Dodaj do ulubionych

Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ?

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 12:27
Bliska mi osoba choruje na cukrzycę i miażdzycę nóg. Miażdżyca jest dosyć
zaawansowana pomimo młodego, jak na tę chorobę wieku (55 lat), co ma związek
z niestety zaniedbywaną cukrzycą i nieopatrznie zastosowanym leczeniem
sterydowym w szpitalu (lekarze zapisali sterydy w leczeniu dyskopatii
kręgosłupa). Przebieg obu chorób jest kontrolowany przez lekarzy, ale ich
opieka pozostawia wiele do życzenia. Czy znacie jakiś dobrych lekarzy od
leczenia miażdzycy i cukrzycy ? Jak pomóc chorej osobie ?. Lekarz radiolog,
leczący miażdzycę powtarza jedynie: ruch, ruch, ruch. A jakieś zabiegi
lecznicze, rehabilitacyjne, czy coś takiego pomaga ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.61-136-217.adsl.skynet.be 07.12.02, 12:46
      Niestety, zlo juz sie stalo. Miazdzycy nie da sie odwrocic, mozna natomiast powstrzymac jej dalszy rozwoj i zapobiec powiklaniom. W tym celu 5 najwazniejszych krokow to:
      1. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
      2. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
      3. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
      4. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
      5. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
      Tego nie sposob przecenic. Cukier nie ma prawa sie wychylic. Nigdy. Chocby trzeba bylo podawac cukrzyce 4 razy dziennie.
      Nastepne to ruch, wygodne obuwie i higiena stop. Niepotrzebna jest zadna szczegolna rehabilitacja, codzienna aktywnosc, ewentualnie jakies niezbyt urazowe sporty. Obuwie! nie moze uciskac ani obcierac. Kobietom w zasadzie nie wolno nosic modnego ostatnio waskiego obuwia. W razie problemow ze stopami, wczesnie zaczac nosic o wkladki ortopedyczne. Nie dopuszczac do rozwoju stopy Charcota. Pamietaj, ze osoba z cukrzyca czesto nie czuje, ze but jest niewygodny... No i nie lekcewazyc nawet blahych odciskow, ranek itp. Tylko w ten sposob mozna odsunac widmo amputacji.
      • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.12.02, 23:10
        Doki - dziękuje za odpowiedz, chciałabym wiedzieć, czy regularny ruch, wysiłek
        fizyczny może poprawić przepływy krwi w żyłach nóg ? Choroba ta została
        sklasyfikowana jako chromanie przestankowe, dystanse, które chora może pokonać
        bez bólu są krótkie - 200, 300 metrów. O cukrzycę niestety nie dba tak jak
        powinna mimo moih próśb, tłumaczeń; jestem pod tym wględem bezradna. Czy w
        przypadku cukrzycy + chromanie przestankowe można uniknać amputacji, czy to
        tylko odsuwanie tego najgorszego w czasie ? Ze stopami chora nie ma problemów,
        nie ma żadnych owrzodzeń, ran itp.
        • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.61-136-217.adsl.skynet.be 07.12.02, 23:51
          Chory, ktory moze pokonac bez bolu tylko 200 m kwalifikuje sie do angiografii i co najmniej przezskornej plastyki naczyn.
          Jesli jest az tak zle, to obawiam sie, ze predzej czy pozniej dojdzie do amputacji. Kiedy? Moze za 10 lat, moze pozniej, trudno powiedziec.
          • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 15:33
            Doki, czy jesteś lekarzem? Mam wyniki badania przepływów w tętnicach kończyn
            dolnych chorej - czy możesz je ocenić ? Czy takie stan kwalifikuje do
            angiografii ? Gdzie w Warszwawie znajdę mądrego lekarza, który nas nie zbędzie
            a pomoże ? Obecnie lekarz nakazuje wizyty co kilak miesięcy, robi badania
            przepływów i zaleca jedynie ruch. Co mam robić, poradź.
            Aorta brzuszna o średnicy 15 mm na wys. pnia trzewnego, ok. 10 mm nad
            rozwidleniem z przyściennymi zmianami miażdżycowymi.
            Tętnice biodrowe wspólne i zewnętrzne drożne, zmienione miażdzycowo na całym
            przebiegu, wąskie. W proksymalnym odcinku tętnicy biodrowej wspólnej prawej tuż
            poniżej rozwidlenia aorty widozne zwężenie ok. 50-70% (z przyśpieszeniem
            przepływu do 3.2 m/s), tętnica w tym miejscu ma śrdnicę ok. 3,5 mm. Po lewej
            stronie, w analogicznym miejscu zwężenie ok. 50%, średnica naczynia 4 mm.
            Przepływ w tętnicach biodrowych 0,8 m/s.
            Tętnice udowe wspólne oraz powierzchniowe i głębokie drożne, zmienione
            miażżdzycowo, ze zwolnionym przepływem, lokalnie zwężenia 50-70%. Przepływy w
            tt. podkolanowych zwolnione, wysokooporowe.
            dodam, że chora przeszła zawał. Wizja amputacji jest przerażająca, co robić ?
            • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 15:47
              Doki, dodam jeszcze, że przy chodzeniu lewa noga drętwieje; dopatrzyłam sie
              jeszcze na wynikach badaniach, że przepływ w tętnicy podkolanowej lewej wynosi
              0,3 m/s.
            • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.61-136-217.adsl.skynet.be 08.12.02, 15:47
              Nie jestem specjalista od chirurgii naczyniowej, po prostu znieczulam pacjentow, takze do chirurgii naczyn. Moim skromnym zdaniem (ale jesli ktos bardziej kompetentny to czyta, to niech mnie poprawi, gdybym sie mylil) powinnas rozwazyc PTA (percutaneous transluminal angioplasty= angioplastia przezskorna, czyli poszerzanie naczyn balonikiem wprowadzonym do tetnicy). To odsunie w czasie dalsze operacje naczyniowe. Wyniki, ktore podalas, nie sa dobre, ale jeszcze jest pole manewru. Gdy naczynia zamkna sie do reszty, bedzie klopot.
              • connie1 Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 08.12.02, 16:07
                Ewentualnie rozwazyć leczenie operacyjne - pomost aortalno-dwubiodrowy(
                pokazać chirurgowi naczyniowemu)
                Poza tym jak pisał Doki- dokładna kontrola cukrzycy!!!!!
                Czy pacjent ma bole wieńcowe , czy jest po koronarografii ?
                Można tez rozważać leczenie środkami przepływowymi..
                Najlepiej - dobry chirurg naczyniowy!
                CONKA
                • Gość: sono Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: proxy / 217.96.45.* 08.12.02, 16:19
                  Mozna tez rozwazyc zabieg sympatektomii, czyli przeciecie nerwow utrzymujacych
                  naczynia w stanie skurczu. Niestety te wszystkie dzialania maja tylko charakter
                  pomocniczy. Bez kontroli cukrzycy sa raczej male szanse na znaczaca poprawe
                  • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:47
                    Gość portalu: sono napisał(a):

                    > Mozna tez rozwazyc zabieg sympatektomii, czyli przeciecie nerwow
                    utrzymujacych
                    > naczynia w stanie skurczu.

                    Matko jedyna...!!!!!!!! Ludzie co wy jej radzicie !!!!!!!??

                    > Niestety te wszystkie dzialania maja tylko charakter
                    > pomocniczy.

                    Bzdura !!!!!!! maja charakter OKALECZAJACY !!!

                    >Bez kontroli cukrzycy sa raczej male szanse na znaczaca poprawe

                    A co to zna czy KONTROLA ??????????? Insulina, tak jak ktos tutaj
                    proponowal !!!??? To wtedy zespol stopy cukrzycowej wywolacie
                    naprawde baaaardzo szybko, a co potem bedziecie radzic ?? no ??
                    amputacje , tak ??

                    Sowa
                • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 19:45
                  Bardzo dziękuje za wszystkie listy, i jeśli mozna jeszcze Was troszkę pomęczę.
                  Wyniki przepływów, które podałam są sprzed dwóch lat. Od tego czasu badanie
                  przepływu było przeprowadzone 2-krotnie - za pierwszym razem wynik był nieco
                  lepszy, za drugim bez zmian. Nie było więc pogorszenia. Czy dwa lata to
                  wystarczająco długo, by móc wnioskować o tempeie rozwoju miażdżycy ? Chora
                  przeszła zawał (na szczęście nie był bardzo rozległy), a naczynia wieńcowe
                  udrożniono za pomocą dwóch stentów. Często jest jej duszno i gorąco, więc to są
                  chyba symptomy choroby wieńcowej.
                  Doki - czy taki stent w naczyniu wieńcowym, czy w tętnicy nie zarasta?.
                  Słyszałam, że przy cukrzycy należy się liczyć z jego zarastaniem. Jak to można
                  sprawdzić (czy tylko przez angiografię ?) i po jakim czasie przeprowadzić
                  kontrolę od zabiegu ? A jak zarasta to co wtedy? Mam jszcze jedno pytanie - czy
                  akupunktura może poprawić przepływy w tętnicach ? Namawiała nas na to pewna
                  lekarka z Azji.
                  Błagam, poradźcie mi dobrych, mądrych lekarzy od naczyń i cukrzycy, nie mam
                  nikogo w rodzinie, ani bliskiego znajomego, kto byłby lekarzem i coś poradził.
                  Potrzebuję mądrej rozmowy, bo choć staram sięzdobyć jak nawięcej wiedzy na
                  temat tych chorób - nie jestem w stanie obiektywnie ocenić sytuacji. Wiele
                  niestety zawinił tutaj lekarz rodzinny, który bóle nóg przy chodzeniu przez
                  długi czas wiązał z dyskopatią, a nie z cukrzycą (o której wiedział i którą
                  PROWADZIŁ, bo uznał, że to wystarczy). Zrezygnowaliśmy więc z usług tego
                  lekarza, cała rodzina przepisała się do innego, a obecnie chora jest pod
                  kotrolą jednej z warszawskich przychodni przyszpitalnych. Mimo kilku wizyt u
                  specjalisty od naczyń i od cukrzycy nie mam wciąż jasności, co mamy robić. Boję
                  się jakiegoś zaniedbania o które w takim przyszpitalnym młynie nie trudno.

                  • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.61-136-217.adsl.skynet.be 08.12.02, 19:57
                    "Zarastanie" stentow, czy tez w ogole utrata droznosci naczynia leczonego stentem to jest powazny problem. Wlasciwie predzej czy pozniej kazdy stent zamyka sie i pacjent konczy na stole operacyjnym. Dobrze jest, jesli stent w tetnicy wiencowej wytrzyma 10 lat. W tym przypadku optymistyczne jest, ze nie zamknal sie od razu po zalozeniu, wtedy pprzez podawanie lekow przeciwplytkowych (aspiryna, tiklopidyna (Ticlid), clopidogrel (Plavix)) mozna przedluzyc ich skutecznosc.
                    Tego, czy stent jest jeszcze otwarty, nie bada sie systematycznie- za duze ryzyko. Zwykle co pol roku robi sie probe wyslikowa i echokardiografie, a koronarografie rezerwuje sie dla sytuacji, gdy wystapia ostre zmiany niedokrwienne.
                    Stenty mozna tez zakladac do tetnic konczyn i taki zabieg tu proponowalem, mowiac o PTA.
                    • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:57
                      Gość portalu: Doki napisał(a):

                      > "Zarastanie" stentow, czy tez w ogole utrata droznosci naczynia leczonego
                      stent
                      > em to jest powazny problem.

                      No jeszcze jaki !!!!!! dlatego RATOWAC !! TERAZ !!

                      > Wlasciwie predzej czy pozniej kazdy stent zamyka si
                      > e i pacjent konczy na stole operacyjnym.

                      Swieta prawda !!!!

                      > Dobrze jest, jesli stent w tetnicy wie
                      > ncowej wytrzyma 10 lat.

                      jak wiesz moze sie zamkna nie malze za raz... :-((((((((

                      > Stenty mozna tez zakladac do tetnic konczyn i taki zabieg tu proponowalem,
                      > mowiac o PTA.

                      Ano mozna... a potem ta noge tez mozna ( a jak bedzie zle to TRZEBA )
                      amputowac w imie nauki i dopuszczonych procedur lekarskich. Wspaniale !!
                      Wszyscy kryci !!

                      Sowa

                • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:44
                  connie1 napisała:

                  > Ewentualnie rozwazyć leczenie operacyjne - pomost aortalno-dwubiodrowy(
                  > pokazać chirurgowi naczyniowemu)

                  NIGDY W ZYCIU !!!!!!!!!!!!!! Nie na tym etapie !!!!!!!!!

                  > Poza tym jak pisał Doki- dokładna kontrola cukrzycy!!!!!

                  ale jak ?

                  > Najlepiej - dobry chirurg naczyniowy!


                  Najlepiej - dobry lekarz optymalny, ktory naprawde
                  sie zna na tym i MA PRAKTYKE W TEJ DZIEDZINIE !!!!!
                  Tzn.. praktyke w ratowaniu takich nog, a nie praktyke
                  wystawianiu skierowan na amputacje, bo amputacja to nie
                  leczenie.

                  Sowa
              • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:52
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > powinnas rozwazyc P
                > TA (percutaneous transluminal angioplasty= angioplastia przezskorna, czyli
                posz
                > erzanie naczyn balonikiem wprowadzonym do tetnicy).

                NIE TERAZ !!!!! JESZCZE NIE TERAZ !!!!

                > To odsunie w czasie dalsze
                > operacje naczyniowe.

                No wlasnie ... odsunie, ale nie wyleczy !!

                > Gdy naczynia zamkna sie do reszty, bedzie klopot.

                Naczynia sie nie zamkna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zamkna je natomiast niedouczeni
                lekarze !! Oh... tak !!!


                Sowa
      • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:41
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Niestety, zlo juz sie stalo. Miazdzycy nie da sie odwrocic,

        Mozna.. mozna... trzeba tylko wiedziec JAK to zrobic !

        > mozna natomiast pow
        > strzymac jej dalszy rozwoj i zapobiec powiklaniom. W tym celu 5
        > najwazniejszych
        > krokow to:
        > 1. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
        > 2. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
        > 3. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
        > 4. staranna i dokladna kontrola cukrzycy
        > 5. staranna i dokladna kontrola cukrzycy

        Noo... doskonala rada praktyczna..:-))

        > Tego nie sposob przecenic. Cukier nie ma prawa sie wychylic. Nigdy.
        > Chocby trze ba bylo podawac cukrzyce 4 razy dziennie.

        Chyba masz na mysli insuline ! Noo.. to juz jest fatalna porada.

        > Pamietaj, ze osoba z cukrzyca czesto nie czuje, ze but jest niewygodny...

        Bo ma diabelnie niedokrwiona stope i najprawdopodobnie problemy neuropatyczne,
        ale.. tak wcale byc nie musi !! Ukrwienie stopy nalezy poprawic poprzez diete
        i natychmiastowe stosowanie pradow selektywnych. Koniec. Kropka.

        >No i nie l
        > ekcewazyc nawet blahych odciskow, ranek itp. Tylko w ten sposob mozna
        > odsunac widmo amputacji.

        A co to znaczy ODSUNAC ?? Tymczasowo ?? Czyli nalezy sie liczyc z amputacja ??

        Sowa
    • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.12.02, 22:36
      Doki, czy uważasz, że stan tętnic chorej wymaga założenia stentu? Czy
      założenie stentu w tętnicy położonej w strefie biodrowej nie wymaga otwierania
      jamy brzusznej? Czy stenty mozna też zakładać np w tętnicy pod kolanem ? (z
      tego co widzę w badaniach, tam są b. słabe przepływy krwii).
      • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 09.12.02, 07:43
        Gość portalu: Basia napisał(a):

        > Doki, czy uważasz, że stan tętnic chorej wymaga założenia stentu?

        O tym powinien raczej zdecydowac chirurg naczyniowy, a nie ja, i to na odleglosc. Ale na pewno jest to jedna z opcji.

        Czy
        > założenie stentu w tętnicy położonej w strefie biodrowej nie wymaga otwierania
        > jamy brzusznej?

        Nie, takie stenty zaklada sie w ten sam sposob jak stenty do tetnic wiencowych: przez naklucie w pachwinie.

        Czy stenty mozna też zakładać np w tętnicy pod kolanem ? (z
        > tego co widzę w badaniach, tam są b. słabe przepływy krwii).

        Stenty mozna zalozyc do kazdej tetnicy, do ktorej da sie wejsc cewnikiem, a wejsc da sie wszedzie.
    • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:33
      Gość portalu: Basia napisał(a):

      > Bliska mi osoba choruje na cukrzycę i miażdzycę nóg.
      [ ... ]
      > Czy znacie jakiś dobrych lekarzy od
      > leczenia miażdzycy i cukrzycy ?

      Oczywiscie. Bez wzglednie najlepsze osiagniecia maja lekarze
      z Centrum Zywienia Optymalnego w Jastrzebiej Gorze.
      Wejdz do www.optymaplni.pl, a potem Arkadie, tam sa wszystkie
      konieczne kontakty.

      Wyglada mi na to, ze osoba ta cierpi na cukrzyce typu 2,
      a wiec najlatwiejszy do opanowania rodzaj cukrzycy.
      Tam robia to rutynowo !!

      > Jak pomóc chorej osobie ?.

      Bardzo latwo.

      > Lekarz radiolog, leczący miażdzycę powtarza jedynie: ruch, ruch, ruch.

      Tak, bo innego sposobu juz nie zna, a nie chce mu sie d...py podniesc i
      zobaczyc jak jego koledzy po fachu to wspaniale lecza !

      > A jakieś zabiegi
      > lecznicze, rehabilitacyjne, czy coś takiego pomaga ?

      Nic z tego moja droga.. nie ... to moze powaznie nawet zaszkodzic.
      Trzeba zuplenie inaczej jesc ! Wspomoc leczenie pradami selektywnymi
      i bedzie wszystko dobrze !!!

      Nie czekaj...

      Sowa
    • carbogrom Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 09.12.02, 13:36
      Gość portalu: Basia napisał(a):

      > Bliska mi osoba choruje na cukrzycę i miażdzycę nóg.
      [ ... ]
      > Czy znacie jakiś dobrych lekarzy od
      > leczenia miażdzycy i cukrzycy ?

      Oczywiscie. Bez wzglednie najlepsze osiagniecia maja lekarze
      z Centrum Zywienia Optymalnego w Jastrzebiej Gorze.
      Wejdz do www.optymaplni.pl, a potem Arkadie, tam sa wszystkie
      konieczne kontakty.

      Wyglada mi na to, ze osoba ta cierpi na cukrzyce typu 2,
      a wiec najlatwiejszy do opanowania rodzaj cukrzycy.
      Tam robia to rutynowo !!

      > Jak pomóc chorej osobie ?.

      Bardzo latwo.

      > Lekarz radiolog, leczący miażdzycę powtarza jedynie: ruch, ruch, ruch.

      Tak, bo innego sposobu juz nie zna, a nie chce mu sie d...py podniesc i
      zobaczyc jak jego koledzy po fachu to wspaniale lecza !

      > A jakieś zabiegi
      > lecznicze, rehabilitacyjne, czy coś takiego pomaga ?

      Nic z tego moja droga.. nie ... to moze powaznie nawet zaszkodzic.
      Trzeba zupelnie inaczej jesc ! Wspomoc leczenie pradami selektywnymi
      i bedzie wszystko dobrze !!!

      W Jastrzebiej Gorze lekarze wyleczyli takich SETKI !!! Malo tego,
      uratowali wielu cukrzykom ( i nie tylko cukrzykom ) stopy, podczas,
      gdy mieli oni juz skierowania na amputacje !!

      To nie cud ! Oni po proistu wiedza JAK to zrobic, zeby WYleczyc,
      a nie bez konca leczyc.

      Nie czekaj...

      Sowa
      • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.12.02, 16:29
        Czy dieta optymalna rzeczywiście może być wybawieniem dla chorych na cukrzycę i
        miażdżycę ? Coś o tej diecie obiło mi sięo uszy, ale słyszałam , że na dłuższą
        metę nie jest ona zdrowa. Nie chcę się wypowiadać na ten temat, ani tym
        bardziej osądzać, bo nic jeszcze na jej temat nie wiem (wiem, że znaczenie ma
        spożycie tłuszczów ?) ale powiedzcie mi, jak to właściwie jest ? Czy dieta
        optymalna jest uznawana przez medycynę konwencjonalną ?
        Doki, jakie jest twoje zdanie na ten temat ?
        Carbogrom - czy stosujesz tę dietę, czy jesteś przekonany o jej skuteczności ?
        Czy wstawienie stentu w tętnice w nogi w takim stadium chorby może wg ciebie
        bardziej zaszkodzić, niż pomóc?
        • Gość: Doki o szarlatanach i diecie optymalnej IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.12.02, 20:14
          Jeszcze na dobre nie spadl watek o innej szarlatanerii- urynoterapii, a juz leb podnosi nastepna: dieta optymalna, zwana dieta Kwasniewskiego. W skrocie, podstawa diety Kwasniewskiego jest przekonanie, ze weglowodany sa przyczyna wszelkiego zla i ze dlatego ich spozycie trzeba ograniczyc do zera, a zapanuje powszechne zdrowie, szczescie i wszelka pomyslnosc. Dieta optymalna nie jest niczym oryginalnym, zalicza sie ona do calej grupy diet ketogennych. Przez ograniczenie spozycia weglowodanow prowadza one do produkcji cial ketonowych, co przestawia metabolizm na podobny do glodowego, a takze prowadzi do nieefektywnego wykorzystania pokarmow, bo ketony wydalane sa w moczu. W ten sposob mozna zjesc np 3000 kalorii dziennie i nie przytyc, po prostu dlatego, ze czesc z tych zjedzonych kalorii zostanie wysiusiana.
          Ale co to za jedzenie! W kazdej rodzinie moze sie zdarzyc ktos bez piatej klepki, i tak tez w mojej rodzinie jest zwolennik diety Kwasniewskiego, ktory twierdzi, ze na tej diecie czuje sie znacznie lepiej. Dlaczego? Nie wiem. Ja tam ketoze znosze bardzo zle, boli mnie glowa i chce mi sie rzygac. Moze komus z tym lepiej. No a poza tym jesli latami lekarz zabrania mi wszystkiego, co lubie, np jajek na boczku, az tu nagle pojawia sie jakis Kwasniewski i mowi, ze wlasnie moge, malo tego, ze jest to dla mnie dobre, to wiadomo, ze robi mi sie lepiej. Ja tam wole golonke od kleiku.
          Wracajmy do mojego czlonka rodziny. Konczy sie to tak, ze juz nie zapraszamy sie, zeby zjesc cos razem, bo on nie je normalnego jedzenia, a u niego w domu kawalka chleba sie nie uswiadczy, tylko same tlustosci, od ktorych glod przechodzi. Tak wiec jak ktos chce sie zmierzyc z ta dieta, niech uwaza, bo to moze byc gorsze od kleiku.
          Czy dieta optymalna jest korzystna dla zdrowia? W zasadzie nie ma na ten temat dobrych danych. Jedyna dieta na swiecie, co do ktorej wiadomo, ze jest korzystna dla zdrowia, jest dieta srodziemnomorska, oparta na duzej ilosci warzyw, niewielkiej ilosci bialka i tluszczow zwierzecych i przewadze tluszczow roslinnych a takze weglowodanow zlozonych. Te diete zbadano i jej korzystny wplyw jest znany. Co do diet ketogennych, wiadomo wlasciwie, ze nie powoduja pogorszenia profilu lipidowego- na krotka mete. Niewielu ludzi jest w stanie przestrzegac tej cudacznej diety, zreszta moda na takie dziwactwa jest jeszcze stosunkowo nowa. Poniewaz jednak dieta ta wyklucza warzywa i owoce, ktore w normalnej diecie sa istotnym zrodlem niezbednych skladnikow, watpie, zeby na dluzsza mete bylo to takie zdrowe. Witamin rozpuszczalnych w tluszczach na pewno nie zabraknie. Jesli cos przekrecilem w wymaganiach diety Kwasniewskiego, prosze mnie poprawic.
          Po czym poznaje sie szarlatana? Po tym m. in. ze oglasza "wyniki dlugoletnich badan, ktore prowadzil samotnie, z dala od znanych osrodkow, ba w tajemnicy przed nimi, bo establishment naukowy tylko mu rzucal klody pod nogi, albo chcial ukrasc pomysly". Tak jest i w tym przypadku. Jak tylko widze taki tekst, od razu podkrecam moj sceptycyzm na wyzszy poziom. Niestety, nie mozna niczego zrobic bez naukowego establishmentu, a juz na pewno nie mozna negowac wypracowanych metod pracy badawczej i odrzucac hurtem tego, co dotychczas nauczylismy sie o fizjologii czlowieka. Nie wiemy jeszcze wszystkiego, ale i Kwasniewski nie wie, a wywod, ktory prowadzi, a carbogrom powtarza, nie zawsze trzyma sie kupy. Podziwu godna u szarlatanow jest niezlomna pewnosc, z jaka glosza swoje racje i rzeczywiscie trudno im przeciwstawic moje slowa, gdzie co i raz mowie "nie wiem, ale wiem, ze Kwasniewski tez nie wie, nie sprawdzil, a byc moze sie myli."
          Dlatego, jesli pytasz co mysle o tej diecie: ja jej stosowal nie bede, dopoki nie zostanie wykazane, ze nie jest ona bardziej niezdrowa od diety srodziemnomorskiej (bo wszystko, co robimy, jest niezdrowe, a na koncu sie umiera). Nie bede jej tez stosowal, bo jest niesmaczna do obrzydliwosci.
          No, ale ja tu sie rozpisalem, a trzeba jeszcze odpowiedziec carbogromowi.

          O sympatektomii:

          > Matko jedyna...!!!!!!!! Ludzie co wy jej radzicie !!!!!!!??

          Sympatektomia to istotnie jedna z opcji.

          > Bzdura !!!!!!! maja charakter OKALECZAJACY !!!

          To prawda, ale jednak lagodza objawy, i o to chodzi.

          > A co to zna czy KONTROLA ??????????? Insulina, tak jak ktos tutaj
          > proponowal !!!??? To wtedy zespol stopy cukrzycowej wywolacie
          > naprawde baaaardzo szybko, a co potem bedziecie radzic ?? no ??
          > amputacje , tak ??

          Tak insulina, i to agresywnie. Niestety, twierdzenie, ze to insulina wywoluje stope cukrzycowa to brednia do kwadratu. Wystepowanie stopy cukrzycowej koreluje z iloscia epizodow hiperglikemicznych i poziomem HbA1c. Twierdzic, ze insulina przyspiesza amputacje to naprawde zla wola.

          O zamykaniu sie stentow:

          > No jeszcze jaki !!!!!! dlatego RATOWAC !! TERAZ !!

          Fajnie, ale zauwaz, ze jakos nikt jeszcze nie znalazl sposobu na ratowanie, choc pieniadze w badania utopiono wielkie: od brachyterapii do bioinzynierii.

          > Ano mozna... a potem ta noge tez mozna ( a jak bedzie zle to TRZEBA )
          > amputowac w imie nauki i dopuszczonych procedur lekarskich. Wspaniale !!
          > Wszyscy kryci !!

          Wiesz, ze nie o to chodzi. Istotnie moze skonczyc sie amputacja i jak tu dyskutujemy o tym przypadku, pewnie sie skonczy, ale nie mozesz goloslownie twierdzic, ze dieta optymalna to jest wyjscie. pokaz mi chociaz jedno randomizowane badanie kliniczne, pokaz chociaz jedno badanie z grupa kontrolna, jesli juz nie mozesz sprostac randomizacji.

          Poza tym lepsza dobra proteza niz bardzo chora noga.

          >> Ewentualnie rozwazyć leczenie operacyjne - pomost aortalno-dwubiodrowy(
          >> pokazać chirurgowi naczyniowemu)

          > NIGDY W ZYCIU !!!!!!!!!!!!!! Nie na tym etapie !!!!!!!!!

          Tu akurat z carbogromem sie zgadzam. Zmiany sa takze w tetnicy podkolanowej, prawdopodobnie portki (ao- dwubiodrowy, lub nawet dwuudowy) nie rozwiaza sprawy.

          Teraz moja sugestia:
          > powinnas rozwazyc PTA (percutaneous transluminal angioplasty= angioplastia przezskorna, czyli poszerzanie naczyn balonikiem wprowadzonym do tetnicy).

          > NIE TERAZ !!!!! JESZCZE NIE TERAZ !!!!

          A na co Twoim zdaniem nalezy czekac? Na pogorszenie?

          > No wlasnie ... odsunie, ale nie wyleczy !!

          Nie wyleczy, bo ten proces postepuje. I Ty tez go nie zatrzymasz. Twierdzisz, ze wiesz jak, ale jakos nie widzialem Nobla za Twoje osiagniecia, a mozesz byc pewny, ze ten, kto odwroci miazdzyce, Nobla ma jak w banku. Jesli natomiast Twoja metoda jest dopiero na etapie prob, to nieetyczne jest propagowac ja wsrod publiki.

          Potem jest cos o pradach selektywnych, tu mowie pas, bo nie potrafie wyobrazic sobie o jakie prady i jaka selektywnosc chodzi. Dopoki nie dostane jakiejs rzetelnej informacji na ten temat, uznaje te prady za gusla najczystszej wody.

          Uuff. Meczacy sa ci szarlatani. Wykorzystuja to, czego medycyna nie potrafi: public relations. Ile razy lekarze operuja prawdopodobienstwami, ryzykiem bledu i w ogole staraja sie nie robic niczego, co nie jest dostatecznie potwierdzone, szarlatani maja stuprocentowa i dziecinnie prosta odpowiedz na problemy, ktore zajmuja setki mozgow nie od parady. Ano, takie czasy. Pogadamy za 40 lat, o ile jeszcze carbogromowi zostanie troche przeplywu w tetnicach mozgu. Ja o swoje regularnie dbam wytrawnym czerwonym winem, ktore tez ma swoje miejsce w diecie srodziemnomorskiej. Smacznego!
          • Gość: Basia Re: o szarlatanach i diecie optymalnej IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 22:54
            Jak to więc jest z tą dietą optymalną i cukrzycą - jeśli zmusza się organizm do
            produkcji ciał ketonowych, to czy nie grozi to ketozą ? A ketoza dla cukrzyka
            to przecież ogromne zagrożenie ?
            Doki, dlaczego carbogrom twierdzi, że PTSA przybliży groźbę amputacji ?
            Zaczynam się w tym gubić. Czy PTSA to poszerzanie balonikiem, czy zabieg ten
            obejmuje również wstawienie stentu ? Czy jeśli dojdzie do zarośnięcia stentu w
            nodze, to noga kwalifikuje się od razu do amputacji? Rozumiem, że to jest
            sytuacja analogiczna do zawału serca - czy nie ma szans na szybkie
            doprowadzenie krwi do nogi w razie zatkania tętnicy?
            • Gość: Sowa Re: o szarlatanach i diecie optymalnej IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 02:48
              Gość portalu: Basia napisał(a):

              > Jak to więc jest z tą dietą optymalną i cukrzycą - jeśli zmusza się organizm
              do
              >
              > produkcji ciał ketonowych, to czy nie grozi to ketozą ?

              naczytalas sie opisow Doki, ktore nic nie maja wspolnego z Dieta Optymalna !

              > A ketoza dla cukrzyka
              > to przecież ogromne zagrożenie ?

              Zgadza sie.., ale co to ma wspolnego z Dieta Optymalna, gdzie wyraznienie sie
              przestrzega, zeby NIE DOPROWADZAC do powstawania cial ketonowych.

              > Doki, dlaczego carbogrom twierdzi, że PTSA przybliży groźbę amputacji ?
              > Zaczynam się w tym gubić. Czy PTSA to poszerzanie balonikiem, czy zabieg ten
              > obejmuje również wstawienie stentu ? Czy jeśli dojdzie do zarośnięcia stentu
              w
              > nodze, to noga kwalifikuje się od razu do amputacji?

              To jest tak : taka operacja NIE usuwa PRZYCZYNY !! lagodzi tylko i wylacznie
              SKUTKI !! ale.. tez tylko na jakis czas. Przyczyne lekarze pozostawiaja bez
              zmian ! W tym jest rzecz.
              Ja mowie : trzeba usunac przyczyne, to i skutki znikna.


              > Rozumiem, że to jest
              > sytuacja analogiczna do zawału serca - czy nie ma szans na szybkie
              > doprowadzenie krwi do nogi w razie zatkania tętnicy?

              Doki.. odpowiedz Basi :-))) Widzisz Basiu jakie to sa zagmatwane historie, a
              ile mozliwych komplikacji ??

              A ja mowie : udac sie do lekarza optymalnego, kontakty adresy podalem , a
              najlepiej , to nie czekac na nasze tutaj przekomarzania, tylko udac sie
              jaknajszybciej do Centrum Zywienia Optymalnego w Jastrzebiej Gorze
              i jest baaardzo duza szansa , ze wszystko bedzie OK, bez operacji, bez
              komplikacji, a jesli chory bedzie przestrzegal zalecen, ktore mu sie tam
              udzieli, to problem mu nigdy juz nie powroci. Aha.. no i bedzie chodzil na
              swojej nodze , a nie na protezie !

              Sowa
          • Gość: Sowa Re: o szarlatanach i diecie optymalnej IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 02:23
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            ) Jeszcze na dobre nie spadl watek o innej szarlatanerii- urynoterapii, a juz
            leb
            ) podnosi nastepna: dieta optymalna, zwana dieta Kwasniewskiego.

            Doki .. przeszedles samego siebie !!! Taki popis ingnorancji rzadko sie
            zdarza :-(((( Nie martw sie jednak, to typowe... na szczescie nie dla
            wszystkich lekarzy.. Jesli sie na czyms czlowiek nie zna, lub nie rozumie,
            najlatwiej to wtedy nazwac szarlataneria... No , ale ... po kolei .. :

            W skrocie, pods
            ) tawa diety Kwasniewskiego jest przekonanie, ze weglowodany sa przyczyna
            wszelki
            ) ego zla i ze dlatego ich spozycie trzeba ograniczyc do zera,

            Widzisz Doki... pleciesz bzdury juz od samego poczatku :

            a. Szkodliwosc weglowodanow jest juz oficjalnie potwierdzona
            od dawna i nie jest to niczyje "przekonanie" tylko zwykla wiedza.

            b. Natychmiast widac, ze nie zapoznales sie z zasadami Diety Optymalnej i to
            co piszesz, to na zasadzie : nie wiem, ale sie wypowiem.
            NIGDY I NIGDZIE dr Kwasniewski nie kaze ograniczyc spozycia weglowdanow
            do zera. WRECZ PRZECIWNIE !!!! widzisz.. gdybys wiedzial o czym mowisz, to
            nie opowiadalbys tutaj takich swoich "basni" :-)))).

            ) Dieta optymalna nie jest niczym or
            ) yginalnym, zalicza sie ona do calej grupy diet ketogennych.

            BZDURA !! nie wiesz, to sie dowiedz, ale nie wypowiadaj sie dopoki naprawde
            nie wiesz na czym to polega. W zwiazku z tym Twoje dalsze wywody opisujace
            skutki ketozy nie sa opisem efektow Diety Optymalnej !

            ) Ale co to za jedzenie! W kazdej rodzinie moze sie zdarzyc ktos bez piatej
            klepk
            ) i,

            A o ktorym piszesz ??? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            )i tak tez w mojej rodzinie jest zwolennik diety Kwasniewskiego, ktory twierd
            ) zi, ze na tej diecie czuje sie znacznie lepiej. Dlaczego? Nie wiem.

            :-)))))))))))))))))))))))) alez mnie ubawiles tym popisem !!!!!
            To, ze lepiej sie czuje, to NORMALNE na DO !!! ale najlepsze jest to, ze
            nie wiesz dlaczego !!!!!!!! :-))))))))))) Sam przyznajesz , ze masz ZERO
            wiedzy na ten temat ! ale.. wypowiesz sie !

            )az tu nagle pojawia sie jakis Kwasniewski i mowi, ze wlasnie mo
            ) ge, malo tego, ze jest to dla mnie dobre ...

            Gdybys sie tak zainteresowal obecnym stanem wiedzy i badan, to zauwazylbys, ze
            to co dr Kwasniewski mowil od ponad 30-stu lat teraz potwierdzaja to inni
            lekarze i badacze medyczni. Pamietasz, ze kiedys do obledu ludziom mowiono, ze
            margaryna jest zdrowa - okazuje sie , ze jest toksyczna, "cukier krzepi" -
            okazuje sie , ze jest niezla trucizna, oleje roslinne sa bardzo zdrowe -
            okazuje sie, ze sa TOKSYCZNE !!!

            ) a u niego w domu kawalka chleba sie nie uswiadczy,

            U mnie jeden bochenek wystarcza na ok. dwa tygodnie ( trzy osoby ).
            Czy posiadanie chleba w domu lub nie to dla Ciebie jest wykladnikiem
            czegokolwiek ? Po prostu nie ma ochoty go jesc ! a kiedys jedlismy
            chleba bardzo duzo i nie wyobrazalismy sobie zycia bez chleba ! :-))

            ) Tak wiec jak ktos chce sie zmierzyc z ta dieta, niech uwaza, bo to moze byc g
            ) orsze od kleiku.

            Zmierzam sie razem z ok. 1.5 milionem ludzi w Polsce.. zmierzam sie tak juz od
            6-ciu lat z duza juz liczba moich znajomych, najciekawsze jest to, ze wszyscy
            bez wyjatku, zapraszani do nas na obiad nie moga sie nachwalic tych dobroci i
            zmiataja wszystko do czysta !!!

            ) Czy dieta optymalna jest korzystna dla zdrowia? W zasadzie nie ma na ten
            temat
            ) dobrych danych.

            Ty nie masz tych danych, a to nie znaczy , ze ich nie ma. Zapytaj lekarzy
            optymalnych , a jest ich coraz wiecej. Przeprowadzono tez jej wstepne badania
            w Polsce z DOKONALYMI wynikami. A teraz Cie zaskocze : slusznosc tego modelu
            zywieniowego potwierdzili Amerykanie i oglosili swiatu na corocznym zjezdzie
            endokrynologow w San Diego w 1999. A zaskoczenie bedzie teraz : udowodnili to
            na - CUKRZYKACH TYPU 2 !!!!!!!!!!!!!!! wyniki byly REWELACYJNE !!! o czym od
            30-stu lat dr Kwasniewski wiedzial , a lekarze z Centrum Zywienia Optymalnego
            w Jastrzebiej Gorze ( dr Glowacki, dr Pala, dr Garbien ) oraz inni.. RUTYNOWO
            takie leczenie stosuja juz od dawna.

            ) Co do diet ketogennych, wiadomo wlasciwie, ze nie powoduja pogorszenia prof
            ) ilu lipidowego- na krotka mete.

            Jeszcze raz powtarzam : Dieta Optymalna nie jest dieta ketogenna !! i skoncz
            juz tym. Przestrzega sie wlasnie, zeby do ketozy nie dopuszczac.

            ) P
            ) oniewaz jednak dieta ta wyklucza warzywa i owoce,

            BZDURA !!! dowiedz sie ! a dla przykladu otworz sobie Ksiazke Kucharska dra
            Kwasniewskiego i zobacz jakie tam sa przepisy na saltki owocowe i warzywne !
            PYCHA !! sa nie do pobicia !!

            ) ktore w normalnej diecie sa i
            ) stotnym zrodlem niezbednych skladnikow,

            Wymien jakie! i w jakich ilosciach te skladniki tam sa !
            A co to jest NORMALNA dieta ??

            ) watpie, zeby na dluzsza mete bylo to ta
            ) kie zdrowe.

            Ci co sa na zywieniu optymalnym od wielu, wielu lat - nie watpia !

            ) Jesli
            ) cos przekrecilem w wymaganiach diety Kwasniewskiego, prosze mnie poprawic.

            :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) a nie lepiej byloby sie
            NAJPIERW z tym dokladnie zapoznac, porozmawiac z PRAKTYKUJACYMI JA lekarzami
            itd ... a potem dopiero wyrazac swoje zdanie lub fomulowac opinie ?? Co ?


            ) Po czym poznaje sie szarlatana? Po tym m. in. ze oglasza "wyniki
            dlugoletnich b
            ) adan, ktore prowadzil samotnie, z dala od znanych osrodkow, ba w tajemnicy
            prze
            ) d nimi, bo establishment naukowy tylko mu rzucal klody pod nogi, albo chcial
            uk
            ) rasc pomysly". Tak jest i w tym przypadku.

            Oh... to az tak jestes przekonany, ze tak jest w tym przypadku ! ?? Ciekawe ...
            A moze jakis dowod !?? bo widzisz bylo tak :

            badania dotyczące Żywienia Optymalnego zostały przeprowadzone w Polsce w
            Katedrze Higieny Łódzkiej Akademii Medycznej przez zespół prof. dr hab.
            Henryka Rafalskiego . Jak chcesz, to Ci w innym liscie napisze cos wiecej, o
            tych "ukrytych, tajemniczych badaniach szarlatanów" :-)))

            ) Nie wiemy jeszcze wszystkiego, ale i Kwasniewski nie wie, a w
            ) ywod, ktory prowadzi, a carbogrom powtarza, nie zawsze trzyma sie kupy.

            A moze jakises konkrety, a nie goloslowne zarzuty ?

            ) Dlatego, jesli pytasz co mysle o tej diecie: ja jej stosowal nie bede,

            dobrze... a po co lepiej , jak mozesz gorzej .. :-)))

            ) dopoki n
            ) ie zostanie wykazane, ze nie jest ona bardziej niezdrowa od diety
            srodziemnomor
            ) skiej

            :-)))))))))))))))))))))) myslalem, ze skonam ze smiechu !!! No wiec, NIKT I
            NIGDZIE nie udowodnil, ze jest ona niezdrowa !!! Kilka lat temu dr Eric
            Westman robil badania , ktore mialy na celu wykazac SZKODLIWOSC takiej diety.
            Okazalo sie, ze jak podawano ludziom pozywienie bogate w tluszcze nasycone,
            przy zanizonych weglowodanach ( tak jak mowi dr Kwasniewski ) nagle zaczal im
            spadac ogolny cholesterol, LDL, trojglicerydy , a dobry ( HDL ) zaczal sie
            podwyzszac. No wiec "dolozono" do diety jeszcze wiecej tluszczow nasyconych,
            zeby to odwrocic, ale ku ich zdumieniu gospodarka lipidowa jeszcze bardziej
            sie POLEPSZYLA !! Drogie byly te badania, jak wszystkie badania medyczne, a
            wystarczyl tylko telefon do dra Kwasniewskiego lub do Jastrzebiej Gory , albo
            do prof. Rafalskiego i by im wszystko powiedzieli co i jak bedzie , bo oni to
            juz wczesniej zrobili !! :-)))))))))))))))))))))))))

            ) No, ale ja tu sie rozpisalem, a trzeba jeszcze odpowiedziec carbogromowi.

            Nooo... nie moge sie doczekac !!! :-)))))))))))

            ) O sympatektomii:
            )
            ) ) Matko jedyna...!!!!!!!! Ludzie co wy jej radzicie !!!!!!!??
            )
            ) Sympatektomia to istotnie jedna z opcji.

            To jest mozliwosc OSTATECZNA i zanimi sie ja pacjentowi zaproponuje trzeba
            wykorzystac tez inne metody NIEINWAZYJNE !! warunek jednak : trzeba o tych
            innych metodach wiedziec i sie na nich znac !!

            ) ) Bzdura !!!!!!! maja charakter OKALECZAJACY !!!
            )
            ) To prawda, ale jednak lagodza objawy, i o to chodzi.

            No to nie o
            • Gość: Sowa Re: o szarlatanach i diecie optymalnej IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 02:27
              Gość portalu: Sowa napisał(a):

              Cos ucielo... ten system nie lubi zby dlugich postow :-((
              a wiec doklejam ;

              ) Sympatektomia to istotnie jedna z opcji.

              ) ) Bzdura !!!!!!! maja charakter OKALECZAJACY !!!
              )
              ) To prawda, ale jednak lagodza objawy, i o to chodzi.

              No to nie okaleczac ludzi, kiedy nie zachodzi taka potrzeba !!

              ) ) A co to zna czy KONTROLA ??????????? Insulina, tak jak ktos tutaj
              ) ) proponowal !!!??? To wtedy zespol stopy cukrzycowej wywolacie
              ) ) naprawde baaaardzo szybko, a co potem bedziecie radzic ?? no ??
              ) ) amputacje , tak ??
              )
              ) Tak insulina, i to agresywnie.

              A moze bys tak jeszcze popatrzyl na skutki uboczne dzialania insuliny, ZANIM
              zaproponowalbys takie rozwiazanie i to... agresywnie !!

              ) Niestety, twierdzenie, ze to insulina wywoluje s
              ) tope cukrzycowa to brednia do kwadratu.

              Ojj........ niech tylko Basi znajomy(a) to zrobi co radzisz :-((((((((
              Zobaczysz sam. Niestety jej znajomy(a) tez. Tylko, po co w ten sposob meczyc
              czlowieka ??? Wzialbys za to odpowiedzialnosc ?
              Ta chora osoba ma problemy z niedokrwieniem w stopie. Insulina, moze wiesz, a
              moze nie wiesz, jest wasokonstryktorem , a wiec stan ten jeszcze POGORSZY !!
              Poza tym jest ona atherogenna , a wiec sprzyja miazdzycy, czyli dalszemu
              utrudnianiu przeplywu krwi w i tak juz umeczonej stopie !
              Czyli zmierzac to wszystko bedzie do amputacji... :-((( o ktorej sam pisales.

              ) Wystepowanie stopy cukrzycowej koreluje
              ) z iloscia epizodow hiperglikemicznych i poziomem HbA1c. Twierdzic, ze
              insulina
              ) przyspiesza amputacje to naprawde zla wola.

              Nieeee.... zla wola, to jest wtedy kiedy lekarze leczacy ta osobe nie chca
              zapoznac sie z innym, znacznie skuteczniejszym, udowodnionym w praktyce
              sposobem leczenia, mimo, ze wystarczylby jeden telefon. To nie tylko zla wola,
              to kryminal !

              )
              ) O zamykaniu sie stentow:
              )
              ) ) No jeszcze jaki !!!!!! dlatego RATOWAC !! TERAZ !!
              )
              ) Fajnie, ale zauwaz, ze jakos nikt jeszcze nie znalazl sposobu na ratowanie,

              Tiaaa... patrzysz i nie widzsz, sluchasz i nie slyszysz... :-(((((

              Przecierz wyraznie napisalem GDZIE i KTO to robi , oni WIEDZA JAK TO SIE ROBI.
              To juz jest rutynowe leczenie. Trzeba sie tylko z tym zapoznac.
              ONI RATUJA .. inni.. amputuja. :-(((((((((((((((((

              ) ) Ano mozna... a potem ta noge tez mozna ( a jak bedzie zle to TRZEBA )
              ) ) amputowac w imie nauki i dopuszczonych procedur lekarskich. Wspaniale !!
              ) ) Wszyscy kryci !!
              )
              ) Wiesz, ze nie o to chodzi.

              Wlasnie o to chodzi ! wlasnie o to !

              ) Istotnie moze skonczyc sie amputacja i jak tu dyskut
              ) ujemy o tym przypadku, pewnie sie skonczy,

              NIE MUSI !! o to mi wlasnie chodzi, ze nie musi !! a Ty sam juz sie
              z tym pogodziles, a ja NIE !! i taka jest miedzy nami roznica, a wiesz
              dlaczego ? Bo Ty nie wiesz, ze mozna uratowac, a ja WIEM , ze taka szansa jest
              bardzo realna , ze istnieje. Ja ja Basi daje, ja jej tej szansy nie odbieram !

              ) ale nie mozesz goloslownie twierdzic
              ) , ze dieta optymalna to jest wyjscie.

              Niczego tutaj nie mowie goloslownie. Opieram sie na PRAKTYCE lekarskiej
              w takich przypadkach.

              ) pokaz mi chociaz jedno randomizowane badanie kliniczne,

              Sluchaj, dla znajomego Basi to NIE MA ZNACZENIA !!!!! Znaczenie ma tylko to
              czy noge sie da uratowac czy nie , ja twierdze, ze sie da !! i mowie to na
              podstawie masy takich przypadkow, gdzie stopy uratowano, nawet kiedy juz mieli
              skierowanie na amputacje ! Tak zle juz bylo... i noge maja uratowana.
              Tutaj badania nie sa potrzebne, bo albo stopa jest uratowana , albo nie !
              Liczy sie tylko i wylacznie WYNIK, EFEKT - nic wiecej !

              ) Poza tym lepsza dobra proteza niz bardzo chora noga.

              Nie ! lepsza jest wlasna, WYLECZONA noga , a nie proteza !!!!!!!

              ) )) Ewentualnie rozwazyć leczenie operacyjne - pomost aortalno-dwubiodrowy
              ) (
              ) )) pokazać chirurgowi naczyniowemu)
              )
              ) ) NIGDY W ZYCIU !!!!!!!!!!!!!! Nie na tym etapie !!!!!!!!!
              )
              ) Tu akurat z carbogromem sie zgadzam.

              Ufffffffffff........... moze beda z Ciebie ludzie :-))))))))) ;-)))))))

              ) Zmiany sa takze w tetnicy podkolanowej, pr
              ) awdopodobnie portki (ao- dwubiodrowy, lub nawet dwuudowy) nie rozwiaza
              sprawy.

              No wlasnie ... :-(((( ja przecierz tak prawde mowiac o tym samym tu pisze...

              ) Teraz moja sugestia:
              ) ) powinnas rozwazyc PTA (percutaneous transluminal angioplasty= angioplastia
              ) przezskorna, czyli poszerzanie naczyn balonikiem wprowadzonym do tetnicy).
              )
              ) ) NIE TERAZ !!!!! JESZCZE NIE TERAZ !!!!
              )
              ) A na co Twoim zdaniem nalezy czekac? Na pogorszenie?

              Przecierz napisalem : RATOWAC !! TERAZ !! Nie czekac !!!!!!!!! wlasnie nie
              doprowadzac do pogorszenia !! Natychmiast prady selektywne !! Natychmiast
              zdecydowana zmiana diety !! z miejsca !!! jest jeszcze szansa !

              ) ) No wlasnie ... odsunie, ale nie wyleczy !!
              )
              ) Nie wyleczy, bo ten proces postepuje. I Ty tez go nie zatrzymasz.

              Ja nie... lekarze optymalni zrobili to juz jednak wiele, wiele razy !!!!!

              )Twierdzisz, z
              ) e wiesz jak, ale jakos nie widzialem Nobla za Twoje osiagniecia,

              Chlopie.. to nie moje osiagniecia !!!! a kandydatura dra Kwasniewskiego byla
              przedlozona do komitetu nagrody Nobla, byla, ale... to nie Polacy go
              przedstawili, tylko naukowcy austriaccy. Polacy zajeli sie niszczeniem go.

              ) a mozesz byc p
              ) ewny, ze ten, kto odwroci miazdzyce, Nobla ma jak w banku.

              Moze sie jeszcze zdziwisz....

              ) Jesli natomiast Twoja metoda jest dopiero na etapie prob,

              To nie metoda moja !! a jesli chodzi o proby, to efekty
              sa FENOMENALNE !!! Mowimy, tutaj o cukrzycy i o Basi znajomej..
              Najlepsze, najbardziej spektakularne efekty uzyskuja w Jastrzebiej Gorze
              wlasnie w leczeniu CUKRZYCY. Wyniki maja nastepujace :

              Prawie 100% chorych na cukrzyce typu 2 ( Basi znajomy ! ),
              NIEinsulinozaleznych zaprzestaja brac srodki doustne srednio w ciagu na ogol
              trzech do czterech tygodni !!!!!
              Chorzy insulinoZALEZNI w ok. 50% zaprzestaja brac insuline !!!! a pozostali
              redukuja ja nawet o 70% !!

              Nie ma na swiecie osrodka osiagajacego takie wyniki !! NIE MA !!

              ) to nieetyczne jest propagowac ja wsrod pu
              ) bliki.

              Nieee... nieetyczne jest kiedy inni lekarze zamykaja oczy i nie chca tego
              zobaczyc i dalej sobie wypisuja skierowania na NIEPOTRZEBNE amputacje.

              ) Potem jest cos o pradach selektywnych, tu mowie pas, bo nie potrafie
              wyobrazic
              ) sobie o jakie prady i jaka selektywnosc chodzi.

              Widzisz... znowu to samo. Tu nie chodzi o to, czy Ty sobie cos potrafisz
              wyobrazic czy nie. Tu chodzi o to czy sa pozytywne efekty terapeutyczne. Wiec
              moge Ci z cala pewnoscia powiedziec : SĄ !! Inaczej, tak odpowiedzialni ludzie
              jak lekarze optymalni by tego nie stosowali. A moge Ci powiedziec, ze
              wielu przypadkach efekty zadziwiaja ich samych.

              ) Dopoki nie dostane jakiejs rzet
              ) elnej informacji na ten temat, uznaje te prady za gusla najczystszej wody.

              Twoja sprawa... ja bazuje na PRAKTYCZNYCH EFEKTACH TERAPEUTYCZNYCH
              Na badania mozemy czekac, a najprawdopodobniej sie nie doczekac. Trzeba
              ludziom te stopy ratowac, a nie czekac na badania, ktore Ci powiedza po moze
              10-ciu latach, ze tak , robic to ! Ilu ludzi w tym czasie lekarze
              niepotrzebnie okalecza ???

              ) Uuff. Meczacy sa ci szarlatani.

              :-)))))))))))) taaaakk ja to nawet bym powiedzial sa upierdliwie nieznosni !!
              Wyciagaja cukrzykow z cukrzycy, ratuja stopy przeznaczone do amputacji,
              zapobiegaja niepotrzebnm operacjom serca, pieknie, bez efektu jojo odchudzaja
              ludzi, wspaniale lecza astme, rewelacyjnie lecza "nieuleczalna" chorbe
              Buergera itd ... itd.. Szarlatani..co ? wyksztalceni na doskonalych
              uczelniach medycznych w Polsce, lekarze o zlotych sercach i wspanialych
              umyslach. LEKARZE !! nie jacys tam domorosli znachorzy, jeden z tych , ktorych
              wymienilem jest wspanialym neurochirurgiem.. no , ale wedlug Ciebie -
              szarlatan. Powiedz to tym ( a je
              • Gość: Sowa Re: o szarlatanach i diecie optymalnej-dokonczenie IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 02:30
                Gość portalu: Sowa napisał(a):

                > ) Uuff. Meczacy sa ci szarlatani.
                >
                > :-)))))))))))) taaaakk ja to nawet bym powiedzial sa upierdliwie nieznosni !!
                > Wyciagaja cukrzykow z cukrzycy, ratuja stopy przeznaczone do amputacji,
                > zapobiegaja niepotrzebnm operacjom serca, pieknie, bez efektu jojo
                odchudzaja
                > ludzi, wspaniale lecza astme, rewelacyjnie lecza "nieuleczalna" chorbe
                > Buergera itd ... itd.. Szarlatani..co ? wyksztalceni na doskonalych
                > uczelniach medycznych w Polsce, lekarze o zlotych sercach i wspanialych
                > umyslach. LEKARZE !! nie jacys tam domorosli znachorzy, jeden z tych ,
                ktorych
                > wymienilem jest wspanialym neurochirurgiem.. no , ale wedlug Ciebie -
                > szarlatan. Powiedz to tym ( a jest ich naprawde juz setki ), ktorym uratowal
                zycie, nogi itd ... kiedy inni spisywali tych chorych na przyslowiowe straty,
                czy tez stosowali jedyna znana im metode "leczenia" - amputacje .

                > Wykorzystuja to, czego medycyna nie potrafi ..

                :-))) wybacz, ze troszke wycialem.. :-))) , ale teraz mialbys racje ! :-))
                Tak... wykorzystuja czego medycyna nie potrafi ! i wychodzi im to WSPANIALE !!

                > Pogadamy za 40 lat, o ile jeszcze carbogromowi zostanie troche przeplywu
                > w tetnicach mozgu.

                Nooo... jeszcze 6 lat temu mialbym obawy !! :-)))))))))))) mialem potworne
                problemy z cholesterolem i... chyba bym tego spotkania nie doczekal :-((
                Teraz, na DO nareszczie wszystko jest perfekt ! i to mi daje nadzieje, ze do
                tego spotkania jednak doczekam :-))))

                > Ja o swoje r
                > egularnie dbam wytrawnym czerwonym winem, ktore tez ma swoje miejsce w
                diecie s
                > rodziemnomorskiej.

                W Diecie Optymalnej ROWNIEZ !!! :-))

                >Smacznego!

                Dziekuje,

                Sowa
        • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 02:38
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          > Czy dieta optymalna rzeczywiście może być wybawieniem dla chorych na
          cukrzycę i
          >
          > miażdżycę ?

          Zdecydowanie TAK !!

          > Coś o tej diecie obiło mi sięo uszy, ale słyszałam , że na dłuższą
          > metę nie jest ona zdrowa.

          Nie jest to prawda.

          > Nie chcę się wypowiadać na ten temat, ani tym
          > bardziej osądzać, bo nic jeszcze na jej temat nie wiem

          Doki !!! czytaj i sie ucz ! :-)))))))))))))) ;;;;;-))))))))))))))))

          > (wiem, że znaczenie ma
          > spożycie tłuszczów ?) ale powiedzcie mi, jak to właściwie jest ?

          Tak. Polega na przestrzeganiu odpowiednich proporcji bialka,tluszcow i
          weglowodanow.

          > Czy dieta
          > optymalna jest uznawana przez medycynę konwencjonalną ?

          Niektorzy uznaja, niektorzy nie. Najczesciej , ci ktorzy widza o niej najmniej
          najbardziej jej nie uznaja.

          > Doki, jakie jest twoje zdanie na ten temat ?

          He... he.... :-))))))))))))))

          > Carbogrom - czy stosujesz tę dietę,

          tak.. 6 lat.. :-))))))))))))

          > czy jesteś przekonany o jej skuteczności ?

          oczywiscie i jeszcze pare setek tysiecy innych ludzi :-))))))
          ocenia sie , ze w Polsce jest juz ok. 1 500 0000 ludzi tak sie odzywiajacych...

          > Czy wstawienie stentu w tętnice w nogi w takim stadium chorby może wg ciebie
          > bardziej zaszkodzić, niż pomóc?

          Moze pomoc, ale jest to ryzyko, bo moze rowniez spowodowac sporo problemow.
          Jest to wyjscie OSTATECZNE !!! Nigdy, ale to NIGDY nie zalecalbym tego zanim
          nie wykorzysta sie innych jeszcze metod.

          Sowa
          • Gość: Doki I rest my case IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.12.02, 06:58
            Sowa, czy tez carbogrom, zamiast odsylac mnie do
            konkretnych osob, co jest bez sensu, bo po pierwsze do
            samego pojecia autorytetu nalezy podchodzic ostroznie, to
            znaczy, to, ze ktos odnosi sukcesy w jakiejs dziedzinie,
            nie znaczy jeszcze, ze glosi prawde, a po drugie, nie
            wiem kto to i nie wiem gdzie jest i co robi i nie mam
            sensownegosposobu skontaktowac sie z nim. Zamiast tego
            sporzadz mi krotka liste opublikowanych prac na ten
            temat, zebym mogl sie z zagadnieniem lepiej zapoznac.
            Wtedy wrocimy do tematu. Nie masz bowiem racji, gdy
            piszesz, ze noga znajomego Basi jest wazniejsza od
            randomizowanej proby klinicznej. Randomizowana proba
            pozwoli pomoc tysiacom ludzi w tej samej sytuacji.
            Nie powoluj sie tez na to, co powiedziano na tym czy
            innym kongresie . Kongresy medyczne sluza do wymiany idei
            i jest tam miejsce dla nawet najbardziej zwariowanych.
            Nie odsylaj mnie tez do ksiazek autorstwa tworcow diety
            optymalnej. Jak to mowia w USA: "In God we trust, all
            others must show data."
            • Gość: Sowa Re: I rest my case IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 10.12.02, 08:22
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              > Sowa, czy tez carbogrom,

              Musialem zmienic z Sowa na carbogrom, zeby moc sie zalogowac
              na dwie grupy..

              > zamiast odsylac mnie do
              > konkretnych osob, co jest bez sensu, bo po pierwsze do
              > samego pojecia autorytetu nalezy podchodzic ostroznie,

              Zgadzam sie...

              > a po drugie, nie
              > wiem kto to i nie wiem gdzie jest i co robi i nie mam
              > sensownegosposobu skontaktowac sie z nim.

              To sa lekarze optymalni praktykujacy w Polsce.
              Naturalnie, ze Twoja rozmowa na telefon , to malo.
              Szczegolnie jesli chce sie powormawiac naprawde doglebnie.

              > Zamiast tego
              > sporzadz mi krotka liste opublikowanych prac na ten
              > temat, zebym mogl sie z zagadnieniem lepiej zapoznac.

              Nie ma prac na ten temat, oprocz tych, ktore wykonano w Polsce.
              W tej chwili, ze wzgledu na powazne problemy jakie w praktyce zaczyle
              wychodzic, po przeprowadzeniu najbardziej szerokich badan, zaznacza sie
              tendencja , zwrot, w kierunku Evidence Based medicine.
              Praktyka, praktyka, praktyka...

              Lekarze o ktorych pisze, normalnie pracuja w przychodniach , gdzie lacza.
              Czy widziales kiedys , ze lekarz z przychodni publikuje prace naukowe ??
              robi badania kliniczne ?? Wiesz, ze tego tak sie nie robi...

              Ci lekarze, po prostu stosuja sie do zalecen swojego starszego kolegi
              po fachu , Hipokratesa i praktykuja to co wedlug nich przyniesie
              choremu pomoc. No i... pomagaja CUDOWNIE !

              > Wtedy wrocimy do tematu.

              To znaczy nigdy... to znaczy , gdybys byl lekarzem np. diabetologiem,
              chirurgiem itd.... a nie anestezjologiem, to spokojnie bys siedzial
              sobie zaszufladkowany , udajac, ze metody lepsze nie istnieja, nie interesujac
              sie tym, a w efekcie NIE pomagajac ludziom chorym najlpeiej jak tylko mozna,
              bo... Ty czekasz.. czekasz na naukowa papke !

              > Nie masz bowiem racji, gdy
              > piszesz, ze noga znajomego Basi jest wazniejsza od
              > randomizowanej proby klinicznej.

              Dla mnie, noga znajomego Basi jest wazniejsza po 1000 kroc
              od najlpszej nawet zrandomizowanej proby klinicznej !!!!!!!
              Otworz swoj umysl na litosc ! To prosty przypadek... albo
              wylecza to noge pradami selektywnymi, albo nie ! Tu nie ma
              co badac, tylko trzeba LECZYC !
              Pomysl... przyjezdzaja tam ludzie ze skierowaniami na amputacje nog, bo
              inni lekarze juz nie potrafia sobie z tym poradzic. Ci z kolei.. lecza, i
              ratuja noge. Czy naprawde, zeby taki prost fakt przemowil do kogos
              trzeba randomizowanych bada ??? Powtarzalnosc tego sposobu leczenia jest
              fantastyczna, a najwazniejsze, ze noga jest uratowana !!!

              > Randomizowana proba
              > pozwoli pomoc tysiacom ludzi w tej samej sytuacji.

              Jesli jakis osrodek badawczy chcialby sie tym zajac, to nic nie stoi
              na przeszkodzie... Czekajac kiedy to moze nastapic, tysiace ludzie
              bedzie mialo niepotrzebnie amputowane nogi, miliony cukrzykow bedzie
              niepotrzebnie cierpiec itd .. itd ...

              Powiedz mi... dlaczego Ci lekarze olali cale "hocki klocki" z badaniami ??
              bo ... sa prawdziwymi, odwaznymi lekarzami !

              > Nie powoluj sie tez na to, co powiedziano na tym czy
              > innym kongresie . Kongresy medyczne sluza do wymiany idei
              > i jest tam miejsce dla nawet najbardziej zwariowanych.

              Ha..!! Toz to nie byly idee!!! Czy ja tak napisalem ??? Nie !
              To byly przedstawione wyniki badan klinicznych !!
              Przedstawiono FAKTY !

              > Nie odsylaj mnie tez do ksiazek autorstwa tworcow diety
              > optymalnej. Jak to mowia w USA: "In God we trust, all
              > others must show data."

              A jak mam z Toba rozmawiac na temnat DO, kiedy Ty nie znasz
              jej podstawowych zasad ?? Do czego mam Cie odsylac, jesli nie
              do zrodla , czyli ksiazki, ktora te zasady wyjasnia !!??
              Chyba, ze chcesz dalej dyskutowac nie majac bladego nawet
              pojecia o temacie dyskusji.

              A teraz odwdziecze Ci sie innymi dwoma, ale bardzo trafnymi
              aforyzmami :

              "A mind is like a parachute : when it is not open , it does
              not function"

              "Man cannot discover new oceans until he has courage to lose
              sight of the shore"

              Czy Ci to cos mowi ? To odzwierciedla charakter zawodowy
              lekarzy optymalnych. Czy Ty tez tak robisz ?? ..hmmm...

              Sowa

              • Gość: Basia Re: I rest my case IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 11:52
                Sowa, co to są te prądy selektywne?
                • Gość: Sowa Re: I rest my case IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 01:12
                  Gość portalu: Basia napisał(a):

                  > Sowa, co to są te prądy selektywne?

                  Sa to prady o specjalnej charakterystyce przebiegow ( tzn. czestotliwosc,
                  amplituda jak rowniez ksztalt itd ... ).
                  Charakterystyki tych pradow sa tak dobrane , ze w zaleznosci od potrzeby
                  stymuluja uklad symaptyczny lub para sympatyczny - WYBIÓRCZO ! Stad pochodzi
                  ich nazwa : selektywne.
                  Sa to prady o niskich natezeniach. Parametry ustala lekarz. Fizjoterapeuta
                  wykonuje je zgodnie z tymi zaleceniami. Zabiegi sa calkowicie bezpieczne i
                  bezbolesne przynoszace dlugotrwale i pozytywne efekty.

                  W przypadku Twojego znajomego nalezy stosowac prady pobudzajace uklad
                  parasympatyczny ( rozluzniajacy ) w jego konczynie. Po serii takich zabiegow,
                  zdecydowanie poprawia sie ukrwienie, a o to u niego wlasnie chodzi !!! jezeli
                  jeszcze ustabilizuje mu sie cukrzyce do takiego poziomu, ze calkowicie
                  przestanie brac srodki doustne ( domyslam sie , ze takie bierze ) wtedy caly
                  proces przebiegnie zdecydowanie znacznie szybciej !! Chromanie przestankowe
                  rowniez pojdzie w zapomnienie.
                  Tak wlasnie lekarze optymalni ( znam przypadki tylko z Jastrzebiej Gory dr.
                  Mariusz Glowacki, neurochirurg stosujacy te metody od lat tj. DO i prady )
                  ratuja ludziom nogi w "nieuleczalnej" chorobie Buergera lub tak jak u Twojego
                  znajomego, w przypadkach powiklan cukrzycowych tzw. stopa cukrzycowa.


                  W Warszawie doskonale to robia w

                  ARKADIA Warszawa - Bemowo

                  ul. Bat. Chłopskich 78 (róg ul. Lazurowej)
                  tel. (0 22) 666 30 91 fax (0 22) 666 30 92
                  Lekarze: dr Mariusz Głowacki, dr Przemysław Pala i dr Maciej Garbień
                  www.optymalni-centrum.com

                  Tam mozesz uzyskac z pierwszej reki porady co i jak. Uzyskasz tam tez
                  potwierdzenie wszystkiego tego co tutaj napisalem. Znam osobiscie dra
                  Glowackiego i wiem dokladnie, ze tam nie ma przyslowiowej "lipy".

                  Sowa
              • Gość: Doki Re: I rest my case IP: 195.13.26.* 10.12.02, 12:32
                Sowa,

                Zarzucasz mi ignorancje w temacie. Oto, co proponuje sam Kwasniewski na stronie www.optymalni.com

                "Krótko mówiąc polega na zachowaniu odpowiednich proporcji spożywanego pokarmu tzn na 1g białka powinno przypadać min. 2,5g tłuszczu i nie więcej jak 0,8 g węglowodanów (cukru) w diecie dobowej

                Produkty Zalecane Dla Człowieka przy Żywieniu Optymalnym

                Wszystkie rodzaje serów
                Jaja - powyżej 4 na dobę
                Podroby, galarety mięsne, chrząstki, tłuste rosoły
                Każdy rodzaj miesa, najlepiej tłuste, wieprzowe
                Wszystkie rodzaje wędlin - najlepsze salcesony
                Ryby, konserwy rybne
                Drób, najlepsza tłusta gęś, kaczka
                Dużo tłuszczu - masło, smalec, słonina, smalec gęsi, olej słonecznikowy, oliwa, dobra margaryna. Tłuszcze pochodzenia zwierzęcego są znacznie lepsze od tłuszczów pochodzenia roslinnego
                Mleko lub śmietana do 0,5 litra/dobę
                Wszystkie jarzyny, pieczarki, grzyby do 300g/dobę
                Jeden ziemniak(frytki na smalcu, łoju)
                Nalezy pić więcej płynów - bez cukru
                Orzechy, słonecznik, majonez, przyprawy, kawa, herbata lub lepiej soki owocowe, nie słodzone - 2-3 łyżki na szklankę gorącej lub zimnej wody.

                Produkty "Niejadalne" Dla Człowieka przy Żywieniu Optymalnym

                Cukier, słodycze
                Miód
                Owoce i przetwory owocowe : dżemy, kompoty
                Ryż i kasze
                Chleb i pieczywo
                Ciasta, kluski, potrawy mączne
                Ziemniaki
                Mąka ziemniaczana
                Groch i fasola
                Słodzone płyny
                Inne produkty pochodzenia roślinnego
                Sól według smaku, aż do zupełnego zaprzestania dodawania soli do potraw, bowiem przy żywieniu optymalnym wszystkie składniki mineralne występują w optymalnych ilościach i proporcjach w dostarczanych produktach."

                Nie wiem, jak to odczytujesz, ale dla mnie to jest praktycznie eliminacja weglowodanow (do 10% zapotrzebowania kalorycznego), ograniczenie warzyw do niewielkiej ilosci (300 g warzyw to malo!), i zakaz owocow. A co ja napisalem? Aha, zadnych kasz makaronow, frytek, minimum kartofli. Sam sobie tak jedz, ja nie. Ale to rzecz gustu. Czy taka dieta spowoduje ketoze, to rzecz do sprawdzenia. Zawartosc bialka jest wystarczajaca dla doroslego (ok 1-1.5 g/kg) chociaz moga pojawic sie niedobory, bo przeciez jesli nie jesz weglowodanow, musisz je sobie wytworzyc, wlasnie z bialka.

                Kwasniewski nie jest oryginalny, w koncu powtarza mniej wiecej, to, co juz bylo w ksiazkach Montignaca, ktore zreszta takze uwazam za belkotliwe, nie mowiac juz o tym, ze dieta Montignaca jest dla mnie za droga.

                > Nie ma prac na ten temat, oprocz tych, ktore wykonano w Polsce.

                Dziekuje, to wystarczy. Jesli nikomu dotad nie udalo sie powtorzyc wynikow polskich lekarzy optymalnych, to znaczy, ze albo reszta swiata uwaza je za bzdurnie (ogolnoswiatowy spisek), albo wyniki sa falszywe.

                > Czy widziales kiedys , ze lekarz z przychodni publikuje prace naukowe ??
                > robi badania kliniczne ?? Wiesz, ze tego tak sie nie robi...

                Oczywiscie, ze sie robi, zwlaszcza jesli dzialalnosc jest nowatorska i przelomowa.

                > bo... Ty czekasz.. czekasz na naukowa papke !

                Oczywiscie. nie sadzisz chyba, ze zmienie swoja praktyke, od ktorej zalezy byt moj i mojej rodziny bez rygorystycznie sprawdzonych danych. Nie mowiac juz o tym, ze czekac na takie dane to moj obowiazek- etyka tak mowi. Niesprawdzonych metod wolno uzywac tylko w kontekscie proby klinicznej, a nie polecac je do szerokiego stosowania.


                > Dla mnie, noga znajomego Basi jest wazniejsza po 1000 kroc
                > od najlpszej nawet zrandomizowanej proby klinicznej !!!!!!!

                Coz, tu sie roznimy. Jesli U znajomego Basi wywiaza sie powiklania, ja bede wiedzial co powiedziec. Ty uwazasz, ze z Twoja metoda powiklanie nie moze sie zdarzyc. Jesli nie moze zdarzyc sie efekt ujemny, to i dodatni nie wystapi, niestety.

                > Otworz swoj umysl na litosc !

                Moj umysl jest otwarty. Ale to nie zwalnia nikogo od przedstawienia dowodow. Zasady gry sa okreslone.

                To prosty przypadek... albo
                > wylecza to noge pradami selektywnymi, albo nie !

                Aha. A od czego to bedzie zalezec???

                > Pomysl... przyjezdzaja tam ludzie ze skierowaniami na amputacje nog, bo
                > inni lekarze juz nie potrafia sobie z tym poradzic. Ci z kolei.. lecza, i
                > ratuja noge. Czy naprawde, zeby taki prost fakt przemowil do kogos
                > trzeba randomizowanych badan ???

                Tak. Chce sie dowiedziec co zrobiono, jakimi metodami oceniono poprawe, jak duza byla poprawa, czy poprawa byla trwala. Tymczasem wyniki Arkadii w Jastrzebiej Gorze mowia zwykle o 100% poprawie. To jest bzdura, w ktora nie ma sensu wnikac.

                > Ha..!! Toz to nie byly idee!!! Czy ja tak napisalem ??? Nie !
                > To byly przedstawione wyniki badan klinicznych !!
                > Przedstawiono FAKTY !

                A ja powtarzam: dopoki te "fakty" nie sa poddane kontroli i nie zostana reprodukowane, pozostaja ideami.

                >Do czego mam Cie odsylac, jesli nie
                > do zrodla , czyli ksiazki, ktora te zasady wyjasnia !!??

                Widzisz, tak to juz normalnie bywa, ze najpierw publikuje sie artykul na jakis temat, potem czyta i publikuje duzo artykulow, a potem robi synteze tematu w ksiazce. To, ze i w tym przypadku bylo odwrotnie budzi uzasadnione podejrzenie, ze cala ta afera z dieta optymalna jest idea, ktora ma napedzac spore przedsiewziecie komercyjne. Sam spojrz: prywatne osrodki, poradniki za spore pieniadze, a gdzie rzetelna podbudowa naukowa?
                Kwasniewski pisze o "Programie Wyzywienia Narodu" i o swoim liscie do Clintona. No to juz jest paranoja i mania wielkosci. A mogl przeciez opublikowac wyniki w "Nature", nie? Gdyby oczywiscie mial co publikowac, w co watpie szczerze.

                Odwdziecze sie takze aforyzmem, i to cytowanym przez Twojego guru: Ks. prof. Włodzimierz Sedlak powiedział : "Wszystko naprawdę tylko głupi wie, prócz tego, że jest głupi". Co Tobie i Kwasniewskiemu polecam.

                A Basi powiem na koniec tyle. Ja wiem, ze tonacy brzytwy sie chwyta. Na podstawie tego, co udalo mi sie dowiedziec, nie ma zadnych podstaw do twierdzenia, ze dieta optymalna bedzie tym sposobem, ktory zapewni trwale wyleczenie w Twoim przypadku. Nie twierdze, ze to niemozliwe, po prostu nie ma danych. Z tego powodu nie moge jej zalecac. Osobiscie uwazam, ze jest potencjalnie niebezpieczna, ale to moje prywatne zdanie. Pojecie pradow selektywnych nie ma swojego uzasadnienia w fizyce i fizjologii (ale chetnie uslysze o takim uzasadnieniu) i traci znachorstwem a la lampa Bioptron.

                Pozdrawiam.
                • Gość: Basia Re: I rest my case IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 18:18
                  Czy dr Kwaśniewski, oprócz tego, że leczy ludzi dietą, nie może opracować
                  swoich badań naukowo i ich randomizować ? Nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem
                  pojęcie randomizacji - czy chodzi o udowodnienie skuteczności terapii na
                  podstawie odpowiednio licznej, losowo dobranej próby (czyli grupy ludzi?).
                  Ludzi stosujących dietę Kwaśniewskiego jest podobno sporo, więc taka grupa by
                  się znalazła ? Gdzie są distępne publikacje o diecie optymalnej i o wynikach
                  jej stosowania u ludzi ?
                  Doki, jakie mogą wystąpić powikłania po PTSA ? W którym z warszawskich szpitali
                  najlepiej leczyć miażdżycę nóg - czy przychodnia przyszpitalna na Banacha jest
                  najlepszym wyborem ?
                  Carbogorm - ponawiam pytanie o mechanizm działania prądów selektywnych.
                  • Gość: Doki Re: I rest my case IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 10.12.02, 20:08
                    Gość portalu: Basia napisał(a):

                    > Czy dr Kwaśniewski, oprócz tego, że leczy ludzi dietą, nie może opracować
                    > swoich badań naukowo i ich randomizować ?

                    Kazdy moze, wymaga to jednak poddania sie pewnym rygorom badan naukowych. Wg carbogroma nie ma czasu na takie drobiazgi- na razie.

                    Nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem
                    >
                    > pojęcie randomizacji - czy chodzi o udowodnienie skuteczności terapii na
                    > podstawie odpowiednio licznej, losowo dobranej próby (czyli grupy ludzi?).

                    Mniej wiecej. Wyobrazam sobie takie badanie tak: selekcjonujemy duza grupe ludzi z miazdzyca naczyn konczyn dolnych w przebiegu cukrzycy. Z tym nie powinno byc problemu. Uzyskujemy od nich zgode na proponowane badanie kliniczne. Tu moze byc roznie, bo proponowana interwencja jest powazna: zmiana diety, i to na dlugo...
                    Nastepnielosujemy kto jaka diete bedzie jadl i obserwujemy. Pojawiaja sie problemy z wytrwaniem przy diecie... Jak dlugo trzeba przestrzegac diety, zeby moc zaobserwowac skutek? Tego wszystkiego nie wiemy.

                    > Ludzi stosujących dietę Kwaśniewskiego jest podobno sporo, więc taka grupa by
                    > się znalazła ?

                    Tak, ale to nie zalatwia sprawy. Potrzebna jest jeszcze grupa kontrolna, no i trzeba zbadac obie grupy, i to wielokrotnie. Kto za to zaplaci?

                    Gdzie są distępne publikacje o diecie optymalnej i o wynikach
                    > jej stosowania u ludzi ?

                    Zacznij od www.optymalni.com

                    > Doki, jakie mogą wystąpić powikłania po PTSA ?

                    Zabieg moze sie po prostu nie udac, tzn nie uzyska sie powiekszenia swiatla naczynia. Mozna doprowadzic do zatoru lub pozniej do zakrzepicy naczynia. Moze zdarzyc sie rozdarcie sciany naczynia z koniecznoscia jego operacyjnego naprawienia. Moze sie zdarzyc krwawienie w miejscu naklucia sciany naczynia. Moze sie zdarzyc reakcja alergiczna na leki podawane w trakcie zabiegu, przede wszystkim kontrast radiologiczny.

                    W którym z warszawskich szpitali
                    >
                    > najlepiej leczyć miażdżycę nóg - czy przychodnia przyszpitalna na Banacha jest
                    > najlepszym wyborem ?

                    Nie mam bladego pojecia o tym ktora klinika w Polsce jest dobra, a ktora nie bardzo.
                  • Gość: Sowa Re: I rest my case IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 03:24
                    Gość portalu: Basia napisał(a):

                    > Czy dr Kwaśniewski, oprócz tego, że leczy ludzi dietą, nie może opracować
                    > swoich badań naukowo i ich randomizować ?

                    On juz nie praktykuje, przeszedl na emeryture i zajmuje sie doradztwem w
                    roznych osrodkach "optymalnych".
                    Do takich badan potrzeba bardzo duzych nakladow finansowych. Sama metodologia
                    takich badan jest bardzo trudna ( double blind ) itd ... Oczywiscie,ze takie
                    badania nalezaloby wykonac do czego sam Kwasniewski namawial przez 30 lat.
                    Wykonano je raz, wyniki bylo bardzo dobre i zaraz po ich ogloszeniu calej
                    sprawie "ukrecono leb".

                    > Ludzi stosujących dietę Kwaśniewskiego jest podobno sporo, więc taka grupa
                    by
                    > się znalazła ?

                    Tak.. ocenia sie , ze w samej Polsce jest ok. 1,5 mln, ale nie o to chodzi.
                    Badania naukowe, jesli maja byc powaznie odebrane musza spelniac wiele
                    warunkow, nie tylko wielkosci grupy.

                    > Gdzie są distępne publikacje o diecie optymalnej i o wynikach
                    > jej stosowania u ludzi ?

                    Sa ksiazki dra Kwasniewskiego opisujace zasady DO. Nie ma formalnych
                    publikacji, bo nikt tego nie publikuje... Sa tylko zywi ludzie..ktorzy juz nie
                    choruja :-)) Najlepszym zrodlem sa lekarze optymalni ...

                    > Carbogorm - ponawiam pytanie o mechanizm działania prądów selektywnych.

                    Juz dzisiaj wczesniej odpowiedzialem..

                    Sowa
                • Gość: Sowa Re: I rest my case IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 03:08
                  Gość portalu: Doki napisał(a):

                  ) Sowa,
                  )
                  ) Zarzucasz mi ignorancje w temacie. Oto, co proponuje sam Kwasniewski na
                  stronie
                  ) (a href="http://www.optymalni.com"target="_blank")www.optymalni.com(/a)

                  ) Nie wiem, jak to odczytujesz, ale dla mnie to jest praktycznie eliminacja
                  weglo
                  ) wodanow (do 10% zapotrzebowania kalorycznego), ograniczenie warzyw do
                  niewielki
                  ) ej ilosci (300 g warzyw to malo!), i zakaz owocow. A co ja napisalem? Aha,
                  zadn
                  ) ych kasz makaronow, frytek, minimum kartofli. Sam sobie tak jedz, ja nie.

                  No wlasnie... powiem tylko ponownie : piszesz bzdury. "Wyedukowales" sie na
                  fragmencie wyrwanym z ze strony internetowej...

                  ) Ale t
                  ) o rzecz gustu. Czy taka dieta spowoduje ketoze, to rzecz do sprawdzenia.
                  Zawart
                  ) osc bialka jest wystarczajaca dla doroslego (ok 1-1.5 g/kg)

                  Bzdura !!! i to jeszcze jaka !!!

                  ) chociaz moga pojawi
                  ) c sie niedobory, bo przeciez jesli nie jesz weglowodanow,

                  Bzdura !!!!! nie wiesz NIC na temat DO - prosze Cie, nie wypowiadaj sie juz
                  wiecej na ten temat, chyba ze sie dobrze z nim zapoznasz.

                  musisz je sobie wytwo
                  ) rzyc, wlasnie z bialka.
                  )
                  ) Kwasniewski nie jest oryginalny,

                  Jest wlasnie oryginalny, poniewaz wlasnie on doszedl do proporcji.

                  ) uz o tym, ze dieta Montignaca jest dla mnie za droga.

                  optymalni wydaja ok 50% mniej na jedzenie.

                  ) ) Nie ma prac na ten temat, oprocz tych, ktore wykonano w Polsce.
                  )
                  ) Dziekuje, to wystarczy. Jesli nikomu dotad nie udalo sie powtorzyc wynikow
                  pols
                  ) kich lekarzy optymalnych,

                  Nikt NIE PROBOWAL powtorzyc !!! W Polsce chcieli to zrobic, ale NIE
                  POZWOLONO !! Niektorzy na Zachodzie robli badania kliniczne o czym wczesniej
                  juz pisalem. Nie byly to badania dokladnie DO, ale juz bardzo, bardzo
                  zblizone. Wyniki byly zaskakujaco doskonale ! potwierdzajace kierunek DO.

                  ) ) Czy widziales kiedys , ze lekarz z przychodni publikuje prace naukowe ??
                  ) ) robi badania kliniczne ?? Wiesz, ze tego tak sie nie robi...
                  )
                  ) Oczywiscie, ze sie robi, zwlaszcza jesli dzialalnosc jest nowatorska i
                  przelomo
                  ) wa.

                  Ci nie robia, bo nie maja na to czasu... lecza ludzi.

                  )
                  ) ) bo... Ty czekasz.. czekasz na naukowa papke !
                  )
                  ) Oczywiscie. nie sadzisz chyba, ze zmienie swoja praktyke, od ktorej zalezy
                  byt
                  ) moj i mojej rodziny

                  Po tym co piszesz ? nie sadze , ze zmienisz, bo jestes takim samym tchorzem
                  jak wiekszosc innych lekarzy. Lekarze optymalni postawili na : LECZENIE LUDZI.
                  Oni zastosowali podstawowa zasade : kazdy lekarz MA PRAWWO zastosowac KAZDA
                  metode terapeutyczna jesli jest przekonany, ze przyniesie ona poprawe
                  pacjentowi. To nie musi byc metoda zaakceptowana przez medyczny establshment !
                  i tutaj Cie kolego strach oblecial !!! Oni sie nie przestraszyli ... Dzieki
                  nim wlasnie tacy ludzie jak znajomy Basi chodza na wlasnych stopach, czy
                  calych nogach, nie cierpia niepotrzebnie na powiklania cukrzycy, zyja jak
                  ludzie ! a Ty ?? Ty potafisz im tylko doradzac przeszczepy , by passy , no a
                  jak juz Ci zabraknie arsenalu chirurgicznego, to jest jeszcze jeden : pozbyc
                  sie problemu : amputowac. Z tym, ze sam doskonale wiesz, ze nawet wtedy ten
                  chory problemu sie nie pozbedzie !!


                  )Nie mowiac juz o ty
                  ) m, ze czekac na takie dane to moj obowiazek- etyka tak mowi. Niesprawdzonych
                  me
                  ) tod wolno uzywac tylko w kontekscie proby klinicznej, a nie polecac je do
                  szero
                  ) kiego stosowania.

                  Jestes w bledzie !!!!!!!!!!! dlatego nie leczy sie ludzi w najbardziej
                  efektywny sposob !!

                  ) ) Dla mnie, noga znajomego Basi jest wazniejsza po 1000 kroc
                  ) ) od najlpszej nawet zrandomizowanej proby klinicznej !!!!!!!
                  )
                  ) Coz, tu sie roznimy.

                  Zdecydowanie tak !! ja ta chora noge chce ratowac i wiem JAK to mozna zrobic,
                  a Ty chcesz koniecznie doprowadzic do powiklan, komplikacji, wprowadzasz
                  ryzyko interwencji chirurgicznej, radzisz stosowac pol srodki, a najgorsze Ty
                  NIGDZIE nie powiedziales o leczeniu PRZYCZYNY !!! Ty chcesz leczyc SKUTKI !!
                  Najwiekszy blad jaki moze popelnic lekarz. To jest blad NIEWYBACZALNY !!!!!!

                  ) Jesli U znajomego Basi wywiaza sie powiklania, ja bede wie
                  ) dzial co powiedziec. Ty uwazasz, ze z Twoja metoda powiklanie nie moze sie
                  zdar
                  ) zyc.

                  Na setkach juz setkach ludzi nie wystapily ZADNE powiklania !!! ZADNE!!!
                  I nie mow mi, ze to nie prawda. Gdyby takie powiklania wystepowaly, to
                  natychmiastowo ci lekarze odpowiadali by przed sadem , i Ty dokladnie o tym
                  wiesz jak latwo to moze sie stac, a nikt ich nie oskarza, bo nie ma o co ?
                  W tej chwili w Polsce takich lekarzy jest coraz wiecej. Coraz wiecej ludzi
                  dzieki nim odzyskuje zdrowie. Coraz wiecej ludzi, ktorych tacy jak Ty
                  zrezygnowali juz leczyc, bo nie wiedzieli jak, wychodza z naprawde ciezkich
                  chorob. Nie tylko w Polsce tak sie dzieje. Lekarze z dalekiej Australii
                  przyjezdzaja sie szkolic u lekarzy optymalnych w Polsce. Moze kiedys ta wiedza
                  dotrze i do Belgii.

                  ) Jesli nie moze zdarzyc sie efekt ujemny, to i dodatni nie wystapi, niestet
                  ) y.

                  No ladnie... czy Ty naprawde jestes lekarzem ???????????? Jesli nie, to
                  wybaczam Ci to co tu wypisujesz, ale jesli jestes... to moge tylko wyrazic
                  nadzieje, ze nigdy w zyciu nie przyjdzie Ci leczyc mnie.

                  ) To prosty przypadek... albo
                  ) ) wylecza to noge pradami selektywnymi, albo nie !
                  )
                  ) Aha. A od czego to bedzie zalezec???

                  Od tego czy metoda pradow selektywnych jest skuteczna czy nie !
                  Noga jest, albo musi byc amputowana. W Twoim systemie "leczenia"
                  jest duze prawdopodobienstwo , ze bedzie amputowana, w moim, ze nie !
                  Basia, ( czy tez jej znajomy ) wybierze co jej bardziej bedzie
                  odpowiadalo. To jest PRAWO kazdego chorego.

                  )
                  ) ) Pomysl... przyjezdzaja tam ludzie ze skierowaniami na amputacje nog, bo
                  ) ) inni lekarze juz nie potrafia sobie z tym poradzic. Ci z kolei.. lecza, i
                  ) ) ratuja noge. Czy naprawde, zeby taki prost fakt przemowil do kogos
                  ) ) trzeba randomizowanych badan ???
                  )
                  ) Tak. Chce sie dowiedziec co zrobiono, jakimi metodami oceniono poprawe, jak
                  duz
                  ) a byla poprawa, czy poprawa byla trwala.

                  Co zrobiono? Zastosowano Zywienie Optymalne i prady selektywne.
                  Jakimi metodami oceniano poprawe ? Stopniwo poprawia sie ukrwienie w
                  konczynie, z sino-czarnej nabiera normalnego wygladu i koloru, chory przestaje
                  odczuwac bol natomiast odzyskuje normalne czucie potwierdzane testami
                  neurologicznymi. Chory zaczyna chodzic na stopie przeznaczonej wczesnie do
                  amuptutacji. Czy to wg. Ciebie jest duza poprawa czy nie ? Pod warunkiem ze
                  chory zachowuje odpowiedni sposob zywienia jest to poprawa trwala.

                  No wiec ? Droga wolna do dowiedzenia sie wiecej !! jesli jestes naprawde
                  lekarzem z "krwi i kosci" to tak zrobisz.
                  Wiesz.. jesli ja bym sie dowiedzial, ze moi koledzy potrafia leczyc tak jak ja
                  nie potrafie, wiedza jak uratowac nogi, ktore ja tylko potrafie "leczyc"
                  amuptacja, wiedza JAK pokierowac chorym, zeby przestal brac insuline itd ...
                  itd ... a JA TEGO NIE POTRAFIE , to by mnie szlag na miejscu trafil ! Na
                  piechote bym szedl , zeby sie od nich dowiedziec JAK to robia, a przeciez oni
                  tego w tajemnicy nie trzymaja. !!!! Alez bys zrobil furore w Begii.. 

                  ) Tymczasem wyniki Arkadii w Jastrzebiej
                  ) Gorze mowia zwykle o 100% poprawie.

                  Glupstwa pleciesz... to sa naprawde bardzo odpowiedzialni ludzie.
                  Zaden z nich nie opowiada takich bzdur. Znam to z osobistych doswiadczen.
                  Natomiast w wielu, wielu przypadkach rzeczywiscie TAK jest. 100% poprawa. No
                  to co maja mowic, ze jest zle kiedy jest dobrze ??

                  ) ) Ha..!! Toz to nie byly idee!!! Czy ja tak napisalem ??? Nie !
                  ) ) To byly przedstawione wyniki badan klinicznych !!
                  ) ) Przedstawiono FAKTY !
                  )
                  ) A ja powtarzam: dopoki te "fakty" nie sa poddane kontroli i nie zostana
                  reprodu
                  ) kowane, pozostaja ideami.

                  Glupstwa znowu opowiadasz... najlepszymi "kontrolerami" sa pacjenci !
                  Wlasnie dlatego, ze ta "reprodukcja" efektow istnieje, ze jest wspaniala
                  powtarzalnosc np.
                  • Gość: Sowa Re: I rest my case 2 IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 03:15
                    najlepszymi "kontrolerami" sa pacjenci !
                    Wlasnie dlatego, ze ta "reprodukcja" efektow istnieje, ze jest wspaniala
                    powtarzalnosc np.w leczeniu "nieuleczalnej" np. dla Ciebie choroby Buergera
                    czy cukrzycy itd ... dlatego to wszystko tak dobrze funkcjonuje, dlatego w
                    Polsce jest juz tyle przychodni tego typu, dlatego tych lekarzy nie zamyka sie
                    do wiezienia, dlatego Zywienie Optymalne staje sie tak bardzo popularne - ze
                    wzgledu na EFEKTY !

                    Jasne, ze nie zawsze sa okazje do mowienia o "powtarzalnosci" i ktos moze
                    zarzucic "przypadkowosc" , ale.. dam Ci przyklad osoby z hemochromatoza,
                    choroba jak wiesz "NIEULECZALNA". Po kilku miesiacach DO, w klinice
                    hematologicznej w Sydney, Australia , szok, horror !! - kobieta nagle
                    powrocila do NORMALNYCH poziomow zelaza itd ... No wiec... zebranie
                    specjalistow, narady, cuda wianki !! itd ... wplyw diety ? NIE...
                    NIEMOZLIWE !!!! NIEWYJASNIONY PRZYPADEK ! Niczego podobnego nie mogli znalezc
                    nigdzie na swiecie.
                    Po kilku miesiacach, kobieta poczula sie juz tak dobrze, ze zaczela
                    szarzowac i ... zaczela jest "normalnie". Oczywiscie , parametry krwi do kitu
                    i trzeba bylo upuszczac krew. To jest wlasnie jedyne "leczenie" jakie zna
                    wspolczesna medycyna , troche jak amputacja :-)
                    Kobieta sie przestraszyla, wrocila natychmiast na DO i.. zaledwie po chyba
                    dwoch miesiacach wyniki zaczely juz wracac do calkowitej normy.
                    W klinice hematologicznej nastepny szok ! Czy myslisz, ze sie tym ktos
                    zainteresowal ?? i powiedzial : sprawdzmy to na wiekszej ilosci pacjentow,
                    zobaczmy czy uda nam sie wyelimninowac element przypadkowosci itd ... tzn..
                    sprobujmy ... moze jest to nieznana jeszcze nam metoda lecznia ?
                    Nie... po co ??? eh... szkoda gadac. Ty piszesz o Noblu.. a ja Ci mowie, za
                    samo leczenie cukrzycy Kwasniewski powinien go dostac. Obawiam sie jednak,ze
                    wczesniej Amerykanie zwachaja zloty interes i to zrobia, wykonaja badania
                    kliniczne, opublikuja i... ktorys z nich dostanie Nobla za "jego" metode.
                    Kwasniewski zas bedzie skutecznie zaszczuty przez kolegow lekarzy w Polsce.

                    > Widzisz, tak to juz normalnie bywa, ze najpierw publikuje sie artykul na
                    jakis
                    > temat, potem czyta i publikuje duzo artykulow, a potem robi synteze tematu w
                    ks
                    > iazce.

                    No to to zrob !! Masz na to pieniadze ???? Kto sie na to zgodzi ??
                    Wiesz kto finansuje takie badania.. ? Czy naprawde myslisz, ze jakakolwiek
                    firma farmaceutyczna sfinansuje badania, ktore moga wykazac , ze leki przez
                    nia produkowane sa niepotrzebne ??

                    > To, ze i w tym przypadku bylo odwrotnie budzi uzasadnione podejrzenie, z
                    > e cala ta afera z dieta optymalna jest idea, ktora ma napedzac spore
                    przedsiewz
                    > iecie komercyjne.

                    Jakie ?? Czym ono sie rozni od tego co Ty robisz ( oprocz tego, ze oni lecza
                    lepiej :-))))))) ??? )

                    > Sam spojrz: prywatne osrodki,

                    A co z prywatnymi klinikami, gdzie takich samych pacjentow leczy sie
                    nieskutecznie, gdzie "prywatnie" tez amputuje sie im NIEPOTRZEBNIE stopy
                    itd .. itd ... gdzie sie leczy , ale nie WYlecza ?? I to wszystko za
                    horrendalne sumy !!! To jest ok ?

                    > poradniki za spore pieniadze,

                    Wymien chociaz jeden i podaj cene ! Nie badz goloslowny.
                    Jakie poradniki ?? Nie ma czegos takiego !!
                    Jest ksiazka , ktora opisuje o co chodzi, jest ksiazka kucharska,
                    ktora pokazuje JAK przygotowywac jedzenie ( kazdy i tak moze sobie robic
                    na wlasny sposob i tak, znajac jakie zachowac zasady ), to nie patent, czy
                    tajemnica... no i sa LEKARZE !!! PRAKTYKUJACY !!!

                    > a
                    > gdzie rzetelna podbudowa naukowa?

                    czeka na Ciebie... narazie jest to rzetelna podbudowa ZYWYMI LUDZMI, ktorzy
                    juz by nie zyli, gdyby czekali na Twoje podbudowy, lub kontynuowali leczenie
                    do swojej rychlej smierci przez lekarzy NIE takich jak optymalni. Czesto do
                    Jastrzebiej Gory przyjezdzaja bo juz NIKT nie chce im dac skieorwania do
                    szpitala ! czy Ty zdajesz sobie z tego sprawe !! ?? Tam sie ich WYLECZA !!
                    Powiedz im o badaniach...

                    > Kwasniewski pisze o "Programie Wyzywienia Narodu" i o swoim liscie do
                    Clintona.
                    > No to juz jest paranoja i mania wielkosci.

                    Jego prywatna sprawa. W to nie wchodze, bo mnie to zupelnie nie obchodzi , ani
                    nie interesuje.

                    > Odwdziecze sie takze aforyzmem, i to cytowanym przez Twojego guru: Ks. prof.

                    > odzimierz Sedlak powiedział : "Wszystko naprawdę tylko głupi wie, prócz
                    tego, ż
                    > e jest głupi". Co Tobie i Kwasniewskiemu polecam.

                    Przyjalem, tylko nie wiem dlaczego piszesz o sobie... :-)))))))

                    > A Basi powiem na koniec tyle. Ja wiem, ze tonacy brzytwy sie chwyta.

                    Oby sie nie uchwycila Twojej... bo to Twoje ostre narzedzie nadaje sie tylko
                    do jednego... nie bede sie powtarzal...

                    >Na podstaw
                    > ie tego, co udalo mi sie dowiedziec, nie ma zadnych podstaw do twierdzenia,
                    ze
                    > dieta optymalna bedzie tym sposobem, ktory zapewni trwale wyleczenie w Twoim
                    pr
                    > zypadku.

                    Ja mowie, ze na podstawie znajomosci tych metod oraz konkretnej praktyki
                    lekarskiej pochodzacej z TRWALEGO WYLECZENIA ( takich wlasnie przypadkow jak
                    Basi znajomy ), ze ZAPEWNI wyleczenie.

                    Ty , na podstawie ZADNEJ praktyki, ani BEZ podstawowej znajomosci tych metod ,
                    nie wiedzac NIC na ten temat mowisz, ze nie zapewni. Niech Basia i jej znajomy
                    wybiora.

                    > Nie twierdze, ze to niemozliwe, po prostu nie ma danych.

                    Ja radze Basi : Nie czekaj !! bo to pogarsza stan chorego !!
                    Natychmiast udaj sie do lekarza optymalnego, gdziekolwiek, ja podalem kontakt
                    gdzie ZNAM , WIEM itd .. RATUJ GO !!

                    Ty radzisz Basi : zaczekaj na dane

                    Sama wybierze...

                    > Z tego powodu
                    > nie moge jej zalecac.

                    No i dobrze, bo Ty nie wiesz, nie znasz sie na tym, nie masz zadnej praktyki w
                    tym zakresie, wiec nie polecasz.. z niewiedzy !

                    Ja ja kieruje do kogos kto wie, zna sie na tym, ma praktyke dokladnie z takimi
                    przypadkami.

                    > Osobiscie uwazam, ze jest potencjalnie niebezpieczna, ale to moje prywatne
                    > zdanie.

                    DOKLADNIE !!! i tego sie trzymaj !! to jest to co uwazasz, ale nie wiesz !!
                    i to jest tylko Twoje PRYWATNE zdanie !
                    Sa tacy co wiedza. Na szczescie !

                    > Pojecie pradow selektywnych nie ma swojego uzasadnie
                    > nia w fizyce i fizjologii (ale chetnie uslysze o takim uzasadnieniu) i

                    Oh... to Ty wszystko wiesz w fizyce i fizjologi ???? !!! Wiesz, ze nie ma ! ???
                    Super ... wiesz co to oznacza ? ze jeszcze wiele nie wiesz.. :-)))
                    Jak sam napisales : Ks. prof. Włodzimierz Sedlak powiedział : "Wszystko
                    naprawdę tylko głupi wie, prócz tego, że jest głupi".

                    > traci znachorstwem a la lampa Bioptron.

                    tiaaaa... ilu lekarzy ja stosuje ?? Ilu lekarzy moze
                    wykazac jej skutecznosc na konkretnych udokumentowanych
                    przypadkach ??

                    Sowa

    • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 21:28
      Doki, dziękuje za wszystkie rady i informacje. Muszę problem przetrawić, trochę
      poczytać i namówić chorą na działanie. Mam nadzieję, że jeśli będę miała
      jeszcze jakieś pytania, to poratujesz wiedzą.
      Z tego co się zorientowałam na innym wątku jesteś w Belgii ? Może w Brukseli ?
      • Gość: Doki Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.185-136-217.adsl.skynet.be 10.12.02, 21:50
        Nie, mieszkam i pracuje w Antwerpii.
        • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.12.02, 22:39
          Pytam, bo mam sentyment do Belgii, a szczególnie do Brukseli - byłam tam kilka
          lat temu na stypendium. Trochę po Belgii jeździłam wtedy turystycznie, do
          Antwerpii też udało mi się dotrzeć, ale nie było specjalnie czasu na
          zwiedzanie. Dwa razy udało mi odwiedzić Brugię, która bardzo mi się spodobała.
          Serdecznie pozdrawiam !
    • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.12.02, 11:29
      Zastanawiam się , czy stosowanie diety optymalnej wiąże się z jakimiś skutkami
      ubocznymi ?
      • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.12.02, 11:33
        A skąd wywodzą się lekarze, którzy ją zalecają i leczą za jej pomocą i za
        pomocą prądów selektywnych ? Czy to są "normalni" (=konwencjonalni) lekarze,
        którzy się przestawili, czy jak?
        • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 13:42
          Gość portalu: Basia napisał(a):

          > A skąd wywodzą się lekarze, którzy ją zalecają i leczą za jej pomocą i za
          > pomocą prądów selektywnych ?

          Wszyscy bez wyjatku sa absolwentami Akademii Medycznych. Niektorzy
          ze specjalizacjami.

          > Czy to są "normalni" (=konwencjonalni) lekarze,
          > którzy się przestawili, czy jak?

          Tacy sami jak inny , z ta tylko roznica, ze wiedza jak wyleczyc choroby przez
          innych nie mozliwe do wyleczenia.
          Dlaczego tutaj pytasz ? Dostalas kontaktt w Warszawie. Idz, porozmawiaj...

          Sowa
      • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 13:47
        Gość portalu: Basia napisał(a):

        > Zastanawiam się , czy stosowanie diety optymalnej wiąże się z jakimiś
        skutkami
        > ubocznymi ?

        Zapytaj lekarzy do ktorych Cie skierowalem, sa to jedni z najlepszych
        specjalistow w tej dziedzinie w Polsce.

        Sowa
    • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.12.02, 21:39
      Sowa, czy stosowałeś tą dietę z powodu jakiejś choeoby czy dolegliwości, czy po
      prostu, zmieniłeś styl odżywaiania się ? Czy znasz osobiście osoby, które były
      w podobnej sytuacji jak osoba, o której piszę (tj. cukrzyca, zaawansowana
      miażdzyca) i czy dieta im pomogła ?
      • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 11.12.02, 23:59
        Gość portalu: Basia napisał(a):

        > Sowa, czy stosowałeś tą dietę z powodu jakiejś choeoby czy dolegliwości, czy
        po
        >
        > prostu, zmieniłeś styl odżywaiania się ?

        Juz chyba wczesniej pisalem... mialem bardzo wysoki
        cholesterol. Skutkowaly tylko srodki farmakologiczne,
        przestawalem brac i od nowa wysoki ! To samo z trojglicerydami.
        Teraz mam swiety spokoj - bez zadnych lekarstw !

        > Czy znasz osobiście osoby, które były
        > w podobnej sytuacji jak osoba, o której piszę (tj. cukrzyca, zaawansowana
        > miażdzyca) i czy dieta im pomogła ?

        OCZYWISCIE !!! byli nawet w gorszej sytuacji, brali insuline, mieli juz
        wczesniej robione przeszczepy ( ktore zablokowane zostaly w jednym przypadku
        po 3-ech miesiacach) itd .itd .. !! Takich ludzi jest duzo !
        Prawie kazdy z zaawansowana cukrzyca typu 2 cierpi na podobne problemy.
        ZAWSZE jest poprawa !! ZAWSZE !

        Sowa

        • Gość: Bogdan Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 00:30
          Na ten wątek trafiłem przypadkowo dlatego piszę z opóżnieniem w nadziei,że mój
          post przeczytasz.Podziwiam Sowa twoją wytrwałość w propagowaniu DO.Myśle,że
          popełniasz błąd,a właściwie dwa:
          Pierwszy to taki,że wdajesz się w dyskusję z wyjątkowo ograniczonym dyletantem.
          Drugi to chęć pomocy osobie,która nie bardzo takiej pomocy potrzebuje[Basia].
          Ale ja piszę do ciebie Sowa z prośbą o pomoc.Do DO nie potrzeba mnie
          przekonywać bo z dużym powodzeniem stosuję ją od 7 miesiecy.Skutki mam bardzo
          dobre.Jestem młodszy o 15lat.W swojej polemice z Dokim wspomniałeś,że dzięki DO
          unormowałeś sobie sprawę cholesterolu.Właśnie ja mam problem cholesterolu z
          którym nie mogę do tej pory dać sobie rady.Moje ostatnie wyniki to:
          chol.ogolny.....320
          HDL.............65
          LDL.............230
          trójgl..........75
          Przed dietą optymalną wyniki miałem podobne za wyjątkiam trójglicerydów,ktorych
          wartość była o 100% większa.Jak widać LDL jest bardzo duży i to mnie
          niepokoi.Od 25 lat jestem chory na wieńcówkę i jestem 12 rok po bay-passach.
          Sprawa cholesterolu ma wiec dla mnie bardzo duże znaczenie.Czy na postawie
          swoich doświadczeń móglbyś mi podać jakieś szczegóły DO,ktore spowodowały
          spadek LDL do zadawalajacej wartości.
          Za odpowiedż nawet negatywną będziesz miał moją dozgonną wdzięczność.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 22.12.02, 14:00
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):

            > Na ten wątek trafiłem przypadkowo dlatego piszę z opóżnieniem w nadziei,że
            mój
            > post przeczytasz.

            Czytalem, ale mam strasznie malo czasu dzisiaj...
            Przejdz na serwer news.plocman.pl i wybierz grupe : dieta.optymalna
            lub tez wejdz na : forum.optymalni.org/
            Tam Ci odpowiedza dokladniej.. pozdrawiam...

            Sowa
            • Gość: Bogdan Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 14:31
              Nie masz czasu,nie chcesz czy nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie?.
          • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 28.12.02, 01:55
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):

            > Na ten wątek trafiłem przypadkowo dlatego piszę z opóżnieniem w nadziei,że
            mój
            > post przeczytasz.Podziwiam Sowa twoją wytrwałość w propagowaniu DO.

            Hmm.. daleki jestem od propagowania. Staram sie raczej wyjasniac i kiedy widze
            przypadki takie jak ten Basi znajomy, to mam ochote sam go wziac na plecy i
            zaniesc do Jastrzebiej Gory , bo WIEM jakie to daloby mu efekty !!

            > Myśle,że
            > popełniasz błąd,a właściwie dwa:
            > Pierwszy to taki,że wdajesz się w dyskusję z wyjątkowo ograniczonym
            dyletantem.

            Widzisz Bogdan... nie o dyletanta tutaj chodzi.. :-)) a raczej o wiele, wiele
            osob, ktore sie nie ujawniaja, ale czytaja to co tu sie pisze... jesli tylko
            jednej uda sie w ten sposob pomoc , to juz warto bylo !!

            > Drugi to chęć pomocy osobie,która nie bardzo takiej pomocy potrzebuje[Basia].

            tak.. tez to zauwazylem, ale... uazam caly czas, ze nalezy udzielic
            INFORMACJI, a co ta osoba z tym zrobi to jej sprawa... zlebym sie czul
            wewnetrznie, kiedy wiedzac jaki to problem nie poinformowalbym, ze istnieje
            szansa, ze bedzie chodzil na swoich nogach, a nie na protezach ... od Basi
            tylko zalezy czy tak bedzie...

            > Ale ja piszę do ciebie Sowa z prośbą o pomoc.Do DO nie potrzeba mnie
            > przekonywać bo z dużym powodzeniem stosuję ją od 7 miesiecy.Skutki mam
            bardzo
            > dobre.Jestem młodszy o 15lat.

            Od kogo ?? :-)))

            > W swojej polemice z Dokim wspomniałeś,że dzięki DO

            Tak.. i tysiace innych ludzi .. :-))

            > unormowałeś sobie sprawę cholesterolu.Właśnie ja mam problem cholesterolu z
            > którym nie mogę do tej pory dać sobie rady.Moje ostatnie wyniki to:
            > chol.ogolny.....320
            > HDL.............65
            > LDL.............230
            > trójgl..........75
            > Przed dietą optymalną wyniki miałem podobne za wyjątkiam
            > trójglicerydów,ktorych wartość była o 100% większa.

            A. Te trojglicerydy sa SWIETNE !!! to jest jeden z najwazniejszych wskaznikow !
            Ta obnizka ma kolosalne znaczenie... JEST DOBRZE !

            B. Twoje problemy z sercem sa wynikiem miazdzycy, ktorej nabawiles sie przez
            ponad 30 ( a moze wiecej ) lat. Tego nie da sie odwrocic zaledwie w kilka
            miesiecy, ale ... poziom trojglicerydow wskazuje na to, ze miazdzyca Ci sie
            juz nie rozwija ! Wysoki poziom cholesterolu calkowitego i LDL
            najprawdopodobniej jest tez wskaznikiem, ze usuwane sa zlogi cholesterolowe z
            arterii. Wtedy wlasnie zauwaza sie podwyzszone poziomy LDL, ktory jest
            transportowany do watroby, a stamtad do woreczka zolciowego i wydalany w
            postaci zolci.. To jest TYPOWE przy DO. CIERPLIWOSCI !!!

            Poza tym, jak wskazuja wyniki dlugoletnich badan, nie ma zadnej korelacji z
            wystepowaniem zawalow i poziomem cholesterolu po przekroczeniu ok. 50lat.

            > Jak widać LDL jest bardzo duży i to mnie
            > niepokoi.

            A mnie by powaznie niepokoilo, gdyby w takim przypadku jak Ty go nie bylo tak
            duzo !

            > Od 25 lat jestem chory na wieńcówkę

            Hmm... czyli masz powyzej 45 lat .. to dobrze !

            > i jestem 12 rok po bay-passach.

            Czy wiesz jakie miales wtedy wyniki badan cholesterolu i trojglicerydow ??
            Jesli jestes juz 12 lat po operacji i bez komplikacji takich jak ponowne
            przytkanie itd .. to SWIETNIE. Ciekawe czy Twoje by-passy sa nadal drozne czy
            tez wytworzylo sie krazenie poboczne... czy cos wiesz na ten temat ?? to jest
            dla mnie bardzo interesujace...

            > Sprawa cholesterolu ma wiec dla mnie bardzo duże znaczenie.

            Jesli masz wiecej niz 45 lat, to ta sprawa staje sie coraz mniej istotna.
            Jest tez cala masa ewidencji ( nie opublikowanej ) wskazujacej na to, ze nie
            ma istotnej korelacji pomiedzy poziomem cholesterolu a wystepowaniem zawalow.
            Ci co maja niski rowniez maja zawaly !!! ale... najczesciej przy wysokich
            trojglicerydach ! dlatego ich niska wartosc jest tak istotna.

            > Czy na postawie
            > swoich doświadczeń móglbyś mi podać jakieś szczegóły DO,ktore spowodowały
            > spadek LDL do zadawalajacej wartości.

            Na ogol zauwaza sie, ze zoltka jaj stabilizuja cholesterole bardzo ladnie.
            Zawarta w nich cholina i lecytyna daje doskonale efekty. Proponowalbym Ci
            tez "dorzucic" dwa razy dziennie lyzke oleju z oliwek dodawana do czegos tam..
            salatka, ziemniaki itd ... Na tym etapie w ogole zrezygnowalbym z owocow,
            szczegolnie slodkich ! cukru , tutaj chodzi o fruktoze i sacharoze, a wlasciwe
            ich zgubny wplyw na organizm. Jak juz bedziesz mial lipidy pod kontrola, to
            wtedy moze wrocic do owocow, ale... tez nie slodkich, w malej ilosci i.. jesli
            musisz. Ja nie zjadlem jablka, gruszki, winogron juz od ponad 5-iu lat.
            Zwroc uwage, zebys spozywal weglowodany zlozone ( np. warzywa, chleb,
            ziemniaki itd .. ) a unikal prostych : cukier, slodkie napoje, slodkie owoce,
            slodkie ciasta itp.. Staraj sie jesc warzywa zawierajace beta karoten ( np.
            marchewka, czerwona papryka itd .. ) aha.. marchewka TYLKO dobrze gotowana !!

            Nastepne badanie zrob za ok 4-6 miesiecy nie wczesniej.... Jesli mozesz, to
            popros rowniez o zbadanie : poziomu C reaktywnego bialka, T3/T4, poziom
            insuliny, glukozy, pH krwi, oraz poziom cial ketonowych WE KRWI.
            Jesli mogliby jeszcze Ci zbadac zdolnosci antyoksydacyjne, to juz byloby
            super !!
            Utrzymuj poziom cial ketonowych w moczu ( sprawdzajac rano paseczkami
            kontrolnymi ( do kupienia w aptece ) graniczacy z zerem lub przy niewielkich
            ich ilosciach.

            Jesli mozesz, to przez kilka miesiecy zazywaj Co-enzym Q10, on jest dosc
            drogi, ale ze wzgledu na spora ilosc LDL dobrze by to bylo robic. Chodzi tutaj
            o to, ze jak sie okazuje , sam LDL wlasciwie nic groznego nie wyczynia :-))
            natomiast jego utleniona forma - TAK. Dlatego wlasnie sa czeste przypadki
            zawalow nawet przy niskim LDL, ale przy obnizonej zdolnosci anytyoksydacyjnej
            organizmu. Co-enzym Q10, witamina E ( tokoferol ) w oleju z oliwek oraz beta
            karoten wczesniej wspomniany sa dokonalymi antyoksydantami, ale.. kazdy z nich
            troche inaczej i na co inne dziala :-))) ich kombinacja jest bardzo dobra !
            Tylko.. jak zwykle - bez przesady. Niektorzy zapijaja sie sokiem z marchewki,
            az im skora zolcieje, a takie betakaroten jest zle przyswajalny !!

            > Za odpowiedż nawet negatywną będziesz miał moją dozgonną wdzięczność.

            Ale mnie tym rozbawiles !! :-))))) Szczesliwego Nowego Roku !! ale.. tego co
            najmniej w 2050 !!!!!!!!!!

            Pozdrawiam,

            Sowa
            • Gość: Bogdan Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 23:51
              Dziękuję Sowa wyjaśnienie mnie kilku kwestii i pocieszenie.
              Z cholesterolem walczę już od momentu pierwszych objawów wieńcówki.Robiłem to w
              jednej z najlepszych placówek w Polsce tj.Instytucie Kardiologii w Warszawie.
              Byłem nawet w programie habilitacji jednego z lekarzy tej instytucji.Rezultatem
              tego leczenia była postępująca miażdżyca naczyń wieńcowych [pomimo teoretycznie
              polepszających się wyników laboratoryjnych]zakończona operacją bay-pass i coraz
              bardziej niedomagajaca wątrobą z powodu zażywania leków przeciwcholesterowych.
              Pierwszy okres[3m] stosowania DO było u mnie pełny sukcesów.
              -Wyrażny wzrost sił witalnych,łatwość oddychania,prawie całkowity zanik bólów
              wieńcowych.
              -Zmniejszenie nadwagi o 8 kg,
              -Zmniejszenie bólu zwyrodniałych stawów biodrowych,
              -Zmnieszenie trójglicerydów o 50% i wzrost HDL o 20%,
              a wszystko przy odstawieniu na półkę całej gromady leków.
              Teraz dochodzę do wniosku,że w dalszym okresie stosowania DO popełniłem kilka
              błędów chyba na skutek "wody sodowej" jaka mnie uderzyła po odniesionych
              sukcesach.
              -Po pierwsze stosowałem za duże dawki BTW jak na swoje warunki fizyczne.
              -Po drugie przestałem dokładniej kontrolować te dawki.Zlekceważyłem prawdziwe
              porzekadło,że "na oko to nawet chłop umarł".Po dokładniejszym niż "na oko"
              skontrolowaniu tego co zjadałem okazało się,że przekraczam i tak zawyżoną normę
              o ok.30%!.
              -Po trzecie nie uwzględniałem stanu mojej wątroby po "naukowej kuracji"
              cholestorolowej.
              Od tygodnia wszystko doprowadziłem do stanu odpowiadającego mojej wiedzy na
              temat DO i mojego organizmu.Już chyba czuję korzystne zmiany,ale poczekam 3m.
              Zgodnie z twoją propozycją większe znaczenie będę przywiązywał do jaj.Część
              tłuszczy zwierzęcych zastąpię dobrym olejem,a warzywa będę konsumował w postaci
              bardziej przyjazdnej wątrobie.
              Badania o których piszesz w większości wykonałem w listopadzie 2002r i były
              ok,ale paski ketonowe kupię i będę robił często pomiary.
              Wiem,że przeciętna trwałość bay-passów to 7-10 lat.Mnie już idzie 13rok.
              Myślę,że zawdzięczam to po pierwsze:
              Sposobowi dawkowania leków polegającym na nie trzymaniu się ściśle dawek
              zaordynowanych przez kardiologa lecz w zależności od samopoczucia i
              przyzwyczajaniu organizmu do tego,że jego niedomaganie nie musi zaraz zostać
              nakarmione chemią.
              Po drugie:
              Przeprowdzce tj. porzuceniu zasmrodzonej Warszawy na rzecz Bieszczad jednego z
              najczyściejszych miejsc Polski i chyba Europy.
              Pozdrawiam i przesyłam życzenia wszelkiej pomyślności w Nowym 2003Roku.

              • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 30.12.02, 05:49
                Gość portalu: Bogdan napisał(a):

                > Dziękuję Sowa wyjaśnienie mnie kilku kwestii i pocieszenie.

                No problem.. :-))

                > Z cholesterolem walczę już od momentu pierwszych objawów wieńcówki.Robiłem
                to w
                >
                > jednej z najlepszych placówek w Polsce tj.Instytucie Kardiologii w
                Warszawie.

                najlepsza jak widzisz nie byla ...

                > Byłem nawet w programie habilitacji jednego z lekarzy tej
                instytucji.Rezultatem
                >
                > tego leczenia była postępująca miażdżyca naczyń wieńcowych [pomimo
                teoretycznie
                >
                > polepszających się wyników laboratoryjnych]zakończona operacją bay-pass i
                coraz
                >
                > bardziej niedomagajaca wątrobą z powodu zażywania leków
                przeciwcholesterowych.

                Ty sie dalej rozchorwales, ale facet na pewno habilitacje zrobil, a teraz juz
                jest habilitowanym ekspertem i z pewnoscia juz wielu wiecej takich jak
                ty "wyleczyl"..:-(((
                Jesli zas chodzi o leki przeciwcholesterolowe , to stosowanie ich
                jest wedlug mnie zbrodnia popelniana z niedouczenia...


                > Badania o których piszesz w większości wykonałem w listopadzie 2002r i były
                > ok,ale paski ketonowe kupię i będę robił często pomiary.

                raz dziennie, rano.. wystarczy .

                Trzymaj sie "tlusto" .. :-))

                Sowa
    • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.12.02, 22:40
      Bogdan, mam do ciebie pytanie - czy dietę stosujesz pod kontrolą lekarzy ? Czy
      nie masz żadnych wątpliwości co do wartości tej diety ? Czy rozumiesz w pełni
      jej założenia i mechanizmy ? Liczę na odpowiedź, pozdrawiam, Basia
      • Gość: Bogdan Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 22:14
        Jestem chyba człowiekiem życzliwym i staram się pomóc każdemu w granicach
        swoich możliwości.Pomagam jednak wyłącznie tylko tym osobom które tego naprawdę
        pragną i które przede wszystkim w pierwszym rzędzie same starają się pomóc
        sobie.Dlatego przekonaj bliską ci osobę,która jest chora,a której chcesz
        pomóc,aby zapoznała się z zasadami diety optymalnej.Wszyskie podstawowe
        wiadomości uzyskać można na domenie www.optymalni.pl.Jak zainteresowany chory
        to przestudiuje to twoje pytania okażą się nieaktualne,a na istotniejsze
        dostanie odpowiedż u lekarza o specjalności w zakresie diety optymalnej.Taka
        wizyta kosztuje "aż" 50zł!.Jeżeli to duża suma dla chorego to widocznie choroba
        jeszcze dostatecznie nie rozwinęła się.
        • Gość: Basia Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.01.03, 00:31

          Mogłeś sobie darować tę głupią, raniącą i bezduszną uwagę w ostatnim zdaniu. I
          oszczędź sobie sarkazmu przy ocenie kosztu wizyty u lekarza. A w pierwszym
          zdaniu słowo "chyba" wpisałeś jak najbardziej słusznie.

          • connie1 Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? 02.01.03, 00:51
            Basiu nie przyjmuj sie "pseudonaukowymi" wywodami " chyba " zyczliwych osób...
            Życzę spokoju i zdrowia w Nowym Roku oraz rozsądku w słuchaniu rad
            Pozdrawiam
            Conka
          • Gość: Sowa Re: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ? IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 02.01.03, 22:58
            Gość portalu: Basia napisał(a):

            >
            > Mogłeś sobie darować tę głupią, raniącą i bezduszną uwagę w ostatnim zdaniu.
            I
            > oszczędź sobie sarkazmu przy ocenie kosztu wizyty u lekarza. A w pierwszym
            > zdaniu słowo "chyba" wpisałeś jak najbardziej słusznie.

            Basiu,

            Mimo, ze sympatyzuje z Toba, to jednak rozumiem tez Bogdana.. Popatrz sama..
            Sporo juz tutaj otrzymalas odpowiedzi. Podalem Ci kontakt do lekarza
            zajmujacego sie tym problemem z niespotykana wrecz skutecznoscia. Czy bylas juz
            u niego ? Zadawanie dalszych pytan na forum publicznym juz dla Twojego
            znajomego nie ma sensu. On natychmiast powinien rozmawiac z tym lekarzem,
            poniewaz kazdy dzien opoznienia pogarsza sytuacje !! ( lekarz tez niedlugo
            wyjezdza za granice do konca lutego go nie bedzie ). Niedlugo minie miesiac od
            tego jak zaczelas ten watek... Z tego co wiem, to Twoj znajomy w ciagu miesiaca
            bedzie mial zdecydowana popraw zdrowia. Na co czekasz ??? Co Ci da dalsze
            pytanie tutaj, na tym forum ?? Sytuacja jest zbyt pilna i zbyt powazna, zeby to
            konsultowac przez internet !!! Czy Twoj znajomy Ci to kaze robic ? Czy
            inforujesz go o tym co tutaj Ci powiedziano ? Czy on tak woli raczej niz
            porozmawiac ze specjalista lekarzem ? Tracisz czas... ze szkoda dla Twojego
            znajomego.. :-((((

            Sowa


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka