Dodaj do ulubionych

przymusowy sen

11.07.06, 23:15
Witam!
Mam dziwny problem od jakiegoś czasu jest on bardzo silnie odczuwalny.
Otóż praktycznie codziennie o stalej porze ok. godziny 14-16. Mam napad
sennosci, jesli sie nie poloze to czuje sie osowialy, poza tym wtedy odczuwam
lekki ucisk w glowie a jak ruszam glową na boki to odczuwam lekki ból.
Poza tym od jakiegoś czasu strzela mi większość stawów (wczęsniej tylko kolana).
Dowiedziałem się, że powieniem jeść w związku z tym galaretki. Jednak te z
kolei jeszcze bardziej powodują dziwną senność. Choć jeśli nie jem galaretki
podobny stan również się zdarza.
Jeśli temu ulegnę i położę się mam wrażenie, że krew spływa mi do żołądka - to
sprawia mi swoistą ulgę (przyjemność). Kiedy się budzę po 1 lub 2 godzinach,
po krótkim czasie czuję się normalnie. Dodam, że czasami kiedy szybko wstaje z
krzesła czy łóżka niezależnie od pory dnia zdarzają mi się mroczki przed
oczami i lekkie zawroty. Dodam, że w ostatnim czasie sporo schudłem i jakoś
nie mogę przybrać na wadze a jem sporo.
Proszę o jakieś wskazówki, porady.
Obserwuj wątek
    • grzehuu Re: przymusowy sen 11.07.06, 23:40
      Więc najlepiej pójsc do lekarza po skierowanie by wykluczyc Aniemie żelazową ,
      mozesz spróbowac tez kupic sobie magnez polecam : " Doppel herz - magnez + wapń
      Forte "Z tym wstawaniem to chyba kazdy tak ma ;)
    • ariwederczi Re: przymusowy sen 12.07.06, 16:01
      Odsyłam pilnie do lekarza!
    • bpaczek Re: przymusowy sen 12.07.06, 16:24
      skrzynka.pocztowa napisał:

      > Witam!
      > Mam dziwny problem od jakiegoś czasu jest on bardzo silnie odczuwalny.
      > Otóż praktycznie codziennie o stalej porze ok. godziny 14-16. Mam napad
      > sennosci, jesli sie nie poloze to czuje sie osowialy,
      > Jeśli temu ulegnę i położę się mam wrażenie, że krew spływa mi do żołądka - to
      > sprawia mi swoistą ulgę (przyjemność). Kiedy się budzę po 1 lub 2 godzinach,
      > po krótkim czasie czuję się normalnie.

      Organizm po obiedzie nie może sobie poradzić z trawieniem i jednocześnie z
      normalnym funkcjonowaniem. Czyli jest osłabiony, męczy się tym, co nie powinno
      być dla niego większym obciążeniem.

      > Poza tym od jakiegoś czasu strzela mi większość stawów (wczęsniej tylko
      kolana)
      > Dowiedziałem się, że powieniem jeść w związku z tym galaretki. Jednak te z
      > kolei jeszcze bardziej powodują dziwną senność. Choć jeśli nie jem galaretki
      > podobny stan również się zdarza.

      Hmmm, galaretka to własciwie cukier i żelatyna. Podniesienie poziomu cukru we
      krwi następuje po każdym posiłku, a jeżeli po cukrze jeszcze bardziej, to może
      być poważna sprawa.

      > Dodam, że czasami kiedy szybko wstaje z
      > krzesła czy łóżka niezależnie od pory dnia zdarzają mi się mroczki przed
      > oczami i lekkie zawroty.

      To akurat nic wielkiego, niskociśnieniowcy zazwyczaj tak mają, ale jeżeli
      wcześniej tego nie miałeś, następny dowód, że coś się dzieje.

      > Dodam, że w ostatnim czasie sporo schudłem i jakoś
      > nie mogę przybrać na wadze a jem sporo.

      To już bardzo poważny sygnał ostrzegawczy. Organizm nie potrafi wykorzystać
      składników odżywczych z pożywienia. Czegoś mu brakuje i jest słaby, a
      jednoczesnie nie potrafi sobie tego wychwycić z pozywienia. Jeżeli odżywiasz
      się zwyczajnie, bez żadnych ograniczeń, to nie jest to spowodowane niedoborami
      witamin czy minerałów, lecz coś jest nie tak z przemianą materii. Tym bardziej
      że zaczęło być gorzej "od jakiegoś czasu".

      > Proszę o jakieś wskazówki, porady.

      Obowiązkowo do lekarza internisty! Przypomnij sobie od jakiego czasu chudniesz,
      ile ważyłeś wcześniej, czy zdarzały Ci się omdlenia, czy odczuwasz
      głód/pragnienie, jaki związek ma senność z tym co i ile jadłeś itd.
      A co to może być? Może być cukrzyca, może być białaczka, może być anemia, a
      może to być długotrwałe przemęczenie i błędy żywieniowe. Dlatego właśnie, żeby
      wykluczyć bardzo poważne schorzenia musisz iść do lekarza. Lepiej narobić
      niepotrzebnego alarmu niż przegapić coś poważnego.
    • skrzynka.pocztowa Re: przymusowy sen 12.07.06, 18:53
      dziękuje za wszystkie odpowiedzi, macie racje - lepiej udam się osobiście do
      lekarza aby wykluczyć wszystkie "ewentualności" i rozwiązać tą sytuację.
      pozdrawiam serdecznie,
      • grzehuu Re: przymusowy sen 12.07.06, 19:28
        mozesz z ciekawosci pozniej napisac co to było :)
    • skrzynka.pocztowa Re: przymusowy sen 12.07.06, 19:42
      Ok, napisze jak sprawa się wyjaśni.

      Chciałem tylko dodać jeszcze pewną rzecz bo może to jest bardzo istotne - jakiś
      czas temu (miesiące temu) miałem podobny stan, tylko wtedy dochodziły do tego
      jeszcze zawroty głowy. Moja Mama poleciła mi żebym pił sok z buraków. I tak
      każdego dnia piłem półszklanki (z sokowirówki) świeżego soku z czerwonych
      buraków + tego pół szklanki z marchewki do tego jadłem dużo warzyw. I tak się
      składa,że po jakichś dwóch tygodniach wszystko ustąpiło i czułem świetnie.
      Ostatnio miałem stresujący i wyczerpujący czas (mało spałem) i pojawiło się
      strzelanie w stawach i znów to dziwne uczucie -opisane w poprzednim poście.
      To tak gwoli informacji.
      pozdrawiam,
      • j2334 Re: przymusowy sen 13.07.06, 00:25
        Czyli wszystko wskazywalo by na ewidentna anemie.Konieczna wizyta u lekarza.
        • grzehuu Re: przymusowy sen 13.07.06, 10:56
          > Czyli wszystko wskazywalo by na ewidentna anemie.Konieczna wizyta u lekarza.
          Dokładnie , ostatnio ta choroba sie dość czesto zdarza :|

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka