Dodaj do ulubionych

Wstręt do lata!!!

11.07.08, 16:23
Chcialbym Was sie spytac czy podczas choroby macie cos takiego jak
przeogromny wstret do promieni slonecznych.Nie mysle o lekach
ktorych przyjmowanie uczula do sloneczka.Ja rano jak wstaje dzien i
bedzie to dzien sloneczny to na zyganie mi sie zbiera.Przejde sie
troche w promieniach slonca i juz czuje sie jak flegma na
chodniku.Czuje jak w tym momencie wypada ze mnie ok 75 procent
sil.Nie sposob przejsc kilku bnawet krokow.Zebym,co robie,nie
podpieral sie laska to nie zrobilbym 10 metrow w sloneczny
dzionek.Gdy pada wszystko jest ok,az chce sie zyc.Dla mnie cale lato
mogloby byc deszczowe.Przepraszam ze tak samolubnie mysle.
Obserwuj wątek
    • nataszkam Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 20:52

      Flork, jeszcze z rok temu to podpisałabym sie pod Twoimi zdaniami smile
      Ale od jesieni wszystko się zmieniło i z utęsknieniem czekałam na
      słoneczko smile Z tym, że ja marznąć zaczęłam wtedy- wcześniej byłam
      gorąca kobita i było mi zawsze cieplej, niż innym, a słońca to
      nienawidziłam- wolałam zdecydowanie deszczową porę. Teraz miło jest
      wystawić swoje ciało na słoneczko smile Ostatnio tak marzłam w domu,
      że... nawet samochodu nie wstawiałam do garażu, aby nie był zimny,
      gdy do niego wsiadam i gdzieś jadę smile))
      • swigonka Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 21:07
        ja kochałam lato, słońce, wylegiwanie się na plaży. teraz....boję
        się tego lata i zdecydowanie lepiej się czuję, jak słonko jest za
        chmurką. tylko ma być ciepło, tak minimum 20 stopni. żle się czuje
        jak budzą mnie promienie walące przez okno, to przez te oczy,
        szczególnie teraz kiedy chlamydia obrywa i łzawią mi bez powodu.
        • tokis Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 21:32
          Precz z jesienią! Precz z pluchą i krótkimi dniami! Niech żyje
          Wielkie Lato! Jest wspaniale. Rower, góry, słońce, oby tak trwało
          jak najdłużej. Już zapomiałem co to dygoty i bóle głowy i dreszcze,
          i unidoxy, biotraksony, wlewy, westernbloty, pcry, koinfekcje,
          herxy, lekarze, diety, piguły.
          Oby nigdy nie wróciło, na razie cieszę się życiem.
          • aqarel Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 21:49
            tokis napisał:

            > Precz z jesienią! Precz z pluchą i krótkimi dniami! Niech żyje
            > Wielkie Lato! Jest wspaniale. Rower, góry, słońce, oby tak trwało
            > jak najdłużej. Już zapomiałem co to dygoty i bóle głowy i
            dreszcze,
            > i unidoxy, biotraksony, wlewy, westernbloty, pcry, koinfekcje,
            > herxy, lekarze, diety, piguły.
            > Oby nigdy nie wróciło, na razie cieszę się życiem.

            Masz rację...dawanie "w pałę" na roweku...nie miałem pojęcia że tyle
            mogę.
            Tokis dopisz się do wątku "sport i borelioza"
        • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 21:34
          Mam tylko borelke i zawsze dokuczaly mi zmeczone,piekace
          oczy.Najchetniej rano po przebudzeniu to lezalbym przez cale dzien z
          zamknietymi i nie wstawal.Niestety,jakos trzeba funkcjonowac.Mam
          corcie-Zuzie pelna energii.
          • metroo Re: Wstręt do lata!!! 11.07.08, 21:57
            Tokis,pocieszę cię,minie ci to w trakcie leczenia.Jeszcze będziesz cieszyć się
            słońcem i wylegiwał się na słoneczku jak kotek.Ja to bardzo lubiłam,4 lata temu
            w Grecji leżałam na plaży całe dwa tygodnie,nawet na obiad nie schodziłam.Rok
            później zaczełam się chować przed słońcem,nie mogłam leżeć w wannie w ciepłej
            wodzie,moje ciało zaczynało wariować,a zwłaszcza głowa,robiło mi się
            słabo,miałam zlewne poty,nienawidziłam jak słońce dotykało mojego ciała,robiłam
            się rozdrażniona i bardzo słaba,miałam uczucie,że gdzieś upadnę i się więcej nie
            podniosę i te potworne lęki,całymi dniami leżałam z oczami zamkniętymi w
            łóżku.Na dzisiejszy dzień ( 19 miesiąc leczenia)czuję się dużo lepiej,chodzę w
            słoneczne dnie na spacery,ale jeszcze nie położyłabym się na słońcu.Wiem,że to
            wszystko minie,ale trzeba czasu i dużo cierpliwości do leczenia.
            Ania


            • greta32 Re: Wstręt do lata!!! 12.07.08, 06:18
              Ciekawy wątek. ok 12 lat temu, kiedy miałam bardzo nasilone objawy
              bb, miałam wstret a nawet niemożność przebywania na słońcu. Nie
              mogłam wrócić z pracy do domu, chowałam sie miedzy drzewami,
              myślałam ze mnie bedą zbierać z ulicy. Traciłam przytomność.
              Trafiłam na pogotowie. Ob-120. Powodu nie znaleźli wiec
              zdiagnozowali-nerwicęsmile Taki stan trwał kilka m-cy. Teraz też nie
              przepadam za słonkiem, chyba że obok jest jezioro, morze lub
              chociaż fontanna w której jakby co mogę się zamoczyć. To było
              straszne. Potrafiłam przez dwa tygodnie nie wychodzić z domu-bo
              słońce. O bb dowiedziałam sie dopiero dwa lata temu. I tak sobie
              gdybam, ze wtedy to mogło być zapalenie opon?
            • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 27.07.08, 11:21
              Znow zaczely sie koszmarne upaly!Czy ktos jeszcze miewa cos
              podobnego ze na widok sloneczka za oknem robi mu sie niedobrze i
              zaczyna czuc sie fatalnie.Jesienna aura to raj dla mnie.Zime nie
              bardzo lubie ale jest juz bardziej do zniesienia i przyjecia jak
              koszmarne lato.Nie wiem czemu tak akurat jest mimo ze zadnych abx-ow
              czulych na swiatlo juz nie lykam od dluzszego czasu.Juz bardziej do
              przyjecia jest dla mnie 27 stopni i dzien pochmurny,byleby tylko nie
              bylo zadnego promyka!Mam lewostronny paraliz w prezencie od borelki
              i gdy jest pochmurno to o lasce jakos sie poruszam w sloncu co
              dziwne nie zrobie 2 krokow.Dlatego wole w upal siedziec w cieniu
              mieszkania i wygladac czasem oknem z obrzydzeniem patrzac na slonce.

              Pozdrawiam wszystkich!!
              Flork74@wp.pl
              • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 27.07.08, 11:46
                Zapomnialem poprzednio dopisac.
                Czemu ten swiat jest tak p......ny,juz pomijajac te dobrodziejstwa
                od ,,kamratow" kleszczowych,ze my slonca mamy az nad to,a na
                poludniu ludzie przezywaja kleske z powodu nadmiaru wody!!!Nie
                zrozumiale to jest nawet w najglebszym wytlumaczeniu filozofii!A
                moze?
                • stachenka Re: Wstręt do lata!!! 27.07.08, 13:21
                  Tym się meteorologia, klimatologia i takie tam zajmują, a nie filozofia.
                  No chyba że szukasz odpowiedzi na pytanie, czemu Bóg nas tak pokarał, to do
                  księdza wink

                  Ja nawet nie wyglądam z obrzydzeniem przez okno, bo za bardzo ślepia bolą, żeby
                  się tak katować.
                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 03.08.08, 20:52
                    Witam.Pisze w jednym watku,nie chce mi sie dla jednego postu
                    zakladac nowego.
                    Wczoraj wrocilem z sobotniego spotkania na zjezdzie.Warto bylo
                    jechac.Ciekawa dyskusja zawiazala sie pomiedzy chorymi,Piotrem
                    Kurkiewiczem a przedstawicielami centrum DNA w Poznaniu.Fajnie bylo
                    w swoim kregu obejzec prawdziwy wyciskacz lez Undr Our
                    Skin.Zalowalem tylko ze nie moge zostac na ognisko.Fajna dyskusje po
                    obiadku poprowadzila Nataszkam.Czulem sie troche dziwnie gdyz tylko
                    ja mam problemy w takim stopniu z poruszaniem sie.Pozdrawiam Was
                    Wszystkich!
                            • stachenka Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 09:49
                              Na pewno chcesz rozmawiać w taki sposób? Może się zastanów, bo a nuż okaże się,
                              że i Ty masz jakieś syndromy.

                              Poza tym, sądziłam, że to
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=73391016&a=73391016
                              jest Twój wątek, a ten jest na temat wstrętu do lata.
                              • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 10:14
                                Nie,po prostu jak masz w czyims watku tak odpisywac to nie odpisuj,a
                                nie tworzysz jakies porownania.Jak sie ma tyyyle do powiedzenia to
                                mozna przyjechac na taki zjazd i poprowadzic ciekawa dyskusje.Widze
                                ze bardzo dzielnie sledzisz moje watki,dziekuje!Pozdrawiam Cie
                                goraco!
                                • stachenka Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 10:28
                                  No przepraszam Cię bardzo, kto tu kogo porównał?

                                  Rozumiem, ze chcesz pokryć koszty mojego udziału w następnym zjeździe. W takim
                                  razie na pewno przyjadę!

                                  Ja nie będę podła i w taką pogodę i w takim wątku pozdrowię Cię zimno tongue_out
                                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 10:48
                                    Ja i tak nadal goraco!Lubie takie zimne i stanowcze charaktery.
                                    A wiesz moze co u Anyx?Nic nie pisze.Aha,sorcie,juz wiem,pewnie
                                    przygotowania do slubu tak ja pochlonely.
                                    PS.A jesli Stachenko masz ochote mnie zjechac czy porownywac to
                                    prosze:
                                    flork74@wp.pl

                                    Trzymaj sie i nie dawaj!
                    • eva-79 Re: Wstręt do lata!!! 03.08.08, 22:12
                      flork szkoda ze nie mielismy okazji sie poznac, ja wyjechałam zaraz
                      po 15tej, ale czy to przypadkiem nie Ty pomagałes mi szukac ludzika
                      którego zgubil moj synek pod stołem?
                      Gdzies czytalam, ze jestes z Łomży-to nie tak daleko od Ełku-moze
                      kiedys zorganizujemy jakies spotkanie?
                    • fionka21 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 11:46
                      flork, nie myśl, że Ciebie najbardziej łupnęło. Bardzo wiele osób zostało w
                      domach, bo nie byli w stanie przyjechać. Ty jesteś bardzo dzielny! I tak trzymaj!
                      Pozdrowienia, Anka
                      • misia011068 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 11:57
                        flork ja tez Cie doskonale pamietam choc nie zamienilismy ani słowa
                        poza wymiana usmiechu,to i tak bede trzymac za Ciebie kciuki zebys
                        nastepnym razem nie czuł sie bardziej chory niz inni,na poprzednim
                        zjezdzie byc nie moglismy bo moja sylwia byla na wózku a teraz sam
                        widziales smile)
                        powodzenia i nigdy sie niepoddawaj zapewniam Cię znam takich co
                        walcza pomimo efektów leczenia Basiu B pozdrawiam cie serdecznie w
                        tym miejscu smile)usciski dla Twojego Grzesiakiss
                        trzymaj się flork bedzie dobrze
                        miska
                        --
                        smile)
              • zazule Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 08:38
                Flork takie objawy na słonce opisuje czesc osob na forum cpnhelp (
                forum o chlamydi pn). To z czasem mija. Pisza ze moze byc to wynik
                wtórnej porfyrii jak występuje przy leczeniu chlamydi pn a nie ma
                jej przy boreliozie.
                • kuba-001 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 12:01
                  Ja również w dni gorące nie wychodze z domu gdyż nie mam sily
                  dostaje zadyszki szybko sie męcze jakieś zawroty głowy a nawet
                  nudności czy mam borelioze tego nie wiem opisałem swoj przypadek pod
                  wątkiem "Proszę o pomoc" lekarze twierdzą że jestem zdrowy jedynie
                  co wyszlo to zmiany w płucach na rtg nie robiące na pulmologach
                  wrażenia ogólnie niby jestem zdrowy.
                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 14:42
                    Kuba,u ktorego bialego ,,zielarza" bys nie byl oni wszyscy zgodnym
                    chorem okrzykna Cie zdrowym,gdyz nie maja o tym gownie zielonego
                    pojecia!Choroba jest nowa i nie wkroczyli nawet w poczatkowa faze
                    jej poznawania.Sa odporni na wiedze,inna niz ta studiach.Nawet nasz
                    krzyk niewiele tu pomoze!!!
                    • kuba-001 Re: Wstręt do lata!!! 04.08.08, 15:33
                      Wiem o tym ale niestety nie wszyscy o tym wiedzą i mają mnie za
                      człowieka zdrowego albo człowieka z nerwicą który popadł w chorobę
                      wynajdowania sobie chorób ale jak człowiek zdrowy bez większych
                      dolegliwości który nagle nie ma siły wyjść z domu ma sobie to
                      tłumaczyć? borelioza jest wredną chorobą po całej lini przez to że
                      trudno ją zdiagnozować nie pamiętając rumienia szkodzi ludzią którzy
                      mają dostęp do internetu i którzy popadają w szukanie sobie choroby
                      przez internet ja już miałem:stwardnienie rozsiane,hiv,guza
                      mózgu,raka płuc także widać co inet może zdziałać ale również pomóc
                      gdyz czytając wątki na tym forum i słysząc lekarzy którzy tylko
                      mówią że nic się nie dzieje że jestem przemęczony a 37 temperatura
                      to normalna sprawa to zaczynam mysleć czezwo i co raz bardziej
                      jestem skłonny myśleć że mam borelioze mimo wyniku Elisa <2 ml w
                      dwóch klasach ale wiadomo do czego to badanie się nadaje.
                      • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 05.08.08, 10:00
                        Elisa,ha,ha,to dobre dla niegrzecznych na odczepnego!Ale nasi
                        lekarze to prymitywy ktore mysla ze to tosamo co PCR lub WB.Mi po
                        negatywie Elisa lekarka wmawiala ze na 90 proc wyglada jej to na
                        HIV.Peknalem drzwiami!Zenada!
                        Pozdrawiam Wszystkich!!!
                        flork74@wp.pl
                        • kastom55 Re: Wstręt do lata!!! 05.08.08, 10:16
                          Witaj! na pocieszenie powiem Ci ze jak u mojego Tomka dowiedzieli
                          sie o chorobie to jak siadał na zebraniu obok niego były wolne
                          krzesła...ludzie wykształceni niby (wyższa uczelnia!)...przyszedł do
                          domu i...było mu przykro ze jego koledzy potraktowali jego jak z
                          trądem...zgroza!!!
                          • kuba-001 Re: Wstręt do lata!!! 05.08.08, 12:00
                            Bylem raz w prywatnej klinice u laryngologa to on też mi taką
                            sugestie podał aby zrobić sobie test na HIV ale mina mu zżędła jak
                            mu powiedziałem że juz robiłem i wynik jest ok burak jeden ! nie
                            wiem za bardzo co robić bo po lekarzach już nie mam siły chodzic a
                            dalej czuje się zle ! doradzcie co mam zrobic ostatnio robilem
                            zwyklego pcr ale bez przygotowania wyniki dopiero na 21.08 dalej
                            mysle o tym nowotorze ale to to chyba kóryś z tych 11 lekarzy by
                            rozpoznał.Piszą też o tym badaniu płynu rdzeniowo-kręgowego aby
                            wykluczyc inne choroby jak to badanie wygląda czy jest bolesne ??
                            • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 05.08.08, 12:10
                              Kubus,samo klucie nie boli,przynajmniej ja tak czulem.Po wszystkim
                              mowia ze masz lezec jak kloda 48h i patrzec w sufit.Dlatego ze w tym
                              czasie wyrownuje sie cisnienie miedzy kregoslupem a mozgiem.Ja
                              wstalem do kibelka,glupio mi bylo lac w kaczke.O zgrozo,co sie potem
                              zaczelo z bania,pelny odlot.Nie wiedzialem gdzie reka a gdzie
                              noga.Sam bylem sobie winny.Wiecej sie nie zgodze a dodam ze plyn
                              mialem czysciutki.

                              Pozdrawiam!
                                • kuba-001 Re: Wstręt do lata!!! 06.08.08, 12:38
                                  No u mnie dzisaj troche więcej słońca ale ogólnie dalej zle sie
                                  czuję i mam 37,1 jak codzień !!! Bylem dzisaj u następnego neurologa
                                  który stwierdził że neurologicznie jestem czysty ze wszystko ok
                                  natomiast zlecił mi badanie EMG które ma stwierdzic skąd idą te
                                  drętwienia palców w nocy,gdyz również mam lekko zaburzone czucie
                                  przy małych palcach u dłoni,dzisaj mam wizytę u zakaznego profesora
                                  zobaczymy co to on wymyśli powiem że na prawdę nie mam juz K..WA
                                  siły bo jestem codziennie jakiś Z....NY !!! od półtora miesiąca
                                  meczy mnie temp.37 ja jestem bardzo wrażliwy na skoki temperatury u
                                  mnie tylko lekko sie ona podniesie i ja się zle czuję pozatym jestem
                                  bardzo słaby zaczynam wręcz wegetować !!! szlak mnie trafia !! co
                                  mam robić ??
                                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 06.08.08, 12:49
                                    Po prostu,znalezdz odpowiedniego lekarza bo chodzac po wszystkich
                                    stracisz kupe czasu ktory zuzylbys juz na leczenie.Ja walesalem sie
                                    5 lat po lekarzach,profesorach i roznych magikach.Wez sie w garsc!

                                    flork74@wp.pl
                                    • kuba-001 Re: Wstręt do lata!!! 06.08.08, 13:12
                                      Powiedz mi czy robic badanie szpiku rdzeniowo-kręg. czy odrazu robic
                                      badanie w kierunku boreliozy i powiedz mi jak mogę załatwić to nie
                                      będąc z Poznania jak również nie jadąc tam.Kto ma wysłać tą krew w
                                      odpowiednich warunkach ??
                                      • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 06.08.08, 13:19
                                        Zostaw juz wszelkie badania!Zbadaj sie na borel a krew wysylasz sam
                                        kurierem UPS nie jadac do Poznania.Najpierw trzeba do nich zadzwonic
                                        by zamowic zestaw wysylkowy (40zl) i reszte postepowac z przyslana
                                        razem instrukcja.Jesli jeszcze jakies pytania,pytaj na maila powyzej.
                                            • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 07.08.08, 10:37
                                              Sorki,ze nie o sloncu,tylko o slonecznych graiphrutach.A wiec
                                              przestalem sie juz upierac ze owoce te mozna jesc w kazdej
                                              ilosci.Mialem wlasnie wizyte u mojej pani dr.z Krakowa i
                                              powiedziala:graiphrut tak,ale bardzo umiarkowanie gdyz sklad w
                                              miaszu moze skutecznie blokowac wchlanianie abx-ow.Juz bardziej
                                              mozna sobie pozwolic na kwasne kiwi.
                                              I slodkie buziaki,ale pamietajcie-no sugar-! smile)))))))))
                                              • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 07.08.08, 15:37
                                                Ale sukces,bynajmniej dla mnie jesli ktos pamieta mnie ze
                                                zjazdu.Dzis wyszedlem z corcia na spacer.Corcia szczesliwa bo
                                                przewaznie to siedzimy w domu.A dzis jak wybylismy na plac zabaw to
                                                Zuzia biegala jakby jej skrzydla zalozyl.Ciezko bylo mi sie przemoc
                                                do wyjscia,az wreszcie.Cale 3 godziny na powietrzu.Moze i
                                                smieszne,ale to moj sukces!Florek-ty chwalipieto!!!Pozdrawiam
                                                Wszystkich,szczegolnie usidlonych w domowych pieleszach!
                                                • misia011068 Re: Wstręt do lata!!! 07.08.08, 15:48
                                                  flork74 napisała:

                                                  > Ale sukces,bynajmniej dla mnie jesli ktos pamieta mnie ze
                                                  > zjazdu.Dzis wyszedlem z corcia na spacer.Corcia szczesliwa bo
                                                  > przewaznie to siedzimy w domu.A dzis jak wybylismy na plac zabaw
                                                  to
                                                  > Zuzia biegala jakby jej skrzydla zalozyl.Ciezko bylo mi sie
                                                  przemoc
                                                  > do wyjscia,az wreszcie.Cale 3 godziny na powietrzu.Moze i
                                                  > smieszne,ale to moj sukces!Florek-ty chwalipieto!!!Pozdrawiam
                                                  > Wszystkich,szczegolnie usidlonych w domowych pieleszach!

                                                  Tak trzymacsmile)bedzie jeszcze lepiej zobaczysz
                                                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 08.08.08, 13:59
                                                    Dzis lepiej!Radosci nie bylo konca,ale mojej,wrocilismy po 4
                                                    godzinnej eskapadzie podworkowej.Nogi mi w d... wlaza!Dobrze ze
                                                    zaczyna sie chmurzyc bo przynajmniej samopoczucie ,,splunietej
                                                    flegmy" sie skonczy!Pozdrawiam Wszystkich!
                                                  • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 11.08.08, 09:42
                                                    WYJASNIENIE-Rodzinka nazywam Was Wszystkich.Poprzez pobyt na
                                                    ostatnim zjezdzie poczulem silna wieź z Wami poprzez chorobe,jak
                                                    gdybym znalazl sie w drugim tak bliskim mi gronie
                                                    rodzinnym.Pozdrawiam Rodzinke!!!

                                                    flork74@wp.pl
    • tru.fel Re: Wstręt do lata!!! 11.08.08, 15:12
      Ja lubie slonce, ale nie przepadam za upalami, ktore mnie mecza.
      Wole, zeby bylo chlodniej, poniewaz, moze maja na to wplyw leki,
      przy upalach moj organizm jest mniej wydajny i dochodzi do tego
      nadmierna potliwosc. Z drugiej strony w zimie jest mi zwykle za
      zimno w dlonie i stopy. Od kad pamietam marzna mi dlonie, stopy i
      nos, ktore nawet w upalne dni, potrafia byc zimne. W zimie
      oczywiscie jest to bardziej uciazliwe, bo mam wrazenie, ze mi
      konczyny zamarzaja.
      Moja ulubiona pora roku jest wiosna, taki mix pogodowy slonce-deszcz-
      wiatr (byle nie za silny) calkiem mi odpowiada, ale poza tym, to
      kazda pora roku jest sympatyczna jak czlowiek widzi efekty leczenia.

      Przedstawie sie po krotce, bom tu nowa. na borelioze lecze sie od
      pazdziernika 2007 i jak na razie sa efekty. Koinfekcji u mnie nie
      wykryto. Na forum zagladam juz od dawna i jestem Wam wdzieczna za
      taka kopalnie wiedzy. Pozdrawiam!
      • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 12.08.08, 16:18
        Chyba zimne dlonie i stopy to jedna z dolegliwosci
        boreliozy.Widac,oslabione jest krazenie.Ja mam przede wszystkim
        zimne stopy,zwlaszcza lewa.Chyba dlatego ze utykam na lewa
        noge,jesli pamietacie ze zjazdu.
        • niebieskaaa Re: Wstręt do lata!!! 12.08.08, 18:08
          witaj flork.
          tak się składa, że mi również nie udało się z Tobą porozmawiać na
          zjeździe, bo byłam "obciążona genetycznie" moimi młodszymi
          dzieciaczkami, które nie dały mi spokoju.
          w związku z tym do nastepnego razu
          pozdrawiam ANia
          • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 12.08.08, 19:40
            niebieskaaa napisala:
            >z tym do nastepnego razu<

            Jasne ze do nastepnego,tylko mam nadzieje ze juz nie z laska w
            reku.Wole z laska u boku(z zonka) przyjechac i Was zobaczyc!Mam
            nadzieje ze w mniejszym gronie,bo czesc sie wyleczy.Ale z tego gowna
            nawet gdy sie wylecze to na zawsze bede Wam towarzyszyl.Pozdrawiam
            Rodzinke!
            Flork74@wp.pl
                • flork74 Re: Z boreliozą na gapę!!! 14.08.08, 13:30
                  Sorki Kochani,ale nie zakladam swiezego watku z jednym
                  pytaniem,mianowicie.Jak z borelioza prowadzi sie co niektorym auto?
                  Czy macie zaburzenia orientacji,rozmytego pola widzenia lub
                  opoznienia czasu reakcji w niektorych sytuacjach i itp.?Mi np.auto
                  prowadzi sie dobrze dopoty,dopoki zza chmur nie wyjrzy slonko.Wtedy
                  jestem zupelnie otepialy i gdy mam takowa mozliwosc zamieniam sie z
                  zona miejscami i Ona przejmuje stery,a ja z cora na tylnej kanapie
                  a'la vip.
                  • nataszkam Re: Z boreliozą na gapę!!! 14.08.08, 13:37

                    hehe, powiem tak- wolę prowadzić, niż odgrywać VIPa- ooo,
                    zdecydowanie smile
                    A co do wpływu Bb
                    > Czy macie zaburzenia orientacji,rozmytego pola widzenia lub
                    > opoznienia czasu reakcji w niektorych sytuacjach i itp
                    Nooo, znane mi to bardzo, bo tak BYŁO. Na szczęście- już NIE JEST-
                    tzn. przytrafia się baaardzo rzadko. Tragedia to wtedy była-
                    czlowiek wjeżdża na skrzyżowanie, przez które przejeżdżał
                    codziennie, a nagle nie ma "automatyzmu" sad((
                    • flork74 Re: Z boreliozą na gapę!!! 14.08.08, 15:57
                      Nataszkam,ja przy mojej borelce to bardziej wole byc vip-em
                      chociazby dlatego ze moje szczescie dosc dobrze radzi sobie w roli
                      kierownika wycieczki.Ale nie powiem,prowadzic uwielbiam.Pozdrawiam
                      Rodzinke!
                      • flork74 Re: Jak witaminy!!! 16.08.08, 09:25
                        A macie przypadkiem takie wrazenie jak ja ze juz dluzszy czas
                        lykacie abx-y i nic,zupelnie nic.Zadnej reakcji!U mnie jest tak ze
                        zre antybiotyki jak przyslowiowe witaminki a kretki jak powlazily
                        gdzies w ,,dziuple cystowe" to ni widu zadnego herxa,zupelna trauma!
                        Pozdrawiam Rodzinke!
                      • nataszkam Re: Z boreliozą na gapę!!! 19.08.08, 09:08
                        flork74 napisała:

                        > Nataszkam,ja przy mojej borelce to bardziej wole byc vip-em
                        > chociazby dlatego ze moje szczescie dosc dobrze radzi sobie w roli
                        > kierownika wycieczki.Ale nie powiem,prowadzic uwielbiam.

                        Ależ Flork, braciszku, moja "miłość" do kierowania pojazdem nie
                        bierze się bynajmniej z uwielbienia tego zajęcia tongue_out Ja po prostu
                        zdecydowanie gorzej znoszę podróż, kiedy jestem w roli pasażera- po
                        prostu bardziej mnie to męczy sad(( Chociaż prawda też jest i taka,
                        że wszystko zalezy od ewentualnego kierowcy tongue_out
                        Miejsca z tyłu nie zajmuję nigdy, bo to kończy się zawsze jednakowo-
                        na chorobie lokomocyjnej smile


                        Pozdrawiam
                        > Rodzinke!

                        Ty się zupełnie od nas uzalezniłeś tongue_out Chyba nie obędzie się bez
                        turnusów odwykowych, organizowanych przez Stowarzyszenie na koniec
                        okresu leczenia tongue_outPP
    • stachenka "Ech Kobiety!!!Na czworaka chodzic,byle wygladac!" 19.08.08, 02:07
      Flork, coś dla Ciebie a propos:
      "Przynajmniej bedzie z czego zzucac.Tez
      masz zmartwienie.A czy kretki zyja w 70 kg czy w 90 to im bez
      roznicy."
      "Wiem,wiem!Wyglad ponad chorobe!Priorytet kobiecy!Dobrze ze faceci
      tego nie maja" [za to niektórzy mają całkiem dorodne biusty, na oko jakieś 85D-E
      ;P ]

      Poczytaj sobie:
      www.resmedica.pl/ffxart5005.html
                • flork74 Re: Pełen nadziei!!! 22.08.08, 18:42
                  Zrobilem we wtorek badanie WB w pewnym laboratorium przy oddziale
                  zakaznym ktory specjalizuje sie w boreliozie.Wynik dostalem ujemny w
                  obu klasach.W poniedzialek chce to powtorzyc.Czyzby po 8 miesiacach
                  leczenia borelka odeszla?Jesli pamietacie kulawego Florka ze zjazdu
                  to ja mysle ze jesli nie byloby juz choroby to to moje chodzenie
                  spowodowane jest jakims prezentem od borelki na uklad nerwowy.Jesli
                  drugi wynik sie powtorzy to badam sie dalej rezonansem.Moze cos
                  znajda?Bo tak po prawdzie to dziwi mnie fakt ze od 3 miesiecy wcinam
                  abx-y jak witaminy Centrum i nic,zero bezwzgledne.Zadnego herx-a!I
                  sam jakos czuje ze juz nie mam tego k......wa!Pozdrawiam Rodzinke!!!
                  • klematis7 opalanie 22.08.08, 19:31
                    chyba dobry watek wybralam?smile
                    Bylam nad jeziorami, piekna pogoda, wiec sie opalalamsmile Chyba z 5 godzin
                    przelezalam plackiem. A na drugi dzien mialam taki bol calego ciala, ze nie
                    wstalam z lozka. Nie moglam sie nawet przewrocic na drugi boksad. Najbardziej
                    bolaly mnie biodra - takie bole korzonkowe u dolu plecow, ktore promieniowaly na
                    nogi.
                    I tak mi sie wtedy przypomnialo, ze w zeszlym roku bylam nad morzem. Byla piekna
                    pogoda, wiec kilka dni spedzilam na plazy. I wtedy tez mnie bolalo okropnie cale
                    cialo, nie moglam spac po nocach.
                    Czy ktos wie co to takiego?
          • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 17.09.08, 10:42
            Witam Rodzinke!Jak juz wiadomo,wrocilem z pieleszy
            szpitalnych.Jestem u progu zalamania z diagnoza,podejrzenie SM!Plyn
            rdzeniowy wyszedl czysty,a na SM wskazuja ogniska dem. w mozgu.Nie
            wiem jak dalej zyc.Czy lepiej bylo nie klasc sie w szpital i nie
            poznac tego wyroku!Tak,dla mnie to wyrok!Od 3 miesiecy jestem
            bezobjawowy na borelioze.Od 2 tygodni odstawilem leki.Za rada
            doktora z Wa-wy (nie moglem dodzwonic sie do swojej dr z Krakowa)
            udalo mi sie dostac probke plynu z punkcji i wysylam ja na badania
            PCR do Poznania.Chce sprawdzic czy borelioza jest czy tylko
            drzemie.Tak wogole to nie wiem co myslec.Diagnoza SM skutecznie
            zamyka mi rozdzial ....Trzymajcie sie!!!
            • ewa475 Re: Wstręt do lata!!! 17.09.08, 10:53
              Flork,z tego co wiem jak są ogniska dem.to jeszcze nie SM.To się jeszcze
              potwierdza albo wyklucza przez inne badania.W Poznaniu robią badanie z impulsami
              do oka,jutro mogę wiedzieć jak to się nazywa.No bo w ich punkcje nie wierzę.U
              progu załamania jest każdy z nas,więc nie rozczulaj się tak nad swoją biedą
              jakbyś nie wiedział.Pewnie wszyscy to mamy,tylko niewielu ma
              szczęście,nieszczęście badać to rezonansem.
              Ktoś pisał na forum,że w czasie leczenia ogniska pozanikały,chyba Predrak?
              Póki co trzymaj się przystojniakusmile
              • stachenka Re: Wstręt do lata!!! 17.09.08, 11:41
                Ewa, może chodzi o wzrokowe potencjały wywołane?

                Flork, Ty jeszcze w konowałów wierzysz! surprised Nie masz się co łamać. Nie u Ciebie
                jednego z Rodzinki wysnuli takie podejrzenie. A to wszystko borel jest i kropka!

                (Za tydzień p. neurolog dostanie opis mojego MRI głowy. Ciekawe, co u mnie
                wyszło. W takim dziwnym objazdowym cyrku miałam badanie, z którego wyniki
                wysyłają zawsze do lekarza kierującego, zamiast je wydać pacjentowi).
                • ewa475 Re: Wstręt do lata!!! 17.09.08, 19:13
                  Tak, Stachenko,Florku chodzi o potencjały,podobno jak nie potwierdzą to SMu nie
                  ma.Wynik w ciągu tygodnia,czy jakoś tak.
                  Flork,Stachenka ma rację,nie łam się.
                  Pewien bardzo super ważny neurolog,profesor od głowy z Poznania stwierdził,że u
                  bardzo wielu ludzi są zmiany dem. w mózgu,bo taka jest ich uroda,biedny o
                  boreliozie nie słyszał zapewne.
                  Pozdrawiam,Ewa.
                    • misia011068 Re: Wstręt do lata!!! 18.09.08, 07:26
                      Ja prawie od wszystkich lekarzy te słowa słyszalam ,niech sie pani
                      nie martwi o córcie taka jej uroda....
                      co ma jedno z drugim do dzis nie wiem ?
                      flork głowa do góry nie łam sie chlopie ja mysle ,ze nie ma co za
                      szybko abax odstawiac gdyz jakies formy moga jeszcze niestety
                      przetrwac i potem od nowa Polska ludowa ,szkoda ryzykowac
                      widzieliscie film w stanach przecietnie dwa-trzy lata to scierwo sie
                      leczy
                      • stachenka Re: Wstręt do lata!!! 18.09.08, 07:46
                        > Ja prawie od wszystkich lekarzy te słowa słyszalam ,niech sie pani
                        > nie martwi o córcie taka jej uroda....
                        > co ma jedno z drugim do dzis nie wiem ?

                        Nic nie ma.
                        To taka ich zafajdana uroda, że pierdzielą od rzeczy uncertain

                        Na tyle co ja mam urody ich zdaniem, to już dawno powinnam dostać szarfę,
                        bukiet, koronę i - przede wszystkim - brykę! tongue_out
                        • flork74 Re: Wstręt do lata!!! 18.09.08, 09:31
                          Czekam na zamowiony zestaw wysylkowy z Poznania.Jak juz pisalem to
                          chce wyslac plyn z punkcji ktory udalo mi sie uzyskac i zrobic bb i
                          koinfekcje.Dzieki za slowa otuchy!Ja tez gdzies podskornie nie
                          wierze w swoj SM!Ja to film "Under..." wreczyl kazdemu z lekarzy by
                          mieli cos z pracy domowej a mianowicie zadanie obejrzenia.Moze co
                          niektore otworzylyby troche galy rozumiejac wreszcie!!!Tradycyjnie-
                          pozdrawiam Rodzinke!!!
                          • flork74 Re: Przy nadziei!!! 19.09.08, 10:17
                            Zaczalem aplikowac sobie Citrosept.W poniedzialek chce zrobic
                            wysylke do Poznania.Caly panel odkleszczowy.W postawiona mi diagnoze
                            SM wierze tak na 15%.Wysylam na bb plyn rdzen.-moz. a na reszte
                            krewcie.
                              • flork74 Re: W samo sedno!!! 20.09.08, 08:01
                                Chyba znalazlem przyczyne mojego niedowladu i oslabienia.Moje
                                przypuszczenia staja przy-Miastenii!?

                                Podstawową cechą choroby jest osłabienie i zmęczenie mięśni po
                                wysiłku ustępujące po odpoczynku. Mięśnie podczas pracy stopniowo
                                słabną i może dojść do ich pełnego bezwładu. W początkowym okresie
                                choroba może przebiegać z krótkotrwałymi rzutami i remisjami.
                                Najczęściej (w ok. 60 % przypadków) pierwszym objawem choroby jest
                                męczliwość mięśni poruszających gałką oczną i mięśni poruszających
                                powieki. Powoduje to dwojenie się obrazów, niewyraźne widzenie oraz
                                opadanie powiek - przez wiele lat mogą to być jedyne objawy tej
                                choroby!



                                • nataszkam Re: W samo sedno!!! 20.09.08, 13:39

                                  Oj, Flork wink Jest pewnie jeszcze ze 100 innych chorób, które
                                  objawiają się tak samo wink Bedziesz sprawdzac wszystkie? Przecie Ty w
                                  szpitalu ostatnio byłes- nie wpadli na miastenię?? A co Ci w ogóle
                                  zrobili oprócz rezonansu? Uzupełniłbyś swój właściwy watek, bo się
                                  gubię, a ten to miał być tylko narzekaniowy przecież wink
                                  Co to za różnica, jakie dostałeś oficjalne rozpoznanie czy
                                  podejrzenie, skoro dobrze reagujesz na antybiotyki?

                                  Pozdrawiam

                                  PS Od paru dni nie lubię Cię za ten watek tongue_out U nas zimno jak w
                                  psiarni i wieje tak, że mało co głowy nie urwie... Ehhhh, lato-
                                  wróc!!
                                  • flork74 Re: W samo sedno!!! 20.09.08, 19:56
                                    PS Od paru dni nie lubię Cię za ten watek

                                    Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma!Nataszkam,delektuj
                                    sie porywistym zefirkiem i nie narzekaj!Pozdrawiam Rodzinke!!!
                                    • nataszkam Re: W samo sedno!!! 20.09.08, 20:33

                                      > Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma

                                      phiiii, tero to Ty mundry jesteś, a jak żar lał się z nieba, to kto
                                      założył watek narzekaniowy? Ksionc? tongue_out Wtedy to nie było możliwości
                                      polubienia tego, co się miało? wink
                                      • mariano_84 Re: W samo sedno!!! 20.09.08, 23:01
                                        Testy robiłem tutaj gdzie mieszkam, czyli w Gdańsku. Miałem 2 rodzaje testów jeden przprwadzany na ręce a drugi na twarzy. Dwa wyszły negatywnie. Musisza zapytać czy robia te badania w szpitalu do ktorego należysz.
                                        Proponuje założyć nowy wątek "Wstręt do zimy". Jest zimno nawet jak narzuce na siebie 10 kożuchów. Nienawidze zimy;/
                                        • flork74 Re: Sprostowanie!!! 23.09.08, 20:40
                                          Juz sam poprzez pogode zaczalem niecierpiec tego watku!Chcialoby sie
                                          rzec,jednak duzo fajniej bylo gdy bylo cieplo!Jutro zaczynam
                                          Tetracyckline i jedyny pozytek z takiej pluchy to taki ze nie ma
                                          potrzeby kryc sie po katach w obawie o poparzenia.
                                          • flork74 Re: Koniec przerwy!!! 24.09.08, 09:58
                                            Od dzis zaczynam po prawie miesiecznej przerwie nowy zestaw:
                                            -Tetracyclina
                                            -Rolicyn
                                            -Tinizadolum
                                            -Duomox
                                            Mam nadzieje ze nie bedzie zadnego herx-a.To by znaczylo (jak wyszlo
                                            w badaniach WB)ze borelka sobie poszla.W poniedz.dla wszystkiego
                                            wyslalem krewke na PCR-a do Poznania (caly panel,o zgrozo czemu to
                                            takie tanie!)by sprawdzic czy tez inne cholerstwo mi sie nie
                                            przyplatala w duecie z Bb?!
                                            • flork74 Re: ...dziwny jest ten świat?!!! 24.09.08, 10:25
                                              Poprzez chorobe uczymy sie pokory,zadajac sobie pytanie.Czemu to
                                              wlasnie my?W odpowiedzi slyszac-A czemu to ten drugi ma byc tym
                                              gorszym i chorowac?Tak,choroba to dobra nauczycielka,dla co
                                              niektorych.Nie wszystkich jednak potrafi czegos nauczyc chocby brali
                                              korepetycje ze znacznie lzejszych infekcji!
                                              • flork74 Re: Fakir ! 01.10.08, 12:16
                                                Siedze jak na szpilkach.Dzwonilem dzis do Poznania.Dopiero jutro
                                                wysla mi wyniki z badan PCRrt-panel odkleszczowy.Jakze niezwykle
                                                ciezko otwiera sie potem te koperte!Bardzo!Pozdrawiam Rodzinke!!!
                                                  • ewa475 Re: Fakir ! 01.10.08, 14:34
                                                    Otwieranie koperty mnie zabija na parę dni,czuję ciężki herx,albo
                                                    pogorszenie.Boję się wyników,które często są sprzeczne ze zdrowym
                                                    rozsądkiem.Boję się zrobić jeszcze raz babesję po Twoim
                                                    doświadczeniu,Reni.Pozdrawiam Was Ewa.
                                                  • flork74 Re: Kocham noc! 03.10.08, 09:39
                                                    Jesli bym mogl to watek "Wstret do lata" od polowy zatytulowal
                                                    bym "Nie nawidze dnia"!Najchetniej funkcjonowalbym tylko noca.Nie
                                                    cierpie pory dziennej za to pieczenie oczu i ciagle zmeczenie!
                                                  • reni5553 Re: Fakir ! 03.10.08, 10:32
                                                    Ewo
                                                    z przykrością stwierdzam, żę babesja to niezłe paskudztwo, które
                                                    trudno wytępić, tak jak borelkę zresztą. Żadna z koinfekcji nie jest
                                                    łatwa do wybicia
                                                    no chyba, że relihia
                                                    w lipcu zauważyłam więcej siniaków u siebie i miałam dzień dużego
                                                    osłabienia po wcześniejszym intensywnym fizycznie dniu, takie objawy
                                                    minęły mi na leczeniu malarone. W lipcu powróciły. Już wtedy czułam
                                                    przez skórę, że babs. wróciła.
                                                    teraz wiem, że leczenie jej to przynajmniej 5 m-cy, a może dłużej
                                                    czy podejmę się takiego leczenia-nie wiem
                                                    5 m-cy lub dłużej na malarone to ruina finansowa, tym bardziej, że
                                                    ostatnie półtorej roku pożarło wiele oszczędności(w tym 3 m-ce
                                                    malarone).
                                                    póki co tłukę bartonellę
                                                    Flork, czekam na Twoją kopertę razem z Tobą
                                                    trzymaj się bracie.
                                                  • flork74 Re: Loteria! 06.10.08, 18:13
                                                    Dzis dostalem wyniki z PCR rt z Poznania.Robilem caly panel
                                                    odkleszczowy z krwi i bb z plynu mozgowo-rdzeniowego.Wszystko
                                                    negatywne!Mysle ze niepotrzebnie bb robilem z plynu (srodowiska
                                                    obcego kretkom) bo mniemam ze z krwi byc moze by wyszlo pozytywnie.Z
                                                    jednej stony ciesze sie ze zadnej koifekcji a z drugiej
                                                    rozmyslam.Moze naprawde SM?!
                                                  • reni5553 Re: Loteria! 07.10.08, 14:28
                                                    Flork
                                                    masz poprawę na leczeniu ?
                                                    reakcję na abx ?
                                                    to już wystarczająco dużo by "trzymać się" diagnozy - borelioza a
                                                    nie SM
                                                    tak jak Ci mówiłam wczoraj
                                                    ja z trzech badań na bb tylko jeden miałam dodatni (ten przed
                                                    leczeniem)
                                                    pomimo minusów, wiem, że krętki zadomowiły się u mnie i nadal je mam
                                                    tylko trudno te paskudy złapać w probówkę.

                                                    trzymaj się bracie.
                                                  • aqarel Re: W Y P O M P O W A N Y! 09.10.08, 16:18
                                                    flork74 napisała:

                                                    > Witam!
                                                    > Chce nadmienic ze jak wiedza niektorzy chodze na rehabilitacje do
                                                    > szpitala.Po powrocie czuje sie jak kon po westernie!Ale zakwachy!
                                                    > Pozdrawiam Rodzinke!!!


                                                    Zakwaszanie organizmu nie jest dobre...na początek, mozna sie zakwaszać ale to
                                                    ekstremalny stan dla organizmu.
                                                    Na zakwasy rozciąganie przed a zwłaszcza po ćwiczeniach...możesz też łyknąć
                                                    aspirynkę plus gorący prysznic.
                                                  • ewa475 Re: W Y P O M P O W A N Y! 09.10.08, 22:27
                                                    Florku wypompowanysmile
                                                    Serdecznie Ci dziękuję za pamięć i życzenia dla rodzinki z Poznania.Takie to
                                                    było fajne jakbyś z nami był na tym spotkaniu Pod Koziołkamismile
                                                    Rehabilitacja,rehabilitacją a o masażach pamiętaszsmilePo nich poczujesz się jak
                                                    Ptasie mleczkosmile
                                                    Dobranoc, Białysmile
                                                  • flork74 Re: Rexetin 12.10.08, 21:27
                                                    Ostatnio,jak wiecie(co niektorzy)dostalem slynna diagnoze naszych
                                                    znachorow-SM.Przyczynilo sie to do poglebienia i tak duzego dola z
                                                    powodu choroby-bb.Z ratunkiem przyszla mi moja lekarka z Krakowa
                                                    przepisujac mi REXETIN.Lek ten bardzo pomaga w takich stanach,przy
                                                    glebokim przygnebieniu emocjonalnym,itp.Nie jest to lek z grupy-
                                                    psychotropy.Lykam 1 tab rano.
                                                  • reni5553 Re: Rexetin 28.11.08, 09:15
                                                    to ja przedwczoraj miałam swój pierwszy od dawna nie notowany dzień
                                                    bezobjawowy-zupelnego zera objawów- i cieszyłam się jak dziecko
                                                    a kolega dobija 6 tygodni smile
                                                    no no smile
                                                    gratuluję !!!
                                                  • flork74 Re: Rexetin 29.11.08, 10:42
                                                    Witam!
                                                    Jak juz pisalem i wiedza nieliczni od 6 tyg.jestem bezobjawowy.Lecze
                                                    sie od polowy grudnia ubieglego roku pod okiem lekarki z
                                                    Krakowa.Podczas owego leczenia latwosc wpadniecia w depreche byla
                                                    prosta.Ja w takowa wpadlem.Nie bede sie rozpisywal w jakim stadium
                                                    byla u mnie.Po prostu przyszla.Wtedy to o ratunek poprosilem swoja
                                                    pania dr z Krakowa.Polecila mi zazywanie Rexetin-u 1 razy 1(rano).Po
                                                    kilku dniach zazywania tego leku wszystko odeszlo jak reka
                                                    odjal.Znow czlowiek patrzyl inaczej na swiat podczas leczenia tego
                                                    gowna(Bb).Po okresie zazywania 2 mies.chcialem sprawdzic czy jestem
                                                    od leku uzalezniony.Przerwalem.Zaczely sie 2-3 sek.szumy w
                                                    uszach,kolatania serca i dziwne cisnienie z tylu czaszki.Myslalem ze
                                                    objawy wrocily!!!Skontaktowalem sie ze swoja pania dr.Powiedziala
                                                    zeby odstawiac lek stopniowo,brac co drugi dzien.Nadmienie jeszcze
                                                    ze po 2 tyg.nie brania gdy lek z powrotem wlaczylem objawy zwiazane
                                                    z odstawka ustapily.Dzis juz dalej jestem wolny od jakichkolwiek
                                                    objawow zwiazanych z Bb,zostalo mi tylko pociaganie lewa noga ale to
                                                    juz jest do wypracowania poprzez rehabilitacje.Jak rozmawialem ze
                                                    swoja lekarka to mowi mi ze jeszcze miesiac pociagne dotychczasowy
                                                    zestaw abx-ow,potem zmienimy,a gdy nie bedzie reakcji na nowy to
                                                    KONIEC Z LEKAMI!!!Pozdrawiam Rodzinke!!!