Dodaj do ulubionych

Encorton a borelioza

27.08.06, 11:20
MAm pytanie, czy po zażywaniu encortonu przez 17 dni ( w związku z porażeniem
nerwu strzalkowego) może dojść do uaktywnienia boreliozy? Dodam że nie chodzi
o mnie, tylko o moją ciotkę, osobe w wieku 60 lat. Po odstawieniu encortonu
bardzo źle się czuje. Czy to normalne? Ciotka ma borelioze, niby wyleczoną
ale jak wiadomo ta choroba juz zawsze "siedzi" w człowieku. Bardzo prosze o
odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • tigerness.74 Re: Encorton a borelioza 27.08.06, 12:49
      Zagrożenie, jakie stwarza stosowane leku encorton (czyli prednizon) jest małe,
      jeżeli dzienna dawka nie przekracza 7,5-10 mg i jest podawana w jednorazowje
      porcji porannej lub w tzw. leczeniu naprzemiennym, polegającym na podawaniu raz
      na 2 dni podwójne ilości. Lek (syntetyczny kortykosteroid o właściwościach
      zbliżonych do hormonów wydzielanych przez korę nadnerczy) ma wiele
      przeciwskazań, działań niepożądanych oraz interakcji lekowych.
      Prednizon prowadzi do zahamowania czynności hormonalej kory nadnerczy.
      Zahamowanie może trwać jeszcze przez 6-12 miesięcy po odstawieniu, a także
      ujwaniać się w czasie leczenia, kiedy zapotrzebowanie na glikokortykosteroidy
      się zwiększa: w zakażeniach, urazach, operacjach czy stresie emocjonalnym.
      Ryzyko rozwoju polekowej niedoczynności kory nadnerczy jest większe po
      przekroczeniu dawki ponad 7,5 mg na dobę i przy nieprzestrzeganiu porannej pory
      przyjmowania leku.
      Lek zwięsza ryzyko nawrotu gruźlicy. Znacznie nasila przebieg zakażeń
      wirusowych. Powoduje wzrost ryzyka różnych zakażeń i może maskować ich objawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka