Gość: Aśka
IP: *.pai.net.pl
06.05.01, 15:29
Ponieważ na forum "niepłodność - pomoc" mówi się głównie o in vitro, pozwoliłam
sobie rozpocząć nowy wątek "niepłodność a wegetarianizm".
Jestem wegetarianką od ok. 10 lat, od czterech - bezskutecznie staramy się z
mężem zostać rodzicami. Zauważyłam, że to głównie ja jestem posądzana o ten
stan rzeczy - właśnie ze względu na moją dietę. Pytałam mojego lekarza i on
zaprzeczył, jakoby wegetarianizm był przyczyną niepłodności. A co Wy o tym
sądzicie?