Ciepło na twarzy

16.06.05, 10:13
Mam 55 lat. Od wiosny tego roku zaczęło mi dokuczać pojawiające się
kilkadziesiąt razy dziennie ciepło na twarzy.
Nie mam przy tym zlewnych potów,takich, które dokuczają kobietą w okresie
przekwitania.
Nie wiem,czy jest to objaw chorobowy?
Zaznaczam,że nie przeżywam sytuacji stresowych i dlatego nie wiąże tego z
napięciem nerwowym.
Czy ktoraś z pań boryka sie z podobnym problemem i jak sobie z tym radzi.
    • grakow Re: Ciepło na twarzy 16.06.05, 10:28
      typowe objawy klimakteryjne. uderzenia gorąca. normalne
    • agnieszkak10 Re: Ciepło na twarzy 16.06.05, 12:48
      menopauza
    • bardu Re: Ciepło na twarzy 16.06.05, 13:01
      To może (choć nie musi) być trądzik różowaty. Idź do dobrego dermatologa.
    • mmagda12 Re: Ciepło na twarzy 16.06.05, 16:44
      U mnie mam podobnie tzn ,przy pochylaniu glowy ,przy myciu
      twarzy ,kremowaniu ,mam gorac polaczony z pieczeniem [jak pokrzywa].To samo mam
      w rekach i nogach.Wszystko to mam od kregoslupa szyjnego[zaburzenia
      neurologiczne]
      • jadwiga_r Re: Ciepło na twarzy 16.06.05, 16:54
        Mmagdo12, może to jest właściwy trop.Od roku mam problem z odcinkiem szyjnym
        kręgosłupa.
        Odnosnie trądzika różowatego,to raczej nie widzę żadnych zmian na skórze.
        Ciepło,przechodzące po twarzy nie powoduje jej zaczerwienienia.
Pełna wersja