Dodaj do ulubionych

ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom?

06.01.06, 14:29
Obserwuj wątek
    • jacek1956 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 17:46
      Alveo mozna podawać dzieciom.Także kobiety w ciąży mogą a nawet powinny pić
      ten preparat.
      Dawkowanie

      Dzieci :
      zależnie od wagi ciała wg wzoru
      - codziennie waga ciała razy współczynnik 0.45 ( praktycznie od 1/5 do 1 miarki dziennie
      - codziennie przy bardzo chorym dziecku można zwiększamy dawkę od 2 do 4 razy
      (np. rano i wieczorem)
      - można rozcieńczać wodą nie gazowaną
      • orissa Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 17:51
        jacek1956 napisał:

        > Alveo mozna podawać dzieciom.Także kobiety w ciąży mogą a nawet powinny pić
        > ten preparat.

        Jacku czytaj tekst ze zrozumieniem ;)
        Pytanie było "Czy podajecie dzieciom Alveo" a nie "Czy Alveo można podawać
        dzieciom". ;)
        • jacek1956 Do orissy 08.01.06, 13:14
          Wiesz Orisso? Mam "zrobionych" kilka klas na tyle,aby umiec czytać
          i zrozumieć czytany tekst (tak prosty)za pierwszym razem;-)
          Na komentowanie następnych wątków ochoty,czy inwencji Ci brakuje?
          • orissa Re: Do orissy 09.01.06, 13:08
            jacek1956 napisał:

            > Wiesz Orisso? Mam "zrobionych" kilka klas na tyle,aby umiec czytać
            > i zrozumieć czytany tekst (tak prosty)za pierwszym razem;-)

            To zacznij korzystać z tego, co wyniosłeś z tych kilku klas ;)

            > Na komentowanie następnych wątków ochoty,czy inwencji Ci brakuje?

            Ani jedno, ani drugie :)
            • jacek1956 Re: Do orissy 10.01.06, 16:21
              orissa napisała:
              > To zacznij korzystać z tego, co wyniosłeś z tych kilku klas ;)

              Spokojna Twoja głowa.Namawiam Ciebie również do tego
              • zyrafa46 Re: Do orissy 11.01.06, 17:31
                Hi hi hi - dyskusja.
      • izzunia1 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 18:17
        Aloes i zen-szen sa absolutnie p/wskazane kobietom w ciazy. Czesc pozostalych
        ziol nie jest polecana. Prosze nie pisac takich bzdur!
        • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 19:22
          izzunia1 napisała:

          > Aloes i zen-szen sa absolutnie p/wskazane kobietom w ciazy. Czesc pozostalych
          > ziol nie jest polecana. Prosze nie pisac takich bzdur!

          Jacuś wie lepiej. On każdemu zaleci podawanie, byle tylko sprzedać.

          S.
          • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 19:34
            Snajperze, zrozumże wreszcie, że Jacek TU nie sprzedaje.
            • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 23:21
              zyrafa46 napisała:

              > Snajperze, zrozumże wreszcie, że Jacek TU nie sprzedaje.

              Założymy się ?

              S.
              • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 07.01.06, 00:38
                Przecież pisał wielokrotnie o tym, że nie sprzedaje TU. On WIE, ze to jest
                dobre i cieszy go, ze może to kumuś powiedzieć.
                Ja tam sie na temat samego tego płynu nie wypowiadam, bo nie piłam.
                Teoretycznie wydaje mi się, ze w wielu wypadkach MOZE być pomocny. Jednak
                (ciągle moja teoria) nie dla każdego, nie zawsze i nie cały czas. Praktycznie
                znam osobiście parę osób ZADOWOLONYCH. Ale też parę niezadowolonych. Ot życie.
                Każdy jest inny, każdemu co innego dobrze robi. Tobie np zrzędzenie (hi hi,
                przepraszam, zażartowałam sobie, nie chciałam Cię urazić)
                Żyrafa
                • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 07.01.06, 14:33
                  zyrafa46 napisała:

                  > Przecież pisał wielokrotnie o tym, że nie sprzedaje TU. On WIE, ze to jest
                  > dobre i cieszy go, ze może to kumuś powiedzieć.

                  On TU sprzedaje. Szuka kupców i wykorzystuje każde cudze nieszczęście, aby
                  próbować wepchnąć swój towar. Dlatego jest to takie obrzydliwe.

                  > Ja tam sie na temat samego tego płynu nie wypowiadam, bo nie piłam.
                  > Teoretycznie wydaje mi się, ze w wielu wypadkach MOZE być pomocny. Jednak
                  > (ciągle moja teoria) nie dla każdego, nie zawsze i nie cały czas. Praktycznie
                  > znam osobiście parę osób ZADOWOLONYCH. Ale też parę niezadowolonych. Ot życie.
                  > Każdy jest inny, każdemu co innego dobrze robi. Tobie np zrzędzenie (hi hi,
                  > przepraszam, zażartowałam sobie, nie chciałam Cię urazić)

                  Z tym się zgodzę. :)

                  S.
    • mmagda12 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 18:10
      i jak dawkowac?
      • 1976maj22 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 18:18
        zwierzakom i ludziom stosownie do wagi ciała. 0.4 ml na 1 kg masy.
        • mmagda12 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 18:41
          1976maj22 napisała:

          > zwierzakom i ludziom stosownie do wagi ciała. 0.4 ml na 1 kg masy.

          O rany ,chodzilo mi o klacz [400kg]
          • zyrafa46 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 19:10
            > O rany ,chodzilo mi o klacz [400kg]

            ===============
            Dobrze, że nie o wieloryba ;-)
            Ale jak takiego napoić? :-(

          • snajper55 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 19:23
            mmagda12 napisała:

            > 1976maj22 napisała:
            >
            > > zwierzakom i ludziom stosownie do wagi ciała. 0.4 ml na 1 kg masy.
            >
            > O rany ,chodzilo mi o klacz [400kg]

            Będziesz ulubioną klientką Jacka. ;))))))

            S.
            • mmagda12 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 20:36
              snajper55 napisał:

              > mmagda12 napisała:
              >
              > > 1976maj22 napisała:
              > >
              > > > zwierzakom i ludziom stosownie do wagi ciała. 0.4 ml na 1 kg masy.
              > >
              > > O rany ,chodzilo mi o klacz [400kg]
              >
              > Będziesz ulubioną klientką Jacka. ;))))))
              >
              > S.

              Snajper, to przeciez ja zartowala:DDDD
              • snajper55 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 06.01.06, 23:20
                mmagda12 napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Będziesz ulubioną klientką Jacka. ;))))))
                > >
                > Snajper, to przeciez ja zartowala:DDDD

                Wiem, stąd moje uśmieszki. Ale wyobraź sobie, taki klient akwizytorowi może się
                śnić po nocach. ;))

                S.
                • zyrafa46 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 07.01.06, 00:42
                  Znam takiego klienta: konia. Wprawdzie nie chodziło o ALVEO ale o inny
                  suplement. To było coś na stawy. Jej, ile się konisko tych kapsułek najadło!!!
                  A ile to kosztowało jego właścicieli... Czy się wyleczył - nie wiem, nie
                  śledziłam sprawy :-(.
                  Żyra
                  • snajper55 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 07.01.06, 14:34
                    zyrafa46 napisała:

                    > Znam takiego klienta: konia. Wprawdzie nie chodziło o ALVEO ale o inny
                    > suplement. To było coś na stawy. Jej, ile się konisko tych kapsułek najadło!!!
                    > A ile to kosztowało jego właścicieli... Czy się wyleczył - nie wiem, nie
                    > śledziłam sprawy :-(.

                    No właśnie. Taki klient to skarb. Nie bez przyczyny przysłowoiowa jest końska
                    dawka. ;)))

                    S.
                    • zyrafa46 Re: Jacku,czy mozna podawac takze zwierzetom? 08.01.06, 00:28
                      No właśnie. Taki klient to skarb. Nie bez przyczyny przysłowoiowa jest końska
                      > dawka. ;)))
                      ============
                      I TU ja się z Tobą zgodzę ;-)
                      Żyra
    • 1976maj22 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 18:11

      --Moja córka od 7 miesiąca ciąży piła Alveo, a wnusia pije cały czas z
      mleczkiem od mamy. Ewa
      Alveo – to wypróbowany, skuteczny preparat ziołowy, ogólnie wzmacniający
      organizm. Składa się z ekstraktów 26 ziół leczniczych, pochodzących z
      najrozmaitszych miejsc naszej planety i ogólnie znanych z korzystnych wpływów
      na organizm ludzki.
      • lidia.lila1 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 18:54
        Dzieciom ,nie odwazylabym sie podac,ale mam problem ze strusiem,czort nie chce
        fruwac[len do n-tej potegi].Slyszalam ,ze jest to "lek" na wszystko.Jak
        radzicie ,czy zadziala?
        • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 19:13
          Mój kot (-ka) nie chce skakać.
          Ojej, to mało zabawne tak na prawdę. Ma chore nerki. Coś tam jej daję. Jutro
          znowu pobranie krwi. Bardzo ciekawa z lekkim niepokojem.
          Żyrafa

          • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 19:14
            Miało być bardzom ciekawa.
        • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 06.01.06, 19:25
          lidia.lila1 napisała:

          > Dzieciom ,nie odwazylabym sie podac,ale mam problem ze strusiem,czort nie chce
          > fruwac[len do n-tej potegi].Slyszalam ,ze jest to "lek" na wszystko.Jak
          > radzicie ,czy zadziala?

          Na pewno. Tylko trzeba być cierpliwym i odpowiednio długo podawać. Odpowiednio
          długo, czyli do skutku.

          S.
          • mmagda12 ReZyrafko jestes naiwna 07.01.06, 11:07
            Jacek, ktory zlopie ten "eliksir wodny" z cala rodzina X lat musi na
            kims "przyciac",zeby wyszedl na "prosta". Zreszta poczytaj jego watki ,ktore za
            siebie mowia ,ze jest " sprzedawczyk",ktory dobrze jest szkolony ,jak
            ludzi "zrobic w bambuko" .Zenada pozdro
            • zyrafa46 Re: ReZyrafko jestes naiwna 08.01.06, 00:49
              Kilka dni temu słyszałam o płynie o nazwie ALVEO (tym I TYLKO TYM sprzedawanym
              w Polsce) całkiem nieciekawe rzeczy. I powiedziała to znana i ceniona (też
              przeze mnie) osoba na podstawie badań wykonanych przez kompetentną osobę.
              Dziwne, szokujace, nieprzyjemne, nie chce sie wierzyć. W tym wypadku - no nie
              chciałabym być naiwna - by w to wierzyć. Acha, o co chodzi - podobno (PODOBNO)
              w powyższym specyfiku jest dodany jakiś afrodyzjak, który powoduje: 1) uczucie
              zadowolenia i dobrego samopoczucia (co może spowodować przegapienie istotnej
              dolegliwości), 2)uzależnienie. Nie piłam sama, nie sprawdzałam ani nie badałam.
              Jeśli ktoś ma takie możliwości - może warto. Gdybym miała - sprawdziłabym sama.
              To jest znacznie ważniejsze i ciekawsze niż sprawdzanie czym sie faktycznie
              kończą igraszki słowne Jacka na forum. (Jacku - przepraszam za słowo igraszki -
              żle je zastosowałam)

              Żyrafa

              Przyznaję, czasem jestem naiwna Magdo. Czasem kiepsko się to dla mnie kończy,
              jednak co do Jacka - dgybyś sama albo ktoś Tobie znajomy kupił u niego - to
              możesz powiedzieć, że on sprzedaje. A tak? No niby na jakiej podstawie?
              Bronię się. Hi hi. Nie chcę, by o mnie myśleli, że jestem naiwna.
            • jacek1956 Re: ReZyrafko jestes naiwna 10.01.06, 16:16
              Tak durnych wypowiedzi dawno nie czytałem jak mmagdy i snajpera
              • snajper55 Re: ReZyrafko jestes naiwna 10.01.06, 16:23
                jacek1956 napisał:

                > Tak durnych wypowiedzi dawno nie czytałem jak mmagdy i snajpera

                To poczytaj swoje.

                S.
    • ania970 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 09.01.06, 16:11
      Owszem. Moje dzieci piją Alveo od dwóch lat. Najmłodsza ma teraz 3 lata.
      A dlaczego pytasz?
      • pia.ed Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 10.01.06, 13:03
        Jest zupelnie bezskuteczny, wiec i dzieci mogą go pić!
        Duzo taniej, a z takim samym skutkiem, działa woda z kranu ...
        • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 11.01.06, 17:35
          Woda z kranu...z takim samym skutkiem...
          Winszuję Pani, Pani pia.ed.
          Ja mieszkam w Warszawie i nie wlewam nawet kropli do buzi - tego, co płynie z
          kranu.
          Żyrafa
          • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 12.01.06, 00:12
            zyrafa46 napisała:

            > Woda z kranu...z takim samym skutkiem...
            > Winszuję Pani, Pani pia.ed.
            > Ja mieszkam w Warszawie i nie wlewam nawet kropli do buzi - tego, co płynie z
            > kranu.

            Po przefiltrowaniu nie jest taka zła.

            S.
    • gosiek70 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 10.01.06, 12:43
      i znowu to samo, a liczyłam, że spotkam się z opiniami ludzi stosujących ten
      preparat. Zarówno za jak i przeciw. G.
      • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 10.01.06, 15:03
        gosiek70 napisała:

        > i znowu to samo, a liczyłam, że spotkam się z opiniami ludzi stosujących ten
        > preparat. Zarówno za jak i przeciw. G.

        Dużo łatwiej potkać się z opiniami ludzi spzedających ten specyfik. Jest ich po
        prostu dużo więcej. ;) Ale ich opinie są dość jednostronne i jakoś takie
        identyczne. Jakby spod sztancy wychodziły. ;))

        S.
        • jacek1956 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 10.01.06, 16:19
          Może dlatego,ze wiedzą co piszą bo wiedza z doświadczenia własnego pochodzi
          i doswiadczenia innych.
          Wymądrzanie sie bez zadnych podstaw-czyli wiedzy jest tylko beblaniem
          • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 10.01.06, 16:36
            Raczej dlatego, że są efektem tych samych akwizytorskich szkoleń.

            "Co znaczy nazwa AKU-YAN - nazwa systemu pochodzi od dwóch słów: AKUNA oraz
            YANS.

            YANS firma zajmująca się szkoleniami w zakresie skutecznej perswazji i
            wywierania wpływu w oparciu o autorski YAN System łączący skuteczność NLP z
            praktycznym podejściem sprawdzonych systemów opracowanych przez ekspertów
            takich jak: Jay Abraham, Corey Rudl, Kelvin Hogan oraz wielu innych. Ponieważ
            jest to niekwestionowany lider z zakresu praktycznego wykorzystania technik
            wywierania wpływu i perswazji w biznesie wybralismy ją aby świadczyła uslugi
            szkoleniowe dla naszych liderów i dystrybutorów."
            www.akuna-mlm.info/system.php

            S.
            • jacek1956 Do snajpera 10.01.06, 19:55
              A co to jest ufo-ludek? Łączenie tej nazwy z Tobą snajper chyba nie jest
              właściwe? Nie sądzisz? Mam nadzieję,ze masz z nimi tyle wspólnego co ja
              z AKU-YAN.O istnieniu tej strony dowiedziałem się od Ciebie,ale Ty i tak
              wiesz swoje.
              Po prostu coś Ci się pop.......)
            • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 11.01.06, 17:39
              > szkoleniowe dla naszych liderów i dystrybutorów."
              > www.akuna-mlm.info/system.php
              =========================================
              Snajper, przecież Ty jesteś cichociemnym, sprytnym akwizytorem AKUNY.
              W większości Twoich postów jest link do nich.
              Ech Wy spryciarze, spryciarze...

              • snajper55 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 12.01.06, 00:13
                zyrafa46 napisała:

                > Snajper, przecież Ty jesteś cichociemnym, sprytnym akwizytorem AKUNY.
                > W większości Twoich postów jest link do nich.
                > Ech Wy spryciarze, spryciarze...

                Rozszyfrowałaś mnie ! Za tę kryptoreklamę zarabiam więcej niż jakis
                akwizytor. ;)

                S.
                • zyrafa46 Re: ALVEO- czy podajecie swoim dzieciom? 12.01.06, 01:00
                  Od tego mam długą szyję i szpiczaste oko by dojrzeć DOBREGO AKWIZYTORA.
                  Żyrafa
          • izzunia1 Do Jacka 10.01.06, 19:38
            A skad u Ciebie wiedza, ze aloes i zen-szen POWINNY pic kobiety w ciazy?
            • jacek1956 Re: Do Jacka 12.01.06, 14:03
              izzunia1 napisała:

              > A skad u Ciebie wiedza, ze aloes i zen-szen POWINNY pic kobiety w ciazy?
              Nic takiego nigdy nie pisałem.Pisałem natomiast,że preparat jako jedyny
              teo typu na rynku jest polecany kobietom w ciąży i karmiącym matkom.
              Preparat zawiera i żeń-szeń(dwa gatunki) i aloes ale są one w towarzystwie wielu
              innych wyciągów z roślin zdrowotnych.
              • izzunia1 Re: Do Jacka 12.01.06, 15:01
                "Także kobiety w ciąży mogą a nawet powinny pić ten preparat"
                Cytat z Twojego pierwszego postu - juz nie pamietasz?
                A co z tego, ze w towarzystwie innych ziol? To z zaden sposob nie zmienia ich
                niekorzystnego dzialania na plod ( udowodnionego!). Cos kiepsko z Twoja wiedza.
                • jacek1956 Re: Do Jacka 12.01.06, 19:24
                  Gdybyś "żłopała ten wodny roztwór",jak sympatycznie to określiłaś kilka postów
                  wcześniej,gdybyś posiadała na temat preparatu tylko trochę potrzebnej wiedzy
                  to Twoje wątpliwości by nie istniały.To jednak Twoja sprawa czy wierzysz,czy
                  nie wierzysz,czy chcez poznać,czy też nie chcesz poznać ten preparat.Mnie jest
                  to zupełnie obojetne,ale nie jest obojetne wymądrzanie się osób,które nic
                  nie wiedza na temat preparatu.
                  • izzunia1 Re: Do Jacka 12.01.06, 19:47
                    Mam wrazenie,ze jestes dosc mocno przemeczony...Posty i osoby Ci sie juz myla?
                    A jezeli ten post to odpowiedz na moje pytanie o Twoim zdaniu " ciezarne
                    powinny pic Alveo" i aloesie - to Ty chyba juz jestes na wykonczeniu. Daj sobie
                    juz spokoj bo sie kompromitujesz.
                    • jacek1956 Re: Do Jacka 13.01.06, 12:17
                      Post wskoczył nie w to miejsce i adresowany był do mmagdy
                      • mmagda12 Re: Do Jacka 13.01.06, 12:43
                        jacek1956 napisał:

                        > Post wskoczył nie w to miejsce i adresowany był do mmagdy
                        Oj bidaku ,bidaku zle z Toba . Posty skacza?
      • jacek1956 do gosiek70 10.01.06, 16:33
        Najwięcej chyba dowiesz się na forum, na stronie: www.akuna.pl
        Tutaj prym wiodą pyskacze(ci przeciw)znajdujący sie pod ochronnym kloszem admina.
        • snajper55 Re: do gosiek70 10.01.06, 16:42
          jacek1956 napisał:

          > Najwięcej chyba dowiesz się na forum, na stronie: www.akuna.pl

          Zwracam uwagę, że korzystanie z tego forum wymaga podania imienia, nazwiska
          oraz adresu mailowego. Jeśli ktoś chce być zasypywany potem spamem typu Kup
          Alveo, Alveo dobre na wszystko, Dlaczego jeszcze nie kupiłeś Alveo, Akuna
          szansą na wielkie pieniądze, to zapraszam na to forum. ;))

          > Tutaj prym wiodą pyskacze(ci przeciw)znajdujący sie pod ochronnym kloszem admi
          > na.

          Pod kloszem ? A czymże przejawia się to bycie pod kloszem ? Że możemy swobodnie
          wypowiadać swoje zdanie ? Jacusia to boli ? Proponuję łyk ALveo. ;)

          S.
          • gosiek70 Re: do gosiek70 10.01.06, 19:30
            byłam na forum Akuny, bo tak jak pisałam w innych wątkach daję dziecku Alveo i
            czytam wszystko co mi podejdzie. Zarejestrowałam się bo chciałam podyskutować
            ale system mnie nie zaakceprował. może dlatego, że podałam tylko imię, nazwisko
            i adres e.mail. W Waszych sporach denerwują mnie tematy dla mnie poboczne. Mnie
            interesują tylko skutki lub ich brak u innych. Jakoś zawsze dyskusja schodzi na
            inne tematy. Zajrzałam tu bo myślałam, że wypowiedzą się osoby, które dawały,
            dają Alveo dzieciom i podzielą się swoim doświadczeniem. A tu jak zwykle.... G.
            • mmagda12 Re: Jacek skamlesz jak piessss 10.01.06, 22:42
              Orissa ,tez wykasowala moje watki i jakos nie mam pretensji ,,chociaz przyznam
              sie ,ze "napracowalam sie strasznie" Odwal sie odemnie ,bo juz niedobrze mi sie
              robi od Twojego bleblania w kolko to samo
              • jacek1956 Re: Jacek skamlesz jak piessss 12.01.06, 11:46
                mmagda12 napisała:

                > Orissa ,tez wykasowala moje watki i jakos nie mam pretensji ,,chociaz przyznam
                > sie ,ze "napracowalam sie strasznie" Odwal sie odemnie ,bo juz niedobrze mi sie
                Tak dla uściślenia - moje "bleblanie" nie jest do Ciebie adresowane a zwykle
                to Ty sie dowalasz do mnie idąc w sukurs snajperowi.Wystarczy,że sobie odpuścisz
                że zrozumiesz iż nie ma sensu pyskowanie na forum a przypuszczam,że zrobi się
                spokojniej.Poza tym,jeżeli robi Ci sie niedobrze od,jak to okresliłaś
                "bleblania",to jest prosty sposób-nie czytaj i juz będziesz lepiej sie czuła.
                • snajper55 Re: Jacek skamlesz jak piessss 12.01.06, 11:55
                  jacek1956 napisał:

                  > Wystarczy,że sobie odpuścisz że zrozumiesz iż nie ma sensu pyskowanie na forum
                  > a przypuszczam,że zrobi się spokojniej.

                  Żebyś tak wziął to do siebie... Marzenie...

                  S.
                  • jacek1956 Re: Jacek skamlesz jak piessss 12.01.06, 13:57
                    snajper55 napisał:
                    > Żebyś tak wziął to do siebie... Marzenie...

                    Mając takiego ignoranta jak Ty byłbym nierozsądnym facetem,gdybym odpuścił.
                    Jest pewna zasada,której widocznie nie znasz:
                    "nie zaczepiaj innych to nie spotkasz się z odwetem".
                    Teraz porada za darmochę-też dla Ciebie snajper:
                    nie dyskutuj na temat suplementacji żywnościowej,zwłascza na temat Alveo
                    skoro Twoim ulubionym tematem jest UFO.
                    • snajper55 Re: Jacek skamlesz jak piessss 12.01.06, 17:04
                      jacek1956 napisał:

                      > Mając takiego ignoranta jak Ty byłbym nierozsądnym facetem,gdybym odpuścił.

                      Nie, nie rób mi tego. Nie odpuszczaj. ;))))))))

                      > Jest pewna zasada,której widocznie nie znasz:
                      > "nie zaczepiaj innych to nie spotkasz się z odwetem".

                      Hi, hi, hi. Jacuś odwetowiec. Już się trzęsę z przerażenia. ;))))

                      > Teraz porada za darmochę-też dla Ciebie snajper:
                      > nie dyskutuj na temat suplementacji żywnościowej,zwłascza na temat Alveo
                      > skoro Twoim ulubionym tematem jest UFO.

                      Czyżby ? Strony o UFO to jedynie przykład stron o takiej samej wiarygodności
                      jak strony o Alveo.

                      S.
                • mmagda12 ReJacek "trafila kosa na kamien" 12.01.06, 14:42
                  Znasz to ?"Dobry bajer to pol sukcesu" ,slyszales to?
                  A bleblanie to mialam na mysli"trzeba oczyscic organizm itd"
                  Tam gdzie Ty bede Ja
                  Aha nie odpowiedziales mi na pytanie ,dlaczego Alveo ,sprzedaje sie
                  w "jasnych "butelkach? i gdzie jest produkowane?
                  • jacek1956 Re: ReJacek "trafila kosa na kamien" 17.01.06, 12:08
                    mmagda12 napisała:
                    > Aha nie odpowiedziales mi na pytanie ,dlaczego Alveo ,sprzedaje sie
                    > w "jasnych "butelkach? i gdzie jest produkowane?
                    Bo nie mam takiego obowiązku i ochoty aby Tobie odpowiadać na pytania.
                    • mmagda12 Re: ReJacek "trafila kosa na kamien" 17.01.06, 17:28
                      jacek1956 napisał:

                      > mmagda12 napisała:
                      > > Aha nie odpowiedziales mi na pytanie ,dlaczego Alveo ,sprzedaje sie
                      > > w "jasnych "butelkach? i gdzie jest produkowane?
                      > Bo nie mam takiego obowiązku i ochoty aby Tobie odpowiadać na pytania.

                      Bo nie wiesz dlaczego i tu "pies pogrzebany"
                      • zyrafa46 Re: ReJacek "trafila kosa na kamien" 17.01.06, 18:08
                        W sumie też tak myślę, jak Magda. Co nie znaczy, że podoba mi sie cała
                        ta dyskusja. Lepiej mi powiedźdcie co robić na skręconą w kostce nogę.
                        Od razu mówię: nie będę moczyć w ALVEO :-)
                        Żyrafa
                        • mmagda12 Re:Zyafko,mysle ze powinien to ogladnac lekarz 17.01.06, 18:58
                          Ja w tym roku zaliczylam" kilka wywrotek" ,ale wszystko w porzo.A Ty?jak to sie
                          stalo?
                          • zyrafa46 Re:Zyafko,mysle ze powinien to ogladnac lekarz 17.01.06, 19:38
                            Skróciłam sobie rdogę. Przeskakiwałam przez kopkę śniegu. Cóś nie wyszło.
                            Stołek mi laską jest. Jeżdżę. Lepiej jednak w jednym miejscu na tyłku ;-). Dużo
                            lepiej.
                            Ż.
                            • mmagda12 Re:Zyrafko,jestes the best 17.01.06, 19:59
                              czyli nie jest tak zle jak myslalam .Pozdro
            • aaj3 Re: do gosiek70 11.01.06, 21:22
              Do Gosiek 70
              Piję alveo od listopada miało mi pomóc w regeneracji organizmu kończę drugą
              butelkę,ale gdybym miała powiedzieć,że mi pomaga to chyba nie do końca byłaby
              to prawda.
              Nie zauważyłam żadnej istotnej poprawy w stanie swojego zdrowia,piję bardziej
              dlatego że mój mąż w to alveo wierzy i wydaje mu się że w ten sposób mi pomoże.
              Wypowiadałam się już na tym forum jak zaczynałam pierwszą butelkę,opisałam
              wtedy dokładniej swój przypadek (jestem po chemioterapi)i Jacek twierdził że
              napewno będą efekty ale trzeba poczekać i wierzyć.Ja poczekałam ale nie bardzo
              wierzę,może alveo jest tak cwane że wie o tym że nie wierzę.Gdybym miała dać
              dzieciakowi to chyba wolałabym kupić mu jabłek,zdecydowanie taniej by wyszło a
              przynajmniej wiesz co dzieciak je.Jeśli człowiek jest chory to chwyta się
              wszystkiego bo chce żyć, ale wydaje mi się że Akuna sprzedaje złudzenia
              niestety.....
              • ania970 Re: do aaj3 12.01.06, 10:43
                Piszesz, że pijesz od listopada i kończysz drugą butelkę. Z tego wnioskuję,
                że pijesz jedną miarkę dziennie. Myślę, że w Twoim przypadku to stanowczo za
                mało (jesteś po chemii, organizm zrujnowany). Jedna miarka, to dawka profilaktyczna
                dla zdrowych. Na Twoim miejscu nie poddawałabym się, ale zwiększyła dawkę nawet
                do trzech miarek przez kilka miesięcy i stopniowo zmniejszała, jak Twoje
                zdrowie się poprawi.
                Pozdrawiam
                • gosiek70 Re: do aaj3 12.01.06, 11:27
                  ania, a co zaproponowałabyś mi:
                  córka pije Alveo od listopada (20) po jednej miarce 30ml. Po miesiącu wysypał
                  ją łupież różowaty (generalnie pije z powodu kłopotów ze skórą - różnego
                  rodzaju wysypki) - czy mam to traktować jako oczyszczanie organizmu czy jako
                  przypadek. Nie wiem. Na razie nie zrezygnowałam z podawania Alveo córce, ale
                  mam wątpliwości. Czy zwiększenie ilości miałoby sens? G.
                  • ania970 Re: do gosiek70 12.01.06, 14:40
                    Pamiętam twoje posty w innym wątku o Alveo.
                    Łupież Gilberta jest chorobą wirusową i o ile wiem, już choroba minęła.
                    Pisałaś, że stan skóry poprawił się i mogłaś odstawić maści. Tylko się cieszyć.
                    Myślę, że córka powinna pić Alveo jak najdłużej, z tym, że dawałabym jej dwa razy
                    dziennie ok. pół miarki. Cała miarka naraz to za dużo na 5-letnie dziecko.
                    Pozdrawiam
                    • gosiek70 Re: do gosiek70 12.01.06, 15:01
                      ok, ale czy przy drugiej dawce mam stosować: 4 godz po obiedzie i 0,5 godz.
                      przed kolacją. Niestety nie mam takiej możliwości. Czy poprostu mogę podać 0,5
                      godz. po kolacji? G.
                      • ania970 Re: do gosiek70 12.01.06, 15:35
                        Im dłużej po kolacji, tym lepiej, bo lepsza przyswajalność na pusty żołądek,
                        ale jeśli podasz pół godziny po kolacji, to przecież też zadziała, może ciut
                        słabiej, ale nie będzie tragedii. Ja nie przejmuję się tak bardzo, zdarza się,
                        że dziecko je chwilę po wypiciu Alveo :-)
                        • jacek1956 Re: do gosiek70 12.01.06, 19:35
                          Pozwolicie kobiety,że się wtrącę.
                          Juz pisałem na ten temat.Idealnie jest gdy pijemy 0,5 godz przed
                          pierwszym posiłkiem dnia.Można też wieczorem,ale min 2 godz po ostatnim
                          posiłku.Zwiększając ilość miarek można je łączyć np dwie rano,lub dwie
                          wieczorem.Trzymając sie tego zapewniamy,ze preparat będzie wchłonięty
                          w całości przez śluzówkę-tak powinno być i koniec.Kombinowanie
                          zaraz po posiłku,czy przed posiłkiem zmniejsza wchłanianie preparatu ponieważ
                          miesza się on z pokarmem zalegajacym w układzie pokarmowym i razem z nim przedostaje się o żołądka a tam jest niszczony przez kwasy.
                          • ania970 Re: do gosiek70 12.01.06, 20:35
                            Jacku, proponujesz dawkowanie idealne, ale nieraz trudno temu sprostać.
                            Szczególnie w przypadku dzieci. Moje doświadczenia pokazują, że Alveo
                            doskonale wchłania się z przewodu pokarmowego i dodatkowo działa kojąco na
                            żołądek. Przykładem jest moja ćorka, która niestety jest łakomczuchem i
                            czasem przypłaca to bólem brzucha z przejedzenia. Dodatkowa dawka Alveo
                            stawia ją na nogi, nie mówiąc już o uldze dla żołądka w przypadku wymiotów
                            (z wyjątkiem ciężkich infekcji wirusowych, grypy żołądkowej, które trzeba
                            odchorować). Być może gdybym bardziej rygorystycznie podchodziła do dawkowania
                            Alveo, efekty byłyby jeszcze większe, ale i tak nie narzekam :-)
                            Pozdrawiam
                            • jacek1956 Re: do gosiek70 13.01.06, 11:37
                              Aniu
                              Jasna sprawa,że od dzieci trudno jest wyegzekfować dyscyplinę i nie unikniemy
                              odstępstw.Ważne,że są efekty.
                              Pozdrawiam i życzę zdrowia.
              • jacek1956 Do aaj3 12.01.06, 12:26
                aaj3 napisała:
                >...i Jacek twierdził że
                > napewno będą efekty ale trzeba poczekać i wierzyć.

                O ile sobie przypominam nie pisałem nic o wierze-to po pierwsze.
                Po drugie (o ile się nie mylę)zadałem kilka pytań,na które miałas sobie sama odpowiedzieć.
                Przy zniszczonym chemioterapią organizmie faktycznie,jak pisze ania970,
                potrzebujesz wiekszej dawki preparatu.Chemia sieje ogromne spustoszenie i
                pewnie doskonale się orientujesz jakie.Aby pomóc organizmowi w regeneracji
                nalezy dostraczyc mu duzej dawki potrzebnych składników.Alveo w swoim składzie
                ma podprogowe dawki tych składników,aby działać skutecznie musi być wiecej
                aniżeli wspomniana ilość podrogowa,stąd zalecane zwiekszenie dawki dziennej.
                Jedna miarka preparatu jest przeznaczona,o czym juz pisałem kilka razy,dla osób
                ZDROWYCH stosujacych profilaktykę.Osoby dotknięte chorobą,często przewlekłą,
                albo jak to jest w Twoim wypadku po wyniszczajacej terapii,oprócz zasadniczego
                leczenia potrzebują wiecej niż jedną miarkę dziennie.Jest to także zwiazane z
                zatoksyczeniem organizmu-wyższym w takich wypadkach od zdrowego człowieka.
                Bądź po prostu cierpliwa i o ile mozesz to zrobić-zwiększ koniecznie dawkę
                nie zapominając o piciu min 2 litrów niegazowanej wody dziennie-oprócz herbaty.
                Nie zapominaj także o zasadzie picia na pusty żołądek- 0,5godz przed pierwszym
                posiłkiem,malutkimi łyczkami,rozprowadzając po jamie ustnej i mieszając ze śliną
                Mozna też wieczorem bezpośrednio przed spaniem,ale conajmniej 2 godz po ostatnim
                posiłku.Jeżeli zastosujesz sie do tych wskazań powinny przyjść efekty,które Cię
                zadowolą.Mam tez nadzieję,że jesteś pod opieką lekarską.Badania potwierdzą
                poprawę Twojej kondycji-tego jestem pewien.I ostatnia sprawa dotycząca wiary.
                To nie jest kwestia Twojej,czy kogokolwiek innego wiary,to kwestia wiedzy
                i doświadczenia.
                Życzę Ci wytrwania i szybkiego powrotu do zdrowia.
                Gdybys miała jakieś pytania i wątpliwości pisz na moją skrzynkę
                Pozdrawiam Jacek
                • paczka111 Re: Do aaj3 13.01.06, 15:47
                  A ostatnią Politykę się czytało?
                  • aaj3 Re: Do aaj3 14.01.06, 22:32
                    Przepraszam,bo nie rozumiem ,to ja miałam czytać politykę czy Jacek ?
                    • paczka111 Re: Do aaj3 15.01.06, 09:46
                      Przepraszam, każdy powinien to przeczytać, i dodatkowo pomyśleć. Polecam
                      dodatkowo wątek Co na zwiększenie odporności.W tym temacie jesteśmy najgłupszym
                      narodem Europy. A przynajmniej w ścisłej czołówce.
                      • jacek1956 Re: Do aaj3 16.01.06, 12:25
                        Mało kto zdaje sobie sprawę co to takiego ten układ odpornosciowy
                        i co wchodzi w jego skład
                        • mmagda12 Re: No to "dawaj" Jacek wyklad 17.01.06, 17:23
                          jacek1956 napisał:

                          > Mało kto zdaje sobie sprawę co to takiego ten układ odpornosciowy
                          > i co wchodzi w jego skład
                          A slyszal ,Jacek o zaburzeniach fagocytozy?
                          • zyrafa46 Re: No to "dawaj" Jacek wyklad 17.01.06, 18:10
                            Zaczyna się ciekawie.
                            Co z kostką mądrale?


                            Żyrafa ze skręconą kostką w nodze. Nogą w kostce.
                            • jacek1956 Re: No to "dawaj" Jacek wyklad 17.01.06, 19:21
                              Płonne Twoje nadzieje.Żadnej dyskusji z mmagdą nie podejmuję.Już wcześniej
                              pisałem,że na jej pytania nie mam ani obowiazku,ani ochoty odpowiadać.
                              Nie bedę jej wyjaśniał dlaczego Alveo nie jest w ciemnych butelkach-niech
                              sobie pyta producenta i nie będę dyskutować na temat pierwotniaków,makrofagów,
                              erytrocytów.Na temat Alveo też nie.
                              • mmagda12 Re:Czyli "trafiony zatopiony" Jacek:DD 17.01.06, 20:27
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka