sicucha 28.10.11, 22:15 Czy neuroleptyki trwale uszkadzają pamięć czy ona wróci do normy? martwię się Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 28.10.11, 22:48 Tak na prawdę to nie wiem. Bo z pamięcią mam problemy duże,ale czy one wynikają z powodu brania leków czy z samej choroby,trudno mi stwierdzić. O ile pamiętam, się takich skutków ubocznych ulotkach nie doczytałam,ale jak w temacie,mam problemy z pamięcią. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 28.10.11, 23:04 ale zaczęły się od brania leków czy wcześniej były? bo u mnie po Pernazynie. Bierzesz teraz coś? nie pamiętasz nawet treści obejrzanych filmów lub przeczytanej książki? Bo ja nic Tragedia Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 28.10.11, 23:20 Aż tak pamięcią nie sięgam by dokładnie oszacować po jakim czasie. Odnotowałam ten problem jakiś czas temu,to może być rok,może ponad rok,a leczę się od 2007 roku. Ja wszystko gubię,i wszystkiego szukam, nie pamiętam szczegółów takich jak co wczoraj jadłam na obiad,nie pamiętam czy przed chwilą brałam leki,zdarzało mi się też z nagła zapomnieć co przed chwilą zażyłam i łykam to samo po raz drugi. Słabo kojarzę fakty z czasem. U lekarza nigdy nie jestem w stanie powiedzieć ile jaka faza się u mnie utrzymywała,kiedy się zaczęła. Strzelam "na oko". Filmów wymagających skupienia raczej nie oglądam, bo nie jestem w stanie się skupić na tak długo. Książki czytam "na raty",kiedyś połykałam jednym tchem, teraz by móc pojąć co czytam muszę sobie porcjować lekturę i rozkładać ją w czasie. W efekcie,jedną książkę czytam już gdzieś od początku lata. Ale w dalszym ciągu nie wiem czy to efekt leków czy wieloletniego chorowania. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 28.10.11, 23:32 i nic to nie przechodzi??? Tak jak Ty funkcjonujesz się nie da funkcjonować przecież! Cały czas jesteś na lekach? Mi się świat zawalił, płaczę cały dzień. Czuję taki dyskomfort jakby mi zmarła bliska osoba, nigdy już nie będzie tak samo. Nie śpię po nocach, wymiotuję , nie mam apetytu, wszystko straciło sens gdy nie mogę mieć kontaktu z rosyjskim z powodu zaniku pamięci Odpowiedz Link
jeanecloud Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 10:45 Mam wszystkie opisane przez Czubatą objawy. Ogromne problemy z pamięcią. Gubię słowa, a z mojej dobrej znajomości języków niewiele pozostało. Popadłam w jakiś umysłowy letarg. Czytanie - nie mogę - 3 strony i koniec, a potem i tak treść mi umyka. Nigdy nie brałam neuroleptyków. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 12:02 Ale jakieś leki brałaś! Psychotropy to syf. Czy Ty się jeszcze czymkolwiek cieszysz?że zapomniałaś rosyjski to jest gorsza tragedia niż zachorować na raka!!!! Odpowiedz Link
jeanecloud Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 14:27 Nie rozumiem do końca Twojego posta. Tzn., piszesz o sobie, że pogorszyła Ci się znajomość rosyjskiego? Bo ja się go nigdy nie uczyłam. Leki pewnie nie są bez wpływu na moją sprawność umysłową, ale ja biorę je krótko i w małych dawkach, więc nie przypisywałabym im 100% winy za stan mojego umysłu. Mam porównanie jak funkcjonowałam bez leków (stabilizatory) i bywałam albo wyjątkowo lotna, albo wyjątkowo otępiała. Największy regres umysłowy zaliczyłam w ciągu ostatniego 1,5 roku ciężkiej depresji (bez brania żadnych leków). Myślę, że leki lekami, ale to ciągłe huśtawki są najbardziej wypalające dla moich obwodów. A tak w ogóle zauważyłam lekką poprawę, kiedy pogodziłam się z aktualnym stanem rzeczy i nie wymagam od siebie wydajności sprzed choroby. Wtedy jakoś idzie. Czy się z czegoś cieszę? Czasami. Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 17:42 Zanim zaczęłam się faszerować, pamięć miałam niezgorszą. Obecnie obserwuję, że czarne dziury pojawiają się coraz częściej i powiększają swój zasięg. Generalnie funkcjonuję w oparciu o system notetek na kolorowych karteczkach, zwanych sympatycznie sklerotkami. Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 12:25 Też mam problemy z pamięcią i to od czasu gdy zaczęłam brać neuroleptyki, jakieś takie dziwne te problemy, czasem umykają mi słowa, których chcę uzyć, nawet te najprostsze Pewnne problemy z pamięcią miałam też po elektrowstrząsach (to normalne), ale wyglądałyo to inaczej, nie mogłam sobie czasem przypomnieć zdarzeń jakie miały miejsce całkiem niedawno, ale jak ktoś mi coś przypomniał i mi w mózgu "zaskoczyło" to potem już całosć zdarzenia byłam w stanie odtworzyć bardzo dokładnie. Z tymi neuroleptykami nie wiem co jest grane, w ulotkach na ten temat nic nie ma, ale sporo osób zaburzenia pamięci występujące u siebie z ich braniem wiąże Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 12:41 no ale bierzesz je cały czas? czemu to jest nieodwracalne !! ? Czemu(? Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 18:31 Cały czas biorę. psychotropy od lat 20 a neuroleptyki konkretnie od to od lat dwóch (wcześniej też, ale w zupełnie małych dawkach, pernazynę również i dobrze ją wspominam) Skąd wiesz, że nieodwracalne?? (przestraszyłaś mnie) Dalej jesteś na lekach? Odstawiłaś? Jeżeli tak, to jak dawno? Wydaje się, że nie jesteś w dobrym stanie psychicznym. A może te problemy to skutek depresji? Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 18:38 masz link do watku o pernazynie, który właśnie powstał wszyscy są za forum.gazeta.pl/forum/w,33197,130184240,,pernazinum.html?v=2 Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 18:40 no przesadziłam, że wszyscy są za prawda jest taka, ze niezupełnie wszyscy .... Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 22:37 Droga Kobieto (sicucho)! To nie leki, tylko choroba. Nie jesteś zdrowa. To przyczyna Twoich dolegliwości. Leki pomagają wrócić do życia. Rosyjski - wróci. Piszę Ci to ja - lekarz. Psychotropy to nie syf, to zbawienie. Byłabym rośliną, gdyby nie one. A z nimi - leczę. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 29.10.11, 23:48 Tak jasne jak Ty jesteś lekarzem to ja jestem prawnuczką Napoleona Moja choroba polegała właśnie na rewelacyjnej pamięci, teraz jej nie mam wcale. A zaczęło się na Pernazynie właśnie. Gdzieś czytałam że to nieodwracalne ( Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 00:20 Niunia, idź się lecz, bo chrzanisz jak potłuczona. Zabba jest lekarzem, znamy się prywatnie. Ja na chłopie własnym widzę, że niektóre leki upośledzają pamięć bardziej, inne mniej - u niego karbamazepina najmocniej wpływała na pamięć, urywały się myśli, gubił słowa - generalnie jak naćpany Ja regularnie większych dawek neuroleptyków nie brałam, karbamazepiny też nie - więc nie mogę się wypowiadać na własnym przykładzie. Aktualnie zażywany specyfik (sertralina) nie ogłupia na szczęście, bo dla mnie niestety też byłoby to znaaaaaczne utrudnienie w pracy zawodowej (m.in. z tego względu po próbie włączenia karbamazepiny trwającej 3 tygodnie, które niemal w całości przespałam, lekarz uznał, że nie będziemy tak eksperymentować). Odpowiedz Link
36.a Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 01:59 a Lolinka jest tłumaczem symultanicznym, tłumaczy lit. naukową, przedstaw się w sposób pelny, Lolinko a teraz o sobie. też kłopoty z pamięcią, uciekają mi słowa (ale tylko te wyszukane, a muszę ich używać? tragicznie jest z nazwiskami, potrzebuję kilku minut na odszukanie w pamięci nazwiska aktora np. (o... i teraz nie pamiętam mówiłam "no wiesz, Australijka, wysoka, alabastrowa cera, rudawe włosy, aktorka...na serio nie pamiętam, mierzę czas, była żona Toma Cruise czy jak mu tak, grala Virginię Woolf w "Godzinach", kurde, piszę teraz i na serio nie pamietam * ukułam sobie powiedzonko: po 30. pamięć słabnie i nim sie w razie czego podpieram. nie wiązałabym problemów z pamięcią z zażywaniem neuroleptyków, prędzej z depresją jako taką. ze spowolnieniem myślowym wówczas. procesy kojarzenia w przychylnej hipo są przecież niezłe. wrzuć w wyszukiwarkę na tym forum Nootropil, sprawdza się przy zaburzeniu pamięci. Nicole Kidman, musiałam niestety skorzystać z wyszukiwarki Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 09:07 Nienawidzę zmian, nie chcę żeby było inaczej. Byłam geniuszem językowym i chcę nim być nadal. Memotropil to sami sobie bierzcie jak jesteście tacy mądrzy ja gówien jeść nie zamierzam!!! Mam pytanie do tej pani co jej mąż brał Depakine? Czy po odstawieniu pamięć wróciła do normy? Ja dziś odstawiłam leki i kończę definitywnie jakiekolwiek leczenie. Z zespoły aspergera i osobowości się nie leczy!!!! Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 10:18 to na co chorujesz, nie na CHAD? w takim razie zupełnie nie znam powodów dlaczego przepisano Ci pernazynę widocznie stan Twój wymagał stosowania tego leku ale nic nie piszesz na temat czemu Ci ten lek przepisano w naszej (tzn. osób na forum) leki to szansa na normalne funkcjonowanie a nie g...wno często mają skutki uboczne ale prawie zawsze są one niczym w porównaniu do objawów samej choroby i wybór "brać-nie brać" nie jest wyborem przy którym byłyby jakieś kłopoty z decyzją możesz się obrazić na lekarzy i leki, Twoje życie Tylko nie wykrzykuj tu na nas, że piszemy głupoty Wiekszość (chyba wszyscy) choruje tu od dawna i ma większe doświadczenie jak Ty jak chcesz, możesz z niego skorzystać, jak nie - droga wolna Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 13:52 na zespół aspergera a pernazynę przepisali na lęki,dzisiaj ją odstawiam, oby pamięć wróciła Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 14:40 Zespół Aspergera i zab. osobowości można próbować leczyć terapią. Jednakże, aby się za to wziąć, trzeba mieć odpowiednio dużo uczciwości i odwagi, by samemu przed sobą a potem przed specjalistą przyznać "Mam problem. Jestem gotowa się z nim zmierzyć", a następnie faktycznie nad sobą pracować, niekiedy w terapii trwającej lata... Leki pomagają na pojedyncze objawy (w podanych przez Ciebie jednostkach chorobowych). Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 17:54 Dlaczego się tak gorączkujesz? Czyżbyś nie była pewna swoich decyzji? Nikt nie poda Ci leku na siłę, chyba żeby...ale to nieliczne przypadki. Odpowiedz Link
36.a Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 19:28 Szanowna Pani, z prochu powstałaś, w proch się obrócisz... I zejdź z obłoków Pani genialna językowo. Bardzo (chichot). Odpowiedz Link
36.a Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 19:31 Kurde mole Swoja drogą, to fajnie móc wrzasnąć: zespół Aspergera [faktycznie, mogą być wybitne uzdolnienia jakies tam, czytałam tylko jedną powieść "Dziwny przypadek chłopca...cośtam"] Zazdroszczę tupetu... Nie zazdroszczę skrzywienia i chamstwa Odpowiedz Link
agao_72 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 14:39 moją pamięć uszkadza depresja. psychotropy doprowadzają ją do stanu normalnej (fotograficznej), neuroleptyki jej nie przeszkadzają - ale ja się nimi słabo odżywiam. i bez agresji mi tutaj. Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 21:13 Dziewczyny, Sicucha nie jest chamska,ona jest po prostu bardzo chora, ma silne natręctwa chyba. Znam ją ze schizofrenii, leki zdaje są jej natręctwem. Bez przerwy ma jakieś komplikacje polekowe. Chora jest, nie chamska. Sicucho, ja funkcjonuje normalnie. Czasami mnie tylko trafia szlag gdy tak zapominam, bo wiesz jaka to nerwówka gdy się ciągle czegoś szuka i się ciągle zastanawia. I niekoniecznie lekom to przypisuje. Uważam że rzuty chorobowe też coś tam w mózgu niszczą. Leki odpowiednio dobrane potrafią bardzo pomóc. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 21:53 W odróżnieniu od schizofrenii i chad moja chora charakteryzuje się ponaprzeciętną pamięcią. Nauczyłam się sama perfekcyjnie rosyjskiego i ukraińskiego! Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 22:24 Ja znam perfekcyjnie język włoski, i akurat tutaj zbytniego wpływu choroba nie ma. Myślę że mam bardziej problem z pamięcią krótkotrwałą. Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 22:30 a co Ci upośledziło pamięć? LEKI i tylko LEKI! Nie można mieć niedobrej pamięci od urodzenia. Leki to syf!!! Nie dajcie się nabrać że wam pomogą! Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 15:11 czubata napisała: > Myślę że mam bardziej problem z pamięcią krótkotrwałą. Potwierdzam Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 22:47 to się nie podniecaj tak tą wiedzą językową, tylko z niej korzystaj (zarobkowo na ten przykład), a będzie cię stać na leki nowszej generacji, które być może nie sprzedadzą ci zamuły albo dziur w pamięci, bo to że jesteś porąbana jak tona drewna w piwnicy babuni, widać jak na dłoni.... Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:00 leki nowszej generacji są refundowane np ketrel miałam refundowany. a czy ja jestem porąbana czy nie to chyba nie tobie to oceniać tak? wyobraź sobie że swoje zdolności językowe wykorzystuję zarobkowo. Uczę rosyjskiego w jednym ze stowarzyszeń i te dziury w pamięci bardzo mi przeszkadzają Nie mam schizofrenii! Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:09 które są, te są.... inne nie są. Do listy leków refundowanych odsyłam, bo mi się gadać nie chce... Nie masz schizofrenii - a jednak coś cię wywiodło na tamto forum. Nie masz ChAD - a coś cię przywiodło tutaj. I oczywiście twój problem to megatalent, nierozpoznany przez psychiatrów faszerujących cię syfem. Normalnie mi się przypomniały durne żarty o chrystusach, napoleonach i bogach itp zasiedlających tłumnie szpitale dla psychicznie i nerwowo chorych..... Sorry, nieporąbani tak się nie miksują Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 07:53 Ni to nie wina choroby,to wina leku. Mam problem z pamięcią krótkotrwałą Znalazłam w necie że leki antycholinergiczne upośledzają pamięć a Pernazyna jest takim lekiem tylko czemu w tak małej dawce takie uszkodzenia? I czy one to acetylocholinę stale blokują? Podobno ona odpowiada za pamięć a jej zablkowowanie to objawy demencji. Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 12:16 Za skryptem z toksykologii: "poprzez swoje działanie przeciwpsychotyczne, pochodne fenotiazyny znoszą objawy osiowe (rozszczepienie osobowości, otępienie uczuciowe, AUTYZM), objawy wytwórcze (omamy i urojenia) oraz psychozy". Do tego dają objawy głównie ze strony układu autonomicznego. Z tego, co mnie uczono, za pamięć odpowiada nie tyle układ autonomiczny co ośrodkowy, a więc...? Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 03.11.11, 09:21 Byłam u lekarza, mówił że po takich dawkach nie straciłam pamięci, a dlatego straciłam że zmniejszyłam dawkę, jeszcze po odstawieniu dostałam zespół odstawienny lekarz mówił że minie. Mam teraz brać znowu 100 mg perazyny Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 04.11.11, 18:29 Przepraszam za to nazywanie siebie geniuszem językowym i traktowanie innych z góry, nauczyłam się sama co prawda tych języków tak że po akcencie mnie nie odróżnić (miałam okazję się uczyć żywego języka od dziecka) ale to mi i tak poza radością którą mi zabierają lęki nic nie daje! Jestem zwykłą głęboko upośledzoną społecznie i emocjonalnie 24 latką z rozumiem 12 latki, bo 14 latki są już mądrzejsze. Odpowiedz Link
dr.zabba Re: Neuroleptyki a pamięć 04.11.11, 22:04 Jakby Ci się u nas podobało, to zostań i się rozgość. Czasem pogadać można, a czasem też i się pokłócić nie zaszkodzi. Jak najlepszego samopoczucia dla Ciebie. Może słuchaj lekarza z tą Pernazyną? (Promazyną?-nie pamiętam w tej chwili) Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 15:12 Lolinko, mówisz do bardzo chorej osoby. Odpowiedz Link
caray Re: Neuroleptyki a pamięć 03.11.11, 22:12 lolinka, "porąbana jak tona drewna w piwnicy babuni" włączam niniejszym do mojego słownika. Fantastyczne! A swoją drogą gratulacje bycia tłumaczem symultanicznym, to ryje mózg jak nie wiem. Podziwiam, że to robisz, to podobno niesamowicie męczy. Ja nie znoszę żadnych tłumaczeń, dlatego jestem nauczycielem języka. Odpowiedz Link
36.a Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 22:53 Hm, żeby nie wyszlo, że się czepiam. Osoba z Aspergerem pisuje na schi-, na ChAD... I dzie jeszcze? I po co? Wielość diagnoz? Poboczne diagnozy? Asperger w parze ze schi? Bo schi + ChAD to rozumiem, jest... Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:11 Sicucho,głupot się gdzieś naczytałaś tak ja niedawno. Bierzesz leki? Bo gdy jeszcze pisałaś na innym forum to brałaś i jakoś zupełnie inaczej się z tobą pisało,Więc chyba nie jest dobrze z tobą Odpowiedz Link
sicucha Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:19 Odstawiłam, swoje zdrowie poświęciłam kosztem Języka Rosyjskiego który jest wyższą niż zdrowie wartością stąd ten lęk o pamięć Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:44 No i dlatego widzę że jest z tobą znacznie gorzej. Tak na prawdę to zbyt krótko brałaś aby mógł ten lek tak mocno pamięć upośledzić. Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:49 Teraz wyczytałam że w zespole aspergera ma się zaburzoną zdolność do rozumienia języka,więc może to nie pamięć ci szwankuje tylko choroba daje we znaki? Źle zrobiłaś że odstawiłaś. Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 30.10.11, 23:57 prędzej niuansów, typu ironia, satyra, normy społeczne etc., ale nie sam język... Odpowiedz Link
czubata Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 00:23 Moja wiedza z wiki pochodzi więc wiesz... Tak czy siak, z koleżanką dobrze nie jest. Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 00:39 No i zdecydowanie koleżanki zachowania nie sugerują Aspergera w tym momencie - komunikuje się pięknie a pieprzy jak potłuczona. Tam jest na bank jakieś drugie dno, którego koleżanka omawiana wydaje się nie przyjmować do wiadomości... po stylu pisania ja bym poszła w przedrostek "schizo", ino ciężko wyczaić jakie przyrostki do tego dopakować nie znając przypadku dokładniej. Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 15:17 czubata napisała: > Tak czy siak, z koleżanką dobrze nie > jest. Mnie to wygląda na wsooooką górkę. Odpowiedz Link
avi_co Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 15:09 czubata napisała: > Uważam że rzuty chorobowe też coś t > am w mózgu niszczą. Zgodzę się z Tobą. Jeśli wezmę pod uwagę 3 potężne przydołowania z przeszłości, mogę powiedzieć, że z każdego z nich wyszłam o stopień niżej. Wolę nie wybiegać w przyszłość. Odpowiedz Link
awanturka Re: Neuroleptyki a pamięć 31.10.11, 12:59 z Twoich postów wynika, że (sama podajesz te diagnozy): masz: nerwicę lęlową nerwicę natręctw depresję osobowość histrioniczną stany psychotyczne urojenia hipochondryczne zespół aspargera depresję tyle znalazłam w Twoich postach, a nie szukałam zbyt długo nie wiem na ile sama się diagnozujesz a na ile to są diagnozy lekarzy (piszesz, że lekarzy) jedno jest pewne, nie jest dobrze ściślej mówiąc - jest źle miotasz się, zmieniasz leki, odstawiasz zanim mają szanse zadziałać (pewnie i lekarzy też) tak nic nie osiagniesz to co robisz, to wynik choroby, niestety masz koło siebie jakąś osobę wtajemniczoną w Twój problem, której byś ufała? może warto by było się do niej zwrocić o to by ona jakoś nad tym wszystkim zapanowała (Ty najwyraźniej nie potrafisz i to nie Twoja wina) najlepiej gdybyś miała zaufanie do jakiegoś lekarza i tą osobą był to poprostu lekarz (lub psycholog) Nie możesz Tak dalej żyć. Wyobrażam sobie jak się z Tym wszystkim męczysz.... Odpowiedz Link