pia.ed
22.05.06, 14:14
Mialam cos takiego wiele lat temu, ale poniewaz nikt nie mogl postawic mi
diagnozy bo przeciez rentgen tego nie wykaze, to do dzis mam bol w tym
ramieniu, a reka - na szczescie lewa -ma bardzo ograniczona ruchliwosc.
Od tygodnia boli mnie doslownie tak jak w lewej rece, tylko tym razem w
prawej!
Tym razem zrobie wszystko zeby nie dopuscic do przykurczu ktory mam w lewej
rece.
Pytanie dalej pozostaje: CO MAM ROBIC???
Poprzednim razem bylam u lekarza ogolnego ktory dal mi srodki
antyinflamacyjne ktore tylko uszkodzily blone zoladkowa!
Bylam u ortopedy ktory na samym poczatku stwierdzil ze to NIE do niego,
bo on "jest od krojenia", a u mnie nie ma co kroic!
Od tego czasu chodzilam na gimnastyke lecznicza
(kazano mi podnosic ciezarki!?!),na masaze, prywatna gimnastyke
podczas ktorej wyciagano mi przykurczona reke
(to faktycznie pomagalo i nie bolalo).
Plywalam w cieplej solance, maialm oklady borowinowe ...
dawalo to chwilowa ulge, ale na dluzsza mete nie pomoglo!
Wszystko to bylo PRYWATNIE, zeby ktos nie pomyslala ze to Kasa to fundowala!
Co mam robic TERAZ?