nikka10
17.09.06, 16:27
Od dwóch dni mam nowe okulary. Okulista stwierdził, że mam duży astygmatyzm i
przepisał mi szkła -4,5 i -4,75 i w obydwu szkłach cylinder -2,0. Do tej pory
nosiłam zwykłe soczewki i widziałam całkowicie normalnie, a w tych okularach
to wszystko jest mniejsze i jakieś krzywe (np. dzrzwi są wypukłe, nie mogę w
nich normalnie iść, bo rozjeżdza mi się podłoga, po bokach obraz jest
zaokrąglony i niewyraźny itp.).
Czy to normalne przy astygmatyzmie i trzeba się przyzwyczaić, czy może
okulista żle dobrał okulary?
Czy ktoś miał podobne doświadczenia?