Dodaj do ulubionych

Alergia na psa

30.05.07, 22:10
Mój mąz ma bardzo silną alergię na sierść psa, która objawia się
dusznościami. Alergia jest na tyle silna, że w momencie kontaktu z psem,
inhalatory i leki typu telfast nie działają. Niestety będziemy zmuszeni
mieszkać przez jakiś czas z psem. Może ktoś z Was ma podobny problem, proszę
o rady jak sobie z tym poradzić.
Obserwuj wątek
    • jeanne72 Re: Alergia na psa 30.05.07, 22:59
      Najważniejsze jest, by dbać o czystość psa. To znaczy - regularnie go kąpać (
      jak najczęściej), przed kąpielą dokładnie wyszczotkować, strzyc go regularnie.
      Oczywiście tych zabiegów nie może wykonywać mąż :) Wszystko po to, by usuwać
      martwy naskorek, ktory złuszcza się i "roznosi" po całym domu. No i trzeba
      często prać psie posłanie, nie pozwalać zwierzęciu spać np. na kanapie czy
      dywanie, z ktorego trudno usunąć sierśc. Ale najważniejsza jest częsta kąpiel psa.
      • anula36 Re: Alergia na psa 30.05.07, 23:33
        a jak pies sie zakradnie do lozka i rano znajdziesz martwego meza?
    • mag401 Re: Alergia na psa 31.05.07, 08:22
      Masz 2 drogi żeby pomóc mężowi:
      1.Dobry homeopata
      2. Zielarz.
      Z mojego punktu widzenia Pani mąż ma rozregulowane energetycznie organizm
      w wątrobie, trzustce, nerkach. Przy okazji należy mu poprawić układ krążeniowy.
      Po wyregulowaniu organizmu uczulenia powinny się zmniejszyć lub całkiem zniknąć.
      Nie mam przekonania do odczulania ELEKTRONICZNEGO.
    • barka01 Re: Alergia na psa 01.06.07, 21:22
      W sytuacji gdy mąż tak ostro reaguje na sierść nie wyobrażam sobie wogóle
      mozliwości mieszkania z psem.
      Jest to moim zdaniem zbyt niebezpieczne dla męża zdrowia i życia!!! Nie
      przekonuje mnie stwierdzenie -" Niestety będziemy zmuszeni mieszkać przez jakiś
      czas z psem."
      Sama jestem alergiczką uczuloną na sierść psa. Na szczęście ponieważ nigdy nie
      reagowałam na nią aż tak silnie jak twój mąż, nie zdecydowałam się na pozbycie
      naszego pupila z domu. Jednakże od czasu gdy psa nie ma już z nami, mój stan
      zdrowia znacznie się poprawił.
      Jeżeli jednak pomimo wszystko będzie w waszym domu przebywal pies, koniecznie
      zabroń mu wchodzenia do waszej sypialni. Dodatkowo polecam codzienne odkurzanie
      domu, najlepiej mocnym odkurzaczem z antyalergicznym filtrem. Mam nadzieję, że
      to trochę pomoże choć wcale nie musi, ponieważ alergeny fruwają sobie swobodnie
      w powietrzu a twój mąż bardzo ostro reaguje na najmniejsze stężenie alergenu.

      Barka astmatyczka.

      • veterinario Re: Alergia na psa 02.06.07, 10:51
        Częste kąpiele psa to najgorsze wyjście!
        • barka01 Re: Alergia na psa 02.06.07, 12:05
          Oczywiście masz rację !!
          Częste kąpiele psa, powodują zwiększenie wydzielania się substancji łojowych
          przez gruczoły skóry.Im częściej się kąpie , tym bardziej zwiększa się
          wydzielanie gruczołów, co jednoznacznie wpływa na podniesienie się poziomu
          alergenu.
          Dodatkowo takie działanie szkodzi również psu. :-((
          • jeanne72 Re: Alergia na psa 02.06.07, 13:46
            Uważam że nie macie racji. Alergeny są rozpuszczalne w wodzie i nie znajdują się
            w sierści, a w naskorku, ślinie, moczu zwierząt. Właśnie częste kąpiele
            zdecydowanie zmniejszają zawartość alergenu na skórze psa.
            Tak naprawdę jedynym sposobem na uniknięcie reakcji alergicznej jest pozbycie
            się psa z domu. Ale rozumiem, że nie każdy chce się na to zdecydować. A wtedy
            częste kąpiele, unikanie głaskania psa, kontaktu z jego śliną czy odchodami są
            jedynym sposobem zmniejszenia ryzyka wystąpienia reakcji alergicznej.
            • barka01 Re: Alergia na psa 02.06.07, 15:59
              Pozwolę się z tobą nie zgodzić.
              Mam astmę i uczulenie na wełnę owczą, sierść psa, pióra ptasie. Do ataku astmy
              wystarczy mi towarzyszący wełnie owczej charakterystyczny dla runa owczego
              zapach -wydzielany przez kłębek świeżej wełny lub pachnącą zabawkę wełnianą.
              To samo dzieje się gdy poczuję zapach wilgotnej psiej sierści :((
              Jak mniemam wytworzył się u mnie odruch warunkowy,powodujący reakcję oskrzeli na
              samo uświadomienie sobie możliwej obecności alergenu. Ale to częsta sprawa u
              astmatyków :(
              Nadal więc twierdzę,że w sytuacji gdy istnieją silne reakcje alergiczne u
              chorego, przebywanie na stałe z psem może w znaczny sposób pogorszyć jego stan
              zdrowia a nawet być zagrożeniem życia.

              • jeanne72 Re: Alergia na psa 02.06.07, 16:06
                Nadal więc twierdzę,że w sytuacji gdy istnieją silne reakcje alergiczne u
                > chorego, przebywanie na stałe z psem może w znaczny sposób pogorszyć jego stan
                > zdrowia a nawet być zagrożeniem życia.

                No akurat z tym zgadzam się w 100 procentach, i z medycznego punktu widzenia
                alergik nie powinien w ogóle mieć kontaktu ze zwierzętami ( nawet gdy jeszcze
                nie jest na nie uczulony). Wiem jednak na 100 procent, że gdybym miała alergię i
                tak nie pozbyłabym się mojego psa z domu. I pewnie wielu ludzi się na to nie
                zdobędzie,a w takiej sytuacji trzeba pomyśleć o sposobach choć trochę
                łagodzących objawy.
                • bszalacha Re: Alergia na psa 03.06.07, 21:33
                  To nie musi być prawdą.Coś jest na linii TY-pies-mąż.Nie wiem dlaczego pies
                  mieszka z wami/i w łózku też/mozna popatrzec na problem od strony
                  psychologicznej.
            • embeel Re: Alergia na psa 05.06.07, 00:33
              podpisuje sie pod wypowiedziami osób przeciwnych częstemu kąpaniu czworonoga.
              Przecież tak nie wolno! zwierze traci naturalna odporność!!!
              należy unikać alergenu! Patyku, autorko wątku, napisz, dlaczego musicie mieszkać
              z psem, toż to krzywda dla męża no ale i w pewnym sensie dla niczemu niewinnego
              czworonoga...
    • rezurekcja Re: Alergia na psa 04.06.07, 23:15
      patykk77 napisała:

      > Mój mąz ma bardzo silną alergię na sierść psa, która objawia się
      > dusznościami. Alergia jest na tyle silna, że w momencie kontaktu z psem,
      > inhalatory i leki typu telfast nie działają.

      no to ryzyko mieszkac z psem.

      > Niestety będziemy zmuszeni
      > mieszkać przez jakiś czas z psem.

      jaka ten pies ma siersc? Takie z podszerstkiem bardziej uczulaja.
      Moze odczulanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka