Dodaj do ulubionych

Pasteryzacja soków

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 18:06
Czy to że soki są pasteryzowane to źle, dobrze czy obojętne? Czy soki w
kartonach i butelkach, których setki w supermarketach są naprawde zdrowe? Czy
tam też są różne świństwa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Pasteryzacja soków IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 06.03.03, 18:54
      Prawo zobowiazuje producenta do umieszczenia na opakowaniu skladu, wiec mozesz o tym jeszcze w sklepie poczytac. Pasteryzacja to proces stosowany od stuleci, wiec chyba ktos juz zauwazylby istotne skutki ujemne, gdyby takowe byly, prawda?
      • Gość: Artur Re: Pasteryzacja soków IP: *.sdh.sk.ca 06.03.03, 19:10
        Ale soki, nawet te najlepsze i bez chemii, nie do konca zastapia swieze warzywa
        i owoce dlatego chocby dlatego ze czesc waznych komponentow owocu ulega
        szybkiemu rozkladowi pod wplywem temperatury, ktora jest czesto uzywana do
        pasteryzacji.
        To ze obecnie ludzie zyja dluzej byc moze do jakiegos stopnia jest
        wytlumaczalne tym ze maja dostep do swiezych warzyw i owocow caly rok (sa tez
        inne czynniki takie jak, lepsza opieka medyczna, mniejsze zageszczenie w
        mieszkaniach, powszechnosc brania witamin jako suplementy i kto wie co
        jeszcze).
    • Gość: Wertyl Re: Pasteryzacja soków IP: *.fn.pl 27.03.03, 12:48
      Jezeli chodzi o sama pasteryzacje, to nie jest nic strasznego. Sama
      pasteryzacja jest procesem utrwalania produktu poprzez potraktowanie go temp.
      ok 100 st. w jakims tam przedziale czasowym. Jak robisz swojskie kompoty czy
      soki to tez pasteryzujesz. Miedzy produktem a nakretka wystepuje proznia - juz
      po takim procesie. Nie zamknie sie to powstaje plesn po pewnym czasie. Po
      prostu jest to proces utrwalania bez stosowania chemii. Wracajac do sokow, to
      jezeli chcesz wiecej o konserwantach to poszukaj na necie. Niby w wiekszosci
      sokow w kartonach nie sa stosowane. Trzeba pamietac, ze nie kazdy E.. jest
      szkodliwy. Tak tez sie oznacza witaminy. Na necie mozna znalezc stronke
      dotyczaca konserwantow i innych zwiazkow (pierwiastkow) stosowanych w przemysle
      spozywczym. Niestety teraz jej nie podam bo ostatnio w kregu moich
      zainteresowan znalazla sie chirurgia plastyczna i dermatologia. W tych
      dziedzinach poglebiam swoja wiedze. Jednak jak bedziesz chciala to przewroce
      stare czasopisma, ksiazki i napisze na ten temat wiecej. Powiem szczerze soki w
      kartonach za 2 zl czyli te z marketow B. i N. sa dziadoskie. Koncentrac z Chin
      + kwas cytrynowy + woda. Soki z firmy H to samo. Soki G. multiwitamina jest do
      bani. Soki T. wg mnie sa nailepsze. Najmniej oszukane soki to te zageszczane
      marchewka + banan + jablko i soki z czarnej porzeczki firmy T (drogie ale
      dobre). Wiekszosc soczkow pomaranczowych robi sie nastepujaco orezatka w
      proszku + witaminki musujace + woda. Nailepiej to sprawdzic kupujac kicz soczek
      i soczek dla dzieci firmy G. (taki w malej butelecce albo sloiczku) - powiedzmy
      pomaranczowy. Poprobowac tego i tego i juz nasz test jest gotowy. Z reszta i
      tak kazdy z nas zwracajacy no to uwage wyczuje co pije. Firm nie wymienialem bo
      nie zamierzam robic reklamy ani antyreklamy. Trzeba sobie to rozszyfrowac
      samemu. Pozdrawiam Wertyl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka