Gość: rena
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.05, 22:19
jakie macie doświadczenia z tym problemem. Ojciec miesiąc temu miał operację
tętniaka aorty brzusznej. W miarę doszdł do siebie ale dwa dni temy po
silnych bólach trafił do szpitala z diagnozą - zatrzymanie pracy jelit.
jestem załamana jedyne leczenie to kroplówka + lewatywa - jak w XIX wieku.
Lekarze coś mówią o operacji ale ojciec ma prawie 70 lat i nie wiem jak
zniesie kolejną operację. Może coś doradzicie,np. jakiegoś dobrego lekarza w
Warszawie.