green_land
01.12.06, 21:14
Mój najmilszy poinformował mnie własnie, że chrapię jak parowóz!
Twierdzi,że tylko jak leżę na wznak.
Ja nic nie słyszę(podobno niektórzy chrapiący się słyszą).
No ładnie, czy mogę coś z tym zrobic, bo do doktorka nie mam ochoty...
A zapowiadał się ładny weekend... hi hi