryzyka w czasie picia. Mówiąc mu 2 lata jest szansa, że
              wytrzyma przynajmniej te pół roku.
              Opisując procedurę mówiłem jak powinno być wg najnowszych opracowań, a nie tak
              jak jest obecnie. Też neurolodzy wyliczyli już, że taniej jest zapobiegać niż
              leczyć.
              Dokładam jeszcze do pieca: w schemacie, który podałem w pierwszym poście
              brakuje oczywiście kontrolnego MRI po 2 latach.
              • Gość: Doki ponawiam prosbe IP: *.209-200-80.adsl.skynet.be 24.03.05, 15:05
                > Opisując procedurę mówiłem jak powinno być wg najnowszych opracowań

                Jakis tytul takiego opracowania moze? Chociaz jeden... proooosze...

                > Alkohol zdecydowanie jest przeciwskazany po
                > zapaleniu (mam nadzieję, że to oczywiste!)

                No wlasnie, nie. Dane, prosze.

                > i żeby był świadom ryzyka w czasie picia

                Alez ja jestem swiadomy tego minimalnego ryzyka! Jak wsiadam do samochodu to tez
                jestem swiadomy ryzyka, ze mnie beda z niego wyjmowac.

                > brakuje oczywiście kontrolnego MRI po 2 latach

                Niech zgadne: masz akcje producenta MRI- skanerow. <LOL>
              • maszar Re: Zapalenie opnon mózgowych 24.03.05, 20:49
                Gość portalu: Drzoni Brawo napisał(a):

                "Opisując procedurę mówiłem jak powinno być wg najnowszych opracowań, a nie tak
                jak jest obecnie. Też neurolodzy wyliczyli już, że taniej jest zapobiegać niż
                leczyć"
                To może konkretnie - czemu ma zapobiegać powtarzane co miesiąc eeg? Jesli nie
                ma napadów, to nawet pogorszenie się zapisu nie jest wskazaniem do włącania
                leczenia - tak mówią tak ulubione przez Ciebie standardy;

                1 - "Również przez pierwsze pół roku wskazane by było kontrolne EEG co miesiąc"
                2 - "mam nadzieję, że oczywiste jest, że sprawa ilości badań
                kontrolnych, póżniejszych ograniczeń życiowych, leczenia jest sprawą uznaniową
                i zależy od obrazu klinicznego, wyników badań itd"
                Cieszę się , że Twoje poglądy ewoluują w odpowiednim kierunku;
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:51
      5 miesiecy juz wytrzymałem i wytrzymam bez problemu koljne 1,5 roku.
      Spotkałem z roznimi opiniami lekarskimi na ten temat dlatego byłem ciekaw.
      Co do jakis badan to nikt mi o niczym nie mówił i z tych waszych skrotow tez
      niewiem za bardzo o co chodzi.
      Co do alkoholu to nie chodzi mi o schlanie sie lecz czy moze mi zaszkodzic np
      lampka wina lub jedno,dwa piwka.
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:55
      Wiekszosc lekarzy zobaczywszy zalecenia poszpitalne reagowało smiechem na ten
      zakaz dwoch lat bez alkoholu. Porównywali to do zakazu spozywania alkoholu
      osobie ktorej zabrano prawojazdy za jadze pod wpływem alkoholu
    • Gość: Drzoni Brawo Re: Zapalenie opnon mózgowych i do Doki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:32
      Byłbym zobowiązany jak byś opisał co się stało. Wiek, okoliczności
      wystąpienia, przeprowadzone badania, leczenie, objawy kliniczne (subiektywne
      jak i te w badaniu neurologicznym), co Ci lekarze na wypisie napisali i czy
      aktualnie coś łykasz.itp.
      Pół roku i nic się nie dzieje więc wszystko na dobrej drodze.

      Do Doki: Dobrze więc. Też jestem realistą pozbawionym złudzeń i też zawsze
      domagam się faktów i danych. Nie są to chyba rzeczy, które można sobie łatwo
      wygooglać. W zeszłym roku w sierpniu uczestniczyłem w zjeżdzie neurologiczno-
      psychiatrycznym w szpitalu św. Patryka na Manhattanie. Było dużo gadania, gł. o
      sclerosis multiplex (ich miejscowa specjalność), ale pojawił się też wątek o
      zapaleniach w kotekście zmian po. Oczywiście prezentacje, dane, cały ten show
      no i to co Amerykanie lubią najbardziej: schemat i podsumowanie ekonomiczne.
      We wrześniu 2004 byłem na zjeżdzie neurologicznym w Lublinie. Udało mi się
      poruszyć ten wątek. Wśród starszych neurologów pozostanie już zasada, że jeżeli
      przebieg zapalenia był bez powikłań i w diagnostycznym TK nie wykaże się
      żadnych zmian to pacjent po kuracji ma żyć dalej jak żył przed. Nowsze
      pokolenie przyznało mi absolutnie rację. Mówiliśmy o złotym standardzie (czyli
      do czego trzeba dążyć) jakiego w Pl i w wielu innych krajach nigdy się nie da
      wprowadzić, bo kto za to zapłaci.
      Wspominałem już o tym i mam nadzieję, że oczywiste jest, że sprawa ilości badań
      kontrolnych, póżniejszych ograniczeń życiowych, leczenia jest sprawą uznaniową
      i zależy od obrazu klinicznego, wyników badań itd. Przecież wiadomo, że u kogoś
      z tylko pleocytozą 50, bólem głowy, gorączką i wycofaniem się objawów po 4
      dniach nie będziemy się bawić w ten cały cyrk.
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.gwardii.bmj.net.pl / 84.205.176.* 24.03.05, 20:28
      Wiek 26 lat objawami były bardzo silny ból głowy i sztywnosc karku. Brak
      dodatkowych objawów ruchowych, wymiotów itd. Było to wirusowe zapanie opon
      mózgowo - rdzeniowych. Dokonano nakłucia lędzwiowego wyniki płynu
      Cytoza - 23/3 limf
      białko 308mg/l
      cukier 2,8 mmol/l
      kwas mlekowy 1,2 mmol/l
      odcz.N.Ap. (-)
      pandy (-)
      preparat bezp i posiew: ujemne

      drugiego nakłucia nie robiono bo miałem podobno niewielki zmiany w płynie.
      Zadnych lekarstw nie biore.
      Zalecenia - Oszczędny tryb życia, unikanie nadmiernych wysiłków fizycznych
      przez 3miesiace.Zakaz spożywania napojów alkoholowych przez 2 lata.
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.gwardii.bmj.net.pl / 84.205.176.* 24.03.05, 20:34
      Wiek 26 lat objawami były bardzo silny ból głowy i sztywnosc karku. Brak
      dodatkowych objawów ruchowych, wymiotów itd. Było to wirusowe zapanie opon
      mózgowo - rdzeniowych. Dokonano nakłucia lędzwiowego wyniki płynu
      Cytoza - 23/3 limf
      białko 308mg/l
      cukier 2,8 mmol/l
      kwas mlekowy 1,2 mmol/l
      odcz.N.Ap. (-)
      pandy (-)
      preparat bezp i posiew: ujemne

      drugiego nakłucia nie robiono bo miałem podobno niewielki zmiany w płynie.
      Zadnych lekarstw nie biore.
      Zalecenia - Oszczędny tryb życia, unikanie nadmiernych wysiłków fizycznych
      przez 3miesiace.Zakaz spożywania napojów alkoholowych przez 2 lata.

      A przyczyna powstania były powikłania pogrypowe.
      Moja pani doktor z rejonu leczyła mnie na zapalenie gardła, astme, i leczyła
      antybiotykami co sie skonczyło pobytem w szpitalu.
      Nie wiem gdzie sie uczyła zawodu medycznego ale chyba przez internet przy bardzo
      silnych bolach głowy powiedziała ze mam zapelenie zatok. Na szczecie byłem u
      laryngologa w szpitalu i natychmiast mnie wysłał do lekarza ogolnego na
      konsultacje co skonczyło sie skierowanie do szpitala zakaznego na oddział.
      Dziekuje za wszelkie odpowiedzi w tym temacie i pozdrawiam.
      • Gość: rura Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:45
        >A przyczyna powstania były powikłania pogrypowe.
        Nie ma leczenia przyczynowego grypy więc nie mogła cię ochronić przed
        powikłaniem - zapaleniem opon m-r.
        >Moja pani doktor z rejonu leczyła mnie na zapalenie gardła, astme, i leczyła
        > antybiotykami co sie skonczyło pobytem w szpitalu.
        Leczyła cię tak jak każdy lekarz by leczył. Od lat nie ma leczenia grypy czy
        też wirusowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych - od lat pozostają babcine
        metody - ciepłe napoje, odpoczynek...
        > Nie wiem gdzie sie uczyła zawodu medycznego ale chyba przez internet przy
        bardzo silnych bolach głowy powiedziała ze mam zapelenie zatok.
        Fakt że nie rozpoznała zespołu oponowego, ale wysłała cię na konsultację i
        skończyło jak skończyło.
        Co do tej abstynencji alkoholowej to nie spotkałem się z tym.
        Do Drzono Brawo - a propo zjazdu w Lublinie - w którym wystąpieniu poruszono
        ową kwestię?
        • Gość: Doki Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.104-201-80.adsl.skynet.be 26.03.05, 12:44
          Gość portalu: rura napisał(a):

          > Nie ma leczenia przyczynowego grypy

          Oseltamiwir (Tamiflu)?
          • Gość: rura Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:45

            > Oseltamiwir (Tamiflu)?
            Nie w warunkach lekarza rodzinnego (należałoby wpierw sprowadzić z hurtowni
            centralnej (Relenza już jest zarejestrowana w RP ale Tamiflu chyba nie)- zajęło
            by to pare dni i w zasadzie byłoby za późno (lek należy podać w pierwszych
            48godzinach).
        • Gość: Drzoni Brawo Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 14:38
          >Od lat nie ma leczenia
          >wirusowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych - od lat pozostają babcine
          > metody - ciepłe napoje, odpoczynek...
          > Co do tej abstynencji alkoholowej to nie spotkałem się z tym.
          Czas odświerzyć wiedzę zdobytą podczas studiów 25 lat temu.
          Bez komentarza.
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.gwardii.bmj.net.pl / 84.205.176.* 25.03.05, 20:58
      up
      • Gość: weronika Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:07
        Witaj
        Ja mialam zapalenie opon m po przebytej swince. Uhhh okropienstwo.
        O zakazie picia alkoholu nikt mi nie wspominal, ale to dlatego na pewno, ze
        malym dzieckiem wtedy bylam :)
        SAm przebieg choroby byl dosyc ciezki. Potem pamietam, zze dlugo dlugo zadnego
        biegania, roweru itp.
        Pozdrawiam i wesolych swiat zycze
        • Gość: makata Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:28
          Kuzynka mojej znajomej leży nieprzytomna od kilku dni - wg lekarzy ponowne
          zapalenie opon mózgowych. Ledwo co się wykaraskała z jednego ok roku temu.
          rokowania są b złe. Czy to jakiś fatalny zbieg okoliczności żeby po roku
          zachorowć na to świństwo ponownie, czy coś z diagnozą nie tak?
          • Gość: Doki Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 27.03.05, 12:44
            > Czy to jakiś fatalny zbieg okoliczności żeby po roku
            > zachorowć na to świństwo ponownie, czy coś z diagnozą nie tak?

            Zalezy o jakim zapaleniu opon mowimy. Jesli bakteryjnym, to chyba czas poszukac
            przyczyny nawrotu, zwykle w obrebie ucha srodkowego, zatok przynosowych lub
            zatok zylnych czaszki.
    • Gość: zzz zzz zzz Re: Zapalenie opnon mózgowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:41
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka