Dodaj do ulubionych

tabletki + alkohol

29.06.05, 13:39
Mój mąż ostatnio znalazł sposób na swoją bezsenność- łyka Stilnox i popija
mocnym piwem lub winem. Martwię się o niego i nie mogę przetłumaczyć, że tak
nie powinien. Czym to może grozić? Bardzo proszę o poradę...
Obserwuj wątek
    • mz0908 Re: tabletki + alkohol 29.06.05, 19:41
      A śpi po tym dobrze? Może to recepta na mocny sen?
      • agmargor Re: tabletki + alkohol 30.06.05, 10:42
        może rzeczywiście to lepiej działa, dlatego że alkohol może potęgować działanie
        leku, ale niestety lek jest wówczas bardziej toksyczny, a co za tym idzie może
        jeszcze gorzej wpłuwać na żołądek, wątrobę.
    • zaba_pelagia Re: tabletki + alkohol 30.06.05, 10:49
      leków nie łaczy się z alkoholem
      to prosta zasada i rozsądni ludzie na ogół jej przestrzegają, bo nie wiadomo,
      jaki morderczy koktajl mogą sobie zafundować
    • anka_florian Re: tabletki + alkohol 30.06.05, 11:18
      stilnox to i tak mocny lek na bezsenność - na receptę. może lekarz powinien
      zmienić mu ten środek na inny jeśli nie działa. ja sama walczę już z
      bezsennością od kilku lat - biorę sanval.
    • mz0908 Re: tabletki + alkohol 30.06.05, 21:27
      Może ja też spróbuję.......
    • anka_florian Re: tabletki + alkohol 01.07.05, 14:47
      a nie ma skutków ubocznych - bo ja czasami po samych tabletkach jestem jesszcze
      rano senna i czasami nie mogę się dobudzić.
    • kasiakowi Re: tabletki + alkohol 01.07.05, 14:53
      Kiedyś także miałam problem z bezsennością co w moim przypadku trwało ok. 2
      lat. Problemem w przypadku bezszenności nie jest sama bezszenność, ale
      przyczyny, które powodują bezsenność. W moim przypadku była to depresja. Ale
      przyczyny mogą być także związane z innymi chorobami.
      Ja musiałam uporać się ze swoimi problemami, a bezsenność sama przeszła, no
      może trochę musiałam sobie sama pomóc np. piciem gorącego mleka, czy też
      zjedzeniem jabłka tuż przed snem, lub też ćwiczeniami z oddechem, leżąc już w
      łóżku. Jeżeli chodzi o leki to naprawdę niech Twój mąż przemyśli raz jeszcze
      czy warto je łykać i to jeszcze w dodatku w połączeniu z alkoholem. Rozumiem go
      i wiem co to znaczy nie spać przez kilka dni z rzędu, wyczerpuje to okropnie,
      ale leki na prawdę nie pomagają. Ostatnie badania dowodzą, że podczas
      zarzywania leków nasennych nasz sen jest płytki, tzn. nie wchodzimy w fazę
      delta (jest to faza, w której organizm regeneruje siły i wypoczywa, goją się
      rany itd.) przez co jesteśmy stale zmęczeni i podatni na różnego rodz.
      choróbska. W związku z tym wpadamy w błędne koło.
      Zdaję sobie sprawę, że jest to trudne, ale warto powalczyć o siebie i o swoje
      życie.
      Ja np. teraz przyłoże głowę do poduszki i w ciągu 5-10 min. juz śpię, a parę
      lat temu bezsenność była moim poważnym problemem.
      Życzę powodzenia!!!
    • anka_florian Re: tabletki + alkohol 01.07.05, 17:03
      no właśnie czy ktoś zna jakieś sposoby które w choć minimalnym stopniu
      ułatwiają zasypianie? U mnie picia mleka przed snem - odpada, samego nie
      ruszę , no chyba że kakao-wiem, to takie dziecinne, ale nie znoszę smaku jak
      mam wypić je samo. Wracając do tematu, może znacie jakieś leki nie na recepte
      ułatwiające zasypianie??
      • primum_non Re:melatonina 01.07.05, 18:57
        Melatonina działa na pewno.Sen może być nawet zbyt mocny.Obecnie chyba nikt nie uważa,że to lek szkodliwy.Nie ma ona nic wspólnego ze środkami uspokajającymi nasennymi i toksycznymi.
        • anka_florian Re:melatonina 02.07.05, 11:39
          > Melatonina działa na pewno.Sen może być nawet zbyt mocny.Obecnie chyba nikt
          nie
          > uważa,że to lek szkodliwy.Nie ma ona nic wspólnego ze środkami uspokajającymi
          > nasennymi i toksycznymi.

          melatonina działała na mnie kiedyś teraz nie daje żadnych efektów. jak pisałam
          biorę tabletki -z recepty, i chyba nie mam się co łudzić że znajde jakieś bez
          równie dobre
          • fasolala Re:melatonina 02.07.05, 22:37
            > Melatonina działa na pewno.Sen może być nawet zbyt mocny.Obecnie chyba nikt
            nie
            > uważa,że to lek szkodliwy.Nie ma ona nic wspólnego ze środkami uspokajającymi
            > nasennymi i toksycznymi.

            melatonina działała na mnie kiedyś teraz nie daje żadnych efektów. jak pisałam
            biorę tabletki -z recepty, i chyba nie mam się co łudzić że znajde jakieś bez
            równie dobre




            Ja nie mogłam nigdy spać, tak jak mój tata, jego brat i ich ojciec. zaczęłam to
            odczuwać 4 lata temu keidy poszłam do szkoły, w której zajęcia zaczynały się
            codziennie o 8. wysypaiłam się tylko weekendy kiedy mogłam spaćdłuuugo (wiem, ze
            to bardzo rozstraja organizm). Normalnie spałam po 3-4 godziny. czasem mniej,
            prawie nigdy więcej.
            Dowiedziałam się, że jako małe dziecko spałam też niewiele, połowę tego czasu,
            który powinnam przespać.

            Melatonina działała na mnie przez kilka miesięcy, potem brałam coraz wieksze
            dawki. w koncu całkiem przestała działać. organizm się uodpornił.

            Hydroksyzyna kompletnie nie pomagała (mimo, że to podobno silny lek)

            Teraz, kiedy jestem po wielu nie przespanych dniach lub musze byc wyspada
            koniecznie następnego dnia, biorę Stilinox. Należy jednak pamiętać, że nie wolno
            go brac często bo uzależnia!!
            (żeby nie było wątpliwości, mam 17 lat i wiem, ze to wygląda dziwnie, że nie
            mogęspać :))

            Pozdrawiam
            Fasolala
            • anka_florian Re:melatonina 03.07.05, 12:57
              bierzesz stilnox? też kiedyś brałam. czyli jeśli dostajesz lek na receptę to od
              lekarza, czy miałaś robione jakieś badania w kierunku bezsenności, czy po
              prostu wypisano ci lek tak o?
              • fasolala Re:melatonina 03.07.05, 20:51
                Lekarz, który mnie leczy zna mnie od 17 lat czyli całe moje życie. Wie
                dokładnie, że nie śpię, wie, że problemy też ma ojciec, wójek i dziadek. Wiele
                razy prosiłam o pomoc, wie co skutkowało i jak długo (melatonina) i co w góle
                nie skutkowało (wszystko inne- hydroksyzyna, ziołowe leki, melisa itd). Przy
                kolejnej wizycie sam z siebie spytał czy próbujemy kolejny lek na spanie.
                Wypróbowałam, działa bardzo dobrze. Nie miałam robionych badań.

                Wiem, że paru znajomych bierze stilinox. Ich rozkłada po ok 10-15 minutach. ja
                po ok 30 dopiero zaczynam czyc znurzenie i objawy typowe dla mnie po zarzyciu
                tego leku (chwianie na nogach, ogólnie objawy jak pow wypiciu alkoholu) i po
                kilkunastu naspętpnych zasypiam. Budzę się dokładnie 8 godzin później (tylko nie
                pamiętam czy od zaśnięcia czy od wzięcia :) następnego dnia czuję się raczej
                wyspana.
                Pamiętam jak kiedyś dostalam lek uspokajający od mojej mamy (po jakimś ciężkim
                wydarzeniu). Mówiła, że powinien mnie nie tylko uspokoic ale uśpić. Lekko mnie
                uspokiił... Ona pierwszy raz jak wzięła ten lek, nie wiedziała co się dzieje
                jeszcze następnego dnia...

                Pozdrawiam
                Fasolala
            • primum_non Re:melatonina 03.07.05, 13:10
              Kilkakrotnie zażywałem różne leki na receptę usokajające i nasenne.Jeśli nawet miały działanie wywołujące sen to dokładnie nigdy nie oznaczało to wyspania czy lepszego wyspania.Przeciwnie,po lekach nasennych musiałem dłużej spać by się obudzić.Sen był płytszy,może spokojniejszy ale zamroczony i niezdrowy.Melatoninę zażywam sporadycznie do 2 godzin przed snem na przykład już o dwudziestej i zawsze tochę działa.Reguluje sen w sposób fizjologiczny,aczkolwiek dla mnie drestyczny.Melatonina może też usuwać objawy depresji i skutki braku światła a nawet niekiedy powstrzymywać związanego z tym raka.Stilnox prawdopodobnie jest niewskazany w chorobach wątroby,jeśli już na coś bym się zdecydował dokładnie sporadycznie to na picie naparu z szyszek chmielu.
              • anka_florian Re:melatonina 03.07.05, 23:53
                m. wcale nie pomaga, już nie
      • kasiakowi Re: tabletki + alkohol 01.07.05, 19:46
        jeśli nie lubisz mleka to spróbuj melisę czy też melisana do kupienia w aptece
        jako syrop ziołowy
        • farmakopea Re: tabletki + alkohol 01.07.05, 23:47
          JEst wiele preparatów ziołowych uspokajających i ułatwiających zasypianie.
          Najlepiej po prostu zaytać w aptece. Wszystkie mają podobny skład bo opierają
          sie na kombinacji tych samych ziół. Róznią się formą i ceną.
          • anka_florian Re: tabletki + alkohol 02.07.05, 11:41
            farmakopea napisała:

            > JEst wiele preparatów ziołowych uspokajających i ułatwiających zasypianie.
            > Najlepiej po prostu zaytać w aptece. Wszystkie mają podobny skład bo opierają
            > sie na kombinacji tych samych ziół. Róznią się formą i ceną.

            w aptece czasami też mają problem , czasem ze zdziwieniem wydają mi moje leki
            uważając iż jestem za młoda na problemy ze snem-ale co ja na to poradze? i w
            samej aptece polecają naprawde słabe rzeczy-rozumiem że nie mogą szkodzić ale
            gdy już wiedzą że biorę silniejszy środek też nie potrafią niczego poradzić
    • deirdra Re: tabletki + alkohol 04.07.05, 10:53
      Ja rowniez od paru lat zazywam stilnox i tez lacze go z alkoholem. W moim
      przypadku stilnox okazal sie jedynym skutecznym lekiem.
      Mam do Was jedno pytanie - z ciekawosci- ILE tabletek stilnoxu bierzecie przed
      snem ?
      • hanas Re: tabletki + alkohol 04.07.05, 12:18
        zwariowaliscie z tym alkoholem +lek nasenny -ludzie wykończycie sobie wątrobę , :(
        • anka_florian Re: tabletki + alkohol 04.07.05, 22:33
          ja po alkohol jeszcze nie sięgam
      • mz0908 Re: tabletki + alkohol 04.07.05, 22:46
        Biorę jedną tabletkę i jak przez dłuższy czas nie odczuwam, że coś zaczyna się
        dziać, to sięgam po drugą. Zauważyłam, że można się do nich przyzwyczaić i
        tracą one swe nasenne właściwości. Po jakiej awanturze z mężem, wzięłam Stilmox
        na uspokojenie i poszłam do pracy, I zupełnie nic. Przestały na mnie działać,
        uodporniłam się. Teraz po pewnej przerwie zaczynam je znów łykać, na razie
        pomagają, a jak za długo muszę czekać na sen, to wypijam szklaneczkę piwa i
        pomaga. Trzeba sobie wspomóc chemią , skoro nic nie pomaga.
    • magdallena27 Re: tabletki + alkohol 04.07.05, 22:58
      oto informacje z indeksu leków:
      zolpidem
      Działanie: Lek nasenny z grupy imidazopirydyn
      Wskazania: Krótkotrwałe (do 4 tyg.) leczenie bezsenności
      Interakcje: Może wystąpić synergizm działania w trakcie równoległego stosowania
      z lekami o działaniu depresyjnym na OUN (barbiturany, leki przeciwdepresyjne,
      inhibitory MAO, neuroleptyki, leki przeciwdrgawkowe, leki nasenne,
      anksjolityki, leki znieczulające, przeciwhistaminowe o działaniu uspokajającym,
      opioidowe leki przeciwbólowe) lub ETANOLEM Stosowanie równolegle z paroksetyną,
      bupropionem, dezypraminą, fluoksetyną, sertraliną, wenlafaksyną może prowadzić
      do wystąpienia urojeń i krótkotrwałych halucynacji. Równoległe stosowanie
      zolpidemu z opioidowymi lekami przeciwbólowymi może prowadzić do nasilenia
      euforii, co może sprzyjać łatwiejszemu rozwojowi uzależnienia psychicznego.
      Ryfampicyna istotnie zmniejsza stężenie zolpidemu we krwi i osłabia jego
      działanie nasenne. Inhibitory izoenzymu CYP3A4 cytochromu P-450 (m.in.
      ketokonazol i itrakonazol) mogą nasilać działanie leku. Palenie tytoniu może
      zmniejszać działanie sedatywne zolpidemu.

      Działanie niepożądane: Senność, biegunka, nudności, bóle i zawroty głowy,
      ataksja, dezorientacja, euforia, bezsenność, podwójne widzenie, zaburzenia
      widzenia. Rzadko: zaburzenia pamięci (niepamięć następcza), koszmary nocne,
      niepewny chód oraz upadki, zaburzenia czucia, drżenia, niepokój nocny, zespół
      depresyjny, zaburzenia świadomości, wzmożona potliwość, bladość, niedociśnienie
      ortostatyczne. W przypadku przedawkowania opisywano zaburzenia świadomości o
      różnym nasileniu (od nadmiernej senności do lekkiej śpiączki). Leczenie
      objawowe i podtrzymujące: płukanie żołądka, węgiel aktywowany, monitorowanie
      czynności życiowych. Nie należy stosować leków uspokajających, nawet w stanach
      podniecenia. W przypadku wystąpienia groźnych objawów można rozważyć podanie
      flumazenilu (wybiórczego antagonisty receptorów benzodiazepinowych).

      Dawkowanie: Zaleca się przyjmowanie leku bezpośrednio przed udaniem się na
      spoczynek nocny lub w łóżku. Tabletki należy przyjmować co najmniej 30 min po
      posiłku. Leczenie powinno trwać jak najkrócej, maksymalnie przez 4 tyg.,
      włącznie z okresem stopniowego zmniejszania dawki leku. P.o. Dorośli: 10 mg. U
      osób w podeszłym wieku lub pacjentów osłabionych 5 mg, w razie konieczności
      dawkę można zwiększyć do 10 mg. U osób z niewydolnością wątroby nie stosować
      dawek większych niż 5 mg.

      Uwagi: Symulowane badania kierowców wykazały, że następnego dnia po przyjęciu
      zolpidemu nie występuje upośledzenie zdolności prowadzenia pojazdów. Podobnie
      jak w przypadku innych leków nasennych, następnego ranka po przyjęciu leku
      istnieje jednak ryzyko wystąpienia senności. W okresie stosowania zolpidemu NIE
      NALEZY SPOŻYWAĆ ALKOHOLU
      tutaj znajdzieci odpwoiedź na pytanie.



      • anka_florian Re: tabletki + alkohol 06.07.05, 12:36
        i tyle przepisywania z ulotki żeby napisać to jedno zdanie żeby nie łączyć z
        alkoholem. Każdy to wie, tylko nie każdy się stosuje, to już jego wybór

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka