doribtm
30.01.07, 00:01
Witam serdecznie.
W zeszłym roku miałam problemy z sercem(lekarz stwierdził częstoskurcz
napadowy) ale nie wiem czym były spwoodowane i same minęły.dostałam
skierowanie do kardiologa ale nie zdązyłam się do niego udać, bo zaszłam w ciążę.
Jestem w 36 tyg. ciązy i do tej pory raczej wszystko było ok.Możliwe jednak,
że nie zwracałam uwagi na pewne objawy.
Ostatnio dostrzegłam zmiany na swoim języku i doczytałam się, że mogą być
spowodowane problemami z żyłami lub chorobami serca.
Termin porodu mam na 1 marca i zaczynam się obawiać czy wszystko przebiegnie
prawidłowo.
Własćiwie to bardzo panikuję i boję się, że coś mi się stanie podczas
porodu.Chciałabym wiedzieć jakie jest ryzyko a wizyta u kardiologa jest teraz
wykluczona bo trzeba bardzo długo czekać nawet przy prywatnej wizycie.
Czy któraś z pań ma podobny problem??
Bardzo proszę o pomoc!!