Dodaj do ulubionych

Hashimoto problem z ustaleniem dawki

16.01.15, 18:45
Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post, także jeżeli coś źle piszę to przepraszam

Postanowiłem napisać tutaj, ponieważ sam nie mogę wyprowadzić się na prostą pomimo wielu starań

mam około 30lat,stwierdzone Hashimoto, Atpo powyżej 1000, czułem się fatalnie, zacząłem brać Euthyrox 25 I Thybon 5, nic nie zauważyłem, żadnych zmian w samopoczuciu, zmieniłem na Euthyrox 50i thybon 5 po czym poczułem przypływ energii, ale trwało to tylko kilka dni, następnie podniosłem dawkę do 75 i 5Thybon po czym poczułem się znacznie lepiej ale tylko na około dwa tygodnie i znów powrót do piekła, zrobiłem badania na dawce 75 i 5thybon i oto wyniki-
TSH- 1,490
FT3- 69,33%
FT4- 41,34%
Z powodu fatalnego samopoczucia lekarz zalecił podniesienie dawki do Euthyrox 100 i 5 thybon po czym poczułem jeszcze większe objawy niedoczynności, oto wyniki na tej dawce-
THS- 1,786
FT3-58,33%
FT4- 45%
Powiedzcie proszę co robić bo sam już nie wiem, lekarz proponuje zwiększyć thybon do 10 lub euthyrox do 125 ale wydaje mi się, że im więcej euthyroxu to bardziej dają o sobie znać objawy niedoczynności
bardzo proszę o jakieś rada, z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 12:04
        wczoraj podniosłem sam o 25 euthyrox ale jeszcze gorzej się czułem, czy to normalne, że zwiększenie dawki daje takie symptomy, wcześniej gdy zwiększałem to czułem się lepiej, a teraz odwrotnie, jak myślisz, to normalne?? człowiek robi się taki jakby był za mgłą....
            • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 13:31
              właśnie gdy zwiększałem z 50 na 75 euthyrox to czułem się już pierwszego dnia dużo lepiej, objawy ustępowały i miałem dużo energii, ale tylko na kilka dni. Teraz gdy podnoszę dawki jest odwrotnie- czuję się gorzej
              Sam już nic nie rozumiem, ciekawe dlaczego tsh wzrosło gdy zwiększyłem euthyrox, normalnie powinno spadać, co tu może być nie tak????
              • gala_dali83 Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 18:24
                Prawdopodobnie masz za małą dawkę. Dlatego tsh rośnie, mimo zwiększenia. Odczekaj na tej dawce co najmniej 4 tygodnie i powtórz wyniki. A robiłeś badania w kierunku anemii? Ferrytynę, b12? Przydałoby się jeszcze zbadać d3.
                A właściwie dlaczego do razu dostałeś t3 w tabletce?
                • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 19:54
                  witam, dziękuję, że odpisujesz, ferrytynę, b12, d3 robiłem badania i wszystko dobrze, nie pamietam dokładnie wyników ale mieszczą się w 50-100% normy
                  w kierunku anemii nie robiłem, a powiedz mi jakie to są badania??
                  t3 dostałem od razu ponieważ jeździłem do lekarza około 300km i przepisał mi kilka lekó, euthyrox, thybon i novothyral, zacząłem od euthyroxu i thybonu i sam nie wiem czy dalej to ciągnąć czy coś zmieniać, w sumie na dawce 100 byłek około 5dni i zrobiłem badania więc może tak jak mówisz, że warto poczekać te 4 tygodnie i jeszcze raz zrobić badania, jak myslisz zrezygnować z thybonu?? czy brać go nadal??
                  • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 20:04
                    wiesz z tym hashimoto to dowiedziałem się około roku temu, odkąd pamiętam zawsze bardzo kiepsko się czułem, miałem robione masę badań i żadne nic nie wykazały, każdy mówił, że jestem super zdrowy, a ja czułem się zupełnie inaczej, dopiero około roku temu doszedłem do tego, że mam hashi...... twoim zdaniem, jakie wartości w %tach są najlepsze dla dobrego samopoczucia ft3 i ft4?? jakie tsh??


                  • gala_dali83 Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 17.01.15, 20:56
                    Wklep te wyniki. Jakoś nie mogę uwierzyć, że masz 50% normy d3 smile To są właśnie te wyniki na anemię.

                    Podaj też wyniki sprzed leczenia. Dziwi mnie, że dostałeś t3 w tabletce. Dlatego pytam, na jakiej podstawie. I gdzie kupiłeś Thybon?

                    Masz usg tarczycy?

                    Robienie wyników co 4 dni jest bez sensu. W ogóle niemiarodajne. Trzeba odczekać co najmniej 4 tygodnie na stałej dawce, no chyba że się jest w ciąży, ale to zdaje się Ciebie nie tyczy.
                  • zanyen Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 21.01.15, 23:23
                    >t3 dostałem od razu ponieważ jeździłem do lekarza około 300km i przepisał mi kilka leków,
                    > euthyrox, thybon i novothyral, zacząłem od euthyroxu i thybonu

                    Jestem w szoku, że ktoś przepisuje t3 (thybon i novothyral) od razu, z marszu, na początku leczenia, zamiast porządnie i systematycznie ustawić dawkę. Poważnie zastanowiłabym się nad tym, czy by nie zmienić lekarza. Hormony tarczycy w przypadku niedoczynności działają cuda, ale to nie są cukierki i nie zawsze zasada "im więcej, tym lepiej działa".

                    Życzę autorowi wątku cierpliwości i systematyczności przy ustawianiu dawki i uzupełnianiu niedoborów. To się da zrobić. Ja po 5 miesiącach zaczęłam się już czuć dużo lepiej. Ale chyba warto zmienić lekarza na bardziej myślącego (!).
    • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 18.01.15, 15:02
      Hej,
      Nie rozumiem dlaczego dostałeś dodatkowo t3. Według mnie wystarczy że będziesz uzupełniał t4. Ponadto sprawdź poziom vit. d3. uzupełniaj braki. w tej chwili nie przemęczaj się staraj się najpierw wyjść na prostą to potrwa i trzeba cierpliwości. Staraj się wysypiać i dbać żeby się nie przeziębiać. Każde przeziębienie przemęczenie zwiększa zapotrzebowanie na hormon i zaczynasz wątpić w terapię. Ja zacząłem od tsh 18 teraz czuję się dobrze po 7 miesiącach walki.
      pozdrawiam
      • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 18.01.15, 21:22
        dziękuję za odpowiedź, wiesz, ja chyba za szybko zacząłem zwiększać te hormony, bo w ciągu miesiąca z 50 skoczyłem na 100, nie wiedziałem, że trzeba brać około 4 tygodni i teraz czuje się jakbym miał gorączkę i objawy które miałem wcześniej jakby się trochę nasilały, co byś mi radził, zejść do 75 czy trzymać 100??
        na 75 czułem się dobrze około dwóch tygodni i później klapa, dlatego od razu podniosłem na 100 i jest jeszcze gorzej..... t3 już dzisiaj nie brałem, jeżeli możesz to powiedz jak powinienem Twoim zdaniem teraz to rozegrać, będę wdzięczny, pozdrawiam
        ps. 7 miesięcy to gratuluję, ja może już 18 lat tak się czuję i dopiero nie dawno wszystko wyszło....... dlatego też tak szybko zacząłem zwiększać te dawki, a tu chyba nie tędy droga.......
        • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 19.01.15, 10:48
          Nie chce doradzać bo nie jestem w twojej skórze. Miałeś robione usg a jak tak co wyszło. Żeby stwierdzić że masz hashimoto musisz potwierdzić usg. Fakt masz podniesione przeciwciała ale to jeszcze nie świadczy że masz uszkodzoną tarczycę. Hashi trwa całe lata aż zniszczy tarczyce. Podniesione t3 wskazuje na to że potrzebujesz tyroksyny. Dziwne że tsh tego wyraźnie nie pokazuje. żeby z tego wyjść musisz spokojnie podchodzić do dawkowania. ja bym zrobił tak. zszedł na 75 i odczekał z 4 tygodnie wiem ze może być ciężko ale żeby coś wiedzieć trzeba mieć dane. Musisz analizować swoje samopoczucie i dawkowanie. podaj priva to podeśle Tobie moją analizę w excelu. To ze czuję się lepiej nie świadczy że za miesiąc też tak będzie. W tej chorobie do końca życica musisz sobie kontrolować i korygować dawkowanie.
          Pozdrawiam
            • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 20.01.15, 10:01
              Gala dali, Ty również masz hasi?? jak długo ustalałaś dawkę?? jakie masz, poziomy %towe hormonów przy których czujesz się dobrze?? ja już nie mogłem czekać dłużej i w czasie około miesiąca podniosłem dawkę o 50 thyroxyny, kilka dni czułem się gorzej, ale teraz od wczoraj idzie wszystko na plus, zobaczymy na jak długo
              Powiedz mi proszę, czy Ty też tak miałaś, że przy zwiększeniu dawki reagowało Twoje samopoczucie?? jeżeli tak to proszę opisz mi w jaki sposób

              • gala_dali83 Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 20.01.15, 13:19
                Tak, mam w pakiecie smile Dawkę ustalałam jakieś 4 miesiące, po czym zaszłam w ciążę smile Dobrze czuję się przy poziomie powyżej 50%, ale to jest w kwestia bardzo, bardzo indywidualna. Takie poziomy osiągnęłam, przy jednoczesnym spadku tsh poniżej 1. Natomiast w ciąży moje tsh były właściwie nieoznaczalne, przez co lekarze dostawali rozwolnienia smile
                Niestety, w tej chorobie pośpiech szkodzi. Nie rozumiem, co to znaczy że nie możesz czekać? Musisz przyzwyczajać organizm powoli, obserwować siebie. Zazwyczaj jest tak, że jak podnosisz dawkę, to kilka dni jest super, potem samopoczucie spada. Po 4 tygodniach kontrola i ewentualna korekta dawki. Nie da się zrobić od razu, że będzie ok po kilku dniach braka tyroksyny. Sam musisz wyczuć, jaka dawka jest dla Ciebie optymalna, ale do tego niestety potrzeba czasu. Robienie badań co tydzień jest stratą pieniędzy, bo te wyniki nie są miarodajne.
                U mnie ze zwiększaniem dawki w ogóle jest cyrk, bo organizm reaguje źle - ja podnoszę o 6,25 co kilka dni. Kiedyś podniosłam od razu o 12,5 i prawie zawału dostałam. Ale to jak mówię, jest sprawa bardzo indywidualna.
              • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 20.01.15, 10:41
                Dezorientacja, brain fog, drażliwość, depresja, słaba pamięć, tętno rosło do 80 wcześniej miałem nawet 45 smile teraz się ustabilizowało na 65 70. Lekka kolka sercowa. Czym dłużej bierzesz hormon tym organizm coraz bardziej się do niego adaptuje i zmiana dawki nie powoduje większych sensacji. W tej chwili jestem na 137 i jak bym przeszedł na 150 nie odczułbym tego wyraźnie. Tyroksyna jest w korelacji z innymi hormonami i potrzeba czasu aby układ hormonalny się przestawił. Sprawdź cukier u mnie po wyraźnym podniesieniu dawki pojawiła się poranna hipoglikemia. glukoza na czczo 72 dla mnie to za mało. W tej chwili cukier w normie jest coraz lepiej ale jak się przepracuję wracają objawy niedoczynności. Głównie opuchnięte powieki górne, objawy depresji i zaniki pamięci. Mi głównie przeszkadza depresja i słaba pamięć. Miałem 3 zajdy po ustaleniu dawki organizm po 2 tygodniach dopominał się o więcej. Prawdopodobnie jet to związane z czasem w jakim było się w niedoczynności.
        • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 21.01.15, 17:33
          dziękuję bardzo za maila, mam pytanie, na przykład zaczynasz brać dawkę 75, kiedy i jak to odczuwasz?? czy pierwsze kilka dni czujesz się ok, a później źle?? i czy za jakiś czas się samo poprawia - samopoczucie?? czy jeżeli nie czujesz się lepiej to po miesiącu podnosisz dawkę??
          • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 22.01.15, 08:29
            Inaczej jest jak dopiero zaczynasz brać hormon a inaczej jak już go bierzesz dłuższy czas. Na początku boli. Dla organizmu to stres ale po jakimś czasie jest coraz lepiej. Nie wiem jakie jest to twoje hashi u każdego jest inaczej. Czym dłużej byłeś w niedoczynności tym większy stres dla ciała.
            • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 22.01.15, 09:41
              dokładnie nie powiem ale tak po 5 miesiącach podnoszenie dawki nie miało aż tak złego wpływu. uważam że bardzo długo byłem w lekkiej niedoczynności a większa pojawiła się gdzieś z 3 lata temu. jeżeli masz mocno uszkodzoną tarczyce to bierzesz od 1,5 do 1,7 a nawet 2 razy masy ciała. Czyli jeżeli warzysz 70 kg to bierzesz ok 140 ug. Ale nie możesz zaraz wejść na taką dawkę trzeba czasu adaptacji. Zapotrzebowanie zmienia się.
      • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 23.01.15, 16:41
        Hashimarcin dziękuję Ci bardzo za materiały i wszystkim wam, że pomagacie mi to wszystko zrozumieć, powiem Wam, że jestem ciągle na dawce 100thyroxyny i dzisiaj jest naprawdę ok, to już około tygodnia, ciekawe czy już tak zostanie czy znów wszystko wróci............
        Jak u Was z samopoczuciem?? jak Się trzymacie??
        • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 23.01.15, 21:10
          Znam to uczucie optymizmu - wtedy słońce świeci nawet w pochmurny dzień. U mnie w porządku czuję się dobrze. Najważniejsze dla mnie że pamięć mi się poprawiła.
          Interesuje mnie jaki miałeś wynik USG. Twoje wyniki hormonów nie są takie złe. Niektórzy lekarze mówią że podaje się l-tyroksynę od tsh>10. Lekarz nie szukał innej przyczyny złego samopoczucia ?. Jeżeli tsh nie jest takie wysokie może nie jest tak źle z Twoją tarczycą. Może warto powalczyć. Niektórym podobno udało się wyleczyć hashimoto. Ja ale jestem sceptyczny. Poczytaj np. commed.polki.pl/djfafa-historia-choroby-aktualizacja-18-07-2014-vt71916.html. Gościu pisze że się wyleczył. Też na początku myślałem że jakoś znajdę rozwiązanie problemu. Widzisz przeczytałem całą masę wiedzy na temat hashimoto, immunologii. Stosowałem suplementy, dietę bezglutenową, zdrowe odżywanie i nie zauważyłem żeby to miało jakiś sens. Po wynikach widziałem że selen poprawia konwersję ale to wszystko. Widzę że dobra dawka l-T4 jest najlepsza na hashimoto smile Posłuchaj o historii tego gościa www.youtube.com/watch?v=cNT_X1m5ta4 też podobno się wyleczył. Proponuję Tobie abyś jeszcze sprawdził jak to jest z twoją tarczycą.
    • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 16:38
      witam wszystkich, chciałem powiedzieć, że u mnie znów wszystko wraca, znów jest coraz gorzej, dlaczego tak?? co teraz robić? nadal brać 100 euthyroxu?? biorę go około dwóch tygodni.......
      Jak było u Was, czy też po zwiększeniu dawki przez kilka dni było dobrze, a później źle?? jeżeli tak to proszę Was powiedzcie jak doszliście dalej??
        • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 17:30
          Mario ja od czasu kiedy wziąłem pierwszą tabletkę euthyroxu przez kilka miesięcy czułem się fatalnie. Nie miałem problemów z sercem ale brain fog, utrata pamięci i dół te trzy objawy mnie dobijały. Oprócz tego cała lista innych objawów niedoczynności. Podnosiłem dawkę i nawet nieźle się poczułem przy tsh 1,85 patrz na mój wykres minęły 3 miesiące od pierwszej dawki hormonu. Potem kilka raz jeszcze wracały objawy. Od pierwszej dawki hormonu wprowadzasz burze w systemie hormonalnym i trzeba czasu aż wszystko się poustawia.
          Napisz jakie masz dokładnie objawy co Tobie przeszkadza najbardziej i podaj wynik usg. Dla radiologa wynik przeciwciał i to co widzi na monitorze jest jednoznaczne.
          Jakie masz wynik cholesterolu ? jak z twoimi elektrolitami(nadnercza)?
      • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 18:07
        ja miałem tak samo na początki brania hormonu. Po podniesieniu dawki na początku rozdrażnienie ok tygodnia potem coraz lepsze samopoczucie po trzech tygodniach od podniesienia dawki samopoczucie spada. Pojawiają się objawy niedoczynności. przy dawce 137 tez miale zjazd ale zatrzymałem się na w miarę dobrym samopoczuciu i narazi nie koryguje tej dawki.
        • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 18:10
          pogoda wyraźnie wpływa na objawy niedoczynności. brak słońca, spadek temperatury - zapotrzebowanie na hormony rośnie i to wyraźnie. patrz na mój wykres myślałem że zatrzymam się na 88 ale przyszły zimniejsze dni i się rozjechało. teraz tez jak spada temperatura czuje że wchodzę w niedoczynność.
        • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 19:11
          dziękuję za odpowiedź, właśnie odnalazłem wynik usg
          zmiany rozlane- zapalne, obniżenie gęstości, nieostro obrysowane strefy hypodensyjne w przednich częściach płatów i cieśni.
          czyli ja teraz jeżeli będę się czuł bardzo źle przez np. tydzień to podnosić dawkę??
          objawy mam takie jak Ty opisywałeś........
          • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.01.15, 22:12
            Jeżeli nie masz jakiś sercowych sensacji to musisz poczekac zeby mieć informacje zwrotna. w taki sposób się uczysz swojego organizmu. Zastanów sie czy nie masz jakiś zapaleń w organizmie np. Chory ząb, zapalenie zatok, przeziębienie na początku leczenia to wyraźnie wpływa na samopoczucie(zapotrzebowanie na hormon).
            • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 26.01.15, 00:04
              rozumiem, dziękuje za odpowiedzi, Wiecie co, tak teraz gdy szukałem tego usg to odnalazłem wyniki badań z przed leczenia i t4 miałem na poziomie 20% czyli teraz wszystko chyba jasne że to wina tarczycy, prawda??
              te wyniki które podałem na początku to sam już nie pamiętam dokładnie bo one chyba były gdy brałem 25 thyroxyny. Od zawsze coś było nie tak ze mną, zawsze nie nadążałem za innymi, a że jestem uparty to robiłem wszystko ponad siły, po czym po jakimś czasie nie miałem siły funkcjonować, byłem kompletnie wypalony, w końcu uparłem się i zrobiłem kilka badań, między innymi tarczycę i te wyniki właśnie odnalazłem t4 20%, ale, że w normie to nikt nie wpadł na pomysł hashimoto. następnie wyjechałem do Anglii po dwóch latach pracy niemiałem siły żyć, okropna mgła umysłu, ciągle czułem się tak jak wtedy gdy mamy gorączkę 40 stopni. Ponownie do lekarza- wyniki- jest pan zdrowy jak mało kto i tak to było, przez jakiś czas. Patrzyłem w necie, znajdywałem różne choroby i robiłem na nie badania, wychodziło dobrze, w końcu Hashimoto- i tutaj mam nadzieję strzał w sedno sprawy. Dlatego tak Was wypytuję bo sam już nie wiem co o tym wszystkim myśleć, ja to bym najchętniej ciągle zwiększał ale zrobię jak mówicie i będę trzymał 100 thyroxyny.
              Ja również jestem z wami i trzymam kciuki za wszystkich i mam nadzieję, że razem dojdziemy do celu, mam nadzieję, że osoby które to czytają tak jak ja kiedyś zrobią badania od razu i nie zmarnują sobie tyle cennego czasu. Pozdrawiam
            • myszka19891 Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 26.01.15, 14:21
              a jak ktoś ma zapalenie w organizmie ale euthyrox bierze już kilka lat to tez cos zmienia? ma jakies powiazania? ja miałam przewlekle zapalenie zatok i w związku z tym roku temu przeszłam opeacje, ale niestety zatoki dalej bola mimo ze na tk wszystko jest ok ;/
    • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 08.02.15, 11:40
      Witam wszystkich, moje samopoczucie jest ciągle na plus, mam do was pytanie, chodzę na siłownię i teraz gdy jest coraz lepiej chciałbym zacząć brać jakieś białko, wcześniej gdy próbowałem brać czy białko czy kreatynę czułem się jeszcze gorzej, teraz myślę, że nie powinno tak być, sam nie wiem, jak myślicie, dlaczego tak było?? czy jest jakieś wskazanie ku danemu białku czy kupić pierwsze lepsze??
    • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 25.02.15, 18:57
      witam Wszystkich, dzisiaj zrobiłem badania i mam już wyniki, oto one:
      -TSH- 1.290
      -FT3- 56%
      -FT4- 70.45%
      -Witamina D- 16 przy normach 30- 80
      Ogólnie to czuje się lepiej, ale powiedzcie co Wy o tym myślicie?? zmieniać dawkę, podnieść?? co z witaminą D3?? ile brać jednostek dziennie?? jak się ją bierze- przed jedzeniem, po??
      Proszę Was, powiedzcie jak waszym zdaniem powinienem zrobić.

      Z góry dziękuję i pozdrawiam
      • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 08.03.15, 19:17
        hej u mnie po staremu są dni lepsze i gorsze cały czas staram się sprawdzać od czego to zależy. Ostatnio pogoda się poprawiła i samopoczucie też. Dawki nie koryguję będę robił badania aby sprawdzić jak tam żelazo, ferrytyna, B12, D3. Uzupełniam braki i obserwuję wpływ na samopoczucie.
        Znam to uczucie drżenia mięśni takie jakby wewnętrzne nie widać tego. To może być za wysoka dawka na dworze się robi cieplej i zapotrzebowanie na hormony spada przynajmniej u mnie tak jest. Mozę też masz rzut choroby. Większa dawka hormonów uwolniła się z twojej chorej tarczycy i wchodzisz w nadczynność.. Ja bym zmierzył hormony i zobaczył co jest grane. A mierzyłeś kiedyś przeciwciała jeżeli tak to ile wyszło ? A jaki masz cukier to ważna sprawa a w niedoczynności tarczycy często jest z tym problem.
        pozdro
          • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 13.03.15, 09:53
            no duże przeciwciała. Ja miałem atop poniżej 100. Podobno jest tak że jak już jest po tarczycy przeciwciała spadają. Miałem wit d3 15 a jest od 30-80. Biorę wit. d3 już 4 miesiąc ale zmniejszyłem dawkę z 4000 jednostek do 2000 miesiąc temu. Nie badałem jeszcze d3. Aptekarka mówiła że dobrze jest zbadać wit tak po 3 miesiącach suplementacji. Nie mogę stwierdzić wpływu d3 na samopoczucie. Biorę bo mam niedobory.
    • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 14.03.15, 12:29
      rozumiem, a czujesz jakąś poprawę biorąc d3?? Ja ze względu na złe samopoczucie zrobiłem wczoraj ponowne badania po około tygodniu zwiększonej dawki ze 100 na 112,5 euthyroxu i oto wyniki
      TSH- 0,669
      FT4- 42%
      FT3- 76%
      po mojemu to teraz mam nadczynność, czy tak?? sam już nie wiem co dalej robić, zmniejszać euthyrox??
      Wcześniej tsh- 1,290, ft4- 70,45% i ft3- 56%- przy tych wynikach mam wrażenie że było całkiem dobrze. Co waszym zdaniem powinienem zrobić, zmniejszyć do 100 albo i niżej czy brać 112,5?? a może 6 tygodni to za krótko i samo 100 euthuroxu jeszcze dobrze nie weszło i nie dało pełnego, znaczy prawdziwego wyniku- może to za krótko i powinienem być dłużej na tej dawce, co o tym myślicie?? z góry dziękuję i pozdrawiam Wszystkich. Ps. witaminę D biorę po 6000j
        • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 16.03.15, 00:09
          dziękuję za zainteresowanie, ale posłuchajcie z tymi wynikami po tygodniu to powiem jeszcze raz, brałem 100 euthyroxu na które wszedłem w bardzo krótkim czasie i na tej dawce czyli 100 euthyroxu byłem 6 tygodni, czułem się lepiej ale tak pod koniec, powiedzmy, że w piątym tygodniu zaczynały wracać objawy niedoczynności, poczekałem jeszcze tydzień i po sześciu tygodniach zrobiłem badanie, oto wynik na 100ce:
          TSH- 1,290
          FT4- 70,45%
          FT3- 56%
          to że zacząłem się znów gorzej czuć uznałem, że dawka jest za niska więc podniosłem ją do 112,5, pobrałem około tygodnia, ale zanieokoiło mnie to, że teraz zaczęły pojawiać się inne objawy, takie jak kłucie serca i szybkie męczenie się więc myśląc, że coś jest nie tak z dawką zrobiłem ponownie badania i oto wyniki:
          TSH- 0,669
          FT4- 42%
          FT3- 76%
          Dawkę podniosłem sobie sam bez konsultacji z lekarzem dlatego też wróciłem do 100. Czuje się tak średnio
          Jak myślicie dlaczego pomimo wyższej dawki i niższego THS, Ft4 maleje zamiast rosnąć a Ft3 rośnie zamiast oba FT3 i FT4 rosnąć?? wcześniej mimo wyższego TSH Ft4 było wyższe....... Dziękuję z tym Magnezem- zacznę suplementować
      • hashimarcin Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 14.03.15, 20:59
        Nie widzę wpływu wit d3 na samopoczucie. Biorę bo mam niedobory. Wit d reguluje układ immunologiczny. Badania pokazują że brak witaminy d sprzyja chorobom z autoagresji. Biorę dodatkowo selen(orzechy brazylijskie), d3, cynk, B2, B6, B12. Powinno się też brać wit A+E i żelazo w tej chwili nie biorę. Oczywiście powinno się odpowiednio odżywiać żeby zapewnić właściwy poziom tych składników a nie brać chemie z apteki.
        Nie wiem jakie masz teraz przeciwciała. Badania pokazują że selen i kwasy omega 3 obniżają przeciwciała. Może jesteś na coś uczulony gdzieś widziałem badanie gdzie po odstawieniu glutenu przeciwciała wyraźnie spadły.
        Nie jestem w twojej skórze to ty musisz siebie obserwować i działać ale nie możesz zmieniać dawki musisz poczekać. Na Twoim miejscu wróciłbym do 100 i czekał. Znajdź sobie dobrego lekarza.
        Tu sobie przeczytaj www.drrichardhall.com/Articles/hashimoto.pdf niektórym trzeba dużo czasu żeby wrócić do normalności.
      • mi-lla Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 15.03.15, 18:37
        Jesli bierzesz 6000 jednostek wit D3 to mam nadzieje bierzesz tez duzo magnezu? wit D zeby dzialac zuzywa magnez i mozna sie dorobic powaznego niedoboru (bo jakis chyba kazdy z nas ma). Pijesz kawe? Masz stresujaca prace?
        Tak jak tutaj mowia - wyniki po tyg od zmienionej dawki sa kompletnie niemiarodajne. takie badanie jest w ogole bez sensu. poczekaj min 4 tyg, a najlepiej 5-6 i dopiero wtedy. Ja rozumiem ze sie zle czujesz ale niczego w tej chorobie niestety nie przyspieszysz. cierpliwosc, cierpliwosc, jeszcze raz cierpliwosc.
        • mi-lla Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 15.03.15, 18:40
          aha, wit D3 najlepiej brać przez jakies pol roku, odstawic na 2 tyg i wtedy zrobic badanie. mozna sprobowac wczesniej, np po 3-4 miesiacach, ale chyba jest malo takich osob, ktorym wystarcza tylko tyle suplementacji. Masz duzy niedobor wiec podejrzewam ze to potrwa dluzej.
          • 38mario Re: Hashimoto problem z ustaleniem dawki 16.03.15, 00:27
            dziękuję za zainteresowanie, ale posłuchajcie z tymi wynikami po tygodniu to powiem jeszcze raz, brałem 100 euthyroxu na które wszedłem w bardzo krótkim czasie i na tej dawce czyli 100 euthyroxu byłem 6 tygodni, czułem się lepiej ale tak pod koniec, powiedzmy, że w piątym tygodniu zaczynały wracać objawy niedoczynności, poczekałem jeszcze tydzień i po sześciu tygodniach zrobiłem badanie, oto wynik na 100ce:
            TSH- 1,290
            FT4- 70,45%
            FT3- 56%
            to że zacząłem się znów gorzej czuć uznałem, że dawka jest za niska więc podniosłem ją do 112,5, pobrałem około tygodnia, ale zanieokoiło mnie to, że teraz zaczęły pojawiać się inne objawy, takie jak kłucie serca i szybkie męczenie się więc myśląc, że coś jest nie tak z dawką zrobiłem ponownie badania i oto wyniki:
            TSH- 0,669
            FT4- 42%
            FT3- 76%
            Dawkę podniosłem sobie sam bez konsultacji z lekarzem dlatego też wróciłem do 100. Czuje się tak średnio
            Jak myślicie dlaczego pomimo wyższej dawki i niższego THS, Ft4 maleje zamiast rosnąć a Ft3 rośnie zamiast oba FT3 i FT4 rosnąć?? wcześniej mimo wyższego TSH Ft4 było wyższe....... Dziękuję z tym Magnezem- zacznę suplementować
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka