Dodaj do ulubionych

Śnił mi się mój zmarły dziadek

17.09.08, 09:36
Śnił mi się dzisiaj mój zmarły w sierpniu dziadek, był taki ladny
młody, bez żadnej zmarszczki, widziałam go rozmawiałam z nim ale on
nie ruszał nawet ustami, on patrzył na mnie i ja wiedziałam co do
mnie mówi. Najpierw zapytałam go dlaczego tuttaj jest bo przecież
nie żyje, więc powiedział mi że pozwolili mu na chwilę wrócić żeby
zrobił porządek z działakmi ( mamy problem z testamentem)i żeby
wrócił tam spokojny. Pyatłam go czy mu tam dobrze, jak tam jest?
Popatrzył na mnie i przekazał mi że nie może mi powiedzieć jak tam,
kiedyś sama się o tym przekonam jak tam jest. No i się obudziłam
odmówiłam Anioł Pański ale ten sen ciągle gdzieś mi po głowie
chodzi, czy za dużo myślę o nim?
Obserwuj wątek
    • olek000-online Re: Śnił mi się mój zmarły dziadek 02.11.08, 18:48
      Witaj!
      Znam to! W czerwcu tego roku też zmarł mój dziadek! W 3 tyg po pogrzebie śnił mi
      się tzn. nie śnił (wg mnie on przyszedł do domu, bo w kuchni słyszałem jak by
      ktoś byl ale nikogo tam nie było). Słyszałem kroki itp. Potem miałem jeszcze dwa
      sny z dziadkiem ale ich nie pamiętam. Lecz po tej sytuacji mam dziwny lęk! Budzę
      się w nocy, zdaje mi się, że ktoś jest w pokoju, ale nic nie widziałem i nie
      słyszałem - miałem tylko takie odczucie. Mojemu tacie śnił się raz. Mojemu bratu
      też tylko raz (sen brata był dziwny i nikt nie wiem jak go rozumieć). Nie wiem
      dlaczego mi się śnił 3 razy a im tylko raz? Bardzo przeżyłem śmierć dziadka...
      Może to dlatego? kasia.kul masz może gg? albo coś takiego, bo mogli byśmy
      porozmawiać o naszych dziadkach...
    • mikado27 Re: Śnił mi się mój zmarły dziadek 14.11.08, 22:43
      ..to co napisałaś, równiez miało miejsce w moim przypadku. Ciężko mi
      z tym było, nie chciałem nikomu o tym mówić. Dzień przed Świętem
      Zmarłych ktoś na cmentarzu ( byłem tam uprzątnąć grobowiec )dał mi
      ulotkę. Widniał tam adres strony internetowej o naszych bliskich
      którzy odeszli. Wydawało mi się trochę dziwne, ale się przełamałem i
      sprawdziłem co to za strona, bez chwili namysłu odszukałem zdjęcia
      Dziadka, dodałem opis i udostępniłem tą stronę mojej najbliższej
      rodzinie. Poczułem się dużo lepiej, mam wrażenie, że moje problemy
      się skończyły. Wchodzę czasami na stronę poświęconą pamieci mojemu
      Dizadkowi i mam wrażenie, że mogę do Niego coś napisać. Brakuje mi
      jeszcze trochę odwagi, ale to zrobię, muszę się przełamać.
      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka