maja?
13.11.02, 18:35
Przyjechala do mnie kuzynka z malego miasteczka - opieki szukac.
Dziecko jeszcze a juz z dzieckim na rekach.W miejscu swojego zamieszkiwania
jest oddalona od wszelkich dobrodziejstw naszej cywilizacji.
takich jak : edukacja, opieka zdrowotna czy wychowanie.
Ona biedna , glodna , niewyksztalcona - to czegoz mozna spodziewac sie po
dziecku ??
Roczek liczy maluszek i wbrew wszystkiemu smieje sie radosnie i kopie
podczas zmieniania pieluch.
Nie wie bowiem jakie konsekwencje takiej zabawy moze przyniesc los..
A ,ze idzie sladami matki to tez nie nalezy do zadnej kasy chorych,
a jako niepismienny nie moze nawet odpowiedniej skargi zlozyc.
Brak szczepien obowiazkowych u dziecka moze powaznie obciazyc matke, ba moze
nawet zaprowadzic ja za kratki a dziecko oddac w dobre , opiekuncze....rece.
A czyje te rece beda ??? no czyje ??? pytam sie !!
Brrrrrr ... i myslac optymistycznie beda lsniace ,cieple i mile.
i dadza dziecku to czego najbardziej potrzebuje , czyli :
wszechstronna opieke lekarska ,
stosowna edukacje
sport i zabawe
A matce ??? .......nad tym sie zadumam - co matce ???