jadwiga_r
16.06.05, 10:13
Mam 55 lat. Od wiosny tego roku zaczęło mi dokuczać pojawiające się
kilkadziesiąt razy dziennie ciepło na twarzy.
Nie mam przy tym zlewnych potów,takich, które dokuczają kobietą w okresie
przekwitania.
Nie wiem,czy jest to objaw chorobowy?
Zaznaczam,że nie przeżywam sytuacji stresowych i dlatego nie wiąże tego z
napięciem nerwowym.
Czy ktoraś z pań boryka sie z podobnym problemem i jak sobie z tym radzi.